Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę

    16.11.15, 11:34
    " Ludzie ciągle czegoś chcą, przynieś, zamień rozmiar, kręcą nosem. "

    To jest tak głupie że niemal urocze. Panienka nigdy niczego sama nie kupowała w sklepie, nie przeglądał, nie przymierzała? Nie wyobrażała sobie, jak to może wyglądać o drugiej strony?

    Panienka chce pracować w turystyce, ale żeby się nie przemęczać i przede wszystkim z daleka od klientów.
    A w hotelach tez ludzie ciągle mają wymagania, coś im się ciągle nie podoba i trzeba kolo nich skakać.

    Oj, chyba wiem czemu z pracą krucho. W usługach nie ma miejsca na królewny którym korona z głowy spada.
    Obserwuj wątek
      • agak23 Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 16.11.15, 14:24
        Mój mąż wysłał ponad 200 CV, jest po technikum, ponad 10 lat pracował w sprzedaży w hurtowni, umie tworzyć i pozycjonować strony www, umie fakturować i zna gospodarkę magazynową, ale zna i inne programy; angielski średniozaawansowany, prawo jazdy, samochód, dyspozycyjność. Chęć przyuczenia do konkretnych stanowisk produkcyjnych. I to wszystko na Śląsku, gdzie rzekomo nie ma bezrobocia. Zgadnijcie ile odpowiedzi dostał? Właśnie. Żadnej !!!
        • saj-gon-ki Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 16.11.15, 14:55
          przeprowadźcie się do Niemiec, naprawdę,
          fajna przygoda, normalni ludzie, spokój
        • troll.roku Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 16.11.15, 15:54
          Pierwszym zdaniem sama sobie odpowiedziałaś na pytanie o przyczynę takiej sytuacji. Jeżeli Twój mąż jest w stanie wysłać 200 CV to inni kandydaci mogą zrobić to samo, a wtedy pracodawcy będą mieli po kilkadziesiąt aplikacji na jedno stanowisko.

          Paradoksalnie im więcej CV się wysyła, tym mniejsze ma się szanse na pracę, bo setki CV może wysłać wyłącznie osoba nie mająca żadnego konkretnego celu zawodowego ani konkretnych kwalifikacji. Konkretnych, czyli wykorzystywanaych na stanowisku, na które się aplikuje. Na cholerę komu na produkcji angielski albo umiejętność tworzenia stron?
          • mariuszdd Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 16.11.15, 17:11
            Przecież w artykule stoi czarno na białym,że np dla absolwentki gastronomicznej szkoły zawodowej niezbędny jest język angielski w znalezieniu pracy ,podejrzewam,że wysyłają ją redaktory do Wielkiej Brytanii
            • troll.roku Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 16.11.15, 17:29
              Gdzie żeś to wyczytał? Dziewczyna tylko wspominała, że chciała wybrać się na kurs angielskiego a obok była wypowiedź jakiegoś mądrego pana z agencji HRowej o potrzebie ciągłego rozwoju. Co do ciągłego rozwoju to jest on zapewne potrzebny... ale w przypadku specjalistów zarabiających po X tysięcy na rękę.

              Znajomość języka może pomóc w znalezieniu pracy, ale osobie aplikującej do korpo. Osobie szukającej pracy w kuchni może co najwyżej zaszkodzić.
              • mariuszdd Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 16.11.15, 17:54
                Tak sformułowano artykuł,żeby ludzie po zawodówkach zrozumieli,że dlatego nie maja pracy,bo nie znają języka angielskiego.
                To ich wina !@
                • husan.alatojlah Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 16.11.15, 23:57
                  to prawda
        • asmok6 Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 16.11.15, 16:21
          Nie wiem jak na pozostałe stanowiska, ale co do tworzenia stron:
          Zna php5 obiektowo, xhml, js, css i jakiekolwiek frameworki? Jeśli nie może znaleźć pracy, to albo nie zna, a wtedy jest amatorem i nie nadaje się do zawodowego wykonywania tego, albo nie wpisał tego do cv. Nie widzę innej możliwości.
          Fakt że do takiej pracy też jest pełno chętnych, ale jednak ciągle ktoś poszukuje pracownika, więc nie znalezienie pracy jest co najmniej trudne.
          Może z innymi stanowiskami na które szuka pracy jest podobnie? Może wszystko zna "po łebkach" a pracodawcy szukają konkretów.
          Tak jak w tym przykładzie ze stronami. To co podałem to absolutne minimum na takie stanowisko, więc jeśli w jego cv brakuje tej informacji, a jest przynajmniej jeden kandydat który takie umiejętności zadeklarował, to siłą rzeczy nie będą tracić czasu na kontakt.
          Przy czym żeby mieć pewność że zaproszą na rozmowę, nie wystarczy deklaracja, trzeba jeszcze jakiś przykład pracy.
          • mariuszdd Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 16.11.15, 17:20
            Dziwnie myślisz . Bo prawda jest taka,że
            wszystkiego nigdy sie dobrze nie zna,ale gdyby np został zatrudniony,to wówczas ma to sens iść na płatne szkolenia,płatne z własnych pieniędzy nawet jeżeli firma jest dziadem śmierdzącym.
            A wydawać pieniądze i poświęcać czas na cos w czym nie dostanie się pracy jest robotą głupiego. I na takim naiwniaku zarobi jedyne firma szkoląca
            • asmok6 Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 17.11.15, 11:03
              To nie jest żadne wszystko, tylko absolutne minimum żeby było sens zatrudnić na takim stanowisku.
              Płatne szkolenia w ogóle nie mają sensu. Po co? Na dodatek z programowania lub projektowania stron? Powodzenia :)
              "poświęcać czas na cos w czym nie dostanie się pracy jest robotą głupiego".
              I przez takie myślenie ludzie właśnie nie mają pracy. Zamknięte koło. Pustka w głowie, bo niczego sie nie nauczy. Bo po co się uczyć skoro w tym nie pracuje. Ale pracy też nei dostanie, bo po co zatrudniać do pracy kogoś kto nie umie wykonać pracy na danym stanowisku?
              • mariuszdd Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 17.11.15, 23:18
                Głupotą jest to co piszesz ,bo nieroztropnością finansowa jest zapłacić np z własnej kieszeni za profesjonalne szkolenie spawania zbiorników ciśnieniowych a potem szukać pracy .
                A kursy z projektowania stron również z istnieją i kosztują duże pieniądze
                • asmok6 Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 18.11.15, 09:14
                  Tak. Właśnie w poscie na który odpowiadasz napisałem że jest głupotą iść na płatne szkolenie a później dopiero szukać pracy. Chyba pomyliłeś posty na które odpowiadasz.
                  • mariuszdd Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 18.11.15, 09:32
                    Poprzedni post inaczej zrozumiałem:)
        • postalot Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 16.11.15, 17:53
          możliwych odpowiedzi na pytanie dlaczego jest kilka, ale wszystkie są zła dla Ciebie niestety raczej złe:
          - nie umie robić tego co napisałaś
          - nie wysłał wcale nigdzie żadnych cv i Cie okłamuje
          - jest psycholem, którego nikt nie chce zatrudnić
          • agak23 Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 18.11.15, 14:08
            Wysyłał, bo nieraz robił to przy mnie. A "psychola" bardzo łatwo rozróżnić na podstawie CV, zwłaszcza bez zdjęcia (bo i takie wysyłał), które tez nieraz sprawdzałam, żeby wychwycić jakieś nieścisłości. Co do kwalifikacji... - jeżeli ktoś coś robi przez ponad 10 lat, to chyba trudno założyć, że się na tym nie zna.
        • delamore Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 17.11.15, 11:10
          Jeżeli ktoś wsród moich znajomych nie może znaleźć pracy, to ten, który wysłał ileś set cv. Ja nigdy nie wysyłałem wiecej niż 3-5 CV, ale takich konkretnych na konkretne stanowisko, zawsze po jakimś czasie sie udawało.
        • normalny_ludz Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 17.11.15, 16:25
          Podpowiem ci coś.Niech weźmie du..pę w troki,cv pod pachę i pójdzie z buta do kilku firm.Zaręczam,że znajdzie pracę,może nawet 1 dnia (tak znalazła moja kobita,jak ją pogoniłem z tymi cv z domu)
          • uthark Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 26.11.15, 10:38
            Moją pierwszą pracę znalazłem tak: w UP znalazłem ogłoszenie, które odpowiadało moim kwalifikacjom, poprosiłem urzędnika o dane firmy, po czym natychmiast zadzwoniłem z budki (wtedy nie było jeszcze sieci GSM w Polsce) i umówiłem się na rozmowę na następny dzień. Podczas rozmowy właściciel firmy poinformował mnie, że zostałem przyjęty.

            Pracę dostałem w 24h od chwili zauważenia ogłoszenia na tablicy w UP.
            • uthark Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 26.11.15, 10:43
              24h były możliwe, bo ruszyłem tyłek.
      • volongoto41 Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 16.11.15, 14:53
        Zgłosiłem się do tego co szuka pracownika....
        a on mi mówi, że moje wyższe jest za niskie do jego podstawowego?
        i że moja kultura osobista jest za wysoka do jego kultury?.
        i że moje prawo jazdy, to można kupić na każdym bazarze?.
        i uprawnienia które mam, to teraz wszyscy mają?.
        i moje 20-letnie doświadczenie, to można sobie w du?pę wsadzić?.
        i pieniądze, to owszem wypłaci, jak będzie je miał, ale najczęściej ich nie ma?
        i jak mi się nie podoba, to mam wypie?.lać?
        i jak mówił, to nie był w stanie zabić w sobie potrzeby rzucania kur?mi?
        i pogroził mi swą upierścienioną pięścią?.
        i mówił jeszcze, że nie ma kim orać?.
        i gazeta bezczelnie to powtarza, szerząc zamęt w umysłach?.

        • saj-gon-ki Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 16.11.15, 14:56
          dobre :)
        • husan.alatojlah Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 17.11.15, 00:00
          Ale ta liczba 9% świadczy tylko o tym, że jest lepiej niż 3 lata temu. Najwidoczniej, żeby było bardzo dobrze musi spaść do 4%.
          • czemublokujecie_mikonto Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 17.11.15, 09:40
            Kto ci powiedział, że jest lepiej? Są sytuacje, gdzie na dojazd do urzędu trzeba wydać 10zł w dwie strony, bo jest daleko i np. PKS jest jedyną mozliwością dojazdu do miasta/później juz na piechotę/, więc ktoś wybiera albo dojazd albo cały dzień głodówki. Częstszą jednak możliwością jest, że urząd wyśle cię do pracy ze skierowaniem do firmy pasożyta-oferta w biurze-umowa-zlecenie 1600-1750zł/m-c, n a miejscu okazuje się, że jest to call center a oferta prawdziwa to 100h miesięcznie płatne 5zł/h netto-masz spredać usługę/towar praktycznie niesprzedawalne/naciąganie klienta przez telefon/, ale musisz wyrobić normę sprzedaży np. sprzedać X usługi X klientom. Zleceniodawcą jest agent telekomu, jak sprzedasz zapłacą po 5zł/h, jak sprzedasz o 20% więcej niż ogromna norma to aż 6zł/h dostaniesz, jak przekroczysz normę o 50-100% dostaniesz 8zł/h. Oczywiście dzw3onisz z automatu-tzw. cold calling. Jak nie sprzedasz minimum to nie zapłacą ani złotówki/możesz siedzieć dodatkowo w biurze/wynajęty pokój w budynku/ dłużej i wydzwaniać, żeby normę wyrobić/ ale za nadgodziny nie zapłacą. Jak przyjmiesz ofertę jesteś darmowym jeleniem, jak nie przyjmiesz to urząd cię wykreśla "bo odmówiłeś pracy" i patrz: BEZROBOCIE SIĘ ZMNIEJSZYŁO! BRAWO!
            • delamore Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 17.11.15, 11:14
              Jak brakowało na chleb podczas studiów to i na call center sie pracowało, nigdy nie pozwalałem na to by być bezrobotnym, użalać sie na kraj i brać zasiłki. A tak poza tym to jest lepiej, jak komuś sie nie chce jechać do urzędu pracy czy na rozmowę kwalifikacyjna to nie jest bezrobotnym, wg bael i UE mamy 7,1%
              • uthark Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 26.11.15, 10:42
                > Jak brakowało na chleb podczas studiów to i na call center sie pracowało,

                Za "moich" czasów, pracowało się w handlu obnośnym (wizyty Św. Mikołaja na wigilię, skrzynki narzędziowe), rozładowywało się samochody, było się Św. Mikołajem, było się nocnym stróżem, sprzedawało się piwo w akademiku na tzw. melinie, udzielało się korepetycji z matematyki i fizyki, na koniec roku skupowało się butelki po piwie z okolicznych akademików i zawoziło do punktu skupu w browarze. Praca nie hańbi.
            • asmok6 Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 17.11.15, 11:33
              Przepraszam bardzo, ale co ty robiłeś przez całą szkołę średnią i studia że nadajesz się tylko do callcenter? Masz jakikolwiek zawód? Jeśli tak, to tylko na papierze czy rzeczywiście masz wiedzę na jego temat? Call center to jest dla studentów i emerytów, bo mogą sobie dorobić nie biorąc na siebie zbyt wiele długoterminowych zobowiązań.
              A człowiek w wieku produkcyjnym, po okresie nauki, powinien już mieć przynajmniej jeden konkretny zawód, wiedzę ogólną dającą możliwość rozszerzenia w jakiejś nowej dziedzinie i wiedzę specjalistyczną z przynajmniej jednej dziedziny.
              Co ty w życiu robiłeś że jeszcze nei masz powyższego? Przespałeś całą młodość czy co?
              • agak23 Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 18.11.15, 14:20
                Problemem jest to, że pracodawca zwykle wymaga specjalistycznej wiedzy i doświadczenia, którego nie zdobędziesz bez pracy. A są to zwykle oczekiwania, których nie spełniają uczelnie bo są zbyt szczegółowe, do nauczenia się na konkretnym stanowisku. Ale się nie nauczysz, bo nie masz szansy, bo masz je już umieć.
      • meneli Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 16.11.15, 15:02
        Niech się pani ekspertka nie wygłupia, że dziewczyna nie dostaje pracy, bo ma dwa lata nie aktualizowane cv. Dziewczyna nie jest królewną, nie czeka na gwiazdkę z nieba, chętnie weźmie pracę w recepcji albo na kasie i podobne - do tego do jasnej ciasnej nie potrzeba żadnych cudów i wcale nie są do takiej pracy wybierane osoby z "takim cv, gdzie widać rozwój" - to brednie. Jak jedna ma w cv "rozwój", a druga jest studentką, to się zatrudnia tę drugą na śmieciówce TYLKO dlatego, że ma status studenta i za nią nie płaci się ZUS-u. Nikogo nie interesuje czy ona na tych studiach "się rozwija" i czego się uczy, na kasie wystarczy wiedza z zakresu podstawówki i to tej przedwojennej, czteroklasowej. Jak się taka studentka już na tyle "rozwinie", że studia skończy, to się ją wymienia na następną studentkę, bo żadna wiedza ani nauka nie ma znaczenia NAJMNIEJSZEGO, ma znaczenie tylko i wyłącznie jak najniższy koszt trybika w maszynie. Dopóki będzie tych trybików kilkaset na jedno miejsce, dopóty NIC się nie zmieni.
        Można uczyć człowieka jak się łowi ryby i nawet zaopatrzyć w zestaw wędek, ale jak w stawie nie ma ryb, to ani wędka, ani nauka tych ryb nie stworzy.
        • asmok6 Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 16.11.15, 16:33
          Dokładnie tak. I dlatego okres szkoły i studiów należy przeznaczyć na _naukę_. Wiele osób o tym zapomina i całe życie chcą pracować na niskich stanowiskach. A tak się nie da.
          Póki co, mamy jeszcze całkiem działający system edukacji, biblioteki i internet i możemy zdobyć specjalistyczną wiedzę praktycznie bezkosztowo. Oczywiście pomijając nakład pracy (czasem olbrzymi) i czasu (i dlatego mamy właśnie okres nauki szkolnej, przeznaczony wyłącznie na to).
          A jednak rocznik po roczniku, uparcie powiela ten sam schemat i wychodzi z założenia "to mi się w życiu do niczego nei przyda", "to dla mnie za trudne", "to mnie nie interesuje".
          A później wszystkie te rzesze ludzi biją się np. o stanowisko kasjera, a w budynku obok ktoś miesiącami desperacko poszukuje specjalisty.

          Pomijam już zupełnie fakt, że wszyscy chcą być pracownikami, ale nikt nei chce zostać pracodawcą, bo to rzeczywiście trudne i nie każdy podoła.
          • czemublokujecie_mikonto Sytuacja nie jest taka prosta jak pokazujesz. 16.11.15, 22:55
            Przedmóca ma rację, wędka, nauka nie wystarczy jak nie ma ryb, albo nie ma operatorów, którzy cię na stawie zatrudnią, a w bajorku warunki brzegowe są takie, że praca majac w swojej dziedzinie własną firmę jest zupełnie nieopłacalna.
            Życie nie jest takie proste, ma cała masę szarości w setkach odcieni, a gdzie jeszcze inne kolory?
            Możesz pisać cv i wysyłać podania raz ze zdjęciem, raz bez/przecież to nie UK gdzie żadnych zdjęć nie potrzeba, no chyba że się samemu pisze do starodawnej francuskiej firmy względnie agencji modelek:P/, bo nigdy nie wiadomo czy foto chcą, czy nie, a na dodatek wkurza cię jak chcą, bo do cholery robią konkurs piękności dla blondynek czy szukają profesjonalisty.
            Zauważ też coś takiego:
            -ktoś ma jakiś wiek i przeprowadza się w nowe miejsce, albo wraca zza granicy, kupuje dom- i okazuje się że go nigdzie nie chcą bo pracował za granicą i go uważają za złego przez to
            -ktoś ma talent w jakimś kierunku albo w kilku, ale na rynku z tymi talentami nikt go nie chce-bo szukają tylko inżynierów i informatyków, a jak ktoś sprawdza czy byłby w stanie się tego nauczyć to przy początkach już głowa boli i puchnie, czyli jednak nie.
            Jednocześnie jeśli już ktoś się godzi zarabiać poniżej minimum socjalnego/poniżej Ł1000,- brutto na miesiąc/, czyli głupawą stawkę polską, czyli pracować za praktycznie darmo-to okazuje się, że go nie chcą, bo albo wybierają znajomych albo najmłodsze studentki, które opędzają umową-zleceniem na minimum i 2/3 etatu żeby tylko nie płacić zusu i świadczeń:P Więc szans także nie masz. No cóż-można byłoby od razu wysyłać cv na konkursy na cżłonków zarządu-no ale nie jest się w partyjnej czy kolesiowej sitwie, więc ciebie nie przyjmą bo cv masz skopane pracą w retail, natomiast ktoś kto na ekonomii zna się gorzej niż twoje kwiatki z ogrodu i studiów nie skończył jest brany do spółek albo rządu na "stanowisko", bo jest wierny:P Polskie bagno i tyle. Powinna być stawka minimalna-w PL na poziomie przynajmniej 4 funtów/h -skończyłoby się wyzyskiwanie przez korpo i sieci k wysługa wyłacznie studentami.
            No i reformy w Polsce potrzebne, ale mnie do rządu na ministra od reform nie wzięli-przez co na kolejne lata też zapowiada się porażka totalna Bulandy-kolonii watykańskiej:(
            • asmok6 Re: Sytuacja nie jest taka prosta jak pokazujesz. 17.11.15, 11:12
              Jak kogoś głowa od nauki boli i rezygnuje na samym początku, to mu żadne reformy nie pomogą. Po prostu, taki już jego los, że nikomu do niczego się nie przyda, więc i pracy nei dostanie. Na brak umiejętności żadne reformy nie pomogą.
              Trzeba wykonać pracę X. Ktoś chce za nią zapłacić. Kandydat do pracy nei ma pojęcia o X, bo na samą myśl o doczytaniu głowa go boli. No to wiadomo że pracy X nie wykona. No więc nikt mu nie załaci. Pracodawca dalej będzie szukał pracownika który wie jak zrobić X, potencjalny pracownik dalej będzie szukał pracy w której wiedzieć nic nie musi.

              A to już nei te czasy. Każda praca która nie wymaga jakiejkolwiek kreatywności i da się wykonać bez wiedzy, wykonując tylko czynności wg schematu, może też być wykonana przez maszynę lub program. I wcześniej czy później zostanie zautomatyzowana. Pozostaną tylko stanowiska na których trzeba myśleć abstrakcyjnie. Przykro mi. Tabletka na ból głowy i do przodu.
              • agak23 Re: Sytuacja nie jest taka prosta jak pokazujesz. 18.11.15, 14:30
                Pracodawca chce mieć pracownika, który wykona pracę X bez czytania czegokolwiek i to za najniższą możliwa stawkę. Jeżeli, ktoś chce przeczytać i się nauczyć, to już go nie interesuje. A wybacz, nie da się wszystkiego nauczyć, na wszystkie stanowiska, bo a nuż coś kiedyś będzie potrzebne. Zdobywając przy tym DOŚWIADCZENIE
          • abeon138 Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 18.11.15, 00:50
            Takie pieprzenie, Ja się dwukrotnie przekwalifikowałem po studiach (m.in. na sieciowca IT) i mimo to nikt mi nie chce dać szansy, mimo że tematyką IT się interesuję i w miarę możliwości staram się pogłębiać. Język angielski też jakoś ogarniam (może nie idealnie), znam też podstawy niemieckiego i nadal mam problemy z pracą.
            • klawo.jak.cholewa Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 18.11.15, 15:18
              Sieciowcy są poszukiwani, ale warunkiem koniecznym, żeby dostać dobrą pracę, jest znajomość języków obcych. Jestem ciekaw, na jakim poziomie znasz angielski, bo "ogarniam" to bardzo ogólne stwierdzenie. B2 z angielskiego i B1 z niemieckiego przy w znajomości sieci na poziomie zaawansowanego CCNA powinno wystarczyć, żeby dostać pracę w sieciach w jakiejś korporacji z branży IT.
          • agak23 Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 18.11.15, 14:24
            Bezkosztowo (i kosztowo też) to możesz zdobyć mnóstwo WIEDZY. Ale pracodawca wymaga DOŚWIADCZENIA. A tego nie nabędziesz ani w bibliotece ani w internecie (chyba, że jest to umiejętność szybkiego pisania na komputerze). Przeczytaj jakiekolwiek ogłoszenie o pracę: "doświadczenie na podobnym stanowisku min. rok (lub dwa lub pół lub jeszcze inne)".
      • troll.roku Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 16.11.15, 16:14
        W Polsce łatwiej jest dostać robotę za 3,5 tys. niż za minimalną. Aplikując na najprostsze stanowiska biurowe czy fizyczne rywalizujemy z SETKAMI kandydatów o bardzo zbliżonych kwalifikacjach. W przypadku stanowisk specjalistycznych kandydatów jest dużo mniej a pola do popisu dużo więcej.
        • asmok6 Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 16.11.15, 16:24
          A przy stanowiskach od 6tys w górę, często jest się jedynym kandydatem spełniającym wymagania.
          Tak, masz rację, taką pracę znacznie łatwiej dostać.
          • czemublokujecie_mikonto Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 16.11.15, 23:01
            To cudownie! Szkoda, że nie podpowie nikt gdzie się nauczyć potrzebnych kompetencji, szczególnie jak nie ma się specjalnych zdolności w tym kierunku. Sprawdzałem możliwość przekwalifikowania sie w Polsce-owszem jest. Kurs profesjonalny 6000zł minimum, po tym tylko praca jako freelancer i musisz mieć firmę zarejestrowaną w PL, nie wystarczy w UK, więc płacisz podatek zwany ZUSem, a żadnej gwarancji zarobku-jak dobrze pójdzie zarobisz brutto 3000, jak słabo to z 500zł no i sobie pracuj i opłacaj wszystko. Możliwości np. odpracowania kursu pracą brak. W Londynie wszystko wygląda zupełnie inaczej, więc nie ma co się dziwić, że ludzie mają dosyć i wyjeżdżają. A ci co zostali, wrócili, muszą być ze względów rodzinnych-no cóż-sami sobie winni ponoć. Znikąd żadnej nadziei.
            • delamore Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 17.11.15, 11:21
              I dalej klepiesz biedę? Bo sprawdziłeś i wyszło, ze sie nie da? To może jak szukałeś to miałeś już gotowe odpowiedzi?
            • asmok6 Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 17.11.15, 11:23
              Za moich szkolnych czasów było coś takiego jak indeksy biblioteczne. Nawet uczyli w szkole jak z nich skorzystać żeby znaleźć książkę na potrzebny temat. Teraz dodatkowo jest internet i google.
              Jakiej jeszcze podpowiedzi oczekujesz w temacie "gdzie się nauczyć?". Bo najlepiej to w domu, przy kawce, w miejscu w którym ci wygodnie i łatwo się skupić. Póki co wiedza jest za darmo. Więc korzystaj. Czytaj, eksperymentuj, zgłębiaj temat który cię interesuje. To wystarczy. Żaden szkoleniowiec nei wejdzie ci do głowy i nie zaprogramuje wiedzy, więc szkolenia sobie odpuść. Szczególnie te płatne.
              No chyba że chcesz zostać administratorem cisco albo czymś w tm stylu, lub nauczyć się czegoś co wymaga sporego zaplecza technicznego. Wtedy po etapie czytania przy kawce rzeczywiście pojawi się potrzeba szkolenia _lub_ darmowej praktyki. Podkreślam słowo _lub_, bo płatne szkolenie i później freelancer to rzeczywiście przegięcie. Większość firm na darmowe praktyki weźmie każdego kto ma samodzielnie nabytą wiedzę, więc kurs niepotrzebny. A jeśli po płatnym szkoleniu potrzebujesz jeszcze darmowych praktyk, to znaczy że szkolenie do kitu.
              Co do praktyk, moja firma bierze początkujących samouków tylko na miesiąc bezpłatnie. Później zaczynają płacić, bo człowiek zaczyna być przydatny. Większość konkurencji robi podobnie.
              • mariuszdd Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 17.11.15, 23:31
                Tak sie będzie szkolił ,że nauczy sie całego internetu .
              • agak23 Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 18.11.15, 14:33
                Czy możesz mi podać nazwę tej firmy, gdzie po miesiącu zaczynają płacić człowiekowi za wykonywaną pracę? Przypuszczam, że w Warszawie, bo poza nią nie płaca miesiącami.
                • uthark Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 26.11.15, 10:46
                  W Bydgoszczy firmy z branży IT płacą już po miesiącu za wykonywaną pracę. Nazw nie podam w obawie o oskarżenie o kryptoreklamę, ale łatwo znaleźć nazwy bydgoskich firm z branży IT w Internecie.
      • ak-69 Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 16.11.15, 17:06
        >Mój mąż wysłał ponad 200 CV, jest po technikum, ponad 10 lat pracował w sprzedaży w hurtowni, umie tworzyć i pozycjonować strony www, umie fakturować

        Zależy co rozumiesz przez to tworzenie stron www. Obecnie jej utworzenie nie oznacza, że można pracować jako informatyk. Stronę może sobie napisać nastolatek za pomocą kreatora stron lub gotowego szablonu jedynie zamieniając dane na swoje.
        Fakturować umie już pewnie każdy urzędnik i to żadne wyróżnienie.

        Bardzo ważny jest sposób, STYL pisania CV. Wstawić eleganckie zdjęcie z koszulą, a nie z luzacką bluzką. Wpisywać faktyczne umiejętności a nie ich opis. Zamiast jedynie wspominać o umiejętności tworzenia stron, napisać w jakim języku, jakich narzędzi. Ja daję odnośnik do swojej konkretnej strony z własnym CV. Napisanej samodzielnie.
        Bardzo ważny jest styl pisania CV, oprawa graficzna i sprawdzenie czy NIE MA BŁĘDÓW ORTOGRAFICZNYCH.
        Najważniejsze rzeczy trzeba pisać na samym POCZĄTKU, bo mając kilkadziesiąt(set) takich CV rekruter czyta szybko jedynie nagłówki, a dopiero potem po tej "wstępnej" selekcji czyta te co od ręki nie wylądowały w koszu.
        Jest pełno stron z poradami jak pisać CV i przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej.
        • agak23 Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 18.11.15, 14:41
          Jego CV nie zawiera błędów ortograficznych i napisane jest wg różnorodnych instrukcji dostępnych w internecie. Zdjęcie tez było "eleganckie" (inna sprawa, że nie jest fotogeniczny i w rzeczywistości wygląda lepiej) Mąż nie starał się o pracę w firmach projektujących strony www, tylko w sklepach internetowych (bo tym zajmował się przez 10 lat), hurtowniach, zwykłych sklepach. Informacja o stronach www nie była główną i miała być uzupełnieniem, że i tym może się zająć.
          Po prostu, jeżeli jest 50 miejsc pracy i 5 000 chętnych, to 4950 osób zostanie bez pracy, choćby ich CV napisała sam noblista (czy ktoś tam inny).
      • szoferek1 Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 16.11.15, 17:41
        O jakim bezrobociu mowa??? W Tychach szukam pracowników do prostych prac za 2200 netto + posiłek....i nie ma chętnych.
        • czemublokujecie_mikonto Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 16.11.15, 23:03
          a) jakich prostych prac?
          b) nie każdy mieszka w Tychach albo marzy żeby się tam przeprowadzić:)
          • delamore Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 17.11.15, 11:22
            Po Twoich wcześniejszych wypowiedziach wnioskuje, ze już szukasz haka i odpowiesz, ze sie nie da.
            • czemublokujecie_mikonto Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 25.11.15, 10:43
              Taki z ciebie psycholog, że ci nawet kursy nie pomogą:P A napisałem tak bo nie mam zamiaru transferować się do Tych, by pracować w prostej pracy, której nie znam, byłaby nudna jak każda praca przy taśmie. Jak ktoś mieszka w okolicy to sobie może próbować-dlaczego nie. W Londynie nie ma takich problemów, bo pracę znajduje się w ciągu tygodnia, najdłużej miesiąca, a potem tylko można szukać lepsze, dla fajniejszej firmy z prestiżem na rynku etc. Ale np. żeby zastartować w zupełnie czymś nowym też potrzebne są płatne kursy i wydatek 9000 funtów na początek i nie wiadomo jak na zarobki się to przełoży ani czy się nadajesz do nowego zawodu. Ja wiem jakie mam zdolności, wiem w czym mogę pracować/kilka dziedzin/ ale np. w tak chwalonym tutaj Wrocku nie ma szansy aby się zatrudnić, no chyba że zmienisz płeć/bo szukają uparcie dziewczyn/ i zgodzisz się na śmieciówkę 5-8 zł/h, bo na zwykłej umowie-zleceniu ze stawką jakąś przyzwoitą 20-25zł/h/w Polsce wcale nie musi się zarabiać dużo/ już przyjąć nikt nie chce-nie ma szans. A otwierać firmy w PL nie mam najmniejszego zamiaru.
              • uthark Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 26.11.15, 10:50
                le np. w tak chwalonym tutaj Wrocku nie ma szansy aby się zatrudnić, no ch
                > yba że zmienisz płeć/bo szukają uparcie dziewczyn/ i zgodzisz się na śmieciówkę
                > 5-8 zł/h, bo na zwykłej umowie-zleceniu ze stawką jakąś przyzwoitą 20-25zł/h/w

                Co Ty nie powiesz. Koleżanka z mężem znaleźli pracę we Wrocławiu w ciągu miesiąca od dnia, kiedy jej zaczęli szukać. Na umowę o pracę i za znacznie większe stawki, niż podajesz.
        • agak23 Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 18.11.15, 14:49
          Czy możesz podać kontakt do siebie? Mąż w każdej chwili może rozpocząć pracę.
      • aktyntasza Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 17.11.15, 16:01
        Ja szukam pracy tylko na umowę o pracę a śmieciówki mnie nie interesują.
        Niestety na rynku pracy 99,9% to śmieciówki.
        • uthark Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 17.11.15, 20:20
          Śmieciówek jest za dużo, ale nie jest to 99,9%. Nie przesadzaj.
          • mariuszdd Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 17.11.15, 23:29
            Poziom zatrudnienia w Polsce jest 54 %
            Czyli pracujących jest 46 % , umowę o pracę ma 23 % w sumie jeżeli jeszcze podliczyć rolników to wygląda to gorzej .
            Czyli ofert pracy etatowych faktycznie może być tylko parę procent w stosunku do liczby pracujących lub do istniejących realnie ofert pracy na rynku .
            W GW zawsze manipulują danymi ,bo zajmują sie liczbą domniemanych bezrobotny ewentualnie pracujących a nigdy nie podają liczby ofert pracy w urzędach pracy .
            Oczywiście zaraz ktoś wyjazgoczxe ,że oferty pracy nie szuka sie w urzędzie pracy ,ale dlaczego liczbę bezrobotnych liczy sie poprzez urząd pracy a nie np poprzez urząd skarbowy ?
          • mjunhy Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 19.11.15, 08:07
            Warszawa, Poznań, Kraków, Trójmiasto to umowy o pracę a reszta to śmieci.
            • ak-69 Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 19.11.15, 14:45
              Pewnie jeszcze takie miasta jak Wrocław. Nie mieszkam tam, ale z tego co widzę to też nie jest źle.
              • czemublokujecie_mikonto Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 25.11.15, 10:46
                To się przenieś-zobaczysz:) Teraz firmy płaczą, że nie mają chętnych bo KONKURENCJĄ stał się Amazon ze stawką 14zł brutto/h, a oni nie są w stanie AŻ TYLE PŁACIĆ. Wiesz co? Gdyby to była praca, którą lubię, znam, to nawet gdyby to nie trzeba byłoby dojeżdżać te 60km to bym się zgodził na 14zł brutto/h/ w końcu mieszka się w PL/ ale nie w miejscu gdzie komputer cię pogania i kręgosłup zniszczony pracą ma wytrzymać pchanie/ciągnięcie/podnoszenie 30kg non-stop - bo idąc do Amazona musisz się na to zgodzić.
            • uthark Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 26.11.15, 10:52
              Bzdura. Ja pracuję w Bydgoszczy na uop. Kuzynka pracuje w Grudziądzu na uop. Jej syn również. Sąsiedzi, z którym rozmawiam, pracują też na uop.
      • michaelus_maximus Re: Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 18.11.15, 10:11
        Rozśmieszył mnie ten komentarz o "królewnach". Dziewczyna bardzo dobrze postąpiła moim zdaniem! Nikt normalny i z szacunkiem do siebie nie będzie zapier... cały dzień na nogach za 1200 zł (o ile sytuacja go do tego nie zmusza). To jest wyzysk i krwiopijstwo. W Polsce liczba milionerów w ciągu 5 lat ma się podwoić. Czemu? Właśnie dla tego, że ludzie przyjmują pracę za takie pieniądze, psując rynek i dając zarobić szefowi - wyzyskiwaczowi!
        Jeśli zna język, niech jedzie za granicę. Tam dostanie 4x 5x więcej za taką samą pracę. Tymczasem nie dawajmy pozwoleń na pracę Ukraińcom i innym ludziom spoza Unii! Nie będzie w Polsce chętnych do tyrania za 1200, to płacę pójdą w górę, a właściciel trochę dłużej będzie musiał składać na nowy samochód za 300 tyś zł.
      • ak-69 Aaaaaaaa idealną pracę przyjmę 18.11.15, 14:43
        W branży IT łatwo znaleźć ogłoszenie typu:
        Przyjmę studenta 3,4 roku (....ciąg kwalifikacji....), minimum 1 rok doświadczenia (często 2,3 lata).
        Mówi się o wysokich zarobkach w porównaniu z innymi branżami, ale pracodawcy to nie opieka społeczna więc i wymagania wyższe niż w innych.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka