kamcia_79
29.04.04, 14:30
Własnie się dowiedziałam że mimo obietnic nie dostałam umowy od maja na czas
nieokreslony, tylko do konca grudnia tego roku. Mój dyrektor jest na urlopie
i umowe podpisał prezes, kóroy podobno twierdzi ze nie wie o zadnych
ustaleniach (tak mówi kadrowiec). We wtorek wraca dyr wiec będe do niego
dzwonic i wyjasniac. (pracuje w oddziale innym miescie)
Mam pytanie jakie mam szanse. Chciałam wziac kredyt od maja i tak naprawde
wystarczy ze byłaby to umowa na czas okreslony ale chociaz na dwa lata.
firmie to chyba bez róznicy.
Słyszałam tez ze jest taka sytacja, ze jesli wejde do firmy tego czwartego
maja, to to automatycznie oznacza ze umowa jest na czas nieokreslony. Tej
dzisiaj podpisanej umowy jeszcze na oczy nie widziałam.
Bardzo prosze o rady.