Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę

    IP: *.dynamic.chello.pl 07.10.11, 04:22
    Nie wiem skąd autor wziął dane o stawkach za godzine, ale na pewno nie z rzeczywistości. Mieszkam w Krakowie, a tu godzina korepetycji ze studentem kosztuje 30 PLN. Proszę autoea o sprecyzowanie, w którym miejscu w Polsce ludzie są skłonni płacić za godzinę korepetycji ze studentem 80 PLN - rzucam wszystko i natychmiast się tam przeprowadzam !!!!
    Obserwuj wątek
      • Gość: Grzesiek Toruń Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę IP: *.tvk.torun.pl 07.10.11, 07:11
        30000 za semestr? skąd te dane? na podstawie czego? sorry, ale poważnie znam ludzi, którzy wytrzymują za 6-7 tysięcy za semestr. Instytucja zupek chińskich nadal istnieje. Co do stawek godzinowych pragnę nadmienić, że pracowałem dla Work Service w Poznaniu na kasie i płacili 4 złote za godzinę brutto...
        Ogólnie artykuł z kosmosu, gratuluję.
        • Gość: zzz co za bzdury IP: 195.82.180.* 07.10.11, 17:18
          Pan prezes albo robi sobie darmową reklamę swojego targowiska niewolnikami, albo zgrywa głupa, albo w końcu nie ma pojęcia o czym mówi.

          Te stawki są z d.... wzięte. Gdyby rzeczywiście takie były to zapewniam, że większości nie opłacałoby się w ogóle studiować. 15 zł/h to nie zarabiają nawet absolwenci politechnik, tak -rzekomo- rozchwytywani na rynku pracy, a ten @#$ wmawia ludziom, że tyle kelnerzy zamawiają?

          Za dwa tygodnie jakas 'ejcz arówa' napiszę znowuż, że trzeba na gwałt szukać bezpłatnych praktyk i staży, żeby na starcie mieć 10 lat doświadczenia.

          Wszystkim 'specjalistom' z agencji pracy tymczasowych i pośrednictwa pracy mówię: "ch... wam w d....".
          • blahblahblah1 Re: co za bzdury 07.10.11, 19:31
            Informatycy są rozchwytywani. Ale trzeba coś umieć.
            Nie wierzysz? Przeprowadź eksperyment - załóż konto na linkedin.com, "wymyśl" albo skopiuj od kogoś sensowne CV i co parę dni ktoś będzie dzwonił do Ciebie, żeby zaoferować Ci pracę.
            • Gość: kagan Re: co za bzdury IP: *.dsl.telepac.pt 07.10.11, 19:36
              Do mnie jakos nikt nie dzwoni, mimo ze prgramuje w jezykach od C do COBOLu i od SNOBOLu do SQL...
              • Gość: podatnik Re: co za bzdury IP: *.uznam.net.pl 07.10.11, 22:48
                Fakt, biedny Kagan. Jakoś na osoby potrafiące pisać pismem demotycznym też jest mały popyt w wydawnictwach i redakcjach. Taka uwaga od czapy...
                • Gość: kagan Re: co za bzdury? IP: *.dsl.telepac.pt 08.10.11, 18:00
                  Cala masa programow bedacych dzis w uzytkowaniu badz tez tworzonych od nowa jest pisana w jezyku C (i pokrewnch, np. C++) oraz w SQL. Wiec znow trafiles kula w plot...
      • klitajme Re: Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę 07.10.11, 07:12
        Popieram.
      • Gość: ANtoni Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę IP: *.play-internet.pl 07.10.11, 08:01
        Jestem magistrem architektury wnętrz! Pracy szukam już od ponad roku. Oferowane stawki zmusiłyby mnie do wzięcia kredytu na życie i utrzymanie, żeby podjąć, któreś z oferowanych mi stanowisk. Na studiach owszem pracowałem dorywczo w zawodzie w biurze architektonicznym, ale moje wynagrodzenie wynosiło trochę więcej niż 13zł netto za godzinę, do tego trudniłem się udzielanie korepetycji (programy projektowe 3D i 2D) gdzie te dodatkowe moje zarobki nie przekraczały 350zł za osobę przy 16 godzinach. Studiowałem dziennie!!! W moich stronach godzina korepetycji za najpopularniejsze "przedmioty" nie przekracza 25zł max 30zł. W życiu nie czytałem większych głupot niż te z tego artykułu!!! Autor lepiej niech zweryfikuje swoje wiadomości albo zmieni zawód na bajkopisarza. Znam osobiście kilku studentów medycyny!!! Wiem ile czasu poświęcają na naukę i ile czasu spędzają na uczelni!!! Czy autor tego artykułu jest tego świadomy? Może niech wskaże ramy czasowe, w których ten ów student medycyny miałby pracować!!! W moich stronach architekt wnętrz z dyplomem i doświadczeniem 3 lata jak ja (najlepiej dodatkowo studiujący i poniżej 26 lat wieku) zarabia 7zł netto na umowę zlecenie. Nie ma ubezpieczenia, składek emerytalnych, nic. Autor tego śmiesznego artykułu chyba coś przyćpał!!! Mieszkam w dużym wojewódzkim mieście.
        • Gość: Kasia Re: Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę IP: *.centertel.pl 09.10.11, 15:19
          > Jestem magistrem architektury wnętrz! Pracy szukam już od ponad roku.

          co w tym dziwnego?
      • Gość: Kagan Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę? IP: *.dsl.telepac.pt 07.10.11, 09:47
        Albo ktos studiuje, albo udaje ze studiuje, i wtedy pracuje podczas studiow, zas zachwalanie przez dzienikarzy GW smieciowych umow jest conajmniej w zlym guscie.
        • Gość: /// 100% racji! IP: *.aster.pl 07.10.11, 12:15
          studenci powinni mieć bezwzględny zakaz pracy dopóki nie skończą studiów. Albo go stać na studia i sam płaci lub bierze kredyt i potem spłaca, albo go nie stać.
          Potem toleruje się patologię, że zatrudniając studenta pracodawca nie musi płacić ZUSu za niego (płaci społeczeństwo! te pieniądze muszą zostać komuś ukradzione...), a to jest niesprawiedliwe wobec ludzi >26 i nie studiujących, którzy są dyskryminowani bo nie są konkurencyjni wobec studentów.
          Kto, do ku**y nędzy powiedział, że absolwent ma mieć jakieś doświadczenie? Ma zdobyć w pracy. To chore. i szlag człowieka trafia, gdy nie ma pracy, bo student go wygryzł jako tańszy.
          • big.ot Re: 100% racji! 07.10.11, 17:29
            Dodajmy jeszcze do tego, że na PRAWDZIWYCH studiach nie ma czasu na pracę (przynajmniej w pierwszych trzech latach). Studia to nie tylko przesiadywanie na zajęciach od 8 do 15, ale też przygotowywanie się do zajęć, robienie projektów, sprawozdań, elaboratów i studiowanie (czyt. zdobywanie wiedzy).

            Jeżeli dla kogoś jest to egzotyka to wtedy rzeczywiście dobrze, że sobie dorabia bo prawdopodobnie jest to jego praktyka zawodowa....
            • Gość: Kagan Re: 100% racji! IP: *.dsl.telepac.pt 07.10.11, 17:44
              Otoz to - na PRAWDZIWYCH studiach nie ma czasu na pracę!
              Pozdr.
              kagan
        • observer_observer Re: Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę? 07.10.11, 17:13
          Nie do konca. Tzn ogolnie sie zgadzam z ta teza ale mozna we wakacje 3 miesiace pracowac plus jeszcze troche w pierwszy miesiac kazdego semestru...
          • big.ot Re: Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę? 07.10.11, 17:24
            Aha, a praktyki/staże kiedy?

            A później pretensje, że na stacie nie masz 3-letniego doświadczenia....
        • Gość: kotekpsotek Re: Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę? IP: 80.50.125.* 07.10.11, 22:42
          Nie wiem co za tuman pisze te brednie. Zastanów się człowieku jak można pracować mając 40 godzin zajęć - wiem co mówię z autopsji-do tego jeszcze skutecznie porozrzucanych. Oczywiście jak ktoś studiuje zaocznie albo wieczorowo -jak chyba większość piszących te artykuły to ma czas i na prace i a nawet na zbijanie bąków. Jego tzw. studia sprowadzają się do dwóch wizyt na uczelni w ciągu dwóch tygodni Zaiste przemęcza się No a potem mame i tate wepchną na odpowiednie stanowisko co by mógł bzdety pisać po portalach
          Druga kwestia Skąd te stawki za korki. 120 złotych to chyba za korki ale z Kamasutry Realne stawiki to 15-40 no może 50 zł
          Na koniec apeluje do pisaczy Weźcie się ludzie za coś pożytecznego i może wystartujcie w konkursie o nagrodę Darwina
      • Gość: relistka Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę IP: *.dynamic.chello.pl 07.10.11, 12:06
        Ciekawe te perspektywy zarobków ale wiarygodność do bani. W jakiej to restauracji tyle się zarabia (15 zł) brutto) MDonalds ludzie pracują za stawkę 8-10 za godzinę brutto i się cieszą. A podobno jest to jeden z najlepszych pracodawców(????). Więc gdy tak jak to w zwyczaju ma ta firma pracujesz świątek i piątek nawet po 10 godzin (bez dodatków świątecznych, a co cwańsi kierownicy lawirują pomiędzy prawem pracy a bezprawiem i nie pozwalają mieć pod rząd dwóch dni wolnych, nie mówiąc o 24 godzinach między zmianami) to, to ma być to midasowe złoto dla studentów? Proszę najpierw sprawdzić a potem bredzić zazdrośnie. A korepetycje to są ale dla tych co uczą języków lub przedmiotów ścisłych a wtedy stawka, to nie 80 zł brutto tylko połowa albo mniej z tego. Nie mówiąc o braku zapotrzebowania na korepetycje z przedmiotów humanistycznych. Więć po co ten zachwyt kiedy należy się zastanowić dlaczego w naszym państwie jeżeli chociaż jedna osoba z rodziny pracuje, to nie może wyżywić i ubrać swoich dzieci i współmałżonka a gdzie dopiero mieć na kształcenie dzieci. Nie każdy chce i potrafi obietnicami napełnić żołądek i kupić leki.
        • Gość: nick Re: Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.11, 19:37
          Masz rację. Rzeczywiście na korepetycjach z języków obcych można zarobić więcej niż np w knajpie. Oto konkretne przykłady stawek, za które pracują studenci w Wawie: pracujący w Coffee Heaven 7,90 brutto za godzinę, lektor w szkole językowej (angielski, CPE) 25-35 zł brutto za godzinę, prywatny korepetytor angielskiego 40-50 zł za godzinę (mniej biegli oferują naukę już od 25 zł), to samo odnośnie j. niemieckiego, prywatny korepetytor japońskiego (certyfikat co najmniej N2) - 40-50 zł.
      • Gość: resalistaa Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.11, 12:34
        Brednie straszne w tych tekstach GW. Nie po raz pierwszy zresztą..
      • Gość: uos Re: Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.11, 13:37
        Autor nie wie kompletnie o czym pisze. Jeśli nowelizacja ustawy obowiązuje od października to znaczy, że w tym roku akademickim nic się nie zmienia, bo rekrutacja była najpóźniej we wrześniu, kiedy obowiązywały poprzednie przepisy. W tym roku nie trzeba płacić za dodatkowy kierunek.
      • wycofany Studenci i korepetycje? 07.10.11, 17:35
        Brednie, brednie, brednie.
        • Gość: uos Re: Studenci i korepetycje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.11, 22:14
          A dlaczego? Bardzo fajny sposób zarabiania.
          • wycofany Re: Studenci i korepetycje? 08.10.11, 07:26
            Ale jak nie jestes znanym w miescie NAUCZYCIELEM, to pewnie nikt nie skorzysta z twoich uslug.
            • Gość: uos Re: Studenci i korepetycje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.11, 09:41
              W Koziej Wólce tak to pewnie wygląda. ale w dużych miastach nikt nie szuka znanego w mieście nauczyciela tylko korzysta z serwisów ogłoszeniowych. Z doświadczenia wie, ze zainteresowanie korepetycjami jest bardzo duże i spokojnie student może mieć kilku uczniów, nawet jak zajmuje się przedmiotami humanistycznymi. Bardzo dobrym zarobkiem są korepetycje z języków obcych.
              • wycofany Re: Studenci i korepetycje? 08.10.11, 15:59
                Teraz studentow jest chyba wiecej niz uczniow, wiec...bredzisz.
                • Gość: uos Re: Studenci i korepetycje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.11, 16:39
                  Tak, ale sporo z tych studentów zamieszcza ogłoszenia w rodzaju "Krpetycje z ploskiego" - to tytuł ogłoszenia. A w treści: 25PLN/1h. Oni raczej uczniów nie znajdą. dobrze skonstruowane i poprawnie napisane ogłoszenia daje spory odzew. I nie bredzę, bo akurat ten rynek znam naprawdę dobrze.
                  • wycofany Re: Studenci i korepetycje? 09.10.11, 08:34
                    Z korepetycji korzysta max 10% malo inteligentnych, ale ambitnych uczniow. Wiec bredzisz.
                    • Gość: uos Re: Studenci i korepetycje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.11, 10:28
                      Z korepetycji korzysta znacznie więcej, bo taka jest moda. W niektórych środowiskach dziecko bez korepetytora uważane jest za zaniedbane. Inna sprawa, że bardzo często rodzice płacą za przerobienie z dzieckiem dokładnie tego, co na lekcjach, bo na lekcjach nie chce mu się uważać i notować. To nadal bardzo duży rynek, chociaż wiadomo, że np. na geografie popyt jest minimalny.
        • Gość: eech Perspektywa - plecy, znajomości i kumoterstwo... IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.11, 23:59
          "W pierwszej piątce najbardziej perspektywicznych sektorów znalazły się jeszcze energetyka i medycyna." W pewnej firmie na 1000 osób zatrudnionych, tylko 40 ma odpowiednie wykształcenie , aby się zatrudnić trzeba znać samego królika!
          Tyle w temacie perspektyw po studiach!
        • Gość: gość portalu Re: Studenci i korepetycje? IP: *.xdsl.centertel.pl 20.11.11, 19:53
          Nie wiem jak to z korepetycjami, ale ja np naprawiam komputery prywatnie. Studiując dałem ogłoszenie na bezpłatnym portalu i co? Jak mam klienta lub dwóch w miesiącu to jest ekstra. W ogóle skąd te stawki? Kto to wymyśla? Są kilkukrotnie momentami zawyżone
      • Gość: lol Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę IP: *.omi.pl 07.10.11, 17:39
        Stawki za korepetycje jak najbardziej realne - fizyka/statystyka/chemia na poziomie akademickim to kwota od 80zł/h. Nie mówimy przecież o nauczaniu historii ...
        • Gość: mrgn Re: Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę IP: *.chem.ed.ac.uk 07.10.11, 17:44
          Zgadza sie, za chemie fizyczna bralam 100zl/60min. W duzym miescie wojewodzkim. Gdyby ktos zaproponowal mi korepetycje z tego przedmiotu za mniej niz 50zl/h uznalabym go za osobe niekompetentna.
          • Gość: terefere Re: Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.11, 18:20
            Ciekawe, osoba biorąca korki będzie oceniała nauczającego po cenniku. Genialne!:)
          • Gość: tom Re: Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę IP: *.13.11.vie.surfer.at 08.10.11, 09:53
            Hmm. Dobrze wiedzieć. Muszę podnieść stawki:) Robię doktorat z fizyki na UJ i do tej pory to od studentów brałem 40zł/h a od uczniów (których wolę uczyć bo nie wymaga to ode mnie żadnego wysiłku i jest formą relaksu) brałem tylko 30 złotych....
            Jeszcze pomyślą że jestem niekompetentny...
            • Gość: zzz o korepetycjach IP: 195.82.180.* 08.10.11, 21:43
              Korepetycje to rak który zabija polską oświatę.

              Jeszcze jestem w stanie zrozumieć głupie d...y w liceum dla których dylatacja czasu to czarna magia - w dalszej karierze kasjerki (nie umniejszając tej cięzkiej pracy) i tak jej się to nie przyda, ale jak student nie jest w stanie opanować wykładanego materiału to albo powinien pomyśleć nad zmianą kierunku, albo w ogóle nie studiować
              • astrum-on-line Re: o korepetycjach 09.10.11, 10:19
                Gość portalu: zzz napisał(a):

                > Korepetycje to rak który zabija polską oświatę.

                Rakiem, który zabija edukację jest system finansowania jej. Po prostu każde dziecko jako dodatkowa kasa jest cenne. Edukacja skupia się na zapewnieniu miejsc pracy nauczycielom (na wszystkich poziomach) i tylko to się liczy. Ponieważ trzeba mieć jak największe grono uczniów to trzeba przyjmować wszystkich uczniów i każdego cenić. To jest rak. Korepetycje to tylko ropa, która się zbiera na ranie.
      • Gość: herp_derp Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.11, 18:14
        Praca za barem za taką kasę? Chyba w jakimś Hiltonie, dla baristy, a nie barmana, z kilkoma kursami i certyfikatami.
        Wliczając napiwki.
      • Gość: gość Facet się upił albo upalił IP: *.cdma.centertel.pl 07.10.11, 19:24
      • Gość: gosc Re: A co ze sponsoringiem? IP: *.146.250.166.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.10.11, 21:07
        Matko co za brednie, jestem warszawianka, a przeciez w stolicy sa najwyzsze stawki. Dorabiam od czasow liceum (obecnie 5r studiow), moi znajomi rowniez, i te stawki sa wyssane z palca...

        I jeszcze jedna uwaga- na UW na wiekszosci studentow zajecia mozna skomasowac w 2-3 dni w tyg i ogolnie bimbac pomiedzy sesjami wiec duzo ludzi daje korki/pilnuje dzieci itp PW to juz orka i glupie jest wymaganie by Ci ludzie jeszcze pracowali...
      • Gość: xxx Bzdura IP: *.toya.net.pl 07.10.11, 21:35
        " Największe zarobki studenci mogą osiągnąć udzielając korepetycji - średnio nawet 80 zł za godzinę pracy."

        to średnio, czy nawet? bo to jest różnica. A 80 zł to nie biorą nawet nauczyciele dyplomowani a co dopiero studenciaki.
        • theorema Re: Bzdura 08.10.11, 00:36
          o, znakomicie! Wiec skoro srednio 80, to ja bede brac 100 zl - chetnie udziele korepetycji autorowi artykulu w zakresie rzetelnego dziennikarstwa:)
          pierwsze slysze o takiej stawce, sama jestem szczesliwa jak mi sie udaje wyciagnac 60 zl i to juz w bardzo waskiej specjalizacji i jestem 10 lat po studiach. I to sa bardzo okazjonalne zarobki, rodzice, szczegolnie na poczatku roku maja takie wydatki zwiazane z podrecznikami i innymi rzeczami, ze o "zielonych szkolach" nie wspomne, ze o korepetycjach pomysla w marcu. A student musi oplacic swoj pokoj, czy akademik od koncowki wrzesnia. Zarobki na poziomie sredniej krajowej to studentka moze miec chyba jak pojdzie pod latarnie, jak ma dlugie nogi...to juz nie te czasy, ze mlode yuppie po szkole sredniej dostawaly pensje prezesa banku, to bylo - i to nie tak rozowo - kilkanascie lat temu...
      • Gość: pabi Re: Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę IP: *.acn.waw.pl 08.10.11, 00:25
        Takich bzdur to ja już naprawdę od dawna nie czytałem na Waszym portalu.
        1) Zarobki są kompletnie wyssane z palca. Mieszkam w Warszawie, sam dawałem korki, teraz znajomi sobie w ten sposób dorabiają i znakomicie sobie zdaję sprawę, jakie są ceny. W czasie semestru jest bardzo duża konkurencja wśród studentów na dawanie korków i ceny spadają nawet do 20zł/godzina. Dla zwykłego studenta te 80zł/godzina jest kompletnie nieosiągalne. Największe stawki mają znajomi z bardzo wysokimi certyfikatami językowymi (CPE i odpowiedniki w innych językach) i oni faktycznie potrafią brać 80-120zł na godzinę, ale to są krople w morzu studentów i na pewno nie można powiedzieć, że 80zł/godzina to średnia wartość. Jasne, jak jest się matołem i robi się średnią z dwóch wartości, to tak wychodzi, ale wtedy ta osoba też potrzebuje korepetycji. Prawda jest taka, że średni zarobek na godzinę to koło 35-40zł. Na pewno nie więcej.
        2) Barmanka 34-68zł... Skąd wyście te dane wzięli? Przecież to bzdura. Taka barmanka jest zatrudniona na zlecenie za 6-7zł/godzina. Reszta to napiwki, które wcale nie są pewne tak, żeby brać je do oficjalnych jakichś wyliczeń. Jasne, udało mi się jako barmanowi zarobić i do 200zł na godzinę w jakiś szalony wieczór, ale to nie znaczy, że tak było zawsze. Prawdę mówiąc zdarzały się dni, gdzie w 8 godzin miałem 30zł napiwku, bo sami studenci przyszli i nikt nie sypnął dodatkową kasą. Jak łatwo policzyć daje to niecałe 11zł za godzinę i nijak się ma do tych 34zł.
        3) Podobna sytuacja jest z dostawcą pizzy i kelnerką.
        4) Opieka do dzieci to kolejna bzdura. Zaczyna się od 8zł, kończy nawet na 30-40zł za godzinę.
        5) Jeszcze raz powiem - cofnijcie tego geniusza liczącego "średnią wartość" do podstawówki, bo jest wybitnie głupi, jeśli naprawdę w ten sposób liczy. Rozumiem, że jak 9 ludzi zarabia 10zł, a 1 zarabia 50zł, to średnia ich zarobków wynosi 30zł? No genialne normalnie.
        6) "Stąd tak ważne jest jednoczesne zdobywanie kwalifikacji zawodowych jeszcze w czasie nauki, na co pozwalają elastyczne formy zatrudnienia" - tutaj padłem. Z jednej strony piszecie o zdobywaniu kwalifikacji zawodowych, a z drugiej piszecie o studentach zdobywających kase na dorywczych pracach. Czego się taki przyszły informatyk nauczy na barze? Naprawy kasy?
      • bratstrach Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę 08.10.11, 07:37
        Super stawki są tutaj podane jednak nijak mają się do rzeczywistości! Kto je wymyśla?
      • Gość: absolwent PWR dobra, szczera rada IP: *.finemedia.pl 08.10.11, 08:39
        zacznijcie uczyc sie dla siebie a nie dla ocen, a tak w ogole to zacznijcie sie uczyc, bo warto

        do tego obowiazkowo jezyk angielski albo niemiecki z naciskiem na pierwszy

        po 5 latach macie dobrze płatną pracę i jesteście docenianymi fachowcami i słuchajcie propagandy, czy opowieści nieudaczników, jak będziecie dobrzy będziecie żyli normalnie, po kilku latach za granica i powrocie do polski moja stawka to 100 euro za godzinę lub 400 euro za dzień i nie krzyczcie, że się nie da, od 3 lat nie mam telewizora i nie słucham tej całej propagandy, może dlatego myślę niezależnie?
        • Gość: Telewidzor Re: dobra, szczera rada IP: 79.162.120.* 09.10.11, 15:28
          >od 3 lat nie mam telewizora i nie słucham tej całej propagandy, może dlatego myślę niezależnie?

          :)))) jakbyś miał jakichś znajomych, to zauważyłbyś, że obecnie mało kto młody ma telewizor. Potrzebną dawkę głupot znacznie łatwiej znaleźć w internecie :)
      • Gość: miki Odpalę procent ;-) IP: *.wroclaw.vectranet.pl 08.10.11, 12:17
        Dobra, skoro za korepetycje mamy widełki 40 - 80 PLN za h, to ja rozumiem, że te 40 bierze początkujący korepetytor a te 80 - doświadczony.
        Okej, jestem doświadczona, pracownik uczelni, mam 25 lat stażu, uczę: analizy matematycznej, algebry, statystyki, równań różniczkowych... Pokażcie mi kto do mnie przyjdzie za 80 PLN, a procenta odpalę słowo daję ;-) Jasne, mam Studentów, góra to 5 dych i to z trudem, zniżki się daje za "dwa razy w tygodniu", a jeśli przez cały semestr z przygotowaniem do egzaminu - to kolejne zniżki... poza tym zdaje się to miał być artykuł o możliwości pracy dla Studenta, nie zaś o konieczności wydania tych ciężko zarobionych groszy na... korepetycje ;-) Bo jakby nie dorabiał - nie miałby zaległości, proste. kasy tez by nie miał i błędne koło.

        Bzdura bzdurę pogania w tym tekście...
      • Gość: mario Re: Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę IP: *.static.sitel.net.pl 08.10.11, 12:42
        Dostawca pizzy 18zł/h ? Chyba kogoś pogięło.
        Realna stawka to 5zł/h , i z tego trzeba jeszcze utrzymać i opłacić samochód i ewentualne mandaty, bo mało która pizzeria gwarantuje dostawcy miejsce parkingowe...
      • Gość: Tortor Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę IP: *.dynamic.chello.pl 08.10.11, 16:45
        Autor dobrze musi dawać w palnik.
      • Gość: Marcin Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.11, 17:08
        Jak zwykle: ostatni artykuł z działu BIZNES z dooopy ! To u was jakaś nowa, świecka tradycja?
      • Gość: qe Taka stawka tylko w gazecie wyborczej zapewne IP: *.ip.jarsat.pl 08.10.11, 20:08
        tak myslał autor ale nie wie jaka jest rzeczywistość smutny artykuł brak kompletny wiedzy
      • Gość: gc Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę IP: *.echostar.pl 08.10.11, 23:11
        Szanowny Panie Redaktorze.
        Uprzejmie prosze o wskazanie 5 (slownie pieciu) lokali w ktorych barman ma stawke 50pln za godzine pracy, oraz miast gdzie za godzine korepetycji student bez wyksztalcenia bierze 100pln.

        W przeciwnym razie zloze zawiadomienie do Redakcji ze wprowadza pan w blad Czytelnikow.
      • Gość: janspruce Re: Nowy rok akademicki - dobry czas na pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.11, 00:47
        Stawka 120 PLN za godzine w sam raz pasuje do panienki w celu wiadomym.
        Reszte wyliczen mozna robic o kant du*y.
        Czy wy tam w tej GW wiecie na jakim swiecie zyjecie?
      • astrobiolog deficyt programistów 09.10.11, 03:25
        ludzie, przecież autorem tego artykułu jest ..."Work Service" ! Powinno być jakieś info, że tekst jest sponsorowany - też nie zczaiłem, no i kto by się spodziewał, ale najwyraźniej tak jest - chyba że autor akurat właśnie tak się nazywa... A niby taki wiarygodny portal, "porządny" i bez sztuczek...

        W każdym razie, tak w ogóle to chciałem wtrącić swoje trzy grosze, z własnego doświadczenia i bólu wyrównywania do równieśników z innych krajów: zawsze będziemy mieć deficyt programistów, skoro poziom matmy w szkołach ogólnokształcących jest taki, jakbyśmy sami chcieli mieć ten deficyt - nie wiem, kto układa te programy nauczania, ale pewnie jakiś wiekowy profesorek, co o przekształceniach i obliczeniach potrzebnych przy tworzeniu np. umiarkowanie skomplikowanych gierek nie wie i nie może wiedzieć, ani pewnie nie chce, zresztą po co mu, skoro ten kto go ocenia, jego pracę, też się na tym nie zna bo i skąd - zamiast tego mordują umysły tymi granicami funkcji itp. abstrakcjami, których nikt już nigdy w życiu nie spotka, a potrzebne były może budowniczym bloków z wielkiej płyty pod koniec lat 70-tych. For real. Pzdr
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka