Dodaj do ulubionych

1400 netto

23.07.12, 20:08
expercie....
napisałeś:
"A rankingi, cytaty, itp. są tylko po to by pokazać, że to nie jest jakieś moje widzimisię, tylko że Bank jest tak postrzegany przez niezależne, obiektywne źródła - specjalistów branżowych, dziennikarzy, itp. "

lubię fakty.
faktem jest wysokość mojej pensji. i nie tylko mojej, ponieważ wiele ludzi w tej firmie zarabia na takim poziomie.
czy może mi i innym tak się tylko wydaje - że tak słabo zarabiamy? zmyślamy sobie, naciągamy rzeczywistość aby sobie pomarudzić, bo tak lubimy?
wydaje mi się tylko? czy może to jest fakt?
pko jest potęgą - to fakt.
pko przynosi kolosalne zyski - to fakt.
wielu pracowników dostaje pensję niewiele większą niż minimum socjalne - to fakt.
na tym polega bycie najlepszym pracodawcą na rynku?
Obserwuj wątek
        • fig-a75 Re: 1400 netto 24.07.12, 13:29
          bardzo chciałabym, aby mi ktoś wyjaśnił - dlaczego moi znajomi nie wierzą mi, że w banku można tak kiepsko zarabiać. no i jakoś mi nie zazdroszczą, że jestem zatrudniona w tak potężnej, dochodowej firmie, u najlepszego pracodawcy na rynku.
          ... może nie przeczytali odpowiednich rankingów?
          może powinnam ich jakoś przekonać, że moje, zdecydowanie mniejsze zarobki, są jednak lepsze od ich wyższych zarobków??? (wśród moich znajomych jest policjant, nauczycielka, pracownik markowego sklepu, położna)

          tylko najpierw bardzo proszę.... magicy od propagandy.... wyjaśnijcie mi, że moje kiepskie zarobki są dobrymi zarobkami i że inni powinni mi ich zazdrościć, i tego że pracuję w tak potężnej, dochodowej firmie. chciałabym przekonać moich znajomych, że to ja mam lepiej.

          • exworker Re: 1400 netto 24.07.12, 14:16
            Może powinni postudiować rankingi ? Następnym razem powiedz im, że nie płaca jest ważna ale pozycja banku. Nie gniewaj się za ten wpis, wcale z Ciebie nie żartuję.
          • ukryty_wafel Re: 1400 netto 24.07.12, 17:55
            Na dzień dzisiejszy, w zależności od wielu warunków zarabiasz fatalnie albo kiepsko albo nienajgorzej. Jest zbyt mało danych o Tobie samej. Ale napisz proszę czy rozpoczynając prace byłaś zadowolona z płacy? Jeśli tak od kiedy przestała Cię ona satysfakcjonowac?
            Pozdrawiam
            • fig-a75 Re: 1400 netto 24.07.12, 19:40
              o początkach mojej pracy pisać nie będę, bo to były zupełnie inne realia. (choć też kolorowo nie było)
              a jeżeli chodzi o ten wydział - to od samego początku byłam załamana.
              no ale cóż zrobić... miałam do wyboru bezrobocie bez prawa do zasiłku. a że bank wykorzystuje sytuację rynkową ... "żeruje" na desperacji ludzi.
              aha - i proszę mi kolejny raz nie mówić o negocjowaniu pensji, bo to oznacza brak wiedzy o realiach zatrudniania ludzi "małych trybików".


              kiedyś na jednym ze szkoleń sprzedażowych mówili nam, że to my jesteśmy najważniejszą wartością banku. my - ludzie bezpośrednio obsługujący klientów. klient wchodząc do banku nie widzi twarzy prezesa, czy innego dyrektora departamentu - widzi ludzi z obsługi. z nami rozmawia i to zazwyczaj my sprawiamy, że do nas wracają - pomimo słabej oferty. (zdarzało mi się, że klienci czekali dłużej w kolejce, bo chcieli abym to właśnie ja ich obsłużyła.)
              chciałabym mówić z podniesioną głową, gdzie pracuję.
              ale...
              czuję się jak zbity pies, któremu coś tam sypną do miski - tyle żeby nie zdechł. i pies ma się jeszcze z tego cieszyć, bo przecież mógłby dostać mniej, albo wcale.... a pies ma wiernie służyć, dobrze służyć przy bogatej rezydencji właścicieli.
              tak.
              czuję się jak taki pies.
              • ukryty_wafel Re: 1400 netto 24.07.12, 23:33
                fig-a75 napisała:

                > o początkach mojej pracy pisać nie będę, bo to były zupełnie inne realia. (choć
                > też kolorowo nie było)

                Czyli mam rozumieć, ze majac wybór.wybralas opcje pracy w Banku za uzgodnione pieniądze?
                Tez będę wdzięczny, jeśli będziesz odpowiadała dokładnie na moje pytania.
                Ja naprawdę staram się coś zrozumieć i jednocześnie cos Ci pokazać.

                > a jeżeli chodzi o ten wydział - to od samego początku byłam załamana.
                > no ale cóż zrobić... miałam do wyboru bezrobocie bez prawa do zasiłku.

                Czyli sama dokonałas wyboru - albo mieć prace za jakieś tam pieniadze albo nie mieć jej Wogóle? Czy przymuszano Cię siła do pracy? Wiedzias, ze podpisując umowę, zgadzasz się na przedstawione warunki?

                > a że ban
                > k wykorzystuje sytuację rynkową ... "żeruje" na desperacji ludzi.

                To nieprawda. Osoby odpowiedzialne za angażowanie pracownikow, gdyby nie znalazły chętnych do pracy za określona kwotę, musiałyby zapłacić wiecej. Tak więc popełnilas błąd, iż zdecudowalas się zaakceptować niedobre Twoim zdaniem warunki.

                > aha - i proszę mi kolejny raz nie mówić o negocjowaniu pensji, bo to oznacza br
                > ak wiedzy o realiach zatrudniania ludzi "małych trybików".

                Nie prawda. Ty nie chcesz przyjąć brutalnej prawdy, ze każdy ma to, na co sam się zgodzi.
                Zgodzilas się na cos, czego nie akceptowalas i teraz cierpisz. To sa konsekwencje złych wyborów. Pytanie tylko, czy to był zły wybór? Mialas prace? Wolałas mieć taka prace niż żadna.
                Czyli wybralas cos i....? Masz to co chcialas.
                Czemu więc teraz masz pretensje do Firmy, jeśli sama zgodzilas się na zaproponowane warunki? Na co liczyłas? Czy Ty zatrudniając hydraulika do zreperowania kranu, wybierasz z dwóch dobrych - droższego czy tańszego?
                Oczywiście, ze tańszego. Więc czemu wciąż tego nie rozumiesz?

                >
                >
                > kiedyś na jednym ze szkoleń sprzedażowych mówili nam, że to my jesteśmy najważn
                > iejszą wartością banku. my - ludzie bezpośrednio obsługujący klientów.

                Ale to jest prawda. Wszyscy, Ty, ja. Ekspert, dpr jesteśmy najważniejszą częścią Banku,
                Ale każdy z nas jest inny, ma inne zadania, odpowiedzialność, kwalifikacje, wiedze, doswiadzenie i przynosi różny zysk dla Banku.
                I każdy dostaje to na co się umówił :)

                > klient w
                > chodząc do banku nie widzi twarzy prezesa, czy innego dyrektora departamentu -
                > widzi ludzi z obsługi. z nami rozmawia i to zazwyczaj my sprawiamy, że do nas w
                > racają - pomimo słabej oferty.

                To tylko cześć prawdy. Wracają, bo ten Bank jest dobry, pewny, bezpieczny,bo tu oceniają, ze jest im lepiej niż w innych Bankach. Ale na to składa się nie tylko Twoja praca. W to wchodzi praca Twoja. Informatyków, pracownikow CAM, BAM, DSD, DBE, COK,CAK, i wielu, wielu innych. To myślenie.ze tylko sprzedawca troszczy się o klientów, jest fałszywe.
                To tak jakbynPani w sklepie twierdziła, ze zysk dla sieci przynosi tylko ona.
                A dostawcy, producenci, marketing i sam prezes to lenie i nieroby?
                A Ci z Centrali to ńic nie robią? To się nazywa wąskim patrzeniem.
                Każdy jest ważny i każdy otrzymuje takie wynagrodzeńie ile wynosi wkład w zysk końcowy organizacji.

                > (zdarzało mi się, że klienci czekali dłużej w ko
                > lejce, bo chcieli abym to właśnie ja ich obsłużyła.)

                To chwalebne.

                > chciałabym mówić z podniesioną głową, gdzie pracuję.
                > ale...
                > czuję się jak zbity pies, któremu coś tam sypną do miski - tyle żeby nie zdech
                > ł. i pies ma się jeszcze z tego cieszyć, bo przecież mógłby dostać mniej, albo
                > wcale.... a pies ma wiernie służyć, dobrze służyć przy bogatej rezydencji właśc
                > icieli.
                > tak.
                > czuję się jak taki pies.

                Niestety za to odpwiadasz tylko Ty. Dokonałas wyboru i masz dokładnie to czego mogłas się spodziewać. Jeśli wydawało Ci się, ze ktoś tak sam z siebie cos Ci da tylko dla tego, iż tak uważasz, ze tak być powinno, to niestety się mylilas.
                Niech jedno Cię pocieszy. W sierpniu chyba bedą podwyżki. Wierze, ze dostaniesz taka, która Cię usatysfakcjonuje.
                Pozdrawiam
        • alma590 Re: 1400 netto 24.07.12, 18:54
          Gdybym chciała skomentować posty umieszczane przez użytkownika fig-a75 to bym zrobiła to już dawno ( bez czyjegokolwiek ponaglania), ponieważ treść wciąż jest ta sama. Nie mam potrzeby komentowania czyichkolwiek zarobków. Do treści tych postów odnosił się ostatnio skuter a wcześniej wredny_ pieróg i niewiele to dało. Nic więcej nowego nie mogłabym dodać.
          To forum spełnia rolę właśnie taką, że tu można z siebie wyrzucić swoje żale i choć sytuacji swojej w ten sposób się nie zmieni, to przynajmniej można sobie ulżyć, ot i wszystko.
          Skoro jej to pomaga to dobrze. Już kiedyś pisałam o takiej trochę terapeutycznej roli tego forum.
          • fig-a75 Re: 1400 netto 24.07.12, 19:51
            tak - treść ta sama. bo i sytuacja się nie zmienia.

            a magicy od propagandy dalej wmawiają, że pracuję w świetnej firmie i zarabiam na właściwym, wyliczonym przez innych magików poziomie.

            i wciąż będą prosiła, aby przekonano mnie, że dobrze zarabiam, skoro magicy tak wyliczyli.
            • redek9 Re: 1400 netto 26.07.12, 05:46
              ale jak to? przecież wiadomo, że ci pensja wzrosła skoro zarabiasz mniej w 2012r niż w 2011r i w 2010r, nawet jak cena piwka wzrosła w tym czasie
    • marz12ka Re: 1400 netto 24.07.12, 19:38
      u mnie w oddziale też tyle się zarabia ja niewiele powyzej 1500 netto a jak jeszcze kolezanki dojezdzają samochodem bo oddział jest czynny w takich godzinach ze komunikacja autobusowa odpada...to po zatankowaniu samochodu pozostaje płacz i nic więcej , a robimy wszystko bo to oddział typu C !!!!!!
      • ukryty_wafel Re: 1400 netto 24.07.12, 23:36
        Moja siostra, jest nauczycielem z 10 letnim stażem, ma dwa fakultety izarabia 1500 netto.
        Mój brat jest doktorantem, pracuje jako specjalista w prywatnej firmie i pracuje po kilkanaście godzin dziennie. Zarabia 2000 brutto. Niestety rynek wczasach kryzysu jest brutalnie twardy.
        • exworker Re: 1400 netto 25.07.12, 05:29
          Jesteś zakłamanym do bólu służbistą - najpierw napierdalasz rankingami jaki to bank super pracodawca po czym piszesz komuś, że bank płaci najmniej jak można.

          Zwykłych faktów i ich sprzeczności nie kojarzysz.
        • redek9 Re: 1400 netto 26.07.12, 05:49
          > Moja siostra, jest nauczycielem z 10 letnim stażem, ma dwa fakultety izarabia 1
          > 500 netto.
          > Mój brat jest doktorantem, pracuje jako specjalista w prywatnej firmie i pracuj
          > e po kilkanaście godzin dziennie. Zarabia 2000 brutto. Niestety rynek wczasach
          > kryzysu jest brutalnie twardy.
          to dalczego ty tak dużo zarabiasz skoro jest kryzys? ale jak to przecież w innym miejscu forum udowadniałeś razem z kolegami, że kryzysu nie ma w firmie, że Bank się świetnie rozwija, to jak to w końcu jest?
        • malgonia70 Re: 1400 netto 26.07.12, 20:02
          Ukryty -waflu jak tobie jest dobrze i a większości tu piszących nie, to przestan na SIŁĘ wpajać swoją ideologię tym niezadowolonym bo i tak naszego zdania nie zmienisz, albo wyjaśnij nam w prostych slowach o co tobie chodzi ....
          • ukryty_wafel Re: 1400 netto 26.07.12, 23:53
            malgonia70 napisała:

            > Ukryty -waflu jak tobie jest dobrze i a większości tu piszących nie,

            No z ta większością niezadowolonych bym polemizował...

            > to przest
            > an na SIŁĘ

            Wpajanie komukolwiek czegoś na sile mija się z celem. A mówienie, ze tu cos można na sile, na tym Forum, to wykazywanie się brakiem logiki. Ja nic nie robię na sile.


            >wpajać swoją ideologię

            Nie mam swojej ideologii. Ja przedstawiamy tu swoje poglądy i wiedzę z zakresu ekonomi i HR.
            Jeśli nie przemawia to co pisze, to nie jest mój problem.

            > tym niezadowolonym bo i tak naszego zdania ni
            > e zmienisz, albo wyjaśnij nam w prostych slowach o co tobie chodzi ....

            Ja już to wyjaśnień, TY tego nie rozumiesz więc niech każde z nas zostanie przy swoim zdaniu.
            Nic na siłę....
            • exworker Re: 1400 netto 27.07.12, 05:51
              Waflu, w tym problem, że Ciebie nikt na tym forum nie rozumie. No może tylko kuper, torres i dpr ( ta od Platona co pisze jakby postradała rozum ).
              • ukryty_wafel Re: 1400 netto 27.07.12, 07:13
                exworker napisał:

                > Waflu, w tym problem, że Ciebie nikt na tym forum nie rozumie.

                Bawisz mnie. A skąd wiesz, ze nikt? Jesteś tu wszystkimi? To super, Aleks zobacz jak w jednym wpisie sam sobie przeczysz. W zdaniu powyżej piszesz - Nikt. W zdaniu poniżej wymieniają kilka osób, które rozumieją :)
                Zapewniam Cię, ze wielu ludzi to czyta i rozumie, chociaż się nie wypowiadają.

                > No może tylko ku
                > per, torres i dpr ( ta od Platona co pisze jakby postradała rozum ).

                Tak, a tu się zaplułem :) jak największy wariat i szaleniec na Forum ocenia innych, ze postradali zmysły. Exworker na tym Forum warto być chociażby po to by mieć z Ciebie i Twoich kolejnych wcieleń wielki ubaw :)
                • ukryty_wafel I jeszcze jedno 27.07.12, 07:17
                  Exworker, powiem Ci lopatologicznie, bo nie dojdziesz do tego nigdy sam. Ty i Tobie podobni dajesz mi po prostu okazje do pisania. Inne osoby doskonale mnie rozumieją i mogę np. Ekspertowi czy d.p.r tylko podziękować. Obuch już na maksa skompromitowany tez mi dawał okazje do pisania. Pisząc mam szanse cos wyjaśnić, pomoc zrozumieć. Bo tylko po to tu jestem.
                  Nic ponad to.
                    • ad63 Re: I jeszcze jedno 27.07.12, 17:55
                      Exworker - szkoda energii na jałowe dyskusje z osobą, która prawie wprost przyznaje, że płacą jej za to, żeby pisać na tym formum w określony sposób i z określonymi intencjami.
                      Moim skromnym zdaniem (choć i mi zdarzyło się pod wpływem emocji, złamać tą zasadę) to nie wdawać się w dyskusję z tym aparatczykiem. :)
                          • alma590 Re: I jeszcze jedno 27.07.12, 19:28
                            exworker napisał:

                            > Wcale nie pociesz mnie to, że to są ludzie bez honoru, takie męskie szmaty co z
                            > a parę srebrników sprzedadzą matkę.

                            "Człowiek nie jest ani aniołem, ani bydlęciem, nieszczęście w tym, iż kto chce być aniołem, bywa bydlęciem." ~ Blaise Pascal
                        • alma590 Re: I jeszcze jedno 27.07.12, 19:59
                          exworker napisał:

                          > Wiem, że to jałowa dyskusja ale szlag mnie trafia, że jeden debil niszczy to fo
                          > rum.

                          "Jeżeli dyskutujesz z idiotą, dobrze mieć pewność, że on nie robi tego samego."
                          • redek9 Re: I jeszcze jedno 27.07.12, 20:22
                            > "Jeżeli dyskutujesz z idiotą, dobrze mieć pewność, że on nie robi tego samego."
                            cyt:
                            "używasz inwektyw by co udowodnić? Zes cham? "
                            twój kolega z zespołu departamentu propagandy, pijaru i zwalczaniu nieprawomyślnych Towarzysz Ukryty Wafel
                            • alma590 Re: I jeszcze jedno 27.07.12, 20:33
                              redek9 napisał:

                              > > "Jeżeli dyskutujesz z idiotą, dobrze mieć pewność, że on nie robi tego sa
                              > mego."
                              > cyt:
                              > "używasz inwektyw by co udowodnić? Zes cham? "
                              > twój kolega z zespołu departamentu propagandy, pijaru i zwalczaniu nieprawomyśl
                              > nych Towarzysz Ukryty Wafel

                              A to Twój bezgrzeszny aniołek idolek :

                              exworker napisał:

                              > Wiem, że to jałowa dyskusja ale szlag mnie trafia, że jeden debil niszczy to fo
                              > rum.
                              • exworker Re: I jeszcze jedno 27.07.12, 20:47
                                Popełniłem błąd, nie jeden idiota ale dwoje. Jeden od rankingów a drugi od cytatów. Wypowiedzi obojga mają tyle wspólnego z tematem forum co pko bp sa z przyjazną atmosferą pracy.
                                • alma590 Re: I jeszcze jedno 27.07.12, 20:54
                                  exworker napisał:

                                  > Popełniłem błąd, nie jeden idiota ale dwoje. Jeden od rankingów a drugi od cyta
                                  > tów. Wypowiedzi obojga mają tyle wspólnego z tematem forum co pko bp sa z przyj
                                  > azną atmosferą pracy.

                                  "Uchodzić za idiotę w opinii kretyna -to wyszukana przyjemność, bardzo ceniona przez smakoszy" -/Georges Courteline
                                    • skuter44 tłumaczenie. z polskiego na nasze. 28.07.12, 09:51
                                      Dlaczego nie rozumiesz i starasz się przekonać nas (czytelników ) ,że Alma odpowiada Ci nie na temat ? Nie wierzę w to.
                                      Przecież napisałeś: Popełniłem błąd, nie jeden idiota ale dwoje. Jeden od rankingów a drugi od cytatów. Wypowiedzi obojga mają tyle wspólnego z tematem forum co pko bp sa z przyjazną atmosferą pracy.

                                      Przecież nazwałeś wyżej Almę ( jedyną osobę która pisze tu kulturalnie, argumentuje trafnymi cytatami) drugim idiotą, idiotą od cytatów.

                                      A ona odpowiada Ci dosadnie lecz nie swoimi słowami, że przyjemnością dla niej - rzekomo idiotki - kiedy tak ją tak nazywasz ty - kretyn. Jeśli tego nie rozumiesz, jeśli chcesz mi wmówić swoje zdanie o wpisie Almy, o niej samej..... to tracisz wiele w moich oczach.

                                      Powtarzam tę odpowiedź, której chyba nie zrozumiałeś.

                                      "Uchodzić za idiotę w opinii kretyna -to wyszukana przyjemność, bardzo ceniona przez smakoszy" -/Georges Courteline
                  • malgonia70 Re: I jeszcze jedno 29.07.12, 15:26
                    "Pisząc mam szanse cos wyjaśnić, pomoc zrozumieć" - a dlaczego uważasz , że masz tu pisać żeby innym coś wyjaśniać, i pomóc zrozumieć jak na razie to zauwazyłam i mnie tylko ja bo WIELE innych osób również, że właściwie nie wiadomo o co tobie chodzi w twoim pisaniu, bo często sesnsu w tym brak, a po drugie, komu chcesz i co wyjasniać. Bo momentami jak się ciebie czyta i twoje komentarze do opinii innych wychodzi z tego jakiś niezrozumiały słowotok, pisać byle tylko coś pisać.
                    • skuter44 Re: I jeszcze jedno 25.08.12, 19:17
                      Odpowiadam Małgoni (?) która pisze:
                      "Pisząc mam szanse coś wyjaśnić, pomoc zrozumieć" - a dlaczego uważasz , że masz tu pisać żeby innym coś wyjaśniać, i pomóc zrozumieć " ?

                      [i]Po prostu chcę pisać. Forum stwarza takie szanse. Czy to rozumiesz ?. Nie mam przeciwników mojego udziału w forum. . Mam sympatyczne kontakty na priv z kilkoma forumowiczami i tu na forum nie mam osobistych wrogów. Zachęca mnie to funkcjonowania w gronie pracowników banku. Nie mogę inaczej nazwać twoich uwag jak bezczelne zakazywanie mi pisania na forum. Nie jesteś dla mnie autorytetem. [/i]

                      dalej piszesz
                      "jak na razie to zauważyłam i mnie tylko ja bo WIELE innych osób również, że właściwie nie wiadomo o co tobie chodzi w twoim pisaniu, bo często sesnsu w tym brak, a po drugie, komu chcesz i co wyjasniać. Bo momentami jak się ciebie czyta i twoje komentarze do opinii innych wychodzi z tego jakiś niezrozumiały słowotok, pisać byle tylko coś pisać.

                      [i]Nie dziwię się, że nie zauważasz. Prawdziwa Małgosia by zauważyła. Ty swoim wpisem dowodzisz, że jesteś trollem szefa o nicku malgonia70. Trolle prawdy nie znoszą. A ja piszę prawdę "w oczy". Potwierdza się opinia, że z trollami nie powinno się prowadzić dyskusji bo człowieka oplują . Ten wpis jest tego przykładem.
                      Ale pytanie można zadać .
                      Chciałbym abyś zacytowała jakiś mój komentarz-słowotok. Czy możesz potwierdzić, to o czym piszesz, cytując te słowotoki. ?[/i]

                      Może wymień nicki tych WIELU osób. W ostatnich dniach na forum na temat mojego tu pisania było kilka przychylnych mi wypowiedzi. Tego nie chcesz zauważyć. Nie zdziwię się jak będą tu jedynie chłopcy z placu broni
                      Szefa. A ta wasza placówka jest bardzo niewiarygodna a dla mnie
                      • exworker Re: I jeszcze jedno 25.08.12, 23:07
                        Pierdolisz bez sensu gościu. Jak ci się nie podoba wypowiedź to albo przytocz argumenty albo milcz. Przypisywanie komuś kilku nicków jest żałosne ( nie dotyczy waffena_ss ).
                        • szar_amysz Re: I jeszcze jedno 25.08.12, 23:58
                          > Pierdolisz bez sensu gościu. Jak ci się nie podoba wypowiedź to albo przytocz a
                          > rgumenty albo milcz. Przypisywanie komuś kilku nicków jest żałosne ( nie dotycz
                          > y waffena_ss ).

                          Juz Ci Exworkerze mowilam, ze nie podoba mi sie jak traktujesz Skutera. Ale z Toba widze trzeba dosadniej.
                          Wiec sie czlowieku odczep od Niego w koncu! Jak juz musisz do kogos sie dowalac to sie doczep do mnie albo do Ukrytego Wafla. Nie zebym to zle zyczyla Ukrytemu ale on Twoje zaczepki ma ... No sam wiesz gdzie ;)
                          A prospos merytorycznych wypowiedzi. Napisalam do Ciebie posta. Dalej czekam na odpowiedz. Oczywiscie merytoryczna ;).
                      • alma590 Re: I jeszcze jedno 26.08.12, 00:22
                        skuter44 napisał:

                        > Odpowiadam Małgoni (?) która pisze:
                        > "Pisząc mam szanse coś wyjaśnić, pomoc zrozumieć" - a dlaczego uważasz , że ma
                        > sz tu pisać żeby innym coś wyjaśniać, i pomóc zrozumieć " ?
                        >

                        Odpowiadasz Skuterze Malgoni70 na jej wypowideż skierowaną do Wafla:


                        ukryty_wafel 27.07.12, 07:17 Odpowiedz
                        Exworker, powiem Ci lopatologicznie, bo nie dojdziesz do tego nigdy sam. Ty i Tobie podobni dajesz mi po prostu okazje do pisania. Inne osoby doskonale mnie rozumieją i mogę np. Ekspertowi czy d.p.r tylko podziękować. Obuch już na maksa skompromitowany tez mi dawał okazje do pisania. [b][u]Pisząc mam szanse cos wyjaśnić, pomoc zrozumieć[/u].[/b][u][/u] Bo tylko po to tu jestem.
                        Nic ponad to.
                        • skuter44 Re: I jeszcze jedno 26.08.12, 14:44
                          Masz rację. Dziękuję Ci almo za zauważenie i zwrócenie mi uwagi, że wpis nie był do mnie adresowany.
                          Malgonia70 nie napisała komu odpowiada. Więc zapytałem ją, komu odpowiada. Na to natychmiast[b]odpowiedział exworker - "podejrzewam, że o Tobie kolego." Uwierzyłem exworkerowi bo przecież on wszystko wie najlepiej.. Nie zastanawiałem się, nie sprawdziłem cytatu i odebrałem całość wpisu..... jako do mnie skierowany. Błąd nieumyślny.
                          Małgonię70 za uszczypliwości z mojej strony serdecznie przepraszam. Treść wpisu mojego przekierowuję do różnych klonów, którzy mają podobne jak te (skierowane do wafla) uwagi do mojego tu pisania. Znalazło by się kilka takich wpisów.

                          [i]Jak wyglądała ta inspiracja (podpucha) exworkera:
                          Małgonia70 pisze bezosobowo. Ja odbieram, że może to być mój wpis (ten w cudzysłowie), bo ja podobnie (tak właśnie) kilkakrotnie wyjaśniałem już powody mojego funkcjonowania na forum.[/i]

                          [i]Oto treść jej wpisu:[/i]
                          Re: I jeszcze jedno
                          [b]malgonia70[/b] 29.07.12, [b]15:26 [/b]
                          "Pisząc mam szanse coś wyjaśnić, pomoc zrozumieć" - a dlaczego uważasz , że masz tu pisać żeby innym coś wyjaśniać, i pomóc zrozumieć jak na razie to zauważyłam i mnie tylko ja bo WIELE innych osób również, że właściwie nie wiadomo o co tobie chodzi w twoim pisaniu, bo często sensu w tym brak, a po drugie, komu chcesz i co wyjaśniać. Bo momentami jak się ciebie czyta i twoje komentarze do opinii innych wychodzi z tego jakiś niezrozumiały słowotok, pisać byle tylko coś pisać."

                          [i]Nie mając pewności, do kogo są te uwagi zapytałem :[/i]
                          Re: I jeszcze jedno
                          [b]skuter44 [/b] 29.07.12,[b] 15:29 [/b]
                          O kim i do kogo to napisałaś ?

                          [i]Uzyskałem zaraz odpowiedź , od wszystko wiedzącego exworkera - ma podejrzenie, że to o Tobie kolego. I tym razem niepotrzebnie Mu uwierzyłem.[/i]
                          Re: I jeszcze jedno
                          [b]exworker[/b] 29.07.12, [b]16:56 [/b]
                          Podejrzewam, że o Tobie kolego.
    • amukan Re: 1400 netto 25.07.12, 08:32
      Jestem w podobnej sytuacji jak ty. Od 6 lat mam na rękę niewiele więcej i po 9 latach pracy zostałam jeszcze MŁODSZYM Doradcą. Jestem zła, bo angazuję się w pracę, lubię kontakt z ludźmi i to co robię, a tak jestem niedoceniona, szarak do roboty w samym końcu korytka. Skoro bank ma zyski powinien się nimi dzielić z robolami na dole. Podobnie nikt w rodzinie mi nie wieży, że dostając pensje nie mam dwójki, trójki z przodu.

      Trzymajmy się bo do emerytury jeszcze hoho
      • redek9 Re: 1400 netto 26.07.12, 05:55
        mam rozwiązanie Twojej sytuacji
        pozwolisz, że zacytuję propagandystę Ukrytego Wafla, który razem z kolegami robi pijar Banku na tym forum
        cyt: "Niestety za to odpwiadasz tylko Ty. Dokonałas wyboru i masz dokładnie to czego mogłas się spodziewać. Jeśli wydawało Ci się, ze ktoś tak sam z siebie cos Ci da tylko dla tego, iż tak uważasz, ze tak być powinno, to niestety się mylilas.
        Niech jedno Cię pocieszy. W sierpniu chyba bedą podwyżki. Wierze, ze dostaniesz taka, która Cię usatysfakcjonuje.
        Pozdrawiam"

            • inzyniergamon Re: 1400 netto 25.08.12, 13:44
              skuter44 napisał:

              > Zapytam. Co znaczy skrót OZSI. ?

              Nie popełnię chyba jakiejś zbrodni, gdy rozszyfruję tajemniczy dla, pisząc z całym szacunkiem (bo uważam, że młodzi powinni mieć/okazywać szacunek starszym ze względu np. na większe doświadczenie życiowe a czasem i merytoryczne), Emeryta PKO-wskiego, skrót OZSI.
              OZSI, jeżeli się nie mylę, to Oddziałowy Zintegrowany System Informatyczny.

              Serdecznie pozdrawiam
                • inzyniergamon Re: 1400 netto 25.08.12, 18:55
                  exworker napisał:

                  > Szacunek nie jest związany z wiekiem tylko z postawą moralną i mądrością.

                  Ale często się tak dzieje, że mądrość przychodzi z wiekiem...
                  • alma590 Re: 1400 netto 26.08.12, 00:38
                    inzyniergamon napisał(a):

                    > exworker napisał:
                    >
                    > > Szacunek nie jest związany z wiekiem tylko z postawą moralną i mądrością.
                    >
                    > Ale często się tak dzieje, że mądrość przychodzi z wiekiem...


                    "Chciałbym, żeby zaczęto od szanowania siebie: wszystko inne wypływa z tego."
                    Fryderyk Nietzsche
                    • inzyniergamon Re: 1400 netto 26.08.12, 13:58
                      alma590 napisała:

                      > "Chciałbym, żeby zaczęto od szanowania siebie: wszystko inne wypływa z tego."
                      > Fryderyk Nietzsche


                      "Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie"
                      Immanuel Kant
                      • alma590 Re: 1400 netto 26.08.12, 16:46
                        inzyniergamon napisał(a):
                        gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie"
                        > Immanuel Kant
                        [img]https://filozofy.blox.pl/resource/9_Prawo_moralne_we_mnie_blog.png[/img]>
                          • inzyniergamon Re: 1400 netto 26.08.12, 17:11
                            szar_amysz napisał(a):

                            > :D :D
                            > Almo ! Jednym zdaniem potrafisz zamiesc przedmowce pod dywan! :D

                            Oj tam, oj tam, zamieść pod dywan to nie taka sztuka jak celnie trafić, a to było w poprzednim poście, taka darmowa psychoanaliza w pigułce :-)

                            Nie wiem czemu uważasz, że wszelka dyskusja powinna prowadzić do jakiejś formy "zamiecenia przedmówcy pod dywan" ??
                              • skuter44 Re: 1400 netto 26.08.12, 18:10
                                Odpowiedzią dla exworkera jest to powszechne przysłowie: "Kiedy wskazujesz palcem aż trzy wskazują ciebie". George Bernard Shaw z kolei też zauważył, że [b]"wielką siłą głupców jest to, że nie boją się mówić głupstw[/b]".
                                Na to przyzwala wywalczona (też dla forum)"wolność słowa".
                                Pozwalam sobie zauważyć, że (wg mnie)z wolnością słowa mało ma wspólnego takie ochlapywanie innych błotem, pomawianie, jątrzenie, deptanie, znieważanie a następnie (lub wcześniej) zgrywanie prześladowanego i pokrzywdzonego obrońcy krzywdzonych.
                                Przykłady są na forum. Nie da się ich przemilczeć.
                      • ukryty_wafel Re: 1400 netto 26.08.12, 15:16
                        exworker napisał:

                        > Dlaczego bęben głośno dudni ???
                        >
                        > Bo w środku pusty.

                        Ja tez sie pobawię w cytaty :
                        "Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich."
                        Cyceron

                        PS: Exworkredekfreud lubisz Justina Bibera?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka