Gość: Wiem
IP: *.xdsl.centertel.pl
24.07.10, 21:32
Możecie wierzyć lub nie, ale dokładnie takie proporcje mi wyszły z
wieloletnich obserwacji - jeśli chodzi o wykształcenie.
15% populacji nadaje się aby mieć wykształcenie średnie, a tylko 2% aby mieć
wyższe - pozostałe 83% to "stworzenia Boże", które w znakomitej większości nie
nadają się nawet do kopania rowów. Poziom polskich szkół jest okropnie
żenujący, że taśmowo wypluwają tylu absolwentów nie wiadomo czego. Największe
jaja są w sektorze publicznym, gdzie rutyną jest przyjmowanie "pociotków" i
innych tego typu "fachowców" z tych 83% i robienie z nich np. kierowników,
kiedy ledwo potrafią się podpisać, że o tabliczce mnożenia nie wspominając.
Skutek tego jest taki, że społeczeństwo jest coraz głupsze i głupota ta będzie
się pogłębiać, tym samym ww. proporcje ulegną dalszym niekorzystnym zmianą w
społeczeństwie Polskim - cel na najbliższe 10-15 lat to: 95%, 4,8%, 0,2% - bo
jeśli nawet ktoś który teraz należy do tych 2% elity, będzie pracował przez
10-15 lat pod komendę jakiegoś pociotka - kretyna - to nie ma siły, żeby nie
zidiociał w tym czasie....;)