Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    zus a sąd

    01.03.15, 12:11
    Witam wszystkich mam kilka pytań odnośnie mojej sytuacji .A oto moja historia .Miałem rozprawę w sadzie odnośnie nie przyznania renty przez ZUS. Sąd odrzucił moje roszczenia .Napisałem apelacje i wyszczególniłem tam pięć punktów Sad apelacyjny odpowiedział mi ze oddala moją apelacje ale w uzasadnieniu odpowiedział mi tylko na dwa ostanie punkty odnośnie prawnika z urzędu i zwolnienia mnie z kosztów sądowych na pozostałe trzy nie dlaczego czy tak musi być prawnie Dzwoniąc do sadu pani odpowiedziała ze sąd rozpatrywał tylko dwa punkty ze sprawę odeśle z powrotem ale dlaczego nie rozpatrzył wszystkich pięciu Następne pytanie czy do momentu zakończenia sprawy w sądzie jestem ubezpieczony .Dzwoniąc do głównego inspektoratu ZUS pani odpowiedziała ze tak na czas zakończenia rozprawy jestem ubezpieczony ale będąc w Zuzie w swoim mieście powiedziano mi ze nie ze ubezpieczenia mam zawieszone kto ma racje I ostanie pytanie czy mogę zwrócić się do pomocy społecznej o pomocy społecznej o pomoc ponieważ zostałem bez środków do życia Nie mogę się leczyć mam chorobę nieuleczalną. Może ktoś poradzi co jeszcze mogę więcej w mojej sprawie zrobić ZA POMOC DZIĘKUJE IPOZDRAWIAM
    Obserwuj wątek
      • asiunia-a6 Re: zus a sąd 04.05.15, 12:47
        Witam
        jestem w podobnej sytuacji tylko ze w mojej sprawie chodziło o wypadek przy pracy zus tego nie uznał. W pierwszej instancji wygrałam dwóch biegłych sądowych zgodnie orzekło iż to wypadek przy pracy , mój lekarz ortopeda i neurochirurg zgodnie w sadzie tez to potwierdzili . Zus nie wnosił żadnych zastrzeżeń do opini zapadł wyrok niestety zuz wniósł wniosek o uzasadnienie wyroku będzie składam z tego wynika apelacje . Niestety w zusie nikt nie powie prosto w oczy składamy apelacje i koniec tylko mydlą oczy. Od lutego mam orzeczenie że jestem niezdolna do pracy i mam niby przyznaną rentę do końca lipca w tym czasie miałam przechodzić rehabilitację. która miała mnie przywrócić do pracy.Niestety zus wszystko do zakończenia Zawiesił do czasu zakończenia czynności procesowych. W ten sposob zostawił mnie bez śródków do życia a także bez ubezpieczenia zdrowotnego.. Wydano mi zaświadczenie iż sprawa w toku ale niestety nie każda poradnia to akceptuje. I tak się nad tym wszystkim zastanawiam nie dość że jestem kaleką to końca życia to jeszcze trzeba walczyć z tym dziadowskim systemem. Z miłą chęcią bym się zamieniła z osobami które siedzą w zusie i wydają niesłuszne decyzje może ich tak potraktować albo pociągać do odpowiedzialności finansowej za błędy które popełniają.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka