Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    szef mnie zgosił na policję

    IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.11, 18:29
    po zakończeniu mojej współpracy z firmą okazało się że szkodzą mi na rynku pracy. dodatkowo z poprzedniej musiałam odejść z powodu jakichś głupich rozgrywek personalnych oraz długotrwałego mobbingu.
    jakieś dwa tygodnie po zakończeniu współpracy założyłam sobie fałszywy adres emailowy spod którego przez 10 dni puszczałam o rożnych porach dnia i nocy wiadomości obluzgujące jego oraz firmę + jedna groźba karalna
    doniósł na mnie na policję, a ponieważ robiłam to spod swojego prywatnego komputera sprawa trafi do sądu grodzkiego.
    jak ograć zawszawionego kutasa?
    Obserwuj wątek
      • kol.3 Re: szef mnie zgosił na policję 02.12.11, 18:50
        No to mało bystra jesteś.
      • Gość: rudihess Re: szef mnie zgosił na policję IP: *.stk.vectranet.pl 02.12.11, 19:32
        To masz przesrane.
      • Gość: corett Re: szef mnie zgosił na policję IP: *.dynamic.chello.pl 02.12.11, 20:36
        Mogłaś wysyłać z komputera w jakimś publicznym miejscu, wtedy na pewno by nie namierzyli. Teraz pozostaje tylko jakoś udowodnić, że to tamci zaczęli a ty tylko im oddałaś (czyli coś jak w przedszkolu, tylko, że tutaj trzeba przekonać sąd a nie panią przedszkolankę). Zawsze to byłaby jakaś okoliczność łagodząca...
      • snajper55 I bardzo dobrze zrobił 02.12.11, 23:42
        Gość portalu: jadzia napisał(a):

        > po zakończeniu mojej współpracy z firmą okazało się że szkodzą mi na rynku prac
        > y. dodatkowo z poprzedniej musiałam odejść z powodu jakichś głupich rozgrywek p
        > ersonalnych oraz długotrwałego mobbingu.
        > jakieś dwa tygodnie po zakończeniu współpracy założyłam sobie fałszywy adres em
        > ailowy spod którego przez 10 dni puszczałam o rożnych porach dnia i nocy wiadom
        > ości obluzgujące jego oraz firmę + jedna groźba karalna
        > doniósł na mnie na policję, a ponieważ robiłam to spod swojego prywatnego kompu
        > tera sprawa trafi do sądu grodzkiego.
        > jak ograć zawszawionego kutasa?

        Tak trzeba postępować z takimi... jak ty.

        S.
        • Gość: corett Re: I bardzo dobrze zrobił IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.11, 12:53
          Twierdzisz, że jej szefowi się nie należało? Jeżeli ktoś tobie szkodzi to nadstawiasz drugi policzek?
          Nie znaczy to, że ja jej zachowanie w pełni popieram, bo jednak było lekkomyślne. Trzeba było to inaczej rozegrać - tak, żeby zemścić się na firmie a jednocześnie samemu nie zostać pociągniętym do odpowiedzialności.
          • snajper55 Re: I bardzo dobrze zrobił 03.12.11, 13:13
            Gość portalu: corett napisał(a):

            > Twierdzisz, że jej szefowi się nie należało?

            Twierdzę, że popełniła przestępstwo i bardzo dobrze, że zajęła się nią policja.

            S.
            • amandina Re: I bardzo dobrze zrobił 03.12.11, 14:40
              Jeśli szef był mobberem również popełnił przestępstwo.
              Dlatego szkoda, że Jadzia tak lekkomyślnie postąpiła. Z dobrym adwokatem, przy odpowiednich dowodach mogła sporo zdziałać a tak rozstrojona nerwowo ofiara mobbingu(o ile jest tak jak opisała) stała się sprawcą i grożą jej poważne konsekwencje.
              Osobiście szkoda mi takich ludzi, bo szefowie niektórych firm naprawdę zachowują się skandalicznie, doprowadzając pracowników do ostateczności.
              • snajper55 Re: I bardzo dobrze zrobił 03.12.11, 17:55
                amandina napisała:

                > Jeśli szef był mobberem również popełnił przestępstwo.

                Znamy jedynie relację zwolnionego pracownika, który okazał się zdolny do popełnienia przestępstwa. Do czego taka osoba była zdolna w pracy? Czy to "szkodzenie na rynku pracy" nie jest przypadkiem szczerym odpowiadaniem na pytania pracodawców chcących zatrudnić zwolnioną osobę? Czy ten "mobbing" nie był stawianiem zadań do wykonania i ich egzekwowaniem?

                S.
                • Gość: corett Re: I bardzo dobrze zrobił IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.11, 19:02
                  Jasne, mogło tak być jak piszesz. Ale przy założeniu, że jednak to autorka postu przedstawia prawdziwą wersję wydarzeń to trzeba uznać, że miała jednak pewne prawo do zemsty na pracodawcy. Oczywiście ta zemsta powinna odbyć się na drodze prawnej ale wszyscy wiemy jak ciężko pracodawcy coś udowodnić (jak nie masz nagrań czy świadków to szanse właściwie spadają do zera). W takiej sytuacja pozostaje albo sobie odpuścić albo spróbować zaszkodzić w inny sposób, mniej legalny. Ja tej drugiej metody wcale nie potępiam o ile:
                  a) jest uzasadniona (to znaczy rzeczywiście miało miejsce ze strony pracodawcy szkodzenie na rynku pracy, mobbing itp)
                  b) robi się to dyskretnie, tzn. tak aby nie dać się złapać za rękę
                • amandina Re: I bardzo dobrze zrobił 04.12.11, 13:04
                  Tego nie wiemy, dlatego w nawiasie dodałam- o ile jest jak napisała.
                  Nie można jednak odgórnie zakładać, ze tak nie jest. Sytuacja na rynku pracy jest trudna, przez co szefostwo niektórych firm pozwala sobie na zbyt wiele. Mobbing jest przyczyną uszczerbku na zdrowiu i jest karalny.
                  Jadzia popełniła przestępstwo i narobiła sobie kłopotów ale może być to lekkomyślny skutek przestępstwa, jakiego dopuszczał się wobec niej szef.
                  My tego nie ocenimy, bo sytuacje znamy tylko z jednostronnego opisu.
      • amandina Re: szef mnie zgosił na policję 02.12.11, 23:50
        Gość portalu: jadzia napisał(a):


        > jakieś dwa tygodnie po zakończeniu współpracy założyłam sobie fałszywy adres em
        > ailowy spod którego przez 10 dni puszczałam o rożnych porach dnia i nocy wiadom
        > ości obluzgujące jego oraz firmę + jedna groźba karalna

        Aleś Ty cwana...:P O ile to tak na poważnie(?)
      • Gość: prokurator Re: szef mnie zgosił na policję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.11, 00:53
        Nic nie zrobisz. Dojdą cię i za bluzgi i groźby dostaniesz co najmniej zawiasy + grzywnę.
      • Gość: hmm Re: szef mnie zgosił na policję IP: *.toya.net.pl 03.12.11, 17:08
        trzeba bylo wysylac z jakiegos publicznego kompa, z kafejki internetowej, i zalozyc nowy mail tez w tej kafejce, a z prywatnego kompa nie wchodzic na maila... glupota
        • snajper55 Re: szef mnie zgosił na policję 03.12.11, 17:56
          Gość portalu: hmm napisał(a):

          > trzeba bylo wysylac z jakiegos publicznego kompa, z kafejki internetowej, i zal
          > ozyc nowy mail tez w tej kafejce, a z prywatnego kompa nie wchodzic na maila...
          > glupota

          Albo założyć kominiarkę i dźgnąć go nożem.

          No doradzajcie dalej, doradzajcie...

          S.
      • kazjenka Re: szef mnie zgosił na policję 03.12.11, 21:57
        Moją koleżankę z pracy i jej męża oszukał deweloper. Koleżanka na kilku forach napisała o tym, a deweloper pozwał ją o zniesławienie. Koleżanka wcześniej procesowała się z tym deweloperem i albo wygrała, albo tamten proces jest jeszcze w toku. W każdym razie przy udowodnionym oszustwie dewelopera dziewczyna oczywiście wygrywa proces.

        Teraz udowodnij, że na forach napisałaś prawdę.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka