Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dożywocie na nocki

    IP: 62.233.231.* 27.07.04, 15:15
    Pracyje 8 lat na same nocki a kierowniczka nie chce mnie zmieniać,czy tak
    wolno jej robić?
    Obserwuj wątek
      • Gość: hey Re: Dożywocie na nocki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.04, 15:49
        jezeli jest w firmie układ III zmianowy to powinienes co tydzien miec inna
        zmiane zgłos sie do pipwca on ci te sytuacje wyklaruje czy takia sytuacja
        powinna miec miejsce.
        • Gość: robert Re: Dożywocie na nocki IP: 62.233.231.* 28.07.04, 07:28
          jest system 2 mianowy: rano i nocki
      • Gość: hej Re: Dożywocie na nocki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.04, 08:29
        moze sie na ciebie uwzieła , moze wystarczyło by delikatnie jej od czasu do
        czau prawił komplementy, po jakims czasie popros ja o zmiane , albo kup jej
        kwiatki i bombonierke moze tgo oczekuje od ciebie, moze ma na ciebie oko jesli
        jest samotna no i ty tez, spróbuj tym podejsciem czasami zamiast kłótni i
        zastraszania pomoga komplementy i dzentelmenskie zachowanie, kobiety to lubia,
        spróbuj wszystkie chwyty dozwolone.
        • Gość: Robert Re: Dożywocie na nocki IP: 62.233.231.* 31.07.04, 07:21
          Sęk w tym że ja sie jeszcze nie kłóciłem,powiedziałem jej kilka razy że chce
          zniany i tyle zresztą jest ona o pól wieku starsza odemnie ,ja mam 26 lat.
          Wina jest tego złodziejskiego zakładu z którego musze sie chyba zwolnić.
          Robie nocki od niedzieli od godz 20.00 często do 6 rano a nawet do 9 a w karcie
          pracy pisze: 22-6.00 i niedziele wolne,to samo z sobotami,napierdalam 4 w
          miesiącu a w kadrach nic o tym nie wiedzą bo prowizja dzielona jest w zakładzie.
          Po za tym czy jest ktos jeszcze oprócz mnie kto ma płacone 1,6 zł za godzine?
          • Gość: abc Re: Dożywocie na nocki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 11:43
            1,6 zl za godzine chyba lekko przeginasz...
            • Gość: ds Re: Dożywocie na nocki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 08:40
              Jezu , to w jakim mieście pracujesz?
              Współczuję.
          • tani.net.pl Re: Dożywocie na nocki 01.08.04, 11:25
            Gość portalu: Robert napisał(a):


            > Po za tym czy jest ktos jeszcze oprócz mnie kto ma płacone 1,6 zł za godzine?

            nie wiem skąd jesteś i gdzie pracujesz ale lepiej (dla Ciecie) to zmień
            • Gość: Robert Re: Dożywocie na nocki IP: 62.233.231.* 02.08.04, 20:00
              Pracuje w Tychach na śląsku,a stawke godzinowa mam taka naprawde,tylke że do
              tego jest jakis procent prowizji do której i tak wglądu nie mam więc ciulają
              jak chcą i za nadgodziny nie płaca bo tłumacza się prowizją.

              Powiedziałem kierowniczce że zwariuje od tych jej nocek i kazała mi się uczyc
              na rano w magazynie pakowac towar,dzis mi powiedziała że musze przychodzić do
              roboty o godzine wcześniej ("dla idei"-jej słowa) i kończyć razem z reszta
              czyli robic o godzine dłużej od wszystkich.
              Sam nie wiem czy tak można ale jakoś mi to nie na ręke bo zaś czuje sie
              wykorzystywany.
              • Gość: m Re: Dożywocie na nocki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.04, 20:11
                Latwo powiedziec - zwolnij sie. Ale powinienes to zrobic natychmiast. Sprobuj wczesniej
                rozejrzec sie za nowa praca. Jestes wykorzystywany i oszukiwany. Powinienes oddac
                sprawe do sadu pracy. A przynajmniej zglosic to do PIP. Zgrommadz jakies dowody.
                • Gość: Robert Re: Dożywocie na nocki IP: *.tychy.net.pl / *.media-com.com.pl 02.08.04, 21:27
                  Wiem,rozglądam sie nowa pracą,bo w tym zakładzie nie wytrzymam,tylko pracuje i
                  śpie,nawe nie wiem co sie dzieje na dworze a w weekendy nie mam pieniedzy żeby
                  gdzeis wyjść. I nawet nie wiem od czego zazcząc bo mój stan psychiczy nie jest
                  w najlepszym stanie (ucze się i często nie mam kiedy sie wyspać)
                  • Gość: m Re: Dożywocie na nocki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.04, 21:45
                    Czym Ty sie wlasciwie w tej pracy zajmujesz?
                    • Gość: Robert Re: Dożywocie na nocki IP: *.tychy.net.pl / *.media-com.com.pl 02.08.04, 21:54
                      Pracuje w ciastkarni
                      • Gość: m Re: Dożywocie na nocki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.04, 22:55
                        Ok. Jesli masz jakies zaplecze , tzn wyksztalcenie gastronomiczne to powinienes bez
                        problemu dostac lepsza prace. Pochodz po prywatnych piekarniach, nawet supermarketach.
                        Daj ogloszenie, przejrzyj serwis www.praca.pl. Nie trac zycia. Ja tez pracowalam tak jak ty.
                        Dalam rade tylko pol roku i ucieklam. I wszystko zmienilo sie nalepsze. Powodzenia.
                        • Gość: m Re: Dożywocie na nocki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.04, 23:05
                          NA LEPSZE oczywiscie nie nalepsze. Przepraszam.
                        • Gość: Robert Re: Dożywocie na nocki IP: *.tychy.net.pl / *.media-com.com.pl 03.08.04, 17:28
                          jakoś nie widze przyszłości w branży gastronomicznej,kojarzy mi sie to z
                          nockami i nadgodzinami
                          • Gość: m Re: Dożywocie na nocki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.04, 20:35
                            To szukaj gdzie indziej ale SZUKAJ! Powodzenia
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka