Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    grożenie stażyście

    18.08.10, 16:01
    Po raz kolejny pojawił się problem... moja szefowa zagroziła mi że jeżeli w
    dalszym ciągu nie będę jej szanować to ona wystawi mi negatywną opinię ze
    stazu, mało tego bede musiała zwracać do PUP koszty tego stażu.

    Dlaczego moja szefowa uważa że ja jej nie szanuję?
    bo czasami spózniam się o 3-4 minuty do pracy i czasami zrobię za dużo, albo
    nie to co ona w danym momencie chcialaby żebym robiła, czegoś jej nie
    powiem/nie przekaże albo powiem/przekaże. no i czasami "siedze w necie" (to
    nic ze jeszcze nigdy nie bylo zadnych skarg z zewnatrz ani opoznien, a praca
    zawsze jest zrobiona starannie i na czas).

    Najistotniejesze moje pytanie i prośba o pomoc -

    czy z takich powodów można zwracac koszty stażu?
    jak reagować na tego typu groźby?

    bo ja to tak odbieram.
    Szanuję swoją szefową, nie pyskuję wykonuje polecienia staram się byc dla niej
    grzeczna...
    Obserwuj wątek
      • dystansownik Re: grożenie stażyście 18.08.10, 16:09
        > jak reagować na tego typu groźby?

        Uszy po sobie, przestać się spóźniać, nie siedzieć w necie, itd. Absolwent w
        dzisiejszych czasach za wiele do powiedzenia nie ma i imho nie ma co ryzykować
        stawiania się. Postaraj się o jak najlepszą opinię, bo to na pewno pomoże w
        szukaniu normalnej pracy.
        Gdy zaczniesz podskakiwać, to możesz sobie tylko kłopotów narobić, a stażem
        praktycznie będziesz mogła sobie tyłek podetrzeć, bo z negatywną opinią nie
        specjalnie będzie pomocny w szukaniu przyszłej pracy.
      • Gość: sis Re: grożenie stażyście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 18:19
        Nawet jeśli zrezygnujesz ze stażu nie zwracasz stypendium stażowego, jedynie koszt badań, jeśli były wykonane za pieniądze z PUP.

        Natomiast stażysta ma prawo się bronić przed groźbami. Możesz złożyć pismo do PUP i opisać zachowanie szefowej. Możesz szefowej powiedzieć, że takie pismo złożysz co może skutkować, że nie dostanie więcej stażysty, oczywiście po udowodnieniu jej winy.
        Możesz również zadzwonić do PUP, aby przeprowadzili kontrolę bo np. wykonujesz obowiązki niezgodne z programem stażu.



      • sowanka Re: grożenie stażyście 18.08.10, 18:25
        po pierwsze - zapytaj szefową, dlaczego ona uważa, że ja nie
        szanujesz?
        po drugie - zgłoś KONIECZNIE do PUPu. nie ma się czego bać. Ja
        kiedys tak zrobiłam, bo nie wyrabiałam mobbingu i wzięto mnie
        pod "ochronę". Poza tym, nic nie ryzykujesz- nic a nic. Warto tyle
        nerwów dla takiej kasy?
        • Gość: kazik Re: grożenie stażyście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 19:02
          jasne, zgłosi do PUPu, że spóźnia się do pracy, że nie wykonuje
          dokładnie poleceń, że siedzi w necie.
          Moja rada - potraktuj to jak trening przed "prawdziwą" pracą. Nie
          spóźniaj się, spróbuj zrozumieć dokładnie polecenie i je wykonać
          (nie mniej, nie więcej, nie inaczej), jeśli firma nie pozwala na net
          to nie korzystaj z niego. Z doświadczenia wiem, że jak ktoś nauczy
          się dyscypliny to potem jest mu łatwiej się odnaleźć w innych
          firmach i docenia się bardziej jak trafi się na luźniejszą
          atmosferę. Dorosłe życie to niestety nie bajka a
          posiadanie "głupiego" szefa jest bardzo powszechne.
        • blue_oczko_1 Re: grożenie stażyście 18.08.10, 22:16
          ok spoko... ale moje korzystanie z netu to i tak nigdy nie było kosztem pracy...
          tylko ot tak dla zabicia czasu.Jednak po dzisiejszym wykladzie dla zabicia czasu
          lepiej pozabijam osy ewentualnie muchy...

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka