Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Będzie praca w usługach

    IP: *.mlyniec.gda.pl 31.01.13, 19:06
    problemem nie jest brak kandydatow tylko zbyt niskie wynagrodzenie - zaproponujcie nie 4k brutto a 6k - problem zniknie ;-)
    Obserwuj wątek
      • Gość: bolo Re: Będzie praca w usługach IP: *.kol.tke.pl 31.01.13, 19:46
        4 tys. BRUTTO dla kierownika , 2,5 tys. BRUTTO dla szeregowego robola
      • otworz_umysl Będzie praca w usługach 31.01.13, 20:40
        Znajomość języków, kilkuletnie doświadczenie, a wynagrodzenie 8 zł brutto/h.
        • Gość: nieistotny Re: Będzie praca w usługach IP: *.srv.volvo.com 01.02.13, 10:12
          Rzygać się chce jak słyszę to wszędobylskie narzekanie...

          Jakie 8zł/h ? W IT? Właśnie zmieniam pracę i przeskakuję w zarobkach z 6tyś na 11tyś (Wrocław), a nawet CV nie musiałem nigdzie wysyłać - rekruterzy sami mnie znaleźli. Miałem kilka lepiej płatnych propozycji ale akurat tu projekt mi bardziej odpowiadał (daje możliwość nauczenia się technologii, która mnie interesuje). Jasne, musiałem przejść 2 dość ciężkie rozmowy techniczne po angielsku, w celu potwierdzenia moich kompetencji ale nie było to dla mnie problemem. Moje doświadczenie - 3 lata jako programista. Przestań siać defetyzm tylko się czegoś nauczy.

          Żeby nie było, rozumiem Twoją frustrację, bo też uważam, że w kraju nie powinno być tak, że godnie zarabia tylko pewna wąska grupa ludzi o bardzo specyficznych kompetencjach. Ktoś, kto nie ma zdolności do nauk ścisłych i inżynierii nie powinien być wykluczony i skazany na pensję 1,5tyś - z tym się zgadzam i uważam, że taka sytuacja jest żenująca. Ale do ch****y - darujcie sobie to permanentne narzekanie, szczególnie w sytuacjach w których to wcale tak źle nie wygląda!
          • Gość: Jarhead Wieszczę wielki sukces temu "projektowi", IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.13, 11:21
            jeśli Ty i Tobie podobni, będziecie się dopiero uczył technologii, którą masz opracować.

            Jeszcze 5 lat temu specjalistami byli ludzie, którzy wiedzieli co robią. Dziś wystarczy, że będą tańsi od konkurencji.
            • Gość: nieistotny Re: Wieszczę wielki sukces temu "projektowi", IP: *.srv.volvo.com 01.02.13, 11:59
              A to kolejna postawa którą "uwielbiam" - wielki "znafca", który nie ma pojęcia o temacie ale się wymądrza.

              Ok, aby nie zniżać się do takiego poziomu, odpowiem merytorycznie. Słowo "uczyć" zostało użyte w mojej wypowiedzi jako skrót myślowy. Chodziło mi o to, że projekt jest tworzony w oparciu o technologie (.NET Framework 4.0, Entity Framework, WCF - gwoli ścisłości) w których chcę się rozwijać i praca w nim daje mi możliwość pogłębienia swojej wiedzy i praktycznych umiejętności. Oczywiste jest, że rzeczone technologie znam i to (bez fałszywej skromności) na bardzo wysokim poziomie - co potwierdziłem na rozmowach kwalifikacyjnych, o czym w mojej poprzednie wypowiedzi wspomniałem, więc szczerze nie rozumiem skąd wniosek, że jestem żółtodziobem. Czytanie ze zrozumieniem?

              Pozdrawiam i życzę bardziej optymistycznego spojrzenia na świat!
              • Gość: eh Re: Wieszczę wielki sukces temu "projektowi", IP: 62.233.246.* 01.02.13, 13:05
                Bredzisz chłopcze jak potłuczony. W kraju zapewne niewiele osób może/zna/jest w stanie pracować z takimi technologiami. Więc nie pie...żeby ludzie byli optymistami bo nie każdy jest specem IT i nie będzie. Skąd tacy pajace jak ty się biorą.
                • Gość: benek Re: Wieszczę wielki sukces temu "projektowi", IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.13, 14:03
                  zasadniczo to wystarczy średniej klasy komputer PC i mózg xD
                  • Gość: eh Re: Wieszczę wielki sukces temu "projektowi", IP: 62.233.246.* 01.02.13, 14:10
                    Oczywiście. I dlatego tak wielu absolwentów informatyki zarabia jak ten powyżej. Bo to takie proste a jak nie potrafią to są kompletnymi debilami. I nagle okazuje się że rynek IT może wyżywić całe miasta, gdzie wszyscy będą mieszkać w willach i jeździć Lexusami. Żał.
                    • Gość: nieistotny Re: Wieszczę wielki sukces temu "projektowi", IP: *.srv.volvo.com 01.02.13, 14:38
                      Zastanawiam się po co w ogóle odpisujesz na taki post, który ewidentnie jest prowokacją.

                      Masz 100% racji - rynek IT nie jest czymś, co jest w stanie dać zatrudnienie całemu miastu. Po studiach nie zarabia się od razu kokosów (ja zaczynałem od 2tyś na umowie-zlecenie w czasie praktyk). Ale akurat ta branża daje bardzo dobre perspektywy - i to tyle. Zaprzeczanie temu jest tylko i wyłącznie wylewaniem żalów w Internecie.

                      Ale problem płac w Polsce pozostaje - statystyczny, polski pracownik (czy to fizyczny czy usługowy) zarabia pieniądze niegodne jego statusu! Podpisuję się pod tym obiema rękoma (i jeszcze stopę dołożę) - w tym się oboje zgadzamy. Tyle tylko, że narzekanie nie poprawi sytuacji. Sianie defetyzmu też nie. Trzeba się zebrać do kupy, nauczyć czegoś na co jest aktualnie zapotrzebowanie (i wcale nie musi być to związane z naukami ścisłymi) i wyrwać z łaski pracodawcy-minimalisty. I jest to brutalna prawda, ale im szybciej się ja przełknie tym szybciej się na tym wyjdzie dobrze... albo można narzekać i czekać aż "rząd da". Tylko jak mawiała Margaret Thatcher: "Nie ma czegoś takiego, jak publiczne pieniądze. Jeśli rząd mówi, że komuś coś da, to znaczy że odda te pieniądze, które od Ciebie i tak już wziął".
                      • Gość: eh Re: Wieszczę wielki sukces temu "projektowi", IP: 62.233.246.* 01.02.13, 15:11
                        Jesteś pracownikiem, więc faktycznie nie jesteśmy w stanie prowadzić merytorycznej dyskusji. Ja niestety egzystuje w innej branży. Kompleksowa obsługa podmiotów gospodarczy w zakresie finansów, kadr i księgowości. Mój punkt widzenia jest odmienny wielce. Nie popieram socjalizmu i rozdawanie przywilejów, gdyż uważam iż doprowadzi to do kompletnego załamania gospodarki. Również nie zgodzę się z tobą iż ludzie "wezmą się w garść" to będzie im lepiej. Podział społeczny i ekonomiczny jest,był i prawdopodobnie będzie. Dużo się pisze i marudzi o pensjach prezesów a zapomina i całych gałęziach średnich i małych przedsiębiorstw które ledwo zipią (zatory płatnicze, ambicje pracowników itd.). Musiałbyś stanąć z drugiej strony żeby zrozumieć iż szef który jeździ nowy autem ma je może w leasingu i amortyzuje sobie tym sposobem koszty, może ledwo ma na wypłaty ludziom, ciężko uzbierać od ludzi płatności na materiały czy podstawowe koszty. Biznes ma wiele twarzy i tak samo nie popieram pisania przez niektórych farmazonów typu: Skoro komuś nie idzie to niech zajmie się czymś innym. Dla małych i średnich przedsiębiorstw właśnie trwa czas walki o przetrwanie, walki z biurwokracją, obciążeniami, problemami z płatnościami itd. Pracując ( sądząc po IP ) w zachodniej korporacji nie masz i prawdopodobnie nie będziesz miał racjonalnego punktu widzenia na rodzimy rynek spoza dużych miast typu WWa, Wrocław, Poznań czy Trójmiasto, Kraków itd. Dzisiaj wielu zamienia optymizm na przeniesienie biznesu na zachód czy całkowitą przeprowadzkę. Więc z twojej perspektywy wyspecjalizowanego pracownika dla którego oferta pracy obejmuje ścianę tekstu wymagań nie jesteśmy w stanie dywagować. ufff.
                        • olias Re: Wieszczę wielki sukces temu "projektowi", 05.02.13, 18:53
                          "Nie popieram socjalizmu i rozdawanie przywilejów, gdyż uważam iż doprowadzi to do kompletnego załamania gospodarki."

                          masz rację. najlepszym przykładem jest choćby obecny kryzys spowodowany nadmiarem przywilejów "klasy próżniaczej"

                          ale to i tak pikuś, bo jeśli stary Marks ma jednak rację to przepaść między nami a takimi jak ty wcześniej czy później zasypie rewolucja. ciałami warstwy uprzywilejowanej.
                • Gość: nieistotny Re: Wieszczę wielki sukces temu "projektowi", IP: *.srv.volvo.com 01.02.13, 14:18
                  Czy ty w ogóle umiesz czytać ze zrozumieniem? Przecież w mojej pierwszej wypowiedzi napisałem, że zgadzam się z tym, że godnie zarabiać powinni nie tylko specjaliści techniczni! I jak najbardziej jestem zdania, że płaca na poziomie 8zł/h jest w Polsce zbyt powszechna i jest to nic innego jak wyzysk. Ja to nazywam "zatrudnianiem za zasiłek" bo tego typu płaca jest na poziomie zasiłku dla bezrobotnych w krajach zachodnich. Cała moja wypowiedź była spowodowana tym, że jakiś "znafca" jak zwykle wie lepiej ile się zarabia i jakie są wymagania w mojej branży. To wszystko.

                  Możesz nazywać mnie pajacem - szczerze to mnie kompletnie nie rusza bo jesteś tak naprawdę tylko anonimowym "eh" w sieci, w której każdy uważa się za najmądrzejszego. Ja nikogo nie obrażam, staram się prowadzić merytoryczny dialog. Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem w poprzednich postach, zrozum o co mi chodziło i możemy podyskutować.
                  • otworz_umysl Re: Wieszczę wielki sukces temu "projektowi", 02.02.13, 00:40
                    Kolego po pierwsze nie "znafca" tylko realista, te aluzje zachowaj dla siebie. Po drugie jestem tylko technikiem, branża telekom na stanowisku inżynierskim i zarabiam też 11 tys. a mógł bym więcej, ale się zasiedziałem, bo mi pasuje ekipa. 8zł/h to jest norma w takich firmach, IBM, HP itd, itp. Potentaci za "michę ryżu" nie stać ich na normalne wynagrodzenie. Dlaczego tak chętnie pchają się do nas?
            • olias Re: Wieszczę wielki sukces temu "projektowi", 05.02.13, 18:43
              zawsze uważałem i do dziś uważam że specjalista to ktoś kto przez kilkanaście lat zgłębiał temat. specjalista po 3 latach ? Syn Tuska został specjalistą od zaraz.
              mogą też sobie nadawać tytuły maharadży. papier cierpliwy, wszystko przyjmie. tylko .... gdzie są produkty tych eee specjalistów?
          • ulanzalasem Re: Będzie praca w usługach 01.02.13, 13:58
            Gość portalu: nieistotny napisał(a):
            > Rzygać się chce jak słyszę to wszędobylskie narzekanie...Jakie 8zł/h ? W IT? Właśnie zmieniam pracę i przeskakuję w zarobkach z 6tyś na 11tyś (Wrocław), a nawet CV nie musiałem nigdzie wysyłać - rekruterzy sami mnie znaleźli. Miałem kilka lepiej płatnych propozycji ale akurat tu projekt mi bardziej odpowiadał (daje możliwość nauczenia się technologii, która mnie interesuje). Jasne, musiałem przejść 2 dość ciężkie rozmowy techniczne po angielsku, w celu potwierdzenia moich kompetencji ale nie było to dla mnie problemem. Moje doświadczenie - 3 lata jako programista. Przestań siać defetyzm tylko się czegoś nauczy.> Żeby nie było, rozumiem Twoją frustrację, bo też uważam, że w kraju nie powinno być tak, że godnie zarabia tylko pewna wąska grupa ludzi o bardzo specyficznych kompetencjach. Ktoś, kto nie ma zdolności do nauk ścisłych i inżynierii nie powinien być wykluczony i skazany na pensję 1,5tyś - z tym się zgadzam i uważam, że taka sytuacja jest żenująca. Ale do ch****y - darujcie sobie to permanentne narzekanie, szczególnie w sytuacjach w których to wcale tak źle nie wygląda!


            8zł to może dostać bez obrazy cieć, który pilnuje nie osiedla, ale parkingu przy bloku gdzie pewnie żaden samochód nie przekracza kwoty byle jakiego nowego (czyli nie ma tam 1-2 rocznych Audi, BMW etc.) z salonu ;) 8zł to jest nic, szczególnie że takie firmy wybierają jako miejsce swojej siedziby Kraków, Warszawę, Wrocław etc. Miasta gdzie wynajęcie kawalerki to 700-1300zł, a gdzie opłaty, jedzenie, bilet/y czy paliwo, gdzie cokolwiek innego ?
            Ktoś, kto nie ma zdolności do nauk ścisłych i inżynierii nie powinien być wykluczony i skazany na pensję 1,5tyś
          • olias Re: Będzie praca w usługach 05.02.13, 18:38
            uważaj, bo Nobla dostaniesz.
            takie miernoty społeczne z kompleksem Narcyza nie cierpię bardziej niż wszy.
      • Gość: takitam Będzie praca w usługach IP: *.bla801.nsw.optusnet.com.au 31.01.13, 23:30
        Posiadam polskie Swiadectwo Dojrzlosci, gdzie z jezyka polskiego jak ch*j napisano: "dobry".
        Posiadam swiadectwo australijskiego uniwersytetu gdzie z jezyka angielskiego oceniono mnie na "credit"/dobry...
        Nie rozumie zasadnosci uzycia slowa "autsourcing". Wedlug mnie, jezeli firma specjalizuje sie w wykonywaniu uslug dla innych firm to jest to po angielsku "servicing", czyli wykonywanie uslug dla innych. Jest wiec nielogiczne mowienie o "branzy autsourcingowej". Mozna tylko zlecic robote na zewnatrz /"outsource" zamiast wykonac ja przez pracownikow danej firmy.
        • Gość: ZS Re: Będzie praca w usługach IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.13, 00:20
          sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/c0.0.379.379/p403x403/400188_10151260309376275_1213703647_n.jpg
        • Gość: lolo Re: Będzie praca w usługach IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.13, 09:08
          masz racje na logike to powinni się nazywać insourcing center, ale widac nazwa jest z punktu widzenia klienta który outsourcuje
        • kosmiczny_swir Biznes nie uznaje gramatyki 01.02.13, 12:31
          Biznes nie uznaje gramatyki. Lepiej daj sobie spokoj. Biznes tworzy mase bzdetow takich ze mozg sie lasuje, gramatyczny policjant taki jak ty nie ma tam nic do powiedzenia. Rzadza pieniadze a nie zadady.
        • Gość: O-Ziuta Re: Będzie praca w usługach IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.13, 14:18
          Gość portalu: takitam napisał(a):

          > Posiadam polskie Swiadectwo Dojrzlosci, gdzie z jezyka polskiego jak ch*j napis
          > ano: "dobry".
          [...]
          > Nie rozumie

          Nie rozumie? Czy nie rozumiem? Czy nie rozumiesz? - jakim cudem ten "dobry" z języka polskiego?
      • Gość: gonzo Re: Będzie praca w usługach IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.13, 07:52
        Z artykułu wynika że praca będzie tylko w księgowości. To prawda, kreatywna księgowość to przyszłość.
      • Gość: Michal Re: Będzie praca w usługach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.02.13, 09:22
        Dokladnie.
        Zaraz po studiach zatrudilem sie w DE w jedenej z wymienionych wyzej firm.
        Po roku stwirdzili ze sa bardzio zadowoleni i chca zebym przeszedl do polskiego oddzialu we wroclawiu. Mialem robic dalej to samo, tylko za 40% wynagrodzenia, ktore mialem w Niemczech. Wysmialem ich.

        Takie korporacje wylapuja najlepszych absolwentow, ze znajomoscia jezykow. Tacy ludzie swietnie poradza sobie za granica, a nie beda pracownikami drugiej kategorii. Nie oszukujmy sie, te centra kwitna w Polsce bo place sa niskie.









        • Gość: amen Re: Będzie praca w usługach IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.13, 20:22
          jest tez i odwrotnie całkiem :)
          ja np z niemiec, gdzie wykonywałem dość trudną prace i czasochłonną, przeniosłem się do centra w PL, awansowałem na kierownika od razu, potem na dyrektora, w sumie nie robiąc znowu tak dużo, bo organizuję pracę innych, miałem stworzyć pion taki w jakim pracowałem tam, jak sprawnie "wychowałem" sobie ludzi, to w sumie pracę uważam za łatwą i przyjemną, ale nie skupiającą nawet 50% uwagi (jak to co robiłem w niemczech).
          Tak więc niby awans zaliczyłem, pensja taka sama, ale roboty dużo mniej, przyjemniejszej nie musze się tak wczuwać w projekty dosłownie.

          Natomiast masz rację w jednym, że ten czas gdy mozna było wskoczyć na fajne miejsce w PL własnie wracając - minął, minął bezpowrotnie!

          Właściwie nie rozumiem tego artykułu z jednej strony mam się niby podniecać że realizuję coś dla microsoftu ale nie jestem ani chwili dla nich zatrudniony, tylko rozlicza mnie outsorcing czyli kolejny projekt taki śmaki, jaki to sens? już chyba nikt się takim czyms w PL nie podnieca!!!

          na słuchawce możesz też obsługiwać mango-zakupy albo orange, spytajcie tych co mają agencyjną umowę czy utożsamiają sie z orange albo kto jest ich pracodawcą?
          już nie wspomnę, że porównując kiedyś obie takie firmy, to pion kontaktu z klientem w takim orange więcej znaczył, bo był jego częścią i dbano o pracownika/wwizerunek. Teraz to wszystko idzie na łeb na szyję!!

          napiszcie lepiej, jak ktoś np uderza do outsourcingu i odpisuje na mejle po niemiecku i obsługuje jakis paypal czy innego klienta ile moze zarobic, bo projekty, czyli bzdety których sie bedzie musiał nauczyc i wdrożyć będą się coraz bardziej zmieniały, a taki pracownik nic sie nie nauczy juz po roku pracy, tak jakby obsługiwał niem maszynę. Jaka dla niego ścieżka kariery? może zostać własnym szefem? nie, awans po 5 latach na kierownika projektów? przeciez to musieli by wymrzeć ci którzy to robią teraz.... rzadko kto zostaje starszym konsultantem, bo potem jest ściana, a językowo jeśli mu coś sie pomorz rozwinąć, to tylko przechodząc z projektu do natępnego, czyli wieczne nic!!!
          • olias Re: Będzie praca w usługach 05.02.13, 18:49
            trochę zmieszany jestem. bo tak - pisze to ktoś podający się za dyrektora. a język "polskawy" taki że mój stary polonista z czasów komuny zatłukłby cię. za taką gramatykę przepuściłby twoje ciało przez metalowe rurki krzeseł w klasie. za moich czasów chłopaki w zawodówce spaliliby się ze wstydu mając takie język jak Ty masz, panie dyrektorze.
        • Gość: m Re: Będzie praca w usługach IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.13, 23:12
          Spora część moich znajomych ze studiów (filologia średnio popularnego języka) wylądowała w korpo, zarobki niezłe (jak na 1. pracę po studiach i 0 doświadczenia – rewelacja). Po 2 latach część w depresji, część myśli o zmianie pracy, ale nie ma pomysłu, jedna koleżanka obskoczyła już wszystkie korpo w mieście, 2–3 osoby pną się po szczeblach kariery (szczytem marzeń posada starszej księgowej). Ciekawe, co będzie, gdy te firmy tnąc koszty wyniosą się na Ukrainę lub do Bangladeszu. Praca bez perspektyw i mydlenie oczu.
      • Gość: E. Będzie praca w usługach IP: *.ghnet.pl 01.02.13, 09:39
        "Ponad trzy czwarte firm zatrudniających w centrach usług ma jednak problem ze znalezieniem odpowiednich pracowników, a ponad połowa zmaga się z ciągłą ich rotacją. Firmy stale podkreślają, że brakuje kandydatów ze znajomością języków obcych, a także doświadczonych specjalistów IT, inżynierów i osób pracujących już kilka lat w branży, które nadawałyby się na kierownicze stanowiska."

        Nigdy nie komentuję artykułów, ale...

        Spełniam powyższe warunki, mam kilkuletnie doświadczenie jako analityk w IT (w tym w korporacji), znam języki (angielski biegle). Od dwóch miesięcy szukam pracy właśnie w Krakowie, aplikowałam m.in. do kilku firm wymienionych w artykule.

        Nie wysyłam CV na chybił trafił. Nie jestem też typem jumpera, w pierwszej firmie przepracowałam 4 lata, w obecnej prawie 3 i po tych doświadczeniach wiem dobrze, czego szukam. Jeśli znajdę, chciałabym tam zostać na dłużej. Dlatego odpowiadam wyłącznie na ogłoszenia, w których opis stanowiska do mnie pasuje, a wymagania pokrywają się z moją wiedzą i doświadczeniem. Dlatego moje listy motywacyjne są dopracowane, a CV przejrzane przez starszych kolegów z branży - podobno bez zarzutu.

        Efekt - zero reakcji. Ewentualnie "pani CV zostało zapisane w bazie, będzie uwzględniane przy kolejnym naborze na to stanowisko". Może Pani Redaktor lub cytowani specjaliści HR mają pomysł, dlaczego?
        • Gość: Janas Re: Będzie praca w usługach IP: *.capgemini.de 01.02.13, 11:16
          Odpowiedz jest prosta.

          Dopoki znajda studenta/stazyste za 1/3 twojej pensji to beda ich zatrudniac niz placic fachowcowi. Takie centrum ma byc przede wszystkim tanie, na 2-3 miejscu jest jakosc, bo jakosc dostarczaja od siebie. Zwykle najprostsze rzeczy sie wynosi poza centrale. A co do odpowiedzi : emigracja.

          Powodzenia
        • Gość: Forest Re: Będzie praca w usługach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 12:56
          Bo autor artykułu nie wie o czym pisze. Najlepszy dowód:
          "[...] poziom zarobków przewyższa tam średnią krajową i wynosi powyżej 4 tys. zł brutto."
          A w rzeczywistości praca jest w tych branżach, ale tylko na słuchawkach albo przy wklepywaniu danych za 2 tys. zł brutto. Doświadczenie nie jest wymagane, wystarczy znać język na poziomie komunikatywnym, reszty nauczą na szkoleniu. Małpia i stresująca robota. Ty sprawiasz wrażenie ambitnego, masz za wysokie kwalifikacje ...i wg rekruterów zapewne też większe wymagania płacowe.
      • pytlarro Będzie praca w usługach 01.02.13, 11:24
        ale centra uslug nie sa rynkiem wysokich technologii! Nie maja zadnych nakladow na badania, cale dzialy R&D zostaja na Zachodzie, do nas przenosi sie to, na czym mozna latwo oszczedzic. Wlasnie rozne wsparcia, supporty, itepe gdzie za 1/4 kosztow UK czy Irlandii mlodiz wyksztalceni beda realizowac swoj polski sen
        • Gość: tony Re: Będzie praca w usługach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 12:46
          Dokładnie, wszystkie najlepsze posady, czyli centrala (strategia, kontakt z kluczowymi klientami) + centra rozwoju i badań zostają w krajach ojczystych. Pracę w takiej firmie w centrali w stosunku do pracy w jej polskim oddziale porównałbym do pracy w agencji reklamowej, gdzie organizuje się eventy, ustala długofalowe kampanie reklamowe dla największych klientów za setki tys/miliony. USD do pracy w rodzimej "agencji reklamowej", której głównym hasłem jest "1000 wizytkówek za 15 zł". To mniej więcej tak ma się do rzeczywistości.

          Np. Intel planuje teraz otworzyć fabrykę procesorów w Irlandii + centrum R&D. I tam będą potrzebne maszyny, specjaliści, technologia. To wiąże się z wysokimi nakładami, bo jest to bardzo innowacyjna technologia (14nm, później 10nm), przyszłość urządzeń mobilnych, ale też kolejny krok w rozwoju procesorów.

          A u nas mimo NIEZWYKLE silnej propagandy zakrojonej na szeroką skalę w mediach i gazetach branżowych i obietnic niesamowitej kariery w stylu tej z początku lat 90-tych, firmy te potrzebują tylko klepaczy, ludzi niezbyt ambitnych, którzy godzą się na siedzenie 8-10h przy excelu/słuchawce/programie do wklepywania faktur. Wszystko to przybrane jest oczywiście skomplikowaną terminologią, której głównym zadaniem jest dezorientacja i przykrycie smutnego faktu jakim jest gó...any charakter tej roboty.

          Żeby uściślić, mówię tutaj o branży BPO/SSC, outsourcing, fund accounting etc. Nie o korporacjach w ogóle, czy projektach informatycznych.
          • gkulaw Re: Będzie praca w usługach 05.02.13, 15:24
            > Dokładnie, wszystkie najlepsze posady, czyli centrala (strategia, kontakt z klu
            > czowymi klientami) + centra rozwoju i badań zostają w krajach ojczystych.

            > Np. Intel planuje teraz otworzyć fabrykę procesorów w Irlandii + centrum R&D. I
            > tam będą potrzebne maszyny, specjaliści, technologia.

            Czy krajem ojczystym Intela jest Irlandia?
        • sonia_siemionowna święte słowa :/ 01.02.13, 15:34
          pytlarro napisał:

          > ale centra uslug nie sa rynkiem wysokich technologii! Nie maja zadnych nakladow
          > na badania, cale dzialy R&D zostaja na Zachodzie, do nas przenosi sie to, na c
          > zym mozna latwo oszczedzic. Wlasnie rozne wsparcia, supporty, itepe gdzie za 1/
          > 4 kosztow UK czy Irlandii mlodiz wyksztalceni beda realizowac swoj polski sen

          święte słowa, niestety.

          dlatego w Polsce nigdy nie wzrosną płace i nie wytworzy się gospodarka oparta na technologii.

          Gospodarka oparta na usługach to jej najbardziej prymitywna forma i naprawdę, nie ma się z czego cieszyć.
          • Gość: dix Re: święte słowa :/ IP: 80.70.54.* 01.02.13, 23:07
            > Gospodarka oparta na usługach to jej najbardziej prymitywna forma i naprawdę, n
            > ie ma się z czego cieszyć.

            Sa uslugi i uslugi. Tak jak kolega wyzej wyjasnial z tymi wizytowkami.
            Ja sadze, ze fajnie by bylo gdyby polska gospodarka byla oparta na uslugach ("czysty" przemysl, wysokie marze) - ale wlasnie takich "wysokomarzowych", np opartych na R&D, a nie najprostszych jak skladanie dlugopisow na zamowienie...
        • Gość: dix Re: Będzie praca w usługach IP: 80.70.54.* 01.02.13, 22:57
          pytlarro napisał:

          > ale centra uslug nie sa rynkiem wysokich technologii! Nie maja zadnych nakladow
          > na badania, cale dzialy R&D zostaja na Zachodzie, do nas przenosi sie to, na c
          > zym mozna latwo oszczedzic. Wlasnie rozne wsparcia, supporty, itepe gdzie za 1/
          > 4 kosztow UK czy Irlandii mlodiz wyksztalceni beda realizowac swoj polski sen

          Lol, dokladnie tak jest! Pamietam w poprzedniej firmie mielismy takie centrum na Wegrzech. Dla centrali bylo to male pojedyncze cost centre, natomiast Wegrzy chodzili kolo nas jak kolo jaja Faberge, zachwyceni, ze maja "filie amerykanskiego banku inwestycyjnego u siebie w kraju".
          Zal mi, bo wiem, ze Polske traktuje sie podobnie, a my sie rownie mocno tym jaramy.
      • Gość: Wrocław Będzie praca w usługach IP: *.ip.netia.com.pl 01.02.13, 11:45
        a kto bedzie chciał pracować za grosze w IT ? Wolę wyjecać do Uk i tam zarabiać porządnie a nie być dojonym w Polszy ! Płaćcie jak na zachodzie, a problemów z chętnymi nie będzie !
      • Gość: bezrobotny Będzie praca w usługach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 13:08
        Ja nie szukam pracy śmieciowej ! ja szukam przede wszystkim pieniędzy które można zarobić pracując ale godnych pieniędzy a nie ochłapów. Ja jestem bezrobotny, wokół mnie dużo robót ale wynagrodzenie od 600 do 900 złotych miesięcznie za które nie da się wyżyć więc po co pracować ? Ciekawe czy politycy ruszyli by palcem za takie ochłapy ? no właśnie zarabiają dobrze i nadal nic nie robią. Ja sobie poczekam aż znajdę pracę z w miarę dobrym zarobkiem.
        • Gość: podatnik Re: Będzie praca w usługach IP: *.uznam.net.pl 01.02.13, 15:11
          Gość portalu: bezrobotny napisał(a):
          > Ja sobie poczekam aż znajdę pracę z w miarę dobrym zarobkiem.
          Czyli jesteś na czyimś utrzymaniu. Nie wstyd ci pasożytować?
          Pracy nie znajduje się siedząc na tyłku/zasiłku, tylko szukając. Piszę ten truizm, bo widzę, że obcy dla ciebie.
          • Gość: bezrobotny Re: Będzie praca w usługach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 16:44
            żebyś wiedział że niema mi wstyd. Mój ojciec ma prawie 5 tysięcy emerytury a ja bym miał pracować za 800 złotych ? bez sensu bo mam z czego żyć. Podobno jak powiedział Rostowski, za 15 lat będzie brakowało rąk do pracy i wtedy zacznę pracować a jeśli mamy pracować do 67 lat to jeszcze dosyć się napracuję. Teraz na umowie śmieciowej nie warto mi pracować bo i tak emerytury z tego nie będzie. Poza tym nie jestem śmieciem !
            • Gość: tony Re: Będzie praca w usługach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 17:12
              idź trollować gdzieś indziej, bo zawsze jak się zaczyna w miarę merotoryczna dyskusja to jak filip z konopii wyskakuje troll
          • barli1 Re: Będzie praca w usługach 05.02.13, 18:39
            Nie pracować i być na czyimś utrzymaniu to jest trochę wstyd, ale mały wstyd, bo to jest w sumie normalne.

            Ale dopiero jest wstydem mieć prace i dalej być na utrzymaniu rodziców (to jest nienormalne). Bo żeby zasuwać po 8 godzin i nie zarobić na miskę ryżu i spanie i móc przeżyć jedynie gdy dołożą rodzice emeryci, to prawdziwy wstyd.

            Zwłaszcza wstyd dla pracodawców, bo to oznacza, że gdy oni oferują prace za 600 zł to liczą na to, że ktoś dołoży pracownikowi, najpewniej rodzice emeryci. Czyli pracodawcy chcą aby ich biznesy dotowali emeryci i renciści. To jest dopiero wstyd i hańba !!!
      • ulanzalasem Będzie praca w usługach 01.02.13, 13:59

        W Polsce 1500zł netto to najczęściej pobierana pensja netto. Wyuczyłeś się może rzemiosła, ale nie jesteś więcej wart dla korporacji, ona nie widzi Jana Kowalskiego (a raczej potrzebny trybik, mróweczkę). Dzisiaj się cieszysz, że łaskawy pan z zachodu płacił ci 6k zł...1500€...to pensja dla opiekunki nad osobami starszymi ? Polska przez chwilę jest traktowana jako tania siła robocza, kiedy większość się zwinie bo jednak % udział przenoszenia będzie dalej rósł to Azja, może jeszcze biedniejsze regiony Europy (Rumunia, Bułgaria itp.) czy kiedyś Afryka odbiorę pracę może i tobie..a na pewno osobom od odbierania telefonów i wykonywania przelewów. To nie jest żadne wyśmiewanie takiej pracy, ale trzeba patrzeć nie na 3-5 lat do przodu, tylko na 10-15, a może 25 lat. Skoro dzisiaj jesteśmy zapóźnieni to co będzie później, bo nie widać żebyśmy nadrabiali dystans. Nasze czołowe firmy to byłe molochy państwowe, gospodarka się ożywia kiedy mamy dotacje z UE na budownictwo, ale co będzie motorem napędowym tego kraju za 10, 20 lat kiedy może wyjdziemy na zero lub zaczniemy sami dokładać do budżetu UE ? Nie odmawiam prawa do nauki, niech studia będą "darmowe", ale rządy po 89 roku, a na pewno po 1999 powinno od dawna limitować miejsca na uczelniach, szczególnie na kierunkach które wtedy nie były przyszłościowe. Pedagogika, administracja, ekonomia, psychologia, zarządzanie, filozofia itd. kierunki, po których osoby rejestrują się w UP powinny być monitorowane, limitowane, w zamian więcej miejsc na innych kierunkach, pieniądze na badania dla uczelni, pobudzenie rywalizacji, a nie czekania do śmierci na stanowisku profesora który praktycznie już nic nie robi, przychodzi czasami pogadać z kolegami z katedry...
        • Gość: tony Re: Będzie praca w usługach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 15:52
          Ale jakich niby kierunków? Jakich absolwentów nasz gospodarka jest w stanie wchłonąć? Inżynierów? Co my mamy za przemysł? Śmiech... U nas niestety póki co cały ten temat stoi na głowie, bo mimo pojawienia się kierunków to nie jest tak, że inżynier nagle założy firmę konstrukcyjną, budowlanę etc. Akurat branże inżynierskie i nowych technologii wymagają największego kapitału (czyli bariera wejścia jest najwyższa). Dlaczego od 20 lat nie pojawiła się nowa marka samochodu za wyjątkiem kilku produkujących limitowane supersportowe wózki?

          Przez komunę ominął nas proces industrializacji, a do tego doszło rozszabrowanie resztek na przestrzeni lat 85-95, a teraz UE próbuje nas wrzucić do do jednego koszyka z państwami rozwiniętymi i nakazuje ochronę środowiska.. To przez to będziemy biedni. W Polsce jest dużo zdolnych ludzi i dobrze sobie radzą (np. informatycy, młodzi przedsiębiorcy z internetowymi startupami), ale trzeba zauważyć, że zwykle jest to 20% pomysłu, 79% ciężkiej pracy i 1% kapitału, bo niestety na tle reszty świata jesteśmy dość biedni.
          • Gość: cehaem Re: Będzie praca w usługach IP: *.bb.sky.com 01.02.13, 19:43
            >Przez komunę ominął nas proces industrializacji

            Co nas ominelo? Przepraszam, a co to takiego padalo jak muchy po 89? Budki z piwem?
            • Gość: bez pracy czeka ! Re: Będzie praca w usługach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 22:05
              Tusk zapowiedział wielkie zmiany więc naród teraz tylko czeka na te wielkie reformy
        • Gość: hehe Re: Będzie praca w usługach IP: *.icpnet.pl 01.02.13, 17:29
          To nie studia czynia ludzi bezrobotnymi, ale brak miejsc pracy. Nawet dla zamiatacza i czysciciela kibli. (praca nie hanbi, ale nie ma kto za nia placic, nawet za taka - mimo ze syf wkolo straszny)

          Limity na uczelniach nic nie dadza. Irytuje mnie takie pitolenie 'jakbys poszedl na inny kierunek to bys mial prace'. Ciekawe.

          W Polsce, studia, obojetnie jakich kierunkow sa tylko po to, by przepchnac jeszcze pare lat mase mlodych by wskaznik bezrobocia byl mniejszy i by pijawki-firmy mogly bez zusow srusow zarudniac sobie tania sile robocza. (to samo rencisci emeryci 'dorabiajacy' a czesto nawet pracujacy po 12h) Takze mozesz se limitowac miejsca na uczelniach ale to i tak nic nie da.
          • Gość: cehaem Re: Będzie praca w usługach IP: *.bb.sky.com 01.02.13, 19:44
            Wreszczie ktos, kto glowe ma od myslenia a nie od noszenia czapki....
          • Gość: podatnik Re: Będzie praca w usługach IP: *.uznam.net.pl 02.02.13, 03:30
            Masz rację. W Polsce jest mnóstwo pracy. Kraj zaniedbany, zdekapitalizowany, niedorozwinięty. Roboty jest tu na pokolenia. Cóż, kiedy został skolonizowany przez nową szlachtę a ta, jak zwykle, bawi się, nie myśląc o niczym. Środki marnotrawimy na przywileje i "godną reprezentację" a także "zabezpieczenie duchowe". Już raz szlachta przeputała całe państwo. Rozbiory to była bardziej robota wewnętrzna niż co innego. Teraz znów katolicyzm u steru i kierunek ten sam.
      • sselrats Bosko. Uwielbiam dobre wiadomosci. 01.02.13, 19:20
        ..
      • Gość: ppp Re: Będzie praca w usługach IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.13, 22:39
        Gość portalu: miki napisał(a):

        > problemem nie jest brak kandydatow tylko zbyt niskie wynagrodzenie - zaproponuj
        > cie nie 4k brutto a 6k - problem zniknie ;-)

        wynagrodzenie to jedna sprawa, druga to taka że centra usług to najbardziej przej***a odmiana korpo. Ludzie zwiewają stamtąd jak tylko znajdują jakąkolwiek inną pracę.
      • Gość: Heinrich Polskę czekają rozbiory IP: *.unitymediagroup.de 02.02.13, 05:53
        No to może czas na logiczny wniosek: w dłuższej perspektywie Polskę czekają rozbiory. Tak było już w XVIII wieku. Nikt oprócz wąskiej grupy magnaterii tego kraju nie lubi, nie potrzebuje i jego istnienie nie leży w niczyim interesie oprócz zgrai sprzedajnych polityków i aferzystów gospodarczych.
        • Gość: Ekonomista Re: Polskę czekają rozbiory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.13, 10:15
          Nikomu nie zależy żeby rozebrać ten kraj ale czeka nas rozbiór ekonomiczny. Jesteśmy tanią siłą roboczą i bardzo dobrym rynkiem zbytu. Wystarczy się rozejrzeć co się dzieje wokół nas. Firmy produkcyjne zwalniają pracowników ale buduje się coraz więcej marketów dużych i mniejszych, galerii handlowych, bogatsze państwa UE zalewają nas tandetą i tak naprawdę szukają przedstawicieli handlowych pod przykryciem działalności usługowych.
          a
          Dlaczego my nie rozwijamy własnej myśli technicznej
          Dlaczego my na przykład nie produkujemy naszych polskich samochodów
          Dlaczego rząd jest tak krótkowzroczny
          • Gość: heartz Re: Polskę czekają rozbiory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.13, 00:12
            Zgadzam się, Polska jest na dobrym kursie, aby stać się neokolonią, którą drenuje się z co zdolniejszych ludzi, a reszcie oferuje się małpią pracę, za którą będzie można kupić wyprodukowane w krajach rozwiniętych dobra.

            Ten wątek należałoby oznaczyć, bo sporo sensownych wypowiedzi tu padło. I zastanawia mnie też dysonas między publikacjami w mediach, a komentarzami pod nimi. Czy Polacy to rzeczywiście naród narzekaczy czy po prostu ludzie mówią prawdę, a media często bywają propagandowe?

            Pozdrawiam trzeźwo myślących
      • Gość: As Będzie praca w usługach IP: *.net-serwis.pl 05.02.13, 14:41
        Brakuje inżynierów!! Inżynierów jakich specjalności??
        Informatyk i programista to to samo
        Czy redaktorzy mogą wreszcie zacząć odrabiać lekcje??
      • Gość: okruszek123 Będzie praca w usługach IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.13, 15:41
        ha ha ha przecież HSBC wycofało się z rynku Polskiego, co za dureń pisał ten artykuł. Jedynie aby zamydlić ludziom oczy, że praca jak najbardziej jest, czyżby Polacy znowu masowo wyjeżdżali za granice?
      • olias Będzie praca w usługach 05.02.13, 18:36
        najzabawniejsze jest to że dziennikarka NAPRAWDĘ sądzi że to nowoczesne technologie i high technika. teraz w mediach to pracują takie panie Alutki (kto ogląda "Rodzinę zastępczą" wie o czym mowa).
        • Gość: Lemin wklepywacz Re: Będzie praca w usługach IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.13, 20:04
          Zamilcz łotrze. Mam komputer i monitor. I wklepuję
          a nie przepisuję gęsim piórem. To jest nowoczesna technika !!!
      • martica za 2200 brutto maks? 06.02.13, 08:02
        Wiecie, bez jaj, chwalicie sie tymi centrami a to nic innego jak osrodki poldarmowej pracy powyzej 8 h na dobe. Zarobki maks 2200 brutto, moze jakies dodatki groszowe za prace w swieta czy weekendy (niektore takie centra oszczedzaja i sa zamkniete w nocy). Zaiste, chwalmy sie takimi centrami przenoszonymi do nas z Indii i Chin, bo juz nawet tam nie ma takich idiotow ktorzy ccha pracowac za miske ryzu
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka