botro89
17.05.12, 10:45
witam. jak wszystko pojdzie po mysli to w lipcu obronie prace licencjacka z logistyki. zastanawiam sie co dalej ? bardzo kusi mnie sprobowac swoich sil w wojsku. logistyka jest przeciez dziedzina bardzo wykorzystywana w wojsku, ale zastanawia mnie sprawa czy jest w ogole sens o tym myslec ? nie mam zony ani dzieci wiec mam jakby latwiej, dlatego moglbym w pelni skupic sie na pracy w wojsku i nie ukrywam ze chcialbym dalej studiowac albo dostac sie do szkoly podoficerskiej ale czy zarobki, poswiecenie sie dla sluzby jest tego warte ? wiadomo, ze do wojska nie mozna isc tylko dla pieniedzy i zapewniam ze w moim przypadku tak nie jest, ale slyszac ile osob jest zwalnianych z wojska mimo wielu lat sluzby i odbytych misjach w Afganistanie zostawia sie ich na lodzie to nie wiem co o tym myslec... lada dzien chce stawic sie w WKU i zobaczyc jak wyglada cala ta procedura wstapienia do armii ale chcialbym najpierw poznac opinie innych co sadza na temat dzisiejszej armii, czy starac sie o wstapienie czy lepiej skupic sie na poszukiwaniu zwyklej pracy. dziekuje tym, ktorym bedzie chcialo sie to czytac :D i licze na odpowiedzi :)