Gość: Świerzak
IP: *.adsl.inetia.pl
18.02.13, 20:15
Witam,
Niedawno ukończyłem studia z tytułem inż. na kierunku Mechanika i Budowa Maszyn. Znalazłem pracę w fabryce, jako inżynier na produkcji. Równolegle zacząłem studia uzupełniające II st tzn. magisterskie. Po pierwszym sem. tychże studiów stwierdzam że ich poziom to dno i zastanawiam się czy jest sens marnować czas dla tytułu mgr. Przeglądając oferty pracy na Kierownika Inżynierii Wytwarzania wymagane jest wykształcenie wyższe techniczne, które już posiadam (a może się mylę???). Czy nie warto zainwestować ten czas i pieniądze w naukę drugiego języka i poszukiwanie specjalistycznych szkoleń i kursów? Czy pracodawcy mocno zwracają uwagę na tytuł mgr?