Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Podejmę pracę za 10 zł dziennie

    22.10.10, 02:13
    Ciężko znaleźć pracę, a każdy grosz do przeżycia potrzebny. Więc postanowiłem, że podejmę pracę za dziesięć złotych dziennie + koszty dojazdu, może uda mi się znaleźć pracę.

    Jestem specjalistą komputerowym, z wykształcenia technik informatyki, dodatkowo kierowca kat. B. to moje największe zalety zawodowe. Ale każda praca mnie interesuje, Internetowa, bezpośrednia. Zamieszkanie - Wolbrom - małopolska. Mam 30 lat.,

    greegor5@o2.pl
    Obserwuj wątek
      • Gość: magister inżynier przebijam ja podejmę za 7 zł 50 groszy dziennie IP: *.chello.pl 22.10.10, 10:44
        normalnie nudzi mi się w domu
        w sumie mógłbym za darmo nawet, ale nie jestem frajerem
        • Gość: aron Re: przebijam ja podejmę za 7 zł 50 groszy dzienn IP: 188.33.229.* 22.10.10, 11:50
          ok zrob projekt rozkladu pociagow na linii Krakow - Zakopane i podeslij na ww.adres albo wrzuc na jakiegos fotosika czy chomika

          jezeli rozklad bedzie dobry to skontaktujemy sie
          • Gość: magister inżynier ok. już zrobiłem projekt; jest w treści posta IP: *.chello.pl 22.10.10, 13:59
            sytuacja komunikacyjna na trasie Kraków - Zakopane:

            1a) istniejąca trasa drogowa "Zakopianka" ma zbyt małą przepustowość
            1b) w wyniku chciwości i złośliwości zacofanej umsyłowo ludności tubylczej uniemożliwiającej wykup gruntów pod modernizację istniejącej trasy brak perspektyw na poszerzenie ww. drogi

            2) brak lotniska w Zakopanem, odległość między miastami zbyt mała by wygenerować zysk czasowy wynikający z dużej prędkości samolotu, który zrekompensowałby straty na "czynności okołolotniskowe"

            3) brak żeglownego szlaku wodnego na trasie Kraków - Zakopane

            4a) podróż pociągiem na trasie Kraków - Zakopane trwa od 3.5 do 8.5 godziny, średnia prędkość max 42 km/h vs autobus 2 h 15 min.
            4b) na trasie są 42 przystanki, co daje przystanek średnio co 3.5 km (!)
            4c) bilet kosztuje 23 zł, wobec np. 18 zł autobusem (Szwagropol, TransFrej)


            wniosek:

            należy zlikwidować linię kolejową Kraków-Zakopane, w jej miejsce wybudować drogę szybkiego ruchu

            powyższe rozwiązanie da następujące korzyści:
            1) odciążenie trasy drogowej obecnej
            2) nowo powstała droga umożliwi szybką komunikację obydwu rodzajom ruchu, który obsługuje istniejąca linia kolejowa:
            a) turystycznemu Kraków - Zakopane
            b) lokalnemu pomiędzy pośrednimi obecnemu stacjami
            co jest niemożliwe w przypadku kolei, gdyż pociągi nie wyprzedzają się, a więc bezpośredni Krk-Zak musiałby czekać, albo należałoby zlikwidować pośrednie przystanki


            **
            kolej opłaca się tylko na trasach długich między dużymi aglomeracjami, gdzie może konkurować z samolotem
            szybka kolej (ze 150 km/h przynajmniej)
            czyli nie nasza jezdzaca 30km/h
            sorry, ale dopłacamy wszyscy do tego interesu i jego pracowników
            • Gość: tomeczek Re: ok. już zrobiłem projekt; jest w treści posta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.10, 17:27
              Panie magistrze inzynierze, Pan niestety przeczysz sam sobie:

              > sytuacja komunikacyjna na trasie Kraków - Zakopane:
              >
              > 1a) istniejąca trasa drogowa "Zakopianka" ma zbyt małą przepustowość
              > 1b) w wyniku chciwości i złośliwości zacofanej umsyłowo ludności tubylczej unie
              > możliwiającej wykup gruntów pod modernizację istniejącej trasy brak perspektyw
              > na poszerzenie ww. drogi
              a dalej:
              > należy zlikwidować linię kolejową Kraków-Zakopane, w jej miejsce wybudować
              > drogę szybkiego ruchu

              Przecież nie ma gdzie wybudować, bo chciwa ludność tubylcza... itp...

              Chyba nie zarobiłeś tych 10 zł za powyższą "analyzę" :)
              • Gość: magister inżynier nie zrozumiałeś Tomeczek, już tłumaczę IP: *.chello.pl 23.10.10, 12:51
                > Przecież nie ma gdzie wybudować, bo chciwa ludność tubylcza... itp...


                kolego

                pomyśl chwilę zanim coś napiszesz
                miejsce jest dokładnie tam, gdzie teraz jest linia kolejowa, którą należy zlikwidować, nie trzeba niwelacji terenu, bo po tej trasie niewielkie są nachylenia, inaczej kolej by nie wjechała

                rozebrać tory, trakcję (o ile jest) i nasyp i pie...ąć tam śliczny asfalcik ze zjazdami do okolicznych wsi

                żeby nie było, że jestem fanstastą, to takie rozwiązanie spotkałem na wchodzie UK w hrabstwie Lincolnshire, gdzie jest piękna droga powstała na miejscu rozebranej linii kolejowej

                i wszyscy są zadowoleni z tego rozwiązania
                • Gość: Le.O.N. Re: nie zrozumiałeś Tomeczek, już tłumaczę IP: *.ip.netia.com.pl 26.10.10, 10:48
                  W Niepolomicach obwodnica miasta idzie czesciowo po starym nasypie. Pzdr.Le.O.N.
            • Gość: aron Re: ok. już zrobiłem projekt; jest w treści posta IP: 91.200.94.* 22.10.10, 18:35
              w zasadzie z sensem napisałeś, wyślij swój adres na pkskrasnik@WYTNIJTOwp.pl zarobiłeś 10 zł gratuluję
              • Gość: magister inżynier dzięki wielkie, wpłać moje honorarium na caritas IP: *.chello.pl 23.10.10, 12:52
                albo Owsiaka, albo jakiś inny charytatywny cel

                pozdr.
                • Gość: aron Re: dzięki wielkie, wpłać moje honorarium na cari IP: 91.200.94.* 24.10.10, 15:48
                  stanie się jak chcesz, dam na tacę dzis na mszy
                  • Gość: boss Re: dzięki wielkie, wpłać moje honorarium na cari IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.10, 12:06
                    Na tacę? Cel miał być charytatywny przecież. Równie dobrze możesz dać menelom na wino pod sklepem.
          • sothink Re: przebijam ja podejmę za 7 zł 50 groszy dzienn 22.10.10, 15:30
            fajne macie tam stawki u siebie:) to dla ciebie biedronka niczym Harrods musi być hehe
            • Gość: złośliwiec Nie każdy mieszka w Warsiafce IP: *.chello.pl 26.10.10, 10:52
              i zarabia 6kzł do ręki za pierd.zenie w stołek w korporacji.
      • Gość: boss Re: Podejmę pracę za 10 zł dziennie IP: 81.219.69.* 22.10.10, 11:54
        Zabawna prowokacja. Niestety mniej zabawnym jest fakt, iż mnóstwo ludzi pracuje za takie pieniądze. I też się tak licytują kto zechce mniej jak goście poniżej. Szok.
        • greegor5 To nie jest prowokacja 22.10.10, 17:12
          Jestem autorem postu i wcale to nie jest prowokacja tylko bieda i nie ma za co jeść, dlatego każda praca jest OK.
          • losiu4 Re: To nie jest prowokacja 26.10.10, 07:55
            greegor5 napisał:

            > Jestem autorem postu i wcale to nie jest prowokacja tylko bieda i nie ma za co
            > jeść, dlatego każda praca jest OK.

            jeśli to prawda, to sa lepsze prace. Ot choćby sprzedawca, czy niewykwalifikowany robotnik na budowie...

            Pozdrawiam

            Losiu
        • Gość: dzia pani sprząta za 100 IP: *.zarz.agh.edu.pl 26.10.10, 12:59
          domek i mówi ze za mniej nie będzie
      • norman_bates Re: Podejmę pracę za 10 zł dziennie 22.10.10, 14:29
        greegor5 napisał:

        > Jestem specjalistą komputerowym,

        Specjalistą od czego(bo to rozległe pojęcie)?
        • greegor5 Specjalista 22.10.10, 17:14
          serwis i naprawa komputerów, instalacja wszelkiego oprogramowania, trochę grafika oraz proste strony www w html. Odwirusowywanie, wymiana podzespołów, archiwizacja ważnych danych po awarii systemu.
          • smok_sielski Re: Specjalista 23.10.10, 08:45
            > archiwizacja ważnych danych po awarii systemu.

            Archiwizację danych robi się PRZED awarią systemu :>
            smok
            • Gość: greegor5 Archiwizacja IP: *.ip.netia.com.pl 23.10.10, 11:40
              jest to szerokie pojęcie - chodzi o zarchiwizowanie, odzyskanie danch po awarii systemu np, na pendrive, płytach DVD, CD. do systemu nie da się wejść, więc uruchamiam systemem awaryjunym, np, na bazie linuksa z LiveCD - uzyskuje dostęp do plików , kopiuję na DVD i dzięki czemu klient jest zdowolony , że nie straci swoich danych gdy będzie nowa instalacja systemu wraz z formatowaniem.
          • losiu4 Re: Specjalista 26.10.10, 07:53
            greegor5 napisał:

            > serwis i naprawa komputerów, instalacja wszelkiego oprogramowania, trochę grafi
            > ka oraz proste strony www w html. Odwirusowywanie, wymiana podzespołów, archiwi
            > zacja ważnych danych po awarii systemu.

            z tym "wszelkim" to a deka przesadziłeś ;) Cała reszta - ot, technik od składania kompów czy w miarę rozgarniety licealista. No ale i tacy są potrzebni. Teraz już mniej, ale kiedyś mieli całkiem niezłe zycie. Sam pamiętam ogłoszenia o zatrudnieniu. Nie było problemu gdzieś w jakimś sklepie czy serwisie sie załapać. Powodzenia w poszukiwaniach :)

            Pozdrawiam

            Losiu
          • senseiek Przeciez to potrafi kazde dziecko... 26.10.10, 17:09
            > serwis i naprawa komputerów, instalacja wszelkiego oprogramowania, trochę grafi
            > ka oraz proste strony www w html. Odwirusowywanie, wymiana podzespołów, archiwi
            > zacja ważnych danych po awarii systemu.

            Przeciez to potrafi kazde dziecko...
            • Gość: greegor5 Dokladnie - Przeciez to potrafi kazde dziecko... IP: *.ip.netia.com.pl 26.10.10, 17:58
              Senseiek - masz całkowitą rację. dokładnie - to potrafi kazde dziecko, dobrze to ująłeś i dlatego tak trudno jest coś znaleźć w zawodzie informatyka :/ Jak uczyłem się tego zawodu to myślałem, że to bedzie zawód z przyszłością - teraz przekonałem się tak jak napisałeś - mimo, że dałem ogłoszenia typu "Pomoc Komputerowa" to w ciągu dwóch miesięcy tylko 2 osoby zadzwoniły dając mi zlecenie. Dzisiaj już dzieci w podstawówce uczą się informatyki i przy komputerach i już nikt nie chce korzysać z usług informatyków czy serwisantów bo ludzie sami się na komputerach już znają....
              • senseiek W zwiazku z tym nie jestes specjalista 27.10.10, 01:27
                Gość portalu: greegor5 napisał(a):

                > Senseiek - masz całkowitą rację. dokładnie - to potrafi kazde dziecko, dobrze t
                > o ująłeś i dlatego tak trudno jest coś znaleźć w zawodzie informatyka :/ Jak uc
                > zyłem się tego zawodu to myślałem, że to bedzie zawód z przyszłością - teraz pr
                > zekonałem się tak jak napisałeś - mimo, że dałem ogłoszenia typu "Pomoc Kompute
                > rowa" to w ciągu dwóch miesięcy tylko 2 osoby zadzwoniły dając mi zlecenie. Dzi
                > siaj już dzieci w podstawówce uczą się informatyki i przy komputerach i już nik
                > t nie chce korzysać z usług informatyków czy serwisantów bo ludzie sami się na
                > komputerach już znają....

                W zwiazku z tym nie jestes specjalista- bo specjalista to osoba ktora posiada unikatowe zdolnosci posiadane przez bardzo waska grupe ludzi.

                Pomysly: kup ksiazke o PHP, robieniu grafiki 2d/3d, i zacznij tworzyc dynamiczne strony (X)HTML generowane przez PHP. Stworz sobie profesjonalne portfolio, tak zebys mogl pokazywac klientom, bez zazenowania.
                Nastepnie bierzesz lokalna ksiazke telefoniczna, i przechodzisz wszystkie firmy jakie Ci tylko wpadna do glowy, proponujac zbudowanie ich stron internetowych. Drukujesz ulotki i rozdajesz w urzedzie pracy, dla tych ktorzy dostana dotacje na zalozenie firmy w szczegolnosci.
                Mozesz przygotowac szablony firmowe dla np. restauracji, pizzerii, i do tego targetu docierasz osobiscie z laptopem w rece, pokazujac jak moze ich strona firmowa wygladac. Kazesz im ugotowac wszystkie potrawy jakie maja w menu, i robisz po kolei fotki i wrzucasz do szablonu, edytujesz nazwe i opisy, tworzysz logo i oprawe gfx i juz masz zalatwionego klienta..
      • greegor5 Wysyłam zaraz CV 22.10.10, 17:15
        Wysyłam zaraz CV, jestem zainteresowany ofertą, dziękuję za odpowiedź.
      • Gość: greegor5 Jaki e-mail IP: *.ip.netia.com.pl 22.10.10, 17:32
        Jaki e-mail ponieważ pkskrasnik@webpark.pl nie istnieje - taki mam raport w skrzynce.
      • wycofany niewolnicy i neoliberalne sieroty 22.10.10, 18:47
        nie wiecie, że więcej możecie zarobić na puszkach?
        • Gość: boss Re: niewolnicy i neoliberalne sieroty IP: 81.219.69.* 22.10.10, 19:49
          Haha, dokładnie! Czemu nikt nie chce zbierać puszki? Wolicie zapie...ć u kogoś, ponieważ nie umiecie myśleć. A zbierając puszki jest się niezależnym. Chcesz to zbierasz, nie chcesz to pijesz piwo pod sklepem. Dla mnie to 100 razy bardziej atrakcyjne zajęcie niż robota za 10 zł.
        • Gość: greegor5 Puszki też zbieram IP: *.ip.netia.com.pl 22.10.10, 19:57
          A tak, puszki też zbieram dodatkowo nawet.
          • Gość: pracodawca Re: Puszki też zbieram IP: *.chello.pl 23.10.10, 11:09
            no troche stary już jesteś a my szukamy młodych do dynamicznego zespołu ale ok na 3 miesiące próbne spróbujemy -praca przedstawiciela za 10 zł dziennie będzie w sam raz do twoich kwalifikacji tylko jeszcze musisz sobie załatwić samochód zwracamy koszty paliwa-)
            • Gość: greegor5 Re: Puszki też zbieram IP: *.ip.netia.com.pl 23.10.10, 13:21
              koszty paliwa ok - a gdzie amortyzacja samochodu?
              • Gość: pracodawca Re: Puszki też zbieram IP: *.chello.pl 23.10.10, 13:25
                jeszcze narzekasz? absolwenci uniwersytetów chcieli by mieć taką prace bo nie mają i nie będą mieć żadnej !!żarty się skończyły woooon!!! mam na twoje miejsce 1000 innych chętnych!!
                • Gość: greegor5 Zarabiać czy dokładać do pracy IP: *.ip.netia.com.pl 23.10.10, 16:12
                  A Pan myśli, że mnie stać na kupno samochodu, żeby pracować w Pańskiej firmie, jeśli byłby służbowy to zgadzam się,. zarobie u Pana dziennie 10 zł a kredyt na samochód będę płacił 1000 miesięcznie ? Co to za praca jeśli trzeba do niej dokładać a nie zarabiać? skoro ma Pan tysiące osób to proszę bardzo, tylko nikt nie będzie pracował dla Panba za 10 zł z własnym samochodem :D
                  • Gość: boss Re: Zarabiać czy dokładać do pracy IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.10, 17:39
                    Są 3 możliwości.

                    1. Gościu robisz sobie jaja.
                    2. Jesteś absolutnym debilem.
                    • Gość: boss Re: Zarabiać czy dokładać do pracy IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.10, 17:41
                      Ucięło mi 3 opcję....

                      3. Dziecko neostrady.
                      • Gość: greegor5 Wnioski proste IP: *.ip.netia.com.pl 23.10.10, 23:53
                        Wnioski proste:

                        1. rzeczywiście mój temat wygląda na "robienie sobie jaj" - chociaż moja prawdziowa sytuacja finansowa jest na granicy ubóstwa i liczę tylko na to :
                        a) co uda mi się zarobić dorywczo przy komputerach i nie tylko
                        b) to co mi da opieka społeczna
                        c) i tyle ile rzeczywiście uzbieram tych marnych puszek i złomu.

                        2. Tutaj się zgadzam - bo jestem debilem skoro nawet jestem skłonny tyrać za takie marne grosze mimo swoich kwalifikacji oraz wykształcenia.

                        3. Nie znam niestety definicji dziecka neostrady ale poczytam o tym - wiem tylko, że to ktoś podobno chorobliwie uzalezniony od sieci internetowej (?jeśli się nie mylę?).
                        • Gość: ktos_z_netu Re: Wnioski proste IP: 78.149.1.* 26.10.10, 16:20
                          Gość portalu: greegor5 napisał(a):
                          > 1. rzeczywiście mój temat wygląda na "robienie sobie jaj" - chociaż moja prawdz
                          > iowa sytuacja finansowa jest na granicy ubóstwa i liczę tylko na to :
                          > a) co uda mi się zarobić dorywczo przy komputerach i nie tylko
                          > b) to co mi da opieka społeczna
                          > c) i tyle ile rzeczywiście uzbieram tych marnych puszek i złomu.

                          Zamiast zbierać złom, weź się do roboty.
                          Przeczesz swoje okolice i znajdź temat czego ludziom brakuje.
                          Ja w swoim czasie podobnej sytuacji - nie mam co jeść, musze robić cokolwiek ale puszczać się na ulicy nie będę - znalazłem małą niszę. Wertując allegro znalazłem kogoś kto sprowadza do polski poleasingowe komputery bodajże z niemiec. Miał tego w ilościach hurtowych i nie interesował go detal. Ja z kolei wiedziałem co mam od niego i że nalezy znaleźć klienta.
                          Krótko mówiąc: znajdowałem ludzi którzy chcą mieć komputer za małe pieniądze (oczywiście wiedział że to nie jest żaden nowoczesny sprzęt, ale do prostych gierek, przegladania internetu czy pisania pisemek w wordzie i uczenia się obsługi komputera - tak to też szeroki temat obsługa komputera). Brałem wózek (nie miałem samochodu więc komunikacja publiczna), wsiadałem w pociąg, brałem sprzęt od gościa, do domu, rozkręcenie-przemycie-przeczyszczenie, instalacja systemu itp i zawiezienie do klienta.

                          nie mówię - rób to samo. Tylko ten typ "zbierania puszek" wydaje się bardziej sensowny niż de facto złom, skupy itp. Takie rzeczy to się robiło w wieku małych kilkunastu lat
            • Gość: boss Re: Puszki też zbieram IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.10, 15:16
              Ja bym mu kazał założyć jeszcze działalność gospodarczą.
              • Gość: pracodawca Re: Puszki też zbieram IP: *.chello.pl 23.10.10, 19:34
                mamy tylu absolwentów gó...anych kierunków , że niedługo znajde takich którzy jeszcze za pracę będą mi płacić byle by nie siedziec na bezrobociu
                • Gość: działalny Ty nie jesteś pracodawca IP: *.chello.pl 26.10.10, 10:56
                  ty jesteś polaczek - cwaniak z miodem w uszach z białymi skarpetkami do adidasów i garnitura.
        • losiu4 Re: niewolnicy i neoliberalne sieroty 25.10.10, 14:15
          wycofany napisał:

          > nie wiecie, że więcej możecie zarobić na puszkach?

          nie wiem, czy wiedza. Ale powinni. Naprawdę da sie "na puszkach" (lub ogólniej - "na złomie") zarobić więcej niż 10 PLN/dzień. Bez żadnego przekąsu czy robienia sobie jaj. Że nie wspomnę iż nawet na budowie robiąc za zwykłego "przynieś wynieś pozamiataj" dostaje sie więcej.

          Pozdrawiam

          Losiu
        • strikemaster Re: niewolnicy i neoliberalne sieroty 26.10.10, 13:05
          Rynek puszkowy już dawno jest podzielony, trzenba najpierw zdobyć terytorium zbieracza.
          • losiu4 Re: niewolnicy i neoliberalne sieroty 26.10.10, 14:48
            strikemaster napisał:

            > Rynek puszkowy już dawno jest podzielony, trzenba najpierw zdobyć terytorium zb
            > ieracza.

            u mnie na wsi rynek jest jeszcze niemal dziewiczy. Ilekroć idę na spacer, to puszek czy innego złomu wala się po krzakach hoho i jeszcze trochę.

            Pozdrawiam

            Losiu
            • Gość: jakbukda Re: niewolnicy i neoliberalne sieroty IP: 217.153.242.* 26.10.10, 16:02
              Widać w bogatej wsi pan mieszkasz...
              • losiu4 Re: niewolnicy i neoliberalne sieroty 26.10.10, 17:32
                ano, widac mocium panie - ludzi stać. Szkoda jeno, ze smiecą.

                Pozdrawiam

                Losiu
            • Gość: xx Re: niewolnicy i neoliberalne sieroty IP: *.171.102.236.static.crowley.pl 26.10.10, 17:06
              Raz wysprzątasz - i dalszych dostaw już nie będzie. Liczy się teren zaśmiecany codziennie a nie zaśmiecony od pokoleń ;-)
              • losiu4 Re: niewolnicy i neoliberalne sieroty 26.10.10, 17:35
                Gość portalu: xx napisał(a):

                > Raz wysprzątasz - i dalszych dostaw już nie będzie. Liczy się teren zaśmiecany
                > codziennie a nie zaśmiecony od pokoleń ;-)

                o "czyszczenie" troszczy sie wylew rzeczki. Co najmniej 2 razy do roku. I za chwile znów pełno puszek.

                Pozdrawiam

                Losiu
      • Gość: greegor5 Wysłałem wczoraj CV IP: *.ip.netia.com.pl 23.10.10, 16:18
        Wysłałem CV. Dziękuję za zainteresowanie i będę oczekiwał na odpowiedź.
      • greegor5 Pierwsze oferty pracy :) 24.10.10, 00:36
        Dzięki mojemu postowi już mam 2 oferty pracy z czego bardzo się cieszę.

        1. Od Pana Arona - wysłałem już CV, czekam tylko teraz na odpowiedź mailową.
        2. Z prywatnej wiadomości mailowej - oferta na spotkanie kwalifikacyjne w moim mieście, ale już nawet za 60 zł dziennie.

        Napiszę w swoim czasie jak wyglądają moje dalsze postępy w poszukiwaniu pracy i jakie mają rezultaty.
        • Gość: optymalizator wow ! gratuluję IP: *.chello.pl 24.10.10, 10:29
          to będzie jakieś 1300 na miesiac jeslibys pracowal 22 dni każdego
          da się przeżyć

          nie zmarnuj tego i nie oddawaj połowy ZUSowi i USowi
          kup sobie ubezpieczenie za 100 zł na meisiac prywatne jakbys noge zlamal albo co i lej na system

          chyba nikt juz w tym kraju nie wierzy ze bedzie mial emeryture
          no moze poza SBckimi ku...mi
          • Gość: biedoki poloki Re: wow ! gratuluję IP: *.chello.pl 24.10.10, 13:00
            i witaj wśród nas !!! opłacanych żebraków 1200 -no no nie spodziewałem się a jednak można !!!
      • Gość: Sales Engineer Po Politehnice mugłbyś być Inrz. Spszedarzy (6000) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.10, 16:27
        • Gość: wasz PAN PISIORY Re: Po Politehnice mugłbyś być Inrz. Spszedarzy ( IP: *.chello.pl 24.10.10, 22:04
          a loda zrobisz ?
          • Gość: zalogowany Re: Po Politehnice mugłbyś być Inrz. Spszedarzy ( IP: *.chello.pl 26.10.10, 11:19
            Głodnemu chleb na myśli. Pomyliłeś fora, z takimi tekstami to na o2, bo nawet na onet są za cienkie.
      • losiu4 Re: Podejmę pracę za 10 zł dziennie 25.10.10, 13:56
        niedaleko mojej wsi było niedawno ogłoszenie. Na sprzedawcę/sprzedawczynię. Z tego co wiem, oferowano koło 1000 PLN na rekę miesięcznie, więc nawet gdybyś miał pracować dzień w dzień cały miesiąc dawałoby Ci jakieś 30 PLN/dzień. Nie sądze by w Twojej okolicy było inaczej. Jak już to lepiej - mieszkam w rejonie przynajmniej statystycznie "uboższym". Podobne temu ogłoszenia pojawiają sie dosć czesto wiec nie sądze byś miał kłopoty z robota :)

        Pozdrawiam

        Losiu
        • Gość: starem Re: Podejmę pracę za 10 zł dziennie IP: *.chello.pl 26.10.10, 11:16
          > Podobne temu ogłoszenia pojawiają sie dosć
          > czesto wiec nie sądze byś miał kłopoty z robota :)

          Łosiu - mój przykład - pojawia się oferta z firmy X, wysyłam papiery, zapraszają mnie na rozmowę, na której we własnej ocenie wypadam dobrze - mam wymagane doświadczenie, parę rozmów w życiu już odbyłem, umiem się "sprzedać". W ocenie pracodawcy również wypadam dobrze ale pracy nie dostaję, ktoś był lepszy - normalna rzecz. Niemniej dostaję zapewnienie, że z racji iż wypadłem dobrze, to przy najbliższej okazji odezwą się do mnie, a okazje mają dość często, bo się prężnie rozwijają. Po 2 miesiącach pojawia się niemal identyczne ogłoszenie, spełniam wszelkie warunki, oczywiście wysyłam papiery - i co? Zostają odrzucone. Po znajomości dowiaduję się, że się firmie odwidziało zatrudnianie doświadczonych i stawiają na "zieleninę"...

          Fakt, iż gdzieś jest wakat, nie oznacza automatycznego dostania danej pracy. Niestety.
          • losiu4 Re: Podejmę pracę za 10 zł dziennie 26.10.10, 12:19
            Gość portalu: starem napisał(a):

            > Fakt, iż gdzieś jest wakat, nie oznacza automatycznego dostania danej pracy. Ni
            > estety.


            oczywiście że nie. Niemniej jednak nie jest to jedyny wakat w danym czasie w okolicy, więc szanse są odpowiednio większe :) Nb. jakoś większość tych co szukała pracy - pracuje. Naprawdę. Bezrobocie u nich trwało max rok.

            Pozdrawiam

            Losiu
        • Gość: orient Re: Podejmę pracę za 10 zł dziennie IP: *.ichf.edu.pl 26.10.10, 15:26
          > niedaleko mojej wsi było niedawno ogłoszenie. Na sprzedawcę/sprzedawczynię. Z t
          > ego co wiem, oferowano koło 1000 PLN na rekę miesięcznie, więc nawet gdybyś mia
          > ł pracować dzień w dzień cały miesiąc dawałoby Ci jakieś 30 PLN/dzień.


          Ta, i ta praca wymaga zapewne podpisania weksla in blanco. Podpisałbyś?
          • losiu4 Re: Podejmę pracę za 10 zł dziennie 26.10.10, 17:40
            Gość portalu: orient napisał(a):

            > Ta, i ta praca wymaga zapewne podpisania weksla in blanco. Podpisałbyś?

            ta akurat (i wiele innych podobnych) nie wymagała. Wiem, bo to znajomi, wiec po co mieliby mi kłamać?

            > Podpisałbyś?

            poważnie bym się zastanowił :)

            Pozdrawiam

            Losiu
      • Gość: cirilla Re: Podejmę pracę za 10 zł dziennie IP: *.utc.com 26.10.10, 11:01
        Ok, zatrudnię Cię jako męża,
        będziesz odprowadzał dzieci do szkoly, robił zakupy, domowe majsterkowanie,
        dodaję wyżywienie i pokój.
        • Gość: ciekawy jak maz, to takze cos innego?? IP: 183.45.210.* 26.10.10, 13:08
          a to juz inna taryfa
        • Gość: man Re: Podejmę pracę za 10 zł dziennie IP: *.warszawa.vectranet.pl 26.10.10, 14:59
          mąż robiący zakupy to jakaś perwersja jest.

          • Gość: cirilla Re: Podejmę pracę za 10 zł dziennie IP: *.utc.com 26.10.10, 15:31
            Za to to taakie męskie jak baba dźwiga tony w siatach :)

            W sumie to nie wiem komu co się bardziej opłaca - dodatkowe gacie do prania,
            wiecej garów, ziemniaków do obrania i dopłacać za to 10 pln... hmmm
            • losiu4 Re: Podejmę pracę za 10 zł dziennie 26.10.10, 17:53

              Gość portalu: cirilla napisał(a):

              > Za to to taakie męskie jak baba dźwiga tony w siatach :)

              od czasu do czasu mozna pomóc. Ale baba przywykła do tego w procesie ewolucji. Ba, żeby sobie sprawe ułatwic w Afryce wymysliły, że zamiast tachać cięzary w rekach, mozna w dzbanie na głowie nosić. I jeszcze chód modelki za darmo można trenować :)

              > W sumie to nie wiem komu co się bardziej opłaca - dodatkowe gacie do prania,
              > wiecej garów,

              łoj tam, od prania jest pralka. Natomiast co do garów: z chłopa mozesz miec pożytek, nawet jak o ten jeden talerz i parę sztucców więcej do zmywania bedziesz miała: może Ci np. wyciąc taką małą szczelinę przy zabudowanym zlewozmywaku, byś mogła swobodnie stopy wsunąć wgłąb i nie nadwyręzac kregosłupa nachylajac się przy zmywaniu. Ja tak zrobiłem i kobietka była wniebowzieta :) Pare innych udogodnień dot. np. sprzątania tez jej wymyśliłem :)

              Pozdrawiam

              Losiu
        • Gość: janek Re: Podejmę pracę za 10 zł dziennie IP: *.kielce.hypnet.pl 26.10.10, 15:23
          ja chce!!! moge jeszcze dorzucic cos gratis:] nie chce psuc rynku innym mężom - ale na serio moglbym gotowac, umiem naprawiac sprzety domowe. mam wyzsze wyksztalcenie na wszelki wypadek, jak np. Ci na tym zalezy, jak nie - to znam jezyk obcy. jestem zawsze mily i spokojny - to jest dla mnie praca marzen. moglbym byc twoim pudelkiem, odpowiedz!!!
      • schamienie.rozsiane Kup lepiej karabin 26.10.10, 14:14
        Kup lepiej karabin i zmień tą sytuację zamiast psuć rynek pracy i zaniżać i tak podle niskie płace.
      • Gość: bromba Londyn daje tak prace IP: *.dip.t-dialin.net 26.10.10, 16:08
        Znam taka prace. To siedzenie z puszka na kazdej wiekszej stacji metra w Londynie
        i proszenie o kilka monet. Podobno brytyjczycy tak niektorzy zarabiaja okolo 60 000 funtow rocznie.
        Trzeba tylko unikac bobich. Legalnie obowiezuje przeciez placa minimalna w EU.
      • Gość: student Lat 90 w londynie z perspektywy polskiego studenta IP: *.dip.t-dialin.net 26.10.10, 16:21
        Bylem w takij sytuacji na Politechnice Warszawskiej podczas studiow. Mieszkajac
        w warunkac wieziennych w Londynie za 20 funtow na tydzien w 6 w jednym pokoju
        w mecie ze 20 osob w calym domu.
        najpierw poszedlem do pierwszej lepszej agencji zatrudnienia z ulicy le oni poprosili mnie o pszport w ktorym byla wbita wiza z zakazem pracy i dalej nie chcieli.
        Calosc prowadzil Polski imigrant juz Brytyjczyk.
        Nie majac na biuro, komputer drukarke ani firme zeby napisac CV i udawac Brytyjczyka chodzilem poporstu po londynie, po restauracja i budowach
        pieszo okolo 10-15 km dziennie i znalazlem prace z ogloszenia "za szyba" Apply within czyli
        Pros o prace wewnartrz. ale to byl w latach 90tych i mialem 300 dolarow na bilet do londynu
        ze sprzedanych zabawek w Polsce z wielu lat.
      • Gość: Beata Re: Podejmę pracę za 10 zł dziennie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 18:21
        Proszę o kontakt w sprawie pracy,Czy coś oprócz obsługi komputera Pan
        potrafi?
        Praca dotyczy miejscowości Brenna k.Wisły
        Tel.509 337 091
        • Gość: Kubutek Re: Podejmę pracę za 10 zł dziennie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.02.11, 09:55
          Jak będzie ciepło to dam 50zł dniówki,za 8 godzin pracy+piwko+kiełbaska lub karkówka z grilla.Praca w ogródku ok 10ar.Łopata,taczka, takie tam.

          P/S dodam,że za 2 x tyle nie miałem nikogo chętnego.Okolice Olsztyna warm-mazurskie.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka