Gość: a444----
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.10.04, 20:45
Szukam pracy od roku.Doszło już do tego,że zgłosiłam się jako asystentka
stomatologiczna do przeszkolenia /mam z tym tyle wspólnego co mrówka ze słoniem/.
Na rozmowie kwalifikacyjnej pani spojrzała na mnie i powiedziała:"Krew,ropa i
wymioty." Patrzyłam na nią w osłupieniu i zanim zareagowałam,wyjasniła mi,że
"nie jest to łatwa i czysta praca i czy jestem na to przygotowana?"
Zapewniłam ją ,że jak najbardziej,bo uwielbiam krew,ropę i wymioty.
To się nazywa desperacja w szukaniu pracy!