blue_oczko_1
18.08.10, 16:01
Po raz kolejny pojawił się problem... moja szefowa zagroziła mi że jeżeli w
dalszym ciągu nie będę jej szanować to ona wystawi mi negatywną opinię ze
stazu, mało tego bede musiała zwracać do PUP koszty tego stażu.
Dlaczego moja szefowa uważa że ja jej nie szanuję?
bo czasami spózniam się o 3-4 minuty do pracy i czasami zrobię za dużo, albo
nie to co ona w danym momencie chcialaby żebym robiła, czegoś jej nie
powiem/nie przekaże albo powiem/przekaże. no i czasami "siedze w necie" (to
nic ze jeszcze nigdy nie bylo zadnych skarg z zewnatrz ani opoznien, a praca
zawsze jest zrobiona starannie i na czas).
Najistotniejesze moje pytanie i prośba o pomoc -
czy z takich powodów można zwracac koszty stażu?
jak reagować na tego typu groźby?
bo ja to tak odbieram.
Szanuję swoją szefową, nie pyskuję wykonuje polecienia staram się byc dla niej
grzeczna...