Gość: Anka IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 27.07.04, 12:24 rozmowa jest w ZUS, nie mam doświadczenia i juz dziś sie boję... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: D Re: Jutro mam rozmowe w sprawie pracy, błagam o r IP: *.dyndns.org / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 12:27 Doświadczenie zdobywa sie właśnie przez chodzenie na rozmowy... Odpowiedz Link Zgłoś
sabe Re: Jutro mam rozmowe w sprawie pracy, błagam o r 27.07.04, 12:48 Aniu! przecyztaj dokładnie ogłoszenie, zajrzyj na stronę interentową, zobacz, czym zajmuje się departament czy wydział, w którym masz pracować. Postaraj się przygotować na odpowiedzi na pytania, wyobrażając sobie, na podstawie stawianych wymagań, jak mogą brzmieć. I nie kłam - jeśli znasz odpoiwiedź, odpowiadaj, jesli nie - powiedz, ze nie wiesz, nie strzelaj, bo to jeszcze gorzej wygląda! Trzymam kciuki i życzę powodzenia sabe:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Denis Rada IP: 195.136.112.* 27.07.04, 12:55 Jeśli w ZUS-ie, to najważniejszy jest ubiór, żeby dobrze wypaść. Musisz mieć koniecznie golf, na golfie łańcuszek z jakimś wisiorkiem, na to jeszcze żakiecik, ale koniecznie jakiś tandetny, najlepiej w mało klasycznym kolorze (broń Boże szary lub granatowy), do tego mogą być dżinsy (ale nie Levi's, wskazane raczej Big Star, Americanos, lub po prostu Cross), no i buty czółenka. Acha, kup jeszcze dziś w markecie farbę do włosów w kolorze kasztanowym lub jasny blond. Jak najszybciej pofarbuj włosy. Jutro rano przed rozmową absolutnie ich nie myj, muszą być trochę przetłuszczone. Wydaje mi się, że to powinno pomóc. Jak tylko wejdziesz będziesz wyglądała jakbyś w ZUS-ie pracowała od lat! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Denis Jeszcze jedno IP: 195.136.112.* 27.07.04, 13:07 Jak tylko wejdziesz, od razu poproś o kawę po turecku, w szklance z wystającą łyżką. Bądź niemiła, na pytania odpowiadaj twierdząco "noooo" (zamiast "tak) i przecząco "nieek" (zamiast "nie"). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Rada IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 27.07.04, 13:08 heh poprawiłes mi humor ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Denis Re: Rada IP: 195.136.112.* 27.07.04, 13:22 Gość portalu: Anka napisał(a): > heh poprawiłes mi humor ;-)) Taki miałem zamiar, ale nie tylko. Wbrew pozorom to o czym pisałem może mieć znaczenie. Nie wiem co prawda z kim będziesz rozmawiać i o jakie stanowisko się ubiegasz, ale w niektórych przypadkach - paradoksalnie - lepiej jest wygladać gorzej. Dam przykład. Miałem kiedyś proces w sądzie pracy. Mój kolega prawnik poradził mi bym wziął panią mecenas, która - mówiąc eufemistycznie - wygląda bardzo przeciętnie: sweterek, spalona trwała itp. Chodziło po prostu o to, żeby ta kobieta nie irytowała pań sędzin w składzie sędziowskim. To był sąd pracy, ja i mój mecenas musieliśmy wyglądać na pokrzywdzone przez pracodawcę sieroty. Odpadał więc znajomy prawnik w stylu: przystojny, zadbany trzydziestolatek w drogim garniturze, ze złotym zegarkiem i krawatem za równowartośc pensji sędziego. Taki po prostu kłuje w oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
aqwert Re: Jutro mam rozmowe w sprawie pracy, błagam o r 27.07.04, 13:25 Nie chce Cie zniechęcać ale nierób sobie wielkich nadziei jak nie masz tam pleców. Jak byś powiedziała na jakie stanowisko startujesz można by ci więcej pomóc. Byłem raz na rozmowie w ZUSie nawet było miło. Były szef pionu do którego sie starałem z Warszawy i kierrowinczka tego pionu z miejscowości w której był oddział oraz pani kadrowa. Pytania 3 słabe i 3 mocne strony, co pana wyprowadza z równowagi, trochę o funkcjonowanie ZUSu (ustawa o ubezpieczeniach społecznych), jak sobie wyobrażam prace na stanowisku, struktura ZUSu. Tyle pamiętam powodzenia. Ps. Ja się nie dostałem ale nie żałuje bo mam kumpla który tam pracuje za marne pieniądze, a sama praca jest ogłupiająca i nudna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Jutro mam rozmowe w sprawie pracy, błagam o r IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 27.07.04, 14:01 Problem tkwi w tym, że nie wiem na jakie stanowisko szukają pracownika. Zadzwoniono do mnie dzis rano i zaproszono na rozmowe(wcześniej słożyłam tam CV - na żadne konkretne stanowisko. Ja gapa byłam tak zaskoczona, że zapomniałam spytać choć wiem że to podstawa :(((. Wiem, że nie mam większych szans (faktycznie nie mam pleców;-), ale ciekawi mnie jak taka rozmowa moze wyglądać więc zwłaszcza tobie dziękuje za podpowiedzi. Wkurza mnie że mam tak mało czasu żeby sie przygotować. Odpowiedz Link Zgłoś
aqwert Re: Jutro mam rozmowe w sprawie pracy, błagam o r 27.07.04, 14:19 Jak specjalnie do ciebie zadzwonili to masz pewnie duże. ale uważaj ZUS to bagno ;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vera Re: Jutro mam rozmowe w sprawie pracy, błagam o r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 16:03 Ja tam z reguły wiem, że w takich dziwnych instytucjach dostaje się placę tylko po znajomości więc jeśli je masz to nie ma co się martwić, a jeśli nie to i tak nie zdążysz się przygotować do jutra chodzi mi o merytoryczne kwestie. Zastanów się jak odpowiedać na pytania co panią w tej pracy interesuje, jak pani siebie widzi w tej pracy za parę lat, co chce pani osiągnąć parcując u nas, w brew pozorom odpowiedź na tak banalne pytania w różnych urzędach państwowych itp nie jest prosta. pozdrawiam i powodzenia;) Vera Odpowiedz Link Zgłoś
aqwert Re: Jutro mam rozmowe w sprawie pracy, błagam o r 28.07.04, 12:39 I jak było dostasłaś się?? Odpowiedz Link Zgłoś