Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Disco polo's not dead?

    IP: 83.143.165.* 01.09.10, 19:56
    to ściema z tym deepem typowa szopa a nie klub . Są lepsze w Warszawie grające
    muzykę disco polo. Jestem fanem tego gatunku ale jak na balety to nie do deepa
    bo nie potrafią tam czystości utrzymać. Tańczyć z fajkiem w ręku i popiół
    zrzucać na podłogę już myślałem że czasy się zmieniły i zapanował moda
    porządku w takich lokalach.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Krizo Disco polo's not dead? IP: *.master.pl 01.09.10, 20:23
        I nie dziwie się Tomkowi, że się na was wypiął. A co... jeździć po kimś, a
        potem jakby nigdy nic się łasić po wywiad. Pokazał Wam, gdzie wasze miejsce.
        Szanujcie ludzi, to będą was szanować. Proszę, proszę, taka gazeta a jak
        dzieci. To wstyd aby do tego tekstu wstawiać ten temat, że ktoś się obraził.
        Nawet tak czasem nie postępuje tabloid jak Fakt czy SE. Ma facet honor, to co
        rozumieją i posiadają nieliczni. Cały czas nagonka na ten gatunek z TVP i od
        innych. Sami sobie dajecie strzał w policzek. Wieszcze od siedmiu boleści. I
        co padło te DP? Jak już to zeszło to wszystko do swego początku, do
        undergroundu jak wesela, festyny itd. Jakim tłukiem muzycznym trzeba być, a że
        o polskiej krwi nie wspominając, aby wieszczyć koniec gatunku, który jest
        swój, słowiański, melodyjny i taki prawdziwy- w odróżnieniu od plastiku, który
        panuje na całym świecie. Przekupieni przez zachód. Jak można zachwalać Joy'ów,
        a już polski cover mieszać z błotem? Zastanowić trzeba byłoby się nad tym, że
        chociaż ktoś śpiewa w rodzimym języku i chwała mu za to. Mało tego jestem z
        branży muzycznej. Jak Wy potraficie być dwulicowi, to Pan Bóg nie mógł tego
        przewidzieć. Krytykujecie, a za bokiem sami śpiewacie sami. Mało kto ma jaja
        jak Hołdys, aby to publicznie powiedzieć, że zabawa bez DP to g**** nie
        zabawa. Czemu nie naświetlicie, że Muniek się nachlał i je**** na scenie.
        Muzykom DP dowalacie na każdym kroku, nieroby jedne. Przynajmniej się co
        niektórzy zataczają, ale się kiwają, a nie padają jak muchy. Pić też trzeba
        umieć. Mógłbym pisać godzinami... ale jesteście tak zakłamani i tak sztuczni,
        że nawet nie mogę nazwać was dziennikarzami. Dziennikarz przedstawia rację
        dwóch stron, obiektywnych stron, a nie opiniuje i snuje swoje ,,ale", które ni
        jak się ma do rzeczywistości. Wstyd!
        • mazel_tov Re: Disco polo's not dead? 01.09.10, 21:57
          a czytałeś w ogóle artykuł, czy tak sobie piszesz z księżyca?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka