Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    gadka szmatka

    IP: *.204.42.11.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 31.07.13, 18:32
    zmieniłam pracę, ale gdy dostałam przedłużenie umowy dowiedziałam się, że będę zajmować się czymś innym niż była mowa na rozmowie rekrutacyjnej. Gdybym to usłyszała na rozmowie, to nie zatrudniłabym się tam. Warunki pracy są te same, ale pracy będzie 3 razy tyle. Podejrzewam, że firma miałaby problem ze znalezieniem osoby, albo musiałaby zapłacić więcej przy takich warunkach. Generalnie postanowiłam zmienić. Tylko jak wytłumaczyć zmianę pracy po 5 miesiącach pracy? Prawdę mówić- że zostałam załadowana w h (może nie tak dosłownie).
    Obserwuj wątek
      • Gość: Gość Re: gadka szmatka IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.13, 01:06
        Sytuacja rzeczywiście niekomfortowa - trzeba będzie jakoś wyjaśnić, że ostania praca okazała się nie spełniać oczekiwań, aczkolwiek trzeba będzie to zrobić w sposób bardzo "dyplomatyczny".
        Generalnie niestety pracownik z perspektywy zatrudniających nie ma prawa pisnąć choćby jednego negatywnego słówka o (byłym) miejscu pracy, zostanie to po prostu odebrane jako "nikczemne obsmarowywanie pracodawcy", nikogo nie będzie interesowało jak jest/było naprawdę. Co ciekawe, z pracodawcą jest wprost przeciwnie, uważa się, że ma on pełne prawo wyrażać dowolne opinie na temat (byłych) pracowników - jeśli mówi jakieś niepochlebne rzeczy, to rzekomo oznacza to, że musi mieć ku temu dobry powód, tzn. że tak czy siak coś z danym pracownikiem musi być "nie tak".
        • Gość: kilkaprac Re: gadka szmatka IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.13, 15:03
          klasyka przypadku.

          Masz jeszcze do przerobienia:
          1)3miesięczne zastępstwo za osobę, którą urodzi urodziła lub czeka na poród (pani nie ma średnio 12mies.) - przerobiłam w 3wariantach. Rzecz polega na odpowiednim mamieniu pacjenta i wmawianiu mu, jak jest potrzebny. Oczywiście tam, gdzie z zasady nie zatrudniają na zastepstwo -patrz art.z 15-07 z Gazety Prawnej nie popracujesz, albo tam, gdzie ciężarna kolezanka jeszcze na zwolnieniu dopracowuje do porodu albo robi nadgodziny. I nie piszcie mi, że się nie da, bo wszytsko się da,
          2)zwolnienie jak wypłyną machlojki szefa - podobno nawet niegrzeczność ci wygarną, aby tylko zarzutów było więcej i żebys się czuł winny,
          3)zwolnienie za odmowę zrobienia wałka z którego czapa spija śmietankę,
          4)zwolnienie za to, że masz najkrótszy staż, bo tych z najkrótszym stażem się zwalnia,
          5)zwolnienie za to, że koleżanki zakapowały na siebie nawzajem do jakiegoś urzędu (np.za pracę na zwolnieniu do ZUSu, albo za pierdzenie w stołek do Sanepidu),

          Pomijam przypadki, gdy szef/szara eminencja w firmie/urzędzie jest socjopatą i dla niego zwolnić pracownika to jak wyrzucić chusteczkę do nosa. Bo on musi pokazać swoją ważność albo poprawia mu to humor.

          Aha-czasem jeszcze trzeba dać komuś znajomemu stołek, żeby urodził i dostał zasiłek. Odpowiedzialność jest nieważna, bo to bierze na siebie zastępca za odpowiednie pieniądze (patrz działy w urzędach, gdzie dział ma 3pracowników, a 5-6przełożonych kolejno ważniejszych od siebie, więc jak przez jakiś czas nawet będzie wakat to nic się nie stanie, bo tam i tak nie ma co robić).

          Wszystko przed Tobą! Powodzenia!
          • Gość: kilkaprac Re: gadka szmatka IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.13, 15:07
            aha- nadgodziny w formie nagrody uznaniowej ogłoszone na rozmowie to też nie jest dobry znak.
            Ale w sumie to bez znaczenia, bo teraz za nadgodziny nie płaca a tym co płacą nadgodziny moga lecieć bez umiaru (lecz nie każdy jest znajomym królika i kadrowej)
            • Gość: ofertap Re: gadka szmatka IP: *.dynamic.chello.pl 04.08.13, 13:23
              może odpowiedz, że już tam nie pracujesz," bo to była praca stała, na 2-3 miesiące a pracodawca potrzebował pracownika od zaraz"
              www.praca.pl/ksiegowa_302239.html?rf=sub
        • Gość: asdf Re: gadka szmatka IP: *.dynamic.chello.pl 07.08.13, 18:43
          "...bo to zła praca była..."
          • Gość: niezaczynasiezdani Re: gadka szmatka IP: *.dynamic.chello.pl 08.08.13, 13:57
            więc jak już przemyślisz sprawę to lepiej dojść do wniosku, że tak naprawdę to tej pracy nie było, bo stracenie jej/odejście z niej jest Twoją główną winą, zbrodnią i aferą na skalę światową, bo ktoś musi być przecież winny.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka