Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca za 900 zł - na co wydać te pieniądze?

    IP: *.acn.waw.pl 11.11.04, 10:29
    Własnie dostałam pracę. Za 900 netto :/
    Chciałabym wiedzieć, czy są tutaj osoby tyle zarabiające i jak dysponują
    swoimi codziennymi wydatkami.
    Jeśli chodzi o mnie - mam gdzie mieszkać i nie muszę za pokój płacić.
    Ale jak rozplanować wydatki na jedzenie, środki czystości itp., żeby starczyło
    do kolejnej wypłaty?
    Obserwuj wątek
      • Gość: tammy Re: Praca za 900 zł - na co wydać te pieniądze? IP: *.238.97.115.adsl.inetia.pl 11.11.04, 10:36
        jaja sobie robisz? ja pracuje za troche wiecej ale musze placic 400 za
        mieszkanie, kolejne 150 na rozne oplaty i odsetki od debetu, jakies 150 za
        telefony i internet...zostaje mi ok. 500 (czyli prawie polowe mniej niz tobie!)
        na zycie, ubrania, dojazdy, rozrywke (?), srodki czystosci i kosmetyki...jakos
        zyje...
      • Gość: aaa Re: Praca za 900 zł - na co wydać te pieniądze? IP: 80.51.246.* 11.11.04, 10:41
        900zł:30 dni = 30zł na jeden dzień
      • Gość: bylo tak Re: Praca za 900 zł - na co wydać te pieniądze? IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.04, 11:03
        Kiedys pracowalem z ok 800 pln, bylo to frustrujace ale szlo mniej wiecej tak-
        400 na mieszkanie 100 na prad i telefon, woda 25, gaz 25 bilet ok 60 za 200
        cieniutkie jedzonko. NIGDY WIECEJ TAKIEGO ZYCIA. Jak tylko sie uda spadam za
        granice tam proporcje wygladaja niej wiecej tak zarabiasz w mojej profesji 1500-
        2000 euro, 600 wydajesz na mieszkanie i media - ropa po ok 0,80 euro, reszta
        jedzenie i rzyjemnosci.PS auto leasing wiec sie nie liczy do puli- ropa bo
        ewidencja prywatnych jazd
      • Gość: '' Re: Praca za 900 zł - na co wydać te pieniądze? IP: *.pomorzany.v.pl 11.11.04, 12:36
        Masz do dyspozycji bardzo dużo pieniędzy. Ja co miesiąc dostaję 2600, ale 800
        oddaję rodzicom, którzy mają bardzo niskie emerytury - łącznie 1500 zł:( Opłaty
        stałe (mieszkanie, prąd, ubezpieczenia emerytalne itd.) ok. 700-800 zł, w
        zależności od miesiąca. Lekarstwa - ok. 200 zł. Z całej reszty żyję całkiem
        nieźle. Urlopy spędzam wrawdzie w podmiejskich laskach, ale za Lazurowym
        Wybrzeżem nie tęsknię:) Na jedzeniu nie oszczędzam.
      • Gość: Patty Re: Praca za 900 zł - na co wydać te pieniądze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 16:56
        No cóż. Na jedzenie, środki czystości, kosmetyki - spokounie, bez szczypania
        się wystarczy ci 400-450 zł. Pewnie płacisz za jakieś dojazdy, telefon - yjdzie
        razem min. ze 100 zł. Czyli zostaje ci jeszcze jakieś 350-400 zł na ubranie,
        rozrywkę etc. czyli nie jest AŻ tak źle.
        Ja mam miesięcznie 1500 netto ale co z tego skoro na samo mieszkanie idzie 550
        zł, do tego 450 na życie, 100-150 na telefon i sieciówkę. Całe szczęście, że
        nie mieszkam sama, bo buliłabym 1100 jak nic:(
      • Gość: zniesmaczona Re: Praca za 900 zł - na co wydać te pieniądze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.04, 17:13
        żartujesz sobie?
        wybacz, ale dokładasz trochę do czarki mojej goryczy. w pracy, na czarno,
        zarabiam 500 złotych miesięcznie tyrając co drugi dzień po 16 godzin, dobrabiam
        korepetycjami (100-200 złotych miesięcznie) i pisaniem prac (nieetyczne,
        okazyjne, w tym miesiącu 120 złotych)
        razem przy najlepszych wiatrach wychodzi nieco ponad 800 złotych. podkreślam!
        przy najlepszych, bo a to korepetycje odwołane, a to zleceń na pracę brak...
        samo mieszkanie, media, wspólne zakupy do mieszkania jak papier toaletowy czy
        worki do odkurzacza zjada mi 400 złotych miesięcznie.
        stałe wydatki, małe i duże (środki antykoncepcyjne, lekarstwa, bilety... oraz
        trociny dla chomika ;)) to jakieś 90 złotych
        policz sobie teraz, ile z tego zostaje mi na jedzenie, pastę do zębów, szampon,
        ubrania, przyjemności.
        w momencie kiedy wszystkie źródła dochodu są czynne, zostaje mi, tadam, 300
        złotych z haczykiem. bywa mniej, 250, 200, 150.
        sorry ale żyłka mi pęka jeśli ktoś wybrzydza na 900złotych i jeszcze prosi o
        radę jak rozplanować. zwyczajnie. ołówek do łapy i planuj.
        • Gość: nn Głupie baby IP: *.e-data.net.pl 11.11.04, 23:36
          Żenująca licytacja... jak można dyskutować o życiu przy takich zarobkach? ... i
          jeszcze się tym przechwalać oraz krytykować innych (tammy&zniesmaczona).
          Zazdrościć komuś 900zł brutto? buhaha Potem się czyta o zawiści wśród pracownic
          w biurach: jedna zarabia 800, druga 900 i są sobie w stanie z tego powodu oczy
          wydrapać. Nie kumacie durne baby że jedziecie na tym samym wózku i zarabiacie o
          co najmniej 1000 zł za mało???
          • Gość: genowefa Re: Głupie baby IP: *.mad.east.verizon.net 12.11.04, 00:25
            jestem pewna ze jakby to faceci dyskutowali, to bys tego nie skometowal
            zlobie. jesli zarabiasz 1000 wiecej to nie jest to nawet 1/10 tego co ja
            zarabiam
            • Gość: nn Re: Głupie baby IP: *.e-data.net.pl 12.11.04, 12:55
              Kolejna licytująca się, do tego wszystkowiedząca! Skoro zarabiasz aż tyyyle,
              napisz proszę jakim papierem podcierasz sobie tyłek (aksamitnym czy szorstkim)
              i w której dzielnicy mieszkasz (w tej w której biją nocą czy w tej
              spokojniejszej) Aha! i w jakiej firmie tyle płacą osobom nie potrafiącym
              wydusić z klawiatury polskich znaków (pewnie w Audio-Tele-SMS).
              • Gość: genofewa Re: Głupie baby IP: *.mad.east.verizon.net 13.11.04, 03:27
                Polskie znaki bylyby mi tylko potrzebne, zeby "dyskutowac" z takimi glupolami
                jak ty, wiec sobie je moge darowac. Co do zarobkow, to tu (USA) tyle placa
                ludziom z wyksztalceniem i cos potrafiacym.
                Co do papieru toaletowego to jest TMI. (Jestem pewna ze nie rozszyfrujesz tego
                skrotu glabie)
          • Gość: Paweł Z. Re: Głupie baby IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 12.11.04, 10:02
            To zatrudnij je i zapłać im te 1000 złotych więcej, jeśli dla Ciebie to takie
            żenujące. Rzeczywistość jest taka, że tyle zarabiają ludzie w naszym pięknym
            kraju - i to tacy, którzy skończyli studia i znają dwa języki obce. 100 złotych
            różnicy przy zarobkach rzędu 900 złotych/m-c to ogromna różnica, więc jest
            czego zazdrośić.
            • Gość: nn Re: Głupie baby IP: *.e-data.net.pl 12.11.04, 13:09
              Zarabiają tyle bo się z tym godzą. Zauważ jak dumne są niektóre panie z tego,
              że potrafią przeżyć za te marne grosze. Boją się odezwać, bo za drzwiami stoją
              następne adeptki szkoły przetrwania, które zgodzą się z pokorą na pensję 10%
              niższą i pracę 50% cięższą. Korzystają na tym pracodawcy śrubując pensje w dół
              poniżej granic przyzwoitości.
              • Gość: Paweł Z. Re: Głupie baby IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 12.11.04, 14:36
                Świat jest tak skonstruowany, że płace wynikają z sytuacji na rynku pracy.
                Mając do wyboru brak pracy lub płacę, której niska wysokość jest wynikiem
                określonej sytuacji rynkowej, większość ludzi wybierze jednak pracę. Bo nie
                mają np. bogatych krewnych, którzy będą ich utrzymywali. Sytuacji na rynku
                pracy nie zmieni się, jeśli pracownicy będą odmawiali podejmowania niskopłatnej
                pracy, ponieważ oni muszą za coś żyć - żeby zwiększyły się płace, musi nastąpić
                zmiana na rynku pracy.
                • Gość: nn Re: Głupie baby IP: *.e-data.net.pl 12.11.04, 20:39
                  Teortia może i dobra, ale Polska to nie "ŚWIAT" tylko trzeci świat.
          • Gość: zniesmaczona Re: Głupie baby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.04, 20:57
            masz dla mnie jakąś lepszą propozycję pracy? jeśli nie to lepiej nic nie mów.
            nie obijam się, cały czas szukam, nie usiadłam na laurach i nie zamierzam
            poprzestać na tej pracy. póki co radzę sobie korkami i nie jest to chwalenie
            się jaka to ja dzielna jestem i bohatersko żyję za marne grosze, ale polska
            rzeczywistość.
            nie mogę unieść się honorem i powiedzieć: szefie albo więcej pieniędzy albo
            odchodzę bo logiczne jest że wywali mnie na zbity pysk i będzie szukał
            następnej pracownicy. dobre sobie, żądaj więcej? a to trzeba mieć za co żyć
            żeby przetrwać czas żądania i znaleźć kogoś kto zachwyci się moją asertywnością
            i przyjmie mnie za dwa-trzy-cztery tysiące.
            chrzanienie takie, szanuj się. myślisz że nie chciałabym pracować z umową,
            opłacanym zusem? sorry batory, ale nie ma takiej pracy w zasięgu mojego wzroku.
            biorę to co jest i tyle. nie napawam się własną sytuacją i dążę do zmiany.
            w moim mieście 900 złotych wystarcza na godne życie, jeśli złożyć je do kupy z
            drugą 900setką partnera. tyle.
        • aqwert Propozycja cięcia wydatków 22.11.04, 09:03
          Proponuje zrezygnować z środków antykoncepcyjnych. Będzie więcej na rzeczy
          niezbędne do życia.


          Jaki koń jest każdy widzi.
      • Gość: Katarzyna K [...] IP: *.astral.lodz.pl 11.11.04, 21:26
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: szanujący się Re: Praca za 900 zł - na co wydać te pieniądze? IP: *.acn.waw.pl 11.11.04, 23:33
        Nie oszukujmy się, przy takich zarobkach nie da się żyć godnie. Zarabianie 900
        czy 1000 zł/mc wyobrażam sobie tylko w przypadku, gdy człowiek nie musi
        troszczyć się o mieszkanie, wyżywienie itp. i zarabia jedynie na własne
        przyjemności (np. student na utrzymaniu rodziców, mający już zapewnione jakieś
        tam zaplecze finansowe, dorabiający parę godzin w tygodniu), ale i tak co
        pewien czas będzie potrzebny jakiś większy zastrzyk finansowy od rodziny, np.
        przed wakacjami. W innym wypadku podejmowanie pracy za takie pieniądze nie ma
        IMHO sensu, jeżeli ma się wyższe ambicje niż wegetacja od pierwszego do
        pierwszego.
      • Gość: Reader Ok. IP: 212.247.232.* 12.11.04, 06:10
        Moze podaruj sobie poprzenie posty licytujace kto, za ile itd.
        Chcesz planowac wydatki?

        Radze w pierwszym miesiacu zapisywac w notesie/kalendarzu codzienne wydatki typu:
        jedzenie (chleb, maslo itd): 12 zl, kosmetyki: 42, itd itp.

        Tylko rob to ciedziennie. Miej oczywiscie na uwadze oszczedzanie bo to co
        otrzymujesz to (w zaleznosci od potrzeb) moze nie byc wiele. A kazde
        zaoszczedzone 10 zl sprawi Ci przyjemnosc.

        Pod koniec miesiaca zrob sobie podliczenie wszystkiego: ile wydalas na jedzenie,
        ile na kosmetyki, ile na kino a ile kosztowaly Cie buty. Sprawdz w szafkach np.
        czy nie stoja niepotrzebne rzeczy na ktore wydalas pieniadze - kolejny krem pod
        oczy, 2 kartony splesnialej pizzy itd :-)

        Radze tez 100 zl z tych 900 odlozyc "do skarpety". Tak bys przyzwyczaila sie do
        zycia za ok. 90% tego co zarabiasz (taki przydatny nawyk).
      • Gość: karolina Re: Praca za 900 zł - na co wydać te pieniądze? IP: *.ust.tke.pl 12.11.04, 18:50
        ja mam 400 zl, 230 place za mieszkanie, plus internet, komorka, ubrania,
        kosmetyki, imprezy, zarcie - wystarcza i jeszcze na wczasy odloze. pewnie
        jestes jedynaczka!!a to stronka dla ciebie:b0g.org/wsnm/uploads/nepal.wmv
      • 6x9 Re: Praca za 900 zł - na co wydać te pieniądze? 12.11.04, 19:08
        na dobry koniak,wypić go i skoczyć z najmniej 10 piętra
      • Gość: Aggie Re: Praca za 900 zł - na co wydać te pieniądze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 08:27
        Zarabiam 800 zł netto. Co prawda nie płacę za mieszkanie ani za żywność a i tak
        nie mogę sobie pozwolić na dokształcanie i zaspokojenie moich potrzeb. Całe
        szczęście, że mogę opuścić ten kraj w styczniu. Jadę do Londynu i wierzę, że
        znajdę tam pracę lepiej płatną i z większymi perspektywami:))
      • Gość: Ania23 Re: Praca za 900 zł - na co wydać te pieniądze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 11:55
        900 zł jest moim marzeniem. Ja zarabiam 620 netto!Mam wyższe wykształcenie i
        pracuję w biurze jednak moje zarobki mówią same za siebie. Mieszkam jeszcze z
        rodzicami i 1/3 mojej wypłaty oddaję im "na życie", prócz tego kontynuuję
        naukę i jeżdżę na zjazdy oraz kupuję pomoce naukowe za resztę pieniędzy.Jestem
        załamana, ale cieszę się że mam pracę, bo mieszkam w małym miasteczku w
        województwie lubuskim gdzie bezrobocie jest bardzo wysokie.
        Droga Olu musisz sobie poradzić z wydatkami, ja sie staram i jakoś mi wychodzi.
      • Gość: Ia Re: Praca za 900 zł - na co wydać te pieniądze? IP: *.wmc.net.pl 23.11.04, 10:21
        Jako nowy nauczyciel w trakcie zdobywania kwalifikacji pedag.dostanę najniższą
        krajową.Jak ja za to przeżyję???????

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka