Gość: Analityk
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.09.11, 21:03
Za wykonaną pracę należy się wynagrodzenie!
Każda osoba musi się mieć z czego utrzymać co miesiąc, więc pracuje, by co miesiąc dostać za to wynagrodzenie na to utrzymanie.
Wynagrodzenie ma być za wykonaną pracę a nie jej wynik. Wynik zależy nie tylko od wykonanej pracy, ale raczej od tego co się zrobiło! (można wykonać ogromną, niepotrzebną, nie przynoszącą żadnej wartości pracę!)
Odpowiedzialność za ten wynik - czyli celowość wykonywania zleconej pracy, leży po stronie pomysłodawcy! To on! odpowiada za wynik pracy którą zleca, za to, że ta praca prowadzi do pożądanego efektu.
Osoba przystepujaca do wykonania zleconej pracy, nie może wiedzieć, jaki będzie efekt. To zleceniodawca (pomysłodawca) zlecając wykonanie takiej a nie innej pracy bierze za to odpowiedzialność! I krańcowo nieetyczne jest przerzucanie tej odpowiedzialności na wykonawcę.
Pikanterii sprawie dodaje fakt, że zleceniodawca (inspirator, pomysłodawca) nie tylko nie bierze zadnej odpowiedzialności za swoje pomysły, ale jeszcze uzurpuje sobie prawo do zysków wypracowanych przez osobę pracującą (jeśli tylko takowe osiągnie…).
Jeśli ktoś ma pomysł, niech za niego odpowiada, a jeśli zleca komuś wykonywanie jakiejś pracy do realizacji tego pomysłu, to niech od osoby pracującej wymaga solidnego, zgodnego z umową wykonawstwa i niech tą osobę za to (również zgodnie z umową) wynagrodzi! A za to czy pomysł jest dobry, czy chybiony, musi ponosic odpowiedzialność jego pomysłodawca!!!
Dlatego wszelka praca zlecona, opłacana JEDYNIE prowizją, jest nieetyczna i powinna być zakazana jak wszekie "piramidy", "systemy argentyńskie", "łańcuszki Św.Antoniego" itp. !!! Nie dotyczy to wynagrodzenia ze stałą podstawą - to jest ok., -za wykonaną pracę ustalone wynagrodzenie, a jeśli praca wykonana lepiej, ponadstandardowo, to dodatkowo premia (prowizja) - wtedy OK.