Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Inżynier poszukiwany! Wszędzie

    IP: *.ap-media.pl 30.10.12, 13:53
    Tak tak,potrzebują inżynierów.Szkoda tylko,wielka szkoda,że zdecydowana większość ogłoszeń zaczyna się od magicznych słów "co najmniej rok/2 lata doświadczenia". A skąd absolwent nie mający znajomości ma akurat zdobyć to doświadczenie ? To to już pozostaje tajemnicą... Nikt nie mówi studentowi,że owszem,poszukiwani są inżynierowie - ale DOŚWIADCZENI ! Jestem bezrobotnym magistrem inżynierem.To żaden powód do dumy, przyznaję, sporo moich kolegów jakoś zdołało zdobyć pracę a ja nie.Ok.Ale fakt pozostaje faktem - nawet dla inżynierów pracy w tym kraju po studiach za dużo nie ma.Pracować za darmo nie będę,bo nie mam z czego a rodzina mi nie pomoże - podczas studiów utrzymywałem się tylko ze stypendiów socjalnego i naukowego.I dało się,choć trzeba było bardzo oszczędzać - ale na sponsorowanie czyjejś firmy swoją pracą nie mam już pieniędzy,bo nie zdołałem odłożyć gotówki na więcej jak miesiąc, a ponieważ nie mieszkam w aglomeracji "staż bezpłatny" (dla firmy,ty de facto pokrywasz koszty swego utrzymania) po prostu odpada. Polskie społeczeństwo widocznie zaczyna przypominać to indyjskie z poprzednich wieków. Zamknięte kasty z których nawet jak spróbujesz się wybić i przestać być pariasem,to i tak tylko "uderzysz głową w sufit" i tyle. Podejrzewam,że jeśli do lata następnego roku nie dostanę pracy to pozostanie tylko wyjazd.Nawet na zmywak...
    Obserwuj wątek
      • Gość: a Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: *.static.icpnet.pl 30.10.12, 14:16
        kolejna propaganda, artykuł oderwany od rzeczywistości
        • Gość: yobcok Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: 159.253.7.* 30.10.12, 14:21
          A skąd wiesz, że oderwany?

          Na osobistych wrażeniach radziłbym nie polegać, gdyż te często bywają oderwane od rzeczywistości
          • Gość: a Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: *.static.icpnet.pl 30.10.12, 14:46
            ja akurat nie miałem problemu ze znalezieniem pracy, ale znam wielu którzy zmuszeni są pracować w zupełnie innym charakterze niż inżynier
            to że inżynier potrzebny jest w wielu branżach nie oznacza, że czekają z otwartymi ramionami, choć trzeba przyznać, że na pewno łatwiej jest znaleźć pracę po uczelni technicznej
            • Gość: zxcv propaganda IP: 195.82.180.* 30.10.12, 19:55
              Ciężko czyta się te bzdury. Nie wiem z czego wynikają te kosmiczne wynagrodzenia. Mieszkam w obszarze silnie uprzemysłowionym (przemysł ciężki, samochodowy, automatyka przemysłowa, kolejowy, maszynowy, parę większych firm z branży IT). Skończyłem studia ponad rok temu.

              Po sobie i znajomych ze studiów widzę, że wcale tak różowo jak pisze GW nie jest. Generalnie na początek normą jest wynagrodzenie 1600-1800 zł na rękę. Później wcale nie jest lepiej. Jeżeli ktoś dobrze zarabia -okolice średniej krajowej, czyli 2500 na rękę- to znaczy, że:
              - jest zatrudniony na umowę o dzieło
              - jest "w wiecznej" delegacji
              - jest zatrudniony przez agencje pośrednictwa pracy
              - wyrabia nadgodziny

              Żeby być w pełni rzetelnym muszę przyznać, że jedna osoba zarabia rzeczywiście dobre pieniądze, pracuje .... w handlu. Sporo pracuje na stanowiskach technicznych do których wystarczyłoby technikum lub maksymalnie stopień inżyniera. Garstka wykonuje rzeczywiście zawód, do wykonywania którego przydałyby się studia magisterskie.

              Wtedy kiedy ja szukałem pracy, z pracą lekko wcale nie było. Podejrzewam, że dzisiaj jest nawet gorzej - inżynierów z roku na rok przybywa, a pracy nie

              • Gość: realista w SBkistanie nie ma roboty dla inzynierow. KROPKA IP: *.dynamic.chello.pl 30.10.12, 21:47
                chyba ze dla inzynierow sprzedazy
                hehehhee

                tu w polsce liczy sie byc kurwą albo zlodziejem
                albo obojgiem naraz czyli SBckim kapusiem, albo jego ku rewskim pomiotem
              • saj-gon-ki Re: propaganda 31.10.12, 00:07
                Zwracam uwagę, że od około 10 lat
                uzupełnienie studiów inżynierskich
                o dwuletnie opie...nie się z przedmiotami widmo
                (nie inżynierskimi)
                nie wnosi dosłownie nic do realnego poziomu wykształcenia
                i z perspektywy czasu widzę, że było tylko stratą dwóch lat.

                Jeśli ktokolwiek jeszcze się łudzi
                to niech porzuci nadzieję
                i spie...
                bo to jest ostatni dzwonek.
                • Gość: moe Re: propaganda IP: *.homenett.pl 31.10.12, 08:35
                  To tylko często dziwne przedmioty ,wprowadzone pod kadrę ,taką jaka jest na uczelni dostępna
                  Lepiej podyplomowe i język niż ,rok,czy dwa bujać sie
                  • saj-gon-ki Re: propaganda 01.11.12, 12:31
                    zgadzam się
              • Gość: obserwator Re: propaganda IP: *.adsl.inetia.pl 31.10.12, 06:00
                A do wykonywania jakiego zawodu inżynierskiego są potrzebne studia magisterskie? Jako robotnik wykwalifikowany od ponad 20 lat realizuję się na stanowisku typowo inżynierskim. I praktyka pokazuje, że najlepszymi fachowcami w moim zawodzie są ludzie, którzy nie ukończyli żadnych studiów technicznych. A wynika to z prostych zależności:
                - widocznie mieli predyspozycje do tego co robią,
                - ciągle musieli udowadniać, że nie są gorsi od magistrów inżynierów przez co lepiej ogarniali tematy którymi sie zajmowali
                • Gość: moe Artykuł durny jak wiekszość w GW ;) IP: *.homenett.pl 31.10.12, 08:53
                  Ja czytam je ,z rana można powiedzieć,żę traktuję je jak kabaret ,albo jak dawniejsze czasopismo Karuzele".
                  Nie ma wymienionych specjalności ,jedynie wytłuszczono i wybito słowo "Czekolady".:)
                • Gość: mik Re: propaganda IP: 82.177.124.* 31.10.12, 11:37
                  żeby mieć uprawnienia budowlane trzeba być magistrem
            • Gość: uuuuu Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: 91.224.192.* 03.02.14, 16:14
              To gdzie tą pracę znalazłeś bez problemu? Mój chłopak od kiedy się obronił a było to początkiem lipca 2013 chodzi od firmy do firmy, wysyła CV do innych miast i nic. Ma kolegów , którzy pracują w zawodzie i podbijają im tą magiczną książeczkę z uprawnieniami , jednak ci wybrańcy mieli tak zwane plecy.
      • Gość: yobcok Mundre redachtory wyborcze IP: 159.253.7.* 30.10.12, 14:18
        Laboga, jakie one zdziwione, że w fabryce czekolady potrzebni są inżynierowie.
        Zauważyli słowo "czekolada" ale słowo "fabryka" nie budzi już w ich jakże humanistycznych umysłach żadnych skojarzeń.

        Myślą sobie pewnie, że w FABRYCE czekolady to żadnych maszyn nie ma, a czekoladę miesza
        jakiś tłusty polonista, z drewnianą łyżką w garści, testując smak mieszaniny palcem i językiem.

        A może jeszcze gorsza wizja zaświtała im do głowy?
        Może wyobrazili sobie inżyniera, projektującego i wymiarującego tabliczki czekolady, w 3D,
        na swoim przemyślnym komputrze?
        Ta myśl jak szybko się pojawiła tam szybko wydała im się tak cudaczna, że aż postanowili
        ogłośić światu swoje bezbrzeżne zdziwienie.
        • Gość: Marcin Re: Mundre redachtory wyborcze IP: 80.50.54.* 30.10.12, 16:19
          Yobcok - masz coś do Polonistów?
          • zigzaur Re: Mundre redachtory wyborcze 30.10.12, 18:15
            Marcinie, sądząc po napisanym przez ciebie zdaniu, ty do polonistów nie należysz.
        • zigzaur Re: Mundre redachtory wyborcze 30.10.12, 18:19
          W każdym zakładzie, gdzie jest produkcja wielkoseryjna i masowa (np. w przemyśle spożywczym, kosmetycznym, tekstylnym itd.) bardzo dużo ludzi pracuje w działach utrzymania ruchu, zwanych też działami głównego mechanika. Oni odpowiadają za sprawność maszyn i urządzeń w tym np. linii do pakowania. Awaria linii do pakowania czy to jogurtów czy to proszków do prania czy to papierosów, to prawdziwa tragedia.
          Podobnie jest z aparaturą do technologii cieplnej, chłodniczej, reakcyjnej itd.
          Wyobraźmy sobie awarię linii produkcyjnej w mleczarni. Zwiezione z całego regionu mleko szybko zepsuje się.
          • Gość: yobcok Re: Mundre redachtory wyborcze IP: 159.253.7.* 31.10.12, 05:06
            Toż przecież o tym napisałem!
            Słowo FABRYKA powinno wyjaśniać wszystko. Niestety, nie redachtorom.
            Chodzi nie tylko o elementy ściśle produkcyjne. Przecież w każdej fabryce
            o słusznych rozmiarach jest mnóstwo instalacji cieplnych, chłodniczych,
            (przecież tą czekoladę we właściwych temperaturach utrzymać trzeba,
            elektrycznych, klimatyzacyjnych, wentylacyjnych, chemicznych, etc., na których poloniści
            nie bardzo się znają, a także same budynki.
        • Gość: inż. Re: Mundre redachtory wyborcze IP: *.dynamic.chello.pl 30.10.12, 21:21
          No właśnie to kolejny przykład zupełnego braku pojęcia dziennikarzy o pracy w zawodach technicznych. A właśnie ogromna większość inżynierów pracuje w przemyśle - każda fabryka, obojętnie czy to czekolady, czołgów czy prezerwatyw potrzebuje technologów do działów produkcyjnych, automatyków, mechaników, energetyków do utrzymania ruchu, administratora sieci komputerowej itd.
      • Gość: Robert Inżynier poszukiwany! A z jakiej branży? IP: *.komster.pl 30.10.12, 14:45
        Budowlaniec? Mechanik? Fizyk? Chemik? Automatyk? A może robotyk?
        Przed pisaniem takich "artykułów" warto dowiedzieć się dokładnie o specjalizację. Inżynier inżynierowi nie równy, podobnie jak lekarz lekarzowi.
        • bz_1978 Re: Inżynier poszukiwany! A z jakiej branży? 30.10.12, 16:12
          Dokładnie. Ale żeby jacyś inżynierowie byli potrzebni, niezbędne są firmy produkujące. A te się ciągle likwiduje,upadają, w najlepszym razie przekształcając je w firmy handlowe! Trzeba produkować! Ilu było potrzebnych chemików w Bydgoszczy 15-20 lat temu: kilkuset (400-500). Dlaczego? Bo było sporo firm chemicznych. A ilu teraz potrzeba: kilku-kilkunastu, bo te wszystkie firmy upadły, zostały sprzedane, zamknięte, itp. itd. Prawdopodobnie tak jest w całej Polsce, bo przecież znacznie więcej jest upadłości firm produkcyjnych niż powstających.
          Ilu fizyków czy robotyków jest potrzebnych? Kilku-kilkunastu, itp. itd.
          • Gość: gruba Re: Inżynier poszukiwany! A z jakiej branży? IP: *.nplay.net.pl 30.10.12, 17:04
            Czytajcie te artykuły z przymróżeniem oka, nie mają one wiele wspólnego z rzeczywistością.
            Inżynierowie pracują głównie jako handlowcy albo helpdesk (różne jego odmiany). Niestety jak ktoś wyżej zauważył nie ma już prawie wcale w polsce przemysłu, a ten co pozostał wielu nowych rąk do pracy nie potrzebuje.
            Jedyna branża, która rzeczywiście potrzebuje rąk do pracy to IT. Jest to branża w sam raz dla inżynierów dowolnych specjalności to IT. I nie trzeba mieć wcale znajomości i nie wiadomo jakich znajomości żeby się na robotę w tej branży załapać.
        • zigzaur W pewnym kraju, który nawet 70 lat temu 30.10.12, 18:13
          stał na wysokim poziomie technicznym, ministrem przemysłu zbrojeniowego został inżynier ale architekt. Nie metalurg, nie chemik, nie fachowiec od obróbki skrawaniem czy montażu, ale właśnie architekt.
          • Gość: Speer Re: W pewnym kraju, który nawet 70 lat temu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.12, 10:50
            no wyobraznie to on miał
            • Gość: amen Re: W pewnym kraju, który nawet 70 lat temu IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.13, 20:48
              nawet ...w pewnym kraju nad Wisłą
      • Gość: inż. Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.12, 15:31
        To dziwne bo w urzędzie pracy niema ofert pracy dla inżynierów ? KTO ich szuka ?
        Potrzebują ale nie chcą ?
        • Gość: maxxx Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: 173.233.205.* 30.10.12, 15:55
          Coz, spora czesc inzynierow w obecnej Polsce wykonuje prace, ktora kiedys mogl wykonywac dobry absolwent po (5-letnim) technikum. I taka jest smutna rzeczywistosc...
          • Gość: Kolja Ludzie z tytułem inżyniera pracują jako robotnicy IP: *.146.203.36.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.10.12, 21:35
            Co więcej, wielu inżynierów podejmuje pracę, którą kiedyś wykonywali ludzie po zawodówkach albo bez wykształcenia, po przysposobieniu do zawodu.

            Ale żeby taką pracę dostać, to inżynierowie wpierw i tak muszą zrobić dodatkowe kursy, bo wiedza ze studiów nie wystarcza.
            • Gość: moe Re: Ludzie z tytułem inżyniera pracują jako robot IP: *.homenett.pl 31.10.12, 08:38
              Ale żeby taką pracę dostać, to inżynierowie wpierw i tak muszą zrobić dodatkowe
              > kursy, bo wiedza ze studiów nie wystarcza.

              Oczywiście ,bo tokarzem,frezerem ,spawaczem ,wiedza nie wystarcza bo tu potrzebne są specjalistyczne kursy .
              Tylko zastanówcie sie ,gdzie prace dostanie ,tokarz ? po szkole zawodowej .
            • Gość: szczery Re: Ludzie z tytułem inżyniera pracują jako robot IP: *.nasze.pl 02.05.13, 08:15
              Co jeszcze więcej - inżynierowie wykonują pracę, którą kiedyś wykonywało się po zawodówce lub wręcz po przyuczeniu, NIE MAJĄC ŚWIADOMOŚCI, NIE ZDAJĄC SOBIE SPRAWY, że tak to niegdyś wyglądało. Przychodzą,wykonują proste czynności, myśląc, że to praca inżynierska i że nikt tego lepiej nie wykona, że do tego potrzebny jest inżynier po pięcioletnich studiach. Wielu inżynierów NIE MA POJĘCIA, na czym polega inżynieria i ludzie, którzy kiedyś zajmowali się utrzymaniem ruchu w ogromnych zakładach produkcyjnych nie mieli żadnych studiów.
        • zigzaur Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie 30.10.12, 18:14
          Przez powiatowe urzędy pracy szuka się pracowników na marne stanowiska.
        • Gość: staryinż. Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.10.12, 18:59
          "niema" ty baranie a nie inżynierze, wstyd tylko przynosisz
        • Gość: olala Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: *.wroclaw.vectranet.pl 30.10.12, 20:56
          Kto by szukał inżyniera w pośredniaku? No proszę... inżyniera szuka się w internecie lub wynajmuje się od tego firmę która urządza rekrutacje, która też ogłasza się w internecie.
        • Gość: ppp Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: *.dynamic.chello.pl 30.10.12, 21:23
          A zatrudniłbyś inżyniera z pośredniaka? ;)
        • vag-auto Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie 31.10.12, 07:12
          Bo tylko idiota zamieszcza, i idiota szuka pracy w urzędzie pracy. Ten urząd powinien być zlikwidowany.
          • Gość: inż. Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.12, 13:02
            to szukajcie sobie w interneciue inżynierów którzy chcą pracować za mnrne grosze na umowę śmieciową
      • dystansownik Inżynier poszukiwany! Wszędzie 30.10.12, 18:20
        Pensje dla inżynierów zależą tylko i wyłącznie od stosunku popyt/podaż. Im popyt większy, tym wyższe, a im podaż większa, odwrotnie. Dlatego informatycy zarabiają dobrą kasę, bo zapotrzebowanie na nich jest praktycznie cały czas i ciągle rośnie. W przypadku inżynierów budownictwa czy inżynierii środowiska, rynek jest tak nasycony "młodymi", że nie każdy znajdzie pracę w zawodzie, a startowe pensje nierzadko wynoszą tyle co pensja minimalna.
        • Gość: GreatJ Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.12, 00:29
          Informatycy ? I tutaj kolego byś się zdziwił, na ostatniej rozmowie (we Wrocławiu) przyszło nas 50-ciu (na jedno stanowisko). Z mojego punktu widzenia rynek Wrocławski jest maksymalnie wysycony informatykami. A specjalizacja porobiła się tak wąska że niktóre firmy już pół roku dają ogłoszenia, szukając jakichś wyjątkowo wybitnych jednostek (czytaj wysoce i wąsko wyspecjalizowanych) którzy już dawno pracują w innych firmach za ciężką kasę. Ale generalnie jest ich niewielu na rynku.
      • Gość: szefo Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: *.petrus.pl 30.10.12, 19:02
        niestety po raz kolejny widze, ze gazeta praca to nic innego tylko wymysly dziennikarzy, kazdy artykul wyssany z palca o zarobkach, zawsze przesadzone o wizji pracy rowniez, wg tych pismakow wszedzie jest praca i to bardzo dobrze platna...
        • Gość: inżynier Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.12, 19:46
          Jestem mgr inż., absolwentem dwóch uczelni, AGH i UJ. Przez pół roku szukałem pracy w całej Polsce, moje minimum to było 2 tys. na rękę. Mimo iż na studiach robiłem bezpłatne praktyki w różnych firmach, przez 6 miesięcy niczego nie znalazłem. W koncu poszedłem na studia doktoranckie. Dzięki temu otrzymałem 1500 zł stypendium i ubezpieczenie zdrowotne, a 500-1000 zł jestem w stanie dorobić "na boku". Dużo łatwiej znaleźć pracę na umowę zlecenie, kiedy pracodawca nie musi płacić składek.
          • Gość: olala Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: *.wroclaw.vectranet.pl 30.10.12, 21:10
            Jak ktoś wyżej napisał inżynier inżynierowi nie równy - w budownictwie zastój umowy zlecenia i wszechobecne staże a w IT ssanie i podkupywanie pracowników konkurencji.
            Kwoty zarobków nie są wzięte z sufitu tylko prawdopodobnie z branży IT.
            Jeszcze jedna sprawa - czasami żeby znaleźć zatrudnienie trzeba się przeprowadzić a Polacy to chętniej wyjadą do Anglii na zmywak niż przeprowadzą się z Rzeszowa do Poznania.
            • Gość: mikry Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: *.szczecin.mm.pl 31.10.12, 06:36
              Niekoniecznie musi to być branża IT, sam jestem inzynierem budownictwa i zarabiam ponad pensję górnika z KGHM miesięcznie ale doszedłem do tego ciężką pracą zaczynając od płacy minimalnej 700zł na rękę. Teraz ludziom młodym wydaje się że praca czeka i to za 3.000zł a za mniej nawet nie chcą ręką ruszyć. Trzeba być aktywnym w poszukiwaniu pracy, nie wszystko jest w internecie - ale jak się szuka pracy siedząc w domu to sukcesu nie wróżę.
              • Gość: moe Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: *.homenett.pl 31.10.12, 08:47
                Niekoniecznie musi to być branża IT, sam jestem inzynierem budownictwa i zarabi
                > am ponad pensję górnika z KGHM miesięcznie ale doszedłem do tego ciężką pracą z
                > aczynając od płacy minimalnej 700zł na rękę. Teraz ludziom młodym wydaje się że
                > praca czeka i to za 3.000zł a za mniej nawet nie chcą ręką ruszyć. Trzeba być
                > aktywnym w poszukiwaniu pracy, nie wszystko jest w internecie - ale jak się szu
                > ka pracy siedząc w domu to sukcesu nie wróżę.

                Z opisu wydaje się że jesteś inteligentny ,ale jednak nie ;)
                Na każdym etapie twojej kariery mogłeś wylecieć z pracy i zaczynać od nowa.
                Zobaczysz że wielu kolegów tzw. "do przodu" wyleci
                z pracy ,zwłaszcza w budownictwie.
                Jeżeli ktoś przyjdzie i będzie pracował za nawet 500 zł, to zyciu ty nie zarobisz 1.500 .Może jesteś właścicielem firmy budowlanej ,wtedy w takim przypadku zarobisz kupę kasy,bo wydatek pieniędzy na pracownika to kasa stracona .
            • Gość: jaro Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: 94.42.246.* 31.10.12, 18:56
              Inżynier to raczej powinien się przeprowadzić z Poznania do Rzeszowa patrząc na możliwość znalezienia pracy, ilość firm.
              • Gość: zxcz Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: *.dynamic.chello.pl 02.05.13, 21:37
                Ale ilośc firm wcale nie przekłada się na płace. Nawet w takich biednych miastach jak Łódź stawki dla inżynierów są wyższe niż na Podkarpaciu.
      • artur701 Inżynier poszukiwany! Wszędzie 30.10.12, 20:27
        Dzieciaki rzucily sie na uczelnie techniczne myslac ze zapewni im to zatrudnienie mimo iz teraz ofert ze swieca szukac, zdziwia sie jak skoncza szkole beda inzynierami wykladania sprzetu AGD w Tesco.
        Artykul to brednie, poza nielicznymi informatykami pracujacymi na zasadzie "stworz program i idz w cholere" nie potrzeba inzynierow.
        • Gość: Smok Nie wiesz o czym piszesz. Tyle. I tylko tyle IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.10.12, 20:37
          .
        • Gość: olala Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: *.wroclaw.vectranet.pl 30.10.12, 21:24
          :D ale się ubawiłam. "Stwórz program i idź w cholerę"... Jasne konkurencja popatrzy na takie dzieło i stwierdzi, że trzeba zwijać interes bo oto właśnie osiągnęliśmy granicę ludzkich możliwości i nic innego i lepszego nie da się w tej dziedzinie zrobić... Ile razy na miesiąc wyskakuje Ci aktualizacja jakiegoś oprogramowania? Ile razy w tygodniu program antywirusowy musi pobrać nowe informacje o wirusach? To wszystko spada jak manna z nieba? Większość produktów informatycznych wymaga ciągłego rozwoju! Owszem jak potrzebujesz hmmm powiedzmy stronę internetową to możesz zamówić sobie u jakiegoś programisty webowego jedną na 5lat, ale jak miesiąc po otrzymaniu produktu zobaczysz, że jednak przydał by się na stronie np formularz kontaktu o którym jako zleceniodawca zapomniałeś to do kogo pójdziesz? i komu znowu zapłacisz?

          Może u nas z robotą krucho, ale jeżeli ktoś się nie boi ruszyć swoich czterech liter za granicę to prędzej znajdzie zatrudnienie w zawodzie jako inżynier niż politolog, dziennikarz, psycholog itp
        • Gość: ppp Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: *.dynamic.chello.pl 30.10.12, 21:26
          A największy płacz będzie gdy młodziaki przekonają się na własnej skórze, że inżynierom nie płaci się za posiadanie papierka tylko za rzeczywiste umiejętności. I wymęczone metodą 3Z studia są równie bezużyteczne jak politologia.
          • Gość: ds Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: *.dynamic.chello.pl 30.10.12, 21:46
            a największym błedem jest sądzenie że te młodziaki inzyniery umieją wiecej niz ich rówieśnicy po politologii. wiem że mają identyczne umiejetnosći tylko rózne papierki a w pracy na początku są równo zieloni jak trawa
      • sselrats Jak to jest, ze ludzie konczacy studia nie maja 31.10.12, 04:51
        znajomosci, ktore mogly by dac im prace? To co oni robili przez ten caly czas?
      • true_lysander "skąd absolwent ...ma zdobyć to doświadczenie ?" 31.10.12, 06:52
        .. proste, ma je zdobyć na studiach, zanim zostanie absolwentem. U mnie zadziałało. Kiepsko płatne staże, na 3-4 roku (z ogłoszenia w portalu, nie poprzez znajomości), potem praca na pół etatu w czasie pisania pracy dyplomowej ( dyplom się trochę przez to przeciągnął, ale nie dla dyplomu się studiuje, a dla pracy właśnie), a dzisiaj jest ok. Najgorsze co można zrobić, to przespać drugą połowę studiów, gdy jest jeszcze okazja pomieszkać wspólnie w akademiku/na stancji nie musząc spłacać kredytu, a potem obudzić się po studiach, krzycząc, że "bez znajomości" nigdzie i nic i nikomu i w ogóle to deszcz pada i zima idzie... i tylko zmywak w UK.
        • Gość: Gość Re: "skąd absolwent ...ma zdobyć to doświadczenie IP: *.173.5.229.tesatnet.pl 05.11.12, 07:23
          Prawda - zgodzę się z tym, tylko problem w tym, że na niektórych uczelniach 5ty rok jest tak ułożony, że nie ma czasu na sen, a co dopiero na pracę. A zresztą, skoro się udało to tylko pogratulować. Nie każdy miał tyle szczęścia
      • fajny_zajety Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie 31.10.12, 07:42
        Inżynier poszukiwany nawet w McDonald nie chcą już przyjmować humanistów. Tylko wolą inżynierów aby poprawili linie produkcyjne kanapek i zwiększyli wydajność składania burgera. Kiedyś w Mc Dolnald pracowali mgr. różnych kierunków od pedagogiki do polonistyki teraz wymagają języków i preferują kierunki ścisłe. Jednym słowem warto być inżynierem , a jeszcze bardziej opłaca się mieć znajomości.
      • Gość: jaja brednie IP: *.play-internet.pl 31.10.12, 07:45
        Ten artykuł, z pewnością napisał ktoś nie znający realiów Polski w 2012 roku:) Fakt - 3tys brutto absolwent z pewnością chciałby zarabiać! :)
      • Gość: mk Smieciowie uczelnie z ZSSR ciagle rzadza IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.12, 08:10
        Ostrzegam wszystkim ze z amerykanskim wyksztalceniem o kosztach okolo pol miliona
        dolarow (100 tysiecy rocznie, czesne + koszty zycia) za piec lat studiow PhD, jestem ciagle ignorowany
        i szykanowany w sowieckim stylu przez polskie uczelnie w tym rodzima Politechnike Warszawska z pensja profesora ponizej nielegalnej Meksykanskiej pracownicy w USA przatajacej hotele ze musze miec nostryfikacje i habilitacje zeby tam pracowac. W 2007 wywiad amerkanski lub obcy ktoremu w czyms przeszkadzalem sama obecnoscia na terytorium USA porwal mnie do Warszawy zastawiajac
        polapke abym z przeterminowanym kilkanascie lat statusem wizy studenckiej F-1 pojawil sie
        w strefie nadgranicznej 25 mil Kanady gdzie mnie wylegitymowano bez pozwolenia po
        odmowie wjazdu do Kanady. W tym samym czasie obywatele Rosji z ZSSR pelnili wysokie
        funkcje akdemickie na uczelniach Kanady i USA. Obecnie musze koczowac na granicy Meksykanskiej. Polskie smieciowe uczelnie ignorujace koszty i trudnosc wyksztacenia w USA
        i salutujace ZSSR nalezy ignorowac.
      • Gość: Kasia Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: *.net-serwis.pl 31.10.12, 08:44
        Jaki Inżynier? Gdzie? Co? Jak?
        Agencje pośrednictwa pracy może i mają oferty, tylko wąsko specjalizowane i dla ludzie z dużym doświadczeniem, których na rynku jest mniej.
        Zarobki cytowane w artykule się zdarzają, ale są raczej rzadko spotykane. Standard po studiach tj. w granicach 1500-2000 (netto) do ręki. Informatyków połowa firm szuka na Umowę o Dzieło i stąd się trafiają wyższe stawki. W dużych korporacyjnych firmach klasy Mars-a, sita rekrutacyjne są takie, że odpada połowa aplikacji, zanim dojdzie do rozmowy kwalifikacyjnej czy to na staż czy do pracy. Praca też nie jest lekka, więc co słabsi psychicznie wysiadają po 1-2latach.
      • Gość: Jacek Re: Robota dla zielonych IP: 80.50.54.* 31.10.12, 10:01
        Co Wy piszecie? Przecież jest mnóstwo ogłoszeń dla informatyków/programistów. Czyżbyście zazdrościli? Zarobki też nie najgorsze. Praca jest, wystarczy wejść na byle jaki portal z ogłoszeniami o pracę. Pracuj.pl/gumtree.
        • Gość: dsf Re: Robota dla zielonych IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.12, 13:19
          ja tam widze same ogłoszenia dla przedstawicieli
        • Gość: jaro Re: Robota dla zielonych IP: 94.42.246.* 31.10.12, 19:02
          Jest tylko mały problem informatyk programista to nie inżynier.
          Gdzie tu widzicie inżynier programista?
          pl.wikipedia.org/wiki/In%C5%BCynier
        • Gość: gość Re: Robota dla zielonych IP: *.173.5.229.tesatnet.pl 05.11.12, 07:24
          Ale nie tylko informatyk to inżynier!!
      • Gość: znowuja Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: *.tvtom.pl 01.11.12, 11:38
        Polskie społeczeństwo widocznie zaczyna przypominać to indyjskie z poprzednich wieków. Zamknięte kasty z których nawet jak spróbujesz się wybić i przestać być pariasem,to i tak tylko "uderzysz głową w sufit" i tyle


        oczywiście że tak jest!
        spójrz na zawody licencjonowane. coraz więcej ich jest, utrudnienia w dostępie do wykonywania zawodu, obowiązkowe egzaminy państowwe, których zdanie graniczy z cudem. znajomości, networking, klienci z polecenia. wszędzie tworzą sie sieci, dążenie do monopolizacji. jak któraś kasta się wybije, to z automatu ogranicza dostęp, by konkurencję eliminować
      • Gość: ktoś inny Inżynier poszukiwany??? Wszędzie??? IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.12, 06:43
        Autor profilaktycznie używa słowa "powinien".
        Owszem inżynier powinien łatwiej znaleźć pracę i więcej zarabiać niż przysłowiowy fizyczny do łopaty. Po części tak jest, bo inżynierów jest trochę mniej niż ludzi bez kwalifikacji.
        Jeśli jesteś programistą java, php z doświadczeniem masz szczęście. Jeśli nie to już mniej.
        Jednak zawsze lepiej pracować na kasie w markecie czy fast foodzie z dyplomem inżyniera w kieszeni - zawsze ma się satysfakcję.
        A dlaczego wolą inżynierów? Na studiach technicznych uczą myśleć i rozwiązywać problemy, a nie kucia na pamięć.
        Zobacz koniecznie: Jak rząd zachęca przemysł do innowacji (oczywiście nie nasz rząd).
      • Gość: gość Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: *.173.5.229.tesatnet.pl 04.11.12, 16:13
        A może by tak skończyć z tymi kłamstwami!! Nigdzie nie poszukują inżynierów! Tzn poszukują z doświadczeniem. Tylko skąd je wziąć skoro po studiach nie ma się doświadczenia, a do pracy przyjąć nie chcą. Więc zamiast pisać te bzdury o niedoborze inżynierów na rynku polskim czas pomóc tym, którzy tymi inżynierami już są i nie mogą pracować w zawodzie bo nikt nie chce ich przyjąć?
      • Gość: inżynier 39 lat Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: 78.9.156.* 14.01.13, 17:14
        Więc oddaję młodszym moje stanowisko - 5 tys brutto, 15 lat doświadczenia.
        Rzuciłem pracę - wyjechałem. Na dzień dobry dostałem taką samą pensję - też 5tys brutto
        z tą różnicą że tam jest taniej hehe i to wiele taniej
        np. paliwo kosztuje 1,30 a u nas 5,50
        chleb 2,20 a u nas 3,90
        wynajem mieszkania 320 a u nas 1500
        itd itd nie mówiąc np. o cukrze 0,55 a u nas 3,80

        Zarobki te same - a wszystko wiele tańsze.

        Wiec wniosek prosty. Nie stać mnie żeby tu mieszkać :( - to smutne

        Więc młodzi inżynierowie - głowa do góry - zwolniłem posadę - może ktoś się pokusi ....
      • Gość: gość Re: Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.05.13, 22:40
        Ja jestem inż architektem. Na studiach utrzymywałam się ze stypendium socjalnego, naukowego+jakieś fuchy. Zdobyć doświadczenie na studiach- owszem można bylo ale pracując za darmo. Jak jesteś sam-nie masz ani rodziców, którzy na Ciebie łożą, babci, faceta czy świętego Mikołaja, na wszystko musisz zarobić -to nie stać cię NA PRAKTYKI ZA DARMO!!!Na to mogą sobie pozwolić miejscowi, którzy nie muszą płacić za stancję a ciepły obiadek serwuje im mamusia.
        Pracy dla inżynierów nie ma wcale, a kolesiostwo i znajomości to podstawa. 98% znajomych inżynierów architektów, konstruktorów, wszystkich z branży sanitarnej,generalnie budowlenej - mają ojca, matkę, wujka albo kogoś kto "pracuje w zawodzie i wspiera". Ci co nakradli za komuny teraz zatrudniają swoje dzieci i dzieci znajomych. Ci co byli uczciwi a chcą się wybić zdychają z głodu
      • Gość: Inż. Inżynier poszukiwany! Wszędzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.13, 23:08
        Inżynier poszukiwany ! Wszędzie ale nie w Polsce
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka