Dodaj do ulubionych

Praca w Ultimate Fashion

17.12.08, 15:46
Pracujecie, chcielibyście pracować??? Piszcie!
Obserwuj wątek
    • Gość: przyssawka Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.09, 11:03
      Kilka lat temu aplikowałam do nich, na stanowisko asystenki. Na
      pierwszym spotkaniu rekrutacyjnym pani rekruterka zadawała mi duzo
      pytań, czy wole mieć szefa mężczyznę czy kobietę, jak mi się
      współpracuje z mężczyznami, a jak z kobietami, czy byłam
      kiedykolwiek molestowana w pracy, jak bym się zachowała, gdyby szef
      mi czynił niemoralne propozycje...dało mi to mocno do myslenia.
      Czyżby mieli wczesniej jakies sprawy z molestowaniem?
    • Gość: gfx Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.aster.pl 25.04.09, 00:41
      Pracuję 3 rok w spólce, kiedyś było lepiej ale wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
      przykładem awansu za wazelinę moźe być pewien AM ze śląska, AM z Krakowa i paru
      innych,
      W centrali nie pracuje praktycznie nikt, dział HR potrafi robić tylko dobre
      wraźenie, ludzi nie szanują i szanować nie będą.
      Mam nadzieję że nowy prezes zerknie konkretnie na tych nierobów, bo jak mamy
      zarabiać pieniądze skoro koordynatorka pewnej marki nie potrafi dobrze wycenić
      skórzanych toreb a BM innej marki twierdzi, źe wie wszystko a czego nie wie -
      istotne na pewno nie jest.

      PS. Zaczynają zwalniać kierowników z zasługami, bo są za drodzy dla śpółki,
      szkoda źe nie zwolnią tych darmoziadów z biura...
      • Gość: Siara Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.toya.net.pl 14.07.09, 23:40
        Gościu bbbbb trzeba jasno powiedzieć - praca w UF na dzień dzisiejszy nie wygląda kolorowo. Pieniądze coraz mniejsze, a obowiązków coraz więcej. Jakby tego było mało ciągłe dopieprzanie i opieprzanie o wszystko. Zero współczucia dla twojej pracy i osoby. Najlepiej w 30 min. odkurz sklep 400m2, umyj podłogę, odbierz i wyślij transfery, wyrzuć śmieci, sprzątnij witryny, dołóż towar. A ty tylko słyszysz" dlaczego ta szyba jest przybrudzona, a ta cenówka krzywo stoi". Nie ma to jak firma, która potrafi podnieść na duchu. Ludzie, ci wszyscy AM i BM myślą tylko o sobie. Dopóki budżety były robione wszystko było ok. Nikogo nie interesuje, że klientów jest coraz mniej i każdy liczy się z wydanym groszem. WEDŁUG BIURA TO WSZYSTKO JEST NASZĄ WINĄ. Więc motorek w dupę i do roboty.
        • Gość: czytelnik Re: Praca w Ultimate Fashion IP: 94.254.190.* 27.07.09, 14:48
          Łza się kręci w oku czytając te smutne wpisy. Biuro co prawda nigdy
          nie szanowało pracowników sklepów, ale kiedyś przynajmniej udawali...
          Teraz im się palą tyłki, więc muszą pracować. A, że nie wiedzą jak
          się pracuje w sklepie, zadają głupie pytania, pokaują warszawską
          maluczkość i brak kultury...
          Współczuję wszystkim pracującym w sklepach UF. Zabrali Wam premie,
          nadgodziny, zniżki - tylko sobie nic nie odjęli...

          Nie kupuję już w sklepach UF - i nie chodzi o zniżki, ale o zasadę.
          Mexx jest przecież też w innych centrach i jest tańszy od Mexxa UF,
          przykład bezrękawnika - w Mexxie Mexxa taniej o 129 PLN !!!
            • Gość: Siara Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.toya.net.pl 31.07.09, 23:03
              Pochwałka dla nowego prezesa. Kupuje sobie rzeczy z 40% rabatem - BRAWO.
              Dlaczego osoba zarabiająca takie pieniądze ma taki rabat? Nam zmniejszyć na 5% a
              prezesom zwiększyć na 80% - najlepiej niech kupują po cenach zakupu (razem z
              biurem). Śmieszna firma, powoli tracę szacunek do tych naprawdę
              fajnych(niektórych)ludzi. Firmie nie zależy na "starych" doświadczonych
              pracownikach, nie zależy im na nikim. Boją się o swoje tyłki. I te talony, od
              których odciągany jest podatek - KOSMOS. Każdy robi dobrą minę do złej gry.
              Pracuję w tej firmie parę lat i jak tylko znajdę inną pracę, na pewno odejdę.
              Współczuję osobom pracującym z EXCELEM.... słyszałem, że daje ostro w kość.
              Jeśli ktoś szuka pracy w UF i jest z nim wszystko ok. to niech zrezygnuje, chyba
              że chce zgłupieć do reszty...
              • Gość: Zadowolona Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.toya.net.pl 04.08.09, 16:28
                Witam
                pracuję w UF od 5 lat ( nie narzekam :) ) faktycznie w Naszej firmie zaczyna się
                pogarszać,niestety w pewnym okresie osoby na "szczeblach" podjęły niezbyt trafne
                decyzje handlowe i przez to,to wszystko.Warto jednak pamiętać,że " jeszcze się
                taki nie urodził,co by wszystkim dogodził",Praca jest pracą, czasami jest
                lżejsza, czasami cięższa,nikt nie da nam pieniędzy za darmo,a czytając co
                piszecie, pewnie tak byście chcieli.Jeśli chodzi o złe postępowanie kierowników
                i ludzi z biura, to zawsze możecie wykazać się asertywnością i nie pozwolić
                sobie.Co do Excela, to On jest po prostu wymagającym facet, od którego można się
                bardzo dużo nauczyć, trzeba tylko chcieć. Pozdrawiam
                • Gość: pao Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.toya.net.pl 04.08.09, 23:57
                  Zgadzam się z Tobą "Zadowolona" ciężko jest jednak porównywać różne sklepy
                  (mniejsze i te troszeczkę większe)wszystko zależy od osób wyżej postawionych.
                  Każda marka ma innych AM i BM, więc ich sposób kierowania także się różni. Jedni
                  przyjadą do nas z uśmiechem (pozytywnie nastawieni)podnosząc cię na duchu w
                  trudnych sytuacjach, drudzy strzelą przyczajkę bacznie obserwując co się dzieje
                  na sklepie. Excel faktycznie jest wymagający, lecz w jaki sposób chcesz się od
                  niego "bardzo dużo nauczyć" widząc go raz na miesiąc, stresując się i
                  zastanawiając, czego jeszcze nie sprawdził. Warto spojrzeć na to wszystko
                  troszeczkę z innej strony. Jeśli się komuś nie podoba to niech po prostu poszuka
                  innej pracy. Zarobki w UF spadają, więc firma mogłaby także troszeczkę wyluzować.
                  • Gość: Zadowolona Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.konstantynow.mm.pl 05.08.09, 16:03
                    Tak " Pao" masz rację,że większość zależy od nastawienia AM ale
                    proszę nie zapominaj,że wszyscy jesteśmy ludzmi i najważniejsza jest
                    komunikacja międzyludzka.Wystarczy wiedzieć czego chcesz się
                    nauczyć,później podchodzisz do AM i rozmawiasz.Pracowałam w różnych
                    Naszych markach,awans nie jest mi obcy,stąd wiem że AM i BM chętnie
                    służą radą i pomocą, wystarczy poprosić ( nawet jeśli to jest raz w
                    miesiącu).
                    Zgadzam się z Tobą w kwesti,że jeśli się komuś nie podoba praca w UF
                    to niech ją zmieni...Pozdrawiam
                    • Gość: pao Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.toya.net.pl 05.08.09, 21:03
                      Źle mnie zrozumiałaś "Zadowolona", chodziło mi o podejście do człowieka. Każdy pracownik biura, nawet ten którego nie znamy służy nam pomocą. Często zdarza się, że "normalny" pracownik (sprzedawca) wie w niektórych kwestiach więcej od AM. Chodzi mi o te najprostsze rzeczy o których niektórzy AM z upływem czasu zapominają. Nie wypowiadam się za wszystkich z przyczyn oczywistych - po prostu ich nie znam. POZDRAWIAM:)
          • Gość: dobra rada Re: Praca w Ultimate Fashion IP: 188.33.97.* 03.11.09, 09:06
            Jezeli chodzi o ceny to jest dużo wieksza niż w mexx Polska.
            Podczas wahań euro mądrzy przełożeni kazali pracownikom przemetkować ceny na
            wyższe. spodnie od70do 100zł więcej niż w mexx polska, marynarki róznica około
            120-150zł t-shirt około 20-35zł różnicy. itp koszule paski buty.
            Dla info:
            MEXX UF Warszawa: Sadyba best mall, Wola Park, Złote tarasy(podobno już
            niedługo, mają zamknąc)
            MEXX POLSKA warszawa:Arkadia, Blue City, Galeria mokotów.
        • prosty_login Re: Praca w Ultimate Fashion 15.09.09, 13:08
          Tylko nie ultimate fashion!!! Odradzam,pracowałam rok! Marne pieniądze,
          koszmarna atmosfera i zrobią wszystko,żeby pensje poobcinać. A to, że
          kryzys,więc wszystkie premie obetną,a to , że coś tam. Wymagania nieziemskie i
          zawsze,ZAWSZE nie jest dość dobrze. Rotacje ogromne,bo rzadko kiedy ktoś tam
          dłużej wytrzymuje. Jest tyle fajnych sklepów,gdzie można lepiej zarobić i
          pracować w normalnej atmosferze... i dostać pieniądze za nadgodziny,bo w
          ultimate fashion tego zwyczaju nie maja. Nawet za nocne,chociaż to NIEZGODNE Z
          PRAWEM...nie dość,że za nocne godziny jest specjalna stawka,to w ultimate
          fashion nie zapłacą ci za nie w ogóle. W zamian możesz sobie te godziny odjąć.
          Ale że nikt tych godzin specjalnie nie liczy,nie rejestruje,to różnie z tym
          bywa,nie zobaczysz ani pieniędzy,ani wolnego. Mogłabym książkę napisać. A niby
          taka wielka firma,a łamią prawo pracy nagminnie w biały dzień.
          • Gość: stołeczny Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.aster.pl 19.09.09, 23:12
            Zatem polecam serdecznie te inne sklepy z lepszymi warunkami. Jest
            wiele instytucji przyciągających nierobów z wielkimi aspiracjami.
            Rotacja spora i owszem, ale młodzi ludzie w dzisiejszych czasach poza
            roszczeniowym podejściem do pracy niewiele oferują i dlatego rotacja
            nie z tej ziemi. Polecam wszystkim dzieciom z rocznika w okolicy 1990
            zapytać rodziców jak się zarabia na życie. Pozdrawiam serdecznie.
            • Gość: xxx Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.aster.pl 27.09.09, 21:52
              zgadam się z wcześniejszą wypowiedzią na temat podejścia do pracy młodych osób.
              Pracuje w firmie już kilka lat, kiedyś było lepiej ale i tak nie można
              narzekać.Zwłaszcza że na rynku teraz jest dużo gorzej. Można zarobić więcej
              pracując po 200 godzin i bez umowy. W UF jest wszystko rzetelnie. Nie rozumiem
              jak można twierdzić że się haruję ,gdy do twoich obowiązków należy składanie
              ubrań i odwieszanie je na miejsce.
              • Gość: emerytka Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.09, 12:26
                Zgadzam się z Tobą xxx w części, młodzi ludzie obecnie wymagania mają ogromne,
                które nijak mają się do ich wiedzy, staranności tego co robią,
                zaangażowania.Wielu ludzi, nie ma pojęcia co to znaczy harować. Widzę jednak, że
                bardzo zawęziłeś oczekiwania firmy wobec pracownika,a na to już się zgodzić nie
                mogę. Jeśli Ty robisz tylko to o czym piszesz, to znaczy, że jesteś SŁABYM
                pracownikiem. Być może jesteś w marce, gdzie tak się pracuje... Mój zakres
                obowiązków i moich kolegów jest dużo większy, nie pisz takich rzeczy, ponieważ
                to obraża w jakimś stopniu ludzi uczciwie pracujących dla UF, dających z siebie
                często bardzo wiele, czasami dużo ponad.
                  • Gość: Pracownik Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.10.09, 22:44
                    siema ja uf pracuje już 7 miesiąc zacząłem od półowiki teraz jestem na 3/4 etatu
                    fakt pensja nie jest taka jaka bym chciał ale narzekać tez nie mogę starcza mi
                    na waciki;-)jeżeli chodzi o sklepy to w niektóry naprawdę jest katorga sa
                    zasypywani dostawami po 3 tyś sztuk ludzie ci uwijają się jak mogą a po
                    ogarnięciu przychodzi wiadomość o spakowaniu tych 3 tyś sztuk i odesłaniu
                    gotowego towaru do innego sklepu.MASAKRA!!!
                    jeżeli chodzi o kierowników sklepu to niektórzy nie wiedza jak co i z czym się
                    je i wszystkie prace zganiają na innych i dopieszczając się o byle co ja akurat
                    mam fajna kierowniczkę która robi naprawdę dużo żeby nas zmobilizować i żeby
                    zwiększyć nasza wydajność w końcu od tego jest.jeżeli chodzi o AM to trudno
                    powiedzieć bo niektórzy sa spoko a niektórzy nie zależy na kogo sie trafi.BM są
                    ogólnie mi nie znani ale wiem ze moja jest straszna nie lubiącą piercingu wiem
                    to z doświadczenia bo wszystko z twarzy wyciągnąłem!!!
                    jeżeli chodzi o zniżki to mam 30% a w listopadzie UF sponsoruje imprezę dla
                    sklepów z poszczególnych miast.
                    Ważną sprawa w UF są budżety nie wiem skąd oni je biorą le wiem ze od początku
                    jeszcze nie dostałem premii i racze nie zapowiada sie bym ja dostał.A
                    dlaczego?Dlatego ze mimo naszych starań to i tak nie robimy półowy budżetu
                    ponieważ barak klientów no i zawyżone ceny!!!
                    jeżeli chodzi o zasady jakie panuje w sklepach to takie chyba są wszędzie źle
                    pracujesz to na twoje miejsce znajdą kogoś innego!!!
                    Bardzo ważna informacją dla tych którzy chcą sie zatrudnić w UF to jest takaż ze
                    trzeba uważać na złodziei.Niby sa szkolenia przez pana detektywa ale jakoś chyba
                    on sobie nie zdaje sprawę z tego sie dziej w poszczególnych markach. no i że za
                    każdą ukradzioną rzecz to odpowiada cały zespół.a niech mi ktoś powie jak mam
                    upilnować złodziej jak na sklepie w czasie szczytu jest nas 4 a klientów 15 i
                    każdy zadaje ci milion pytań bo w kocu dla uf liczy sie obsługa i to ze jesteś
                    ekspertem w danej marce a to nie idzie w prze z pilnowaniem.Uważam ze lepiej im
                    by było zatrudnić ochroniarza bo taniej by im to wyszło i chuch by przestały
                    ginąc.!!!
                    Co jest najbardziej śmieszne w tej Firmie to to ze kiedy przekroczysz próg 2% na
                    inwentaryzacji to do odstawki idzie cała załoga a uwieście mi tak sie dzieje.Z
                    tego co wiem to często to się zdarza a szczególnie w nowo otwartych sklepach
                    gdzie załoga nie jest przeszkolona powiedzmy z technik rozpoznawania złodziej bo
                    nigdy nie ma na to czasu bo muszą zrobić dostawę którą zasypał ich UF.Kadra
                    która siedzi na górze nie zdaje sobie sprawy jakim kapitałem rządzi i od tego
                    nadmiaru w głowach im sie przewraca!!!
                    Oto cała prawd o tej firmie ale trzeba za coś żyć tak wiec jak znajdę inna prace
                    to odejdę!! tak wiec powodzenia życzę byłym pracownik UF w szukani pracy a
                    obecnym cierpliwości i aby lepiej nam sie zaczeło żyć w tej firmie
                            • Gość: ola Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.centertel.pl 30.10.09, 21:38
                              Pracowałam w tej firmie ponad dwa lata w złotych tarasach.
                              Jak ktoś uczciwie pracuje i ma ten przysłowiowy dryk to owszem może
                              awansować ale trzeba to pokazywać bo nieraz awansują kogoś kto nie
                              zasługuje na to a jest przysłowiowym wazeliniarzem i ściemiaczem,
                              ponieważ kierownik nie jest czasami w stanie dostrzec jakiejś
                              perełki.
                              Czasami faktycznie było ciężko ale nie zawsze. Ja osobiście nie
                              chwalę tej firmy ponieważ zwykły pracownik nie ma szans na przyzwoite
                              wynagrodzenie ale muszę przyznac że obiboków to też nie brakowało,tzw
                              laleczekktóre by tylko stały i rozmawiały między sobą przez całą
                              zmianę bez żadnej incjatywy w obsłudze klienta i pożądkowaniu na
                              bieżąco sklepu. napewno brakuje ochrony ponieważ klienci kradną
                              masakrycznie a personej nie jest w stanie upilnować tego. Uważam że
                              liczy się dobry zespół poniewaz czasami mozna się napracować przez
                              mega leniwych współpracowników. Ja już mam duże doswiadcezenie w
                              handlu i musze przyznac że udał się mały awans uf ale ja naprawdę
                              zapieprzałam ale odeszłam z powodu niskiej pensji. Nowy prezes
                              troszkę poucinał etaty ale dobrze ponieważ biuro było przepełnione
                              leniami natomiast tam mało są doceniane osoby które pracują cały czas
                              dobrze więc zapomina sie o nie dbać i premnie dostają bardzo rzadko
                              myśląc ze ta osoba będzie tak sobie pracować i pracować. dostaje się
                              premie raz na jakiś czas na zachetę a tojest nie sprawiedliwe.
                              teraz pracuję w firmie gdzie co miesiąc dostaje premię jak pracuje na
                              najwyzszych obrotach a nie tak jak w uf że na zachetę dostanie jakiś
                              obibok premię.
                              • Gość: xxx Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.10.09, 12:44
                                Ja powiem szczerze,że nie polecam tej firmy.. Jak dla mnie to wielki
                                bałagan... Ciężko doprosić się podstawowych rzeczy, bo zawsze jest
                                jakiś problem. Bardzo małe zarobki, a obowiązki wiadomo trzeba
                                wykonywać. Oczywiście dużo zależy od ekipy, kierownika i miejsca
                                położenia gdzie znajduję się sklep.. ale ja nie polecam.
                                • Gość: xxx Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.10.09, 12:48
                                  Ja powiem szczerze,że nie polecam tej firmy.. Jak dla mnie to wielki
                                  bałagan... Ciężko doprosić się podstawowych rzeczy, bo zawsze jest
                                  jakiś problem. Bardzo małe zarobki, a obowiązki wiadomo trzeba
                                  wykonywać. Cały dzień trzeba stać na nogach, nawet jak nie ma
                                  klientów. Rabaty są, ale co z tego jak rzeczy są drogie.. Dużo by
                                  można pisać.. Oczywiście dużo też zależy od ekipy, kierownika i
                                  miejsca położenia gdzie znajduję się sklep.. ale ja nie polecam.
                          • Gość: z biura i sklepu Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.aster.pl 10.11.09, 21:56
                            Witam,

                            Po pierwsze:

                            jesteś kretynem, chamem, cymbałem i frajerem

                            Po drugie:

                            analfabetą nie potrafiącym pisać w ojczystym języku

                            Po trzecie:

                            skoro wymieniasz osobę z imienia i nazwiska podaj swoje dane. Myślę,
                            że jesteś z tych frajerów co to włażą w dupę przełożonemu na ocenie
                            okresowej a tak naprawdę jesteś małym człowieczkiem, który zamiast
                            pracować dzwoni do drugiego Cortefiela i gada z takim samym cymbałem
                            jak ty jacy to jesteście pokrzywdzeni przez los.


                            Masakra ludzie, przestańcie pieprzyć na tym forum i weźcie się do
                            roboty to na pewno ktoś to zauważy.
                      • Gość: Ona Re: Praca w Ultimate Fashion ALDO IP: 46.112.124.* 05.12.10, 20:33
                        hej
                        opowiem Wam troszkę o pracy w tej firmie
                        na początek dają umowę na 3 miesięczny okres próbny, później umowa o pracę - nie więcej jak 2 lata. Jeśli chodzi o samą pracę to mają zajebiste wymagania w stosunku do wynagrodzenia.
                        1.Każdemu klientowi należy powiedzieć "Dzieńdobry"(średnia to około 1000 klientów na twojej zmianie)
                        2. Musisz obsłużyć każdego czyli. po około 10-15 sekundach podchodzić i pytasz się w czym możesz pomóc (to średnio 9 osób na 100 ci odpowiada że potrzebuje pomocy)
                        3. Do obuwia musisz zaproponować na sali sprzedażowej - środki do pielęgnacji, wkładki, biżuterię i torebkę do kompletu.
                        4. Raz na miesiąc przychodzi tajemniczy klient i wybiera sobie sprzedawcę którego ocenia-raport dostaje później kierownik sklepu
                        5. Jak przychodzi władza wyższa (czytaj z biura) to kijek w 4 litery, krzyżem nago przed (żeby kupił) klientem to może ci się upiecze.
                        6. Jak przyjeżdża główny szef- masakra- żeż niewiniątek(CAN)
                        7. Jak chcą kogoś zwolnić to ci mówią że nie wypełniasz obowiązków
                        itp
                        generalnie jak nie masz kasy to idź lepsze to nic nic na dłuższą metę nie polecam
                        a ha i system premiowy to bajki
                        pozdrawiam
                        • Gość: Mi aMore Re: Praca w Ultimate Fashion ALDO IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.12.10, 19:25
                          Dokładnie zgadzam się z opinią poniżej...Wymagania są ogromne a do płacy tragedia. Za marne grosze trzeba stać przez 8 godzin (nawet jak nie ma klientów) . Jeżeli zjawi się sam jaśnie prezes a nie zostanie obsłużony według tak zwanych procedur....leci cała załoga.Biuro potrafi się tylko czepiać...nie doceniają tego że to dzięki nam pracownikom na samym dole ten cały biznes sie kręci i maja z tego kase.
                        • Gość: ja Re: Praca w Ultimate Fashion ALDO IP: 95.108.66.* 21.12.10, 15:19
                          Potwierdzam praca w Aldo to wyzysk psychiczny, fizyczny i finansowy. Ogromne wymagania od każdego pracownika sklepu. Jeśli jest dostawa(3-4 razy w tyg.) to masz ciężką fizyczną pracę zapewnioną, do tego trzeba to ułożyć na magazynie i sklepie a z reguły jest mało osób na poranną zmianę więc harówka gwarantowana.Wszystkie buty są ułożone alfabetycznie i według specjalnych oznaczeń więc jak w dostawie są buty które musisz włożyć pomiędzy to co już jest to przesuwasz masy kartonów na regałach. Do tego trzeba jeszcze obsługiwać klientów ze standardami firmy, które obowiązują we wszystkich markach (sklepach) jakie posiada grupa Ultimate Fashion. Na koniec metkujesz nowe fasony i ustawiasz je na sklepie w ściśle określonych miejscach. To dość trudne, choć są pomocne zdjęcia jak to robić z reguły ma się to nijak do rzeczywistości tego co potrzebujesz. Rano codziennie sprzątasz sklep dokładnie bo jak wpadnie ktoś z biura i będzie kurz to zapamiętają ci to. Ogromne parcie na sprzedaż zamęcza psychicznie bo codziennie myślisz za ile sprzedałeś czy to wystarczająco a ile miałeś sztuk sprzedanych rzeczy na jednym paragonie bo niedopuszczalna jest prawie 1 sztuka, zawsze musisz myśleć jak sprzedać dodatek. To tworzy wyścig szczurów i niezdrowe sytuacje jeśli kolega sprzeda na swoim haśle buty twojego klienta. Każdy sprzedawca jest rozliczany ze swojej indywidualnej sprzedaży. Jak ci nie idzie sprzedaż to "sajonara". Ubierasz się tylko na czarno w spodnie i bluzkę dla dziewczyn, chłopcy mogą mieć koszulę ale kobietki już nie mogą nosić koszuli. Ubiór nie podlega dyskusji. Atmosfera- różna, raczej każdy martwi się o siebie- gra pozorów jak wszędzie. Kierownik- różnie lepiej nie spoufalać się mimo zachęty z jego strony. Moja kierowniczka była surowa ale sprawiedliwa inni mówili o niej różnie bo jak dali ciała to musieli ponieść konsekwencje a nie wszyscy to rozumieją. Jeśli to twoja jedyna oferta pracy to ja przyjmij bo musisz z czegoś żyć ale nie daj się zwieść miłym pierwszym wrażeniem i szukaj innej pracy. Premie od sprzedaży to ściema, awans też a podstawa wynagrodzenia miesięcznego kiepska jak na te obowiązki. Reklamacji sporo, wkurzonych klientów też, jakość po dłuższym obcowaniu z towarem również kiepska a ceny wysokie. Nigdy więcej nie kupię nic w tym sklepie.
                          • Gość: GOŚĆ- A Re: Praca w Ultimate Fashion ALDO IP: *.play-internet.pl 12.12.13, 12:15
                            Drogi Autorze! Czytając to muszę stwierdzić że jesteś leniem patentowanym jakich wiele na tej ziemi. Praca w ALDO jest miła i przyjemna- BO obsługujesz tylko klientów na sali sprzedaży chyba że jesteś magazynierem(to fakt "przerzucasz" kartony z butami na magazynie)ale za to masz dodatek do pensji + premia od sprzedaży indywidualnej ! Jeśli jest wdrażana przecena to robisz ją przez max 4 godz.! Jeśli uważasz że taki mały sklep jak ALDO jest obozem pracy to zapraszam do RESERVED(przy powierzchni 500-1000 m) gdzie człowiek czuje się jak tania siła robocza. A przeceny są wdrażane od godz 21 do godz 10 rano następnego dnia, bo trzeba ometkować cały sklep i posegregować grupami towarowymi bądź cenowymi. Po takiej nocce w RE nie wiesz jak się nazywasz! Żal za serce ściska jak wypisujesz te pierdoły. Być może jesteś pracownikiem który został zwolniony i w ramach odwetu wypisujesz te farmazony ??
                            ŻENADA TOTALNA.
                            POZDRAWIAM
                            A
                          • ateh7 Re: Praca w Ultimate Fashion ALDO 04.05.12, 22:55
                            Pracuję w Aldo, nie w Wawie, ale też w dużym mieście. O pracy powiem tyle: mało płacą, jak to w handlu. I to jedyny minus.
                            Trzeba robic budżety indywidualne, to prawda. Ale to są rzeczy do zrobienia, wystarczy minimum chęci. Wiadomo, bywa różnie, jak nie ma klientów, jak jest słabszy miesiąc, nie ma komu sprzedac. Ale są i lepsze dni, promocje, takie tam.
                            Z magazynem prawda, trzeba żmudnie układac te kartony i to bywa wkurzające, ale tak jest w takich miejscach.
                            Zespół mamy super, pomagamy sobie nawzajem, nie ma wyścigu szczurów, każdy wie, po co tam jest i chce tam byc, przynajmniej przez jakiś czas. Klienci sa super, w większości naprawdę bezproblemowi.
                            Nie miałam przekonania do tej pracy, bo moje kwalifikacje są dużo wyższe, ale na dzień dzisiejszy jestem bardzo zadowolona. Chciałabym zostac na dłuzej, szkoda tylko, ze pensja jest rzeczywiście taka sobie.
                            Do narzekających: rozumiem, ze handel jest branżą niewdzięczną, ale czasami ludzie naprawde przesadzają z marudzeniem. Jeżeli nie macie bardzo poważnych problemów w pracy, typu mobbing, to pomyślcie o plusach takich miejsc (kontakt z ludźmi, każdego dnia nowe doświadczenia, moda sama w sobie - to przecież bardzo fajne sprawy). Jestem daleka od idealizowania, ale wiele przecież zalezy też od Was, jeśli chodzi o atmosferę i samą pracę. Pozdrawiam wszystkie ekipy Aldo! :)
      • Gość: dobra rada Re: Praca w Ultimate Fashion IP: 188.33.97.* 03.11.09, 09:16
        Aktualnie w warszawie( nie wiem jak w innych miastach) na cały etat jest 1500
        brutto więc -29% to jest chyba 1000-1100zł.
        Premii niema i nie daj sie nabrać że będzie premia o ile zrobi się budżet bo się
        go nie da zrobić, na przełomie pół roku słyszałem tylko 2czy 3 razy żeby jakiś
        sklep w Złotych tarasach zrobił budżet, a tam tych sklepów jest plus minus 10. A
        najlepsze jest to!!! :) pracownicy którzy się nazapie...li dostali 120-150zl
        premii za budżet :]na rekę.
        Słyszałem tez ze na rozmowie proponują kase na podstawe i mówia ze po mesiacu
        czy 2 dadzą podwyżkę i pozniej zwlekaja z miesiaca na miesiać zeby jej niedać.
        to ich taki tani chwyt.
        Plany są dla całego sklepu, indywidualnie niema.
        pozdrawiam.
        • Gość: rozczarowana Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.09, 14:47
          Niestety muszę potwierdzić że pensja to 1500 brutto. Także we Wrocławiu.
          Najgorsze jest to że dwa lata temu proponowali 1450 złoty brutto. Więc postęp
          jest niewielki. I nie należy się liczyć z tym że to się zmieni.Chyba jednak
          firma wykorzystuje kryzys jak się da.Ciekawe ile prezes i zarząd sobie obcięli w
          ramach walki z kryzysem ?Dlatego życzę wszystkim obecnym pracownikom szybkiego
          znalezienia czegoś lepszego.
          • Gość: Magda Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.chello.pl 11.11.09, 01:54
            Po pierwsze i przede wszystkim, serdecznie gratuluję klasy osobie wymieniającej
            na forum brand managerke (rozumiem, ze jestes jednym z biednych-cierpiacych,
            ktorych przylapala na plotkowaniu na srodku sklepu w czasie pracy?)

            Po drugie, nie zgodze sie z wypowiedziami nt. mlodszych pracownikow - pracowalam
            z zespolem, w ktorym najbardziej pracowitymi osobami byla 1 najstarsza i 1
            najmlodsza - reszta (statystycznie ta czesc "starsza") to zwykle obiboki.
            Niektorym asystentom wydaje sie, ze sa wyzej nie tylko od zastepcow, ale i od
            kierownika. Ale czy to specyfika tej firmy? Generalnie praca z ludzmi jest jak
            wiemy ciezka, a praca w zespole - cóż - jeszcze bardziej.

            Co do nieprzystawania rzeczywistosci do prawa pracy, musze to z przykroscia
            potwierdzic. Nie ma wyraznych zalecen odgornych nt. oplacania nadgodzin lub
            pracy w nocy (inwentaryzacja, dostawy itd.). Na zebraniach kierowniczych we
            wrzesniu przedstawiono nam szereg nowych zapisow, ktore maja byc respektowane,
            ale nikt tego nie robi [kierownicy moga jedynie odpisac wam nadgodziny od etatu,
            ale to wszystko istnieje w granicach ich dobrej woli i mozliwosci].

            • Gość: 3265 Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.chello.pl 24.11.09, 20:54
              Jest wiele osob w biurze i w sklepach, ktore udaja ze pracuja.
              Prawdopodobnie jest tak w kazdej firmie. UF pod tym wzgledem nie
              jest wyjatkowa. Zarobki sa nizsze niz w innych firmach. Wymagania co
              do pracowników( obsługa klienta, ochrona mienia, kontakty z
              przełozonymi, przyjmowanie dostaw, nocne inwentaryzacje, wyprzedaze,
              zmiany witryn,...)sa nie adekwatne do pensji.A jesli chodzi o
              atmosfere w zespołach to wszystko zalezy od ekipy. Nie wszyscy
              kierownicy maja pojecie o zarzadzaniu zasobami ludzkimi. Ale biuro
              nie specjalnie sie tym interesuje. Tym samym nie wyciaga
              konsekwencji. Niestety pracownicy zaangazowani w prace, nie sa
              doceniani. Firma UF stawia na siedzenie cicho, wykonywanie
              wszystkich polecen, nie zawsze najmadrzejszych oraz nie wyroznianie
              sie. Takie osoby sa "bezpieczne".
          • Gość: just a girl Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.chello.pl 26.09.10, 18:51
            Szkoda, że dopiero teraz się o tym dowiedziałam, bo właśnie zostałam zaproszona na okres próbny w jednym ze sklepów UF w Wwie. Udało im się zamydlić mi oczy, szczególnie dodatkiem za 100zł w postaci basenu i czegoś tam jeszcze. Nie wiem co dalej robić, gdyż nie wszyscy palą się na przyjęcie mnie na podobne stanowisko ze względu na mój młody wiek i absolutny brak doświadczenia jako sprzedawczyni.
            Choć nikt z Was nie wdał się w szczegóły w sprawie tych "irracjonalnych wymagań" w stosunku do zwykłych pracowników - sprzedawców, to udało się Wam zrobić bardzo skuteczną antyreklamę. Przykra sprawa z tym, jak zarządzają pracownikami, ale jeśli ma to wyglądać tak dramatycznie jak opisujecie, to po pierwszych 2-óch dniach okresu próbnego zapewne im podziękuję, choć mam nóż na gardle i potrzebuję pracy natentychmiast. Wielka szkoda, ale podstawą jest szanowanie siebie. Jest różnica pomiędzy byciem sprzedawcą a pomiotem, jeśli faktycznie w UF jej nie widzą, to prędzej czy później będą musieli zauważyć - nikt normalny nie wytrzyma tam długo, tak mi się przynajmniej wydaje.
            Zaznaczam jednak, że nie przepracowałam tam jeszcze ani dnia i opieram się tylko na Waszych, jakby jednak nie patrzeć - bardzo licznych opiniach.
            Przy okazji nie powstrzymam się od zauważenia, że doskonale widać w tych komentarzach kto tam obecnie pracuje i broni swojego stanowiska, zapewne szefostwo też to czyta.
            OBY.
            Pozdrawiam serdecznie wszystkich rozsądnych
          • Gość: enestejrżja Re: Praca w Ultimate Fashion IP: 109.243.146.* 30.10.10, 00:52
            jeszcze 3 lata temu podstawa wynosiła 1700 jak widać sukcesywnie pensja sie obniża a wymagania coraz większe ale to wszystko wina sprzedawcy i nastawcie sie na to że nie ważne co się dzieje to twoja wina że do sklepu nie wchodzą ludzie bo wyglądasz na smutną i to równiez twoja wina że mają coraz gorszy asortyment i ludzie to widzą;reklamacji przybywa a klientó ubywa i walczcie o swoje!!
        • Gość: zenobia Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.acn.waw.pl 28.11.10, 21:42
          praca w uf jest doslownie cyrkiem na kolkach :) daja najnizsza srednia krajowa haha a budzety chocby czlowiek flaki wyprul - niemozliwe do wykonania - po to zeby nikt kasy wiecej nie zarobil.
          najlepsze jest to ze obiecali podwyzki - dali kilku ludziom umowy z wyzsza pensja (grosze bop grosze ale zawsze jednak wiecej) a po miesiacu mowia ze beda im cofac te umowy :D przy okazji poscinali innym etaty albo pozwalniali ludzi, kazali robic nadgodziny za ktore uf oczywiscie nie placi a ci co mieli mase tych nadgodzin dowiedzieli sie o tym dopiero na koniec miesiaca ze no niestety nic za to nie dostana :)
          ja to juz nie wiem czy mam sie z tego smiac czy plakac, bo to co oni robia jest zalosne po prostu :)
          najlepsze jest ze narzekaja ze za malo ludzi jest na zmianie - to po co zwalniaja ludzi i scinaja etaty ja sie pytam??
          kaza zapier... jak stadowi wieprzow (bo nie ma kto pracowac) a placa za to tyle ze w miesnym by czlowiek wiecej zarobil.
          uf robi w ch uja wszystkich pracownikow jak sie da
          jezeli jakims cudem juz sklep wyrobi budzet - dla pracownika jest rzeczywiscie ze 150 zl na reke, kierownik dostaje... 1500. fajnie co? :)
    • Gość: hulakula Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.jelonki.robbo.pl 15.12.09, 10:14
      Ponieważ widzę, że osoby wypowiadające się tu znają się na rzeczy i miały do
      czynienia z tą firmą, mam pytanie. Interesuje mnie praca w tej firmie,
      konkretnie Mango lub Mexx. Czy można tam awansować? I czy jest stanowisko
      administratora? Czym się zajmuje? Bo przypuszczam, że nie siedzi całymi dniami
      na zapleczu w ,,papierach", tylko pracuje też na sklepie układając ciuchy i
      obsługując klienta. Czy się mylę? No i jak jest z wynagrodzeniem?
        • Gość: somebody Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.chello.pl 23.01.10, 18:18
          odnośnie wymienianej z imnienia i nazwiska director brand menagerki
          to wszystko złe i wiele więcej- jest prawdą!!!
          wogóle area w tej firmie np w.k.lubią otaczac sie wieśniakami!!!!!!
          drwiny i szyderstwa współpracowników nie stanowią przeszkody!!!!
          firma zeszła na psy!!!
          praca w niej byłaby najgorszym możliwym rozwiązaniem na obecnym
          rynku pracy!!!
          bagno!!!
              • Gość: Czytelniczka Re: Praca w Ultimate Fashion IP: 109.243.75.* 06.02.10, 23:14
                Warunki pracy w firmie są żenujące. Pamiętam jak niedawno na zebraniu padła
                propozycja by z BIURA2000 usunąć herbatę Lipton, bo zbyt długo i zbyt często
                przesiadujemy na magazynie. Paranoja. Co ciekawe, na stanowiska kierownicze w 95
                % awansują osoby bez wykształcenia wyższego (przynajmniej jest tak w pewnej
                marce obuwniczej), a osoby z wyższym wykształceniem są zwalniane, bo mają za
                wysokie ambicje i marzy im się, po dwóch latach pracy, stanowisko asystenta.
                • Gość: emerytka Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.10, 21:08
                  Czytelniczko jeśli chodzi o drugą część Twojego wpisu, myślisz, że jeśli ktoś
                  posiada wyższe wykształcenie to stawia go wyżej niż innych, bardzo się
                  mylisz,"ładna miska jeść nie daje",bardzo często tak bywa, że ci ludzie, którzy
                  obejmują stanowiska kierownicze dochodzą do nich ciężka wieloletnią pracą dla
                  firmy, samo wykształcenie i wygórowane ambicje niczego nie załatwią. Na
                  szczęście są w tej firmie wartościowi ludzie, którzy potrafią docenić
                  nieoszlifowane diamenty, bo przecież nie wszystko złoto co się świeci.
                  • Gość: Zalipek Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 12:15
                    Dużo prawdy w tym co wszyscy piszecie, w końcu ile różnych wypowiedzi tyle
                    różnych opinii! Nie wiem kto z Was był pracownikiem UF a kto wygłasza swoje
                    opinie tylko na zasadzie "...słyszałem, że..." Jako osoba znająca UF od środka
                    myślę, że mogę krótko opisać co i jak w trawie piszczy:)
                    Do 2009 roku w UF pracowało się świetnie!! Odpowiednia ilość personelu na
                    sklepie a co za tym idzie obsługa na najwyższym poziomie, klient był
                    dopieszczony i zadowolony:) Ponadto pracownicy mieli dobre podstawy + bardzo
                    dobre premie (w zależności od lokalizacji). Firma dbała o swoich podwładnych
                    organizując liczne szkolenia dla różnych stanowisk(nie tylko kierowników!)
                    Niestety rok 2010 to władza nowego prezesa i pod pretekstem "kryzysu" zaczęły
                    się cięcia wszystkiego co możliwe!! Począwszy od zamówień zewnętrznych po
                    zmniejszanie etatów oraz obcinanie premii niemalże do minimum:( W sklepach
                    różnych marek jest bardzo dużo pracy a mało osób do pracy co prowadzi do
                    robienia nadgodzin, których często wręcz nie da się odebrać (bo nie ma kiedy ze
                    względu na małą liczbę personelu). Nadgodziny oczywiście nie są wypłacane!
                    Atmosfera pracy zależy od zespołu do jakiego się trafi więc ciężko tutaj
                    ujednolicać. Zapewne jak wszędzie problem jest z AM ( i mimo, iż w większość ich
                    prywatnie lubiłem) to sposób wykonywanej pracy jest straszny...brak
                    systematyczności, zorganizowania, niewiedza...eh!
                    Kiedyś UF było świetną firmą dla szaraczków pracujących na sklepie, teraz
                    niestety jest ciężko...najwyraźniej ta powszechna opinia, że UF ma poważne
                    problemy jest prawdziwa...
                    pozdrawiam...
                    • Gość: Kara Re: Praca w Ultimate Fashion IP: 92.63.32.* 25.05.10, 18:05
                      Czesc!
                      Dopiero dziś weszłam na tą stronkę a mija już więcj jak rok jak nie
                      pracuje w UF. Pracowałam ponad 5 lat, zaczynałam od sprzedawcy, ale
                      odnosiłam sukcesy dzięki ciężkiej pracy i nie raz się poświęcałam.
                      Wynikiem mojej pracy były awanse;) i podwyżki. Nietesty rok 2008 był
                      the best dla mnie a kolejny 2009 pokazał, że UF ma czasy świetności
                      za sobą i cóż trzeba było się rozstac... a było szkoda bo ekipa była
                      bardzo fajna...
                      Pracowałam z różnymi ludzmi, niektórzy byli naprawdę bardzo
                      pracowici, a innym wiecznie było źle i tylko obrabiali komus tyłek
                      za plecami, że jest taki biedny i niedoceniony a ja się pytam za co
                      mam CIę docenic za to, że się notorycznie spóźniasz do pracy, że
                      ciągle wisisz na sklepowej słuchawce, że Ci się nie chce towaru
                      poskładac a o dołożeniu towaru to nie wspomnę. I na koniec
                      zdziwienie, że zanalazłam kogoś innego na Twoje miejsce. Moim
                      głównym powodem odejścia z UF były: niskie zarobki, brak motywacji
                      do pracy, redukcja etatów w sklepach, ciągłe rekrutacje pracowników.
                      Podstawą dobrej pracy w zespole są stali pracownicy, a niestety z
                      tym było krucho... z mojego zespołu zostały tylko 4 osoby, które
                      nadal pracują w UF. Moje motto: Praca powinna niesc ze sobą rozwój
                      intelektualny, zawodowy, finansowy, jeżeli tak nie jest to tracimy w
                      niej swój czas.
                    • Gość: exufok Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.02.10, 22:01
                      I ja dodam parę słów od siebie. Byłam przez pewien czas zatrudniona
                      na stanowisku kierowniczym w tej firmie. Myślę, że opinia o UF jako
                      super miejscu do pracy to zasługa świetnej opinii samych pracowników
                      o UF, ale jak ktoś wspomniał, tylko do 2009 roku, w zasadzie
                      końcówki 2008. I ta opinia krąży na rynku ale myślę że jest już
                      tyle niezadowolonych osób z pracy w UF że szybko stanie się miejscem
                      mało pożądanym. Zgadzam się w 100% nt mechanizmów awansów,
                      rozgrywek personalnych w centrali. Zgadzam się, że area to w
                      większości tłumoki, bez wykształcenia i klasy. w innych firmach area
                      z wyższym i przynajmniej jednym obcym językiem to norma. Chociaż
                      zdarzają się sympatyczni, jak w Esprit:)szczególnie Karolek...
                      Dowiedziałam się nawet ostatnio, że jeden z area, tych paru
                      cieszących się szacunkiem (jedyny na poziomie w tej grupie –
                      doświadczenie, języki) i sympatią kierowników nie tylko swojej
                      marki , został „wykończony” przez wymienianą właśnie wyżej z
                      nazwiska Brand dyrektorkę. To jest klasyczny przykład tego jak się
                      dochodzi w UF do pozycji. Laska w porównaniu z tym area jest
                      profesjonalnym zerem a mimo to przekonała nawet dyrektora handlowego
                      i personalną, że trzeba z niego zrezygnować. Coś tam im naplotkowała
                      i decyzja personalna gotowa. Te ploty to chyba jedyny sposób awansu –
                      wymyślić plotę pozytywną na swój temat i puścić ją w obieg – sukces
                      murowany.
                      Pozdrawiam wszystkich, którzy odeszli z tej chorej firmy i życzę Wam
                      samych sukcesów a UF niech się zamieni w UBoot i pójdzie na
                      dno……………………………………………
                  • Gość: Ultimek Re: Praca w Ultimate Fashion IP: 94.75.121.* 01.03.10, 11:52
                    Wartościowi ludzie w biurze ?
                    Chyba tylko księgowość, Grzegorz, Karol i Piotr.
                    Reszta to pospolite dupowłazy w większości przypadków nie mające pojęcia o
                    swojej pracy.
                    Szkoda również Pawła. Kobieta potocznie zwana koniem wykończyła chłopaka, tylko
                    dla tego że był kompetentny i profesjonalny.
                    Dział VM też pozostawia wiele do życzenia. Kółko wzjajemnej adoracji na czele z
                    panią wiecznie skwaszoną, problematyczną, niemiłą i jak się większość obawia
                    dawno niezaspokojoną...
                    Obiektywizm i motywowanie to kompetencje które im wszystkim brakują.
                    Skoro chcieli obciąć biuro 2000 czy w kuchni firmowej jest też mniej herbaty i
                    kawy ?
                    I jeszcze jedno : zamontujcie w kuchni telefon, będzie można się dodzwonić
                    wreszcie do działu HR :)
                  • Gość: dżingiel Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.ghnet.pl 06.03.10, 13:44
                    To przykre że wyładowujecie swoje frustracje na poszczególne osoby i
                    ukazujecie ich rzekome wady. Prawda jest taka, iż nikt nie jest doskonały. Summa
                    summarium UF Sp. zoo czas wzrostu i dobrej passy, ma za sobą, teraz jest okres
                    tłumaczenia sobie, iż jest źle, i co mamy zrobić żeby było lepiej. Tyle, że
                    lepszego jutra nie widać. Wątpię aby winą tej sytuacji można było obarczyć
                    któregoś z AM, czy Brand Directora. Może to efekt błędnych decyzji podjętych
                    kiedyś na górze.
                    Pomimo wszystko życzę sobie, jak i wszystkim nam pracującym w UF, aby jak
                    najszybciej czasy zaczęły się zmieniać na lepsze. Choć czytając raport EM&F za
                    IV kwartał 2009 roku, oszczędności maja dopiero się zacząć. Pozostaje wierzyć,
                    iż wartościowe osoby z łatwością znajdą dla siebie odpowiednie miejsce w innych
                    firmach, dla których być może kryzys nie jest aż tak straszny. ;)
                    • Gość: tolate Re: Praca w Ultimate Fashion IP: 188.33.145.* 07.03.10, 18:52
                      Pracę w uf mam za sobą, miłych wspomnień niewiele.. faktycznie kwestii atmosfery
                      w zespole nie można uogólniać, wszędzie może być inaczej, jednak ja trafiłam w
                      sam środek bagna, za słodkimi uśmieszkami obrabianie tyłka, domniemywam, że
                      kradzieże i partactwo chowane za mizdrzenie się do klienta w taki sposób, że o
                      szacunku do siebie trudno mówić. Połowa moich współpracowników zero ogłady,
                      kultury języka, bycia, ale oczywiście z dużym mniemaniem o sobie. Idąc wyżej -
                      komunikacja z area to było totalne dno, olewanie, ignorowanie, zresztą brak
                      komunikacji w tej firmie to chyba znak szczególny, zarówno w pionie jak i
                      pomiędzy współpracownikami na tym samym stanowisku. Jeśli chodzi o VM to zapewne
                      jakieś kompetencje i kwalifikacje były, za to sposób przekazywania informacji i
                      traktowanie ludzi - pozostawię bez komentarza. No i pieniądze - 1500 brutto na
                      cały etat szału nie robi. bez żadnych prowizji oczywiście bo wtedy były obcięte.
                    • Gość: tajemniczy klient Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.chello.pl 08.03.10, 12:55
                      Dżingel z daleka widac, ze pracujesz w biurze. Tak masz racje,nikt
                      nie jest doskonały, ale warto jest uczyc sie na błędach i słuchać co
                      mówią BYLI pracownicy.
                      Nawet jesli zostanie zrobiona sonda jak sie menadzmentowi pracuje z
                      AM, to oczywista jest rzecza, ze to bedzie lizanie d... Bo nikt z
                      pracujacych w UF nie odważy sie napisac prawdy.
                      Nie uwazam, że to co tu ludzie wypisuja jest "rzekome". Kazdy ma
                      prawo ocenic jak pracuje sie w UF, i co/kto jest tego przyczyna.
                      Moze bledna decyzja podjeta gdzies na gorze jest trzymanie ww.osob ?
                      I likwidowanie osbo zaangarzowanych, z kompetencjami i
                      umiejetnosciami.
                      Ciekawą jest rzeczą, że inne firmy które mają podobny kapitał i
                      marki na rynku Polskim, z kryzysem poradziły sobie duzo lepiej.
                      Tylko UF miał z tym takie duze problemy mimo ciecia etatów, premii,
                      rabatów pracowniczych, zmian ekip sprzatajacych itd...
                      Co do VM, pozostała tylko jedna osoba która na tym stanowisku sie
                      sprawdza, szkoda tylko ze tak sie marnuje.
                      "Duża" AM jest człowiekiem wyżej wyminionej pani dyr.
                      • Gość: somebody Re: Praca w Ultimate Fashion IP: *.chello.pl 09.03.10, 13:04
                        fakt w VM jest jedna no właściwie dwie osoby na właściwym stanowisku!
                        ale pamietajmy, że vm ani sama Renata firmy nie zmienią!
                        Renata ze swoja wiedzą, profesjonalizmem i obyciem dawno powinna
                        uciec z tej firmy- krzak!
                        szkoda takiej osoby na takie bagno!
                        zastanawiające jest, że większość dużych, może i nawet większych od
                        ufo firm poradziła sobie z kryzysem, ba nawet dawno już o nim
                        zapomniała, a uf nie może i jak ktoś wyżej napisał- cięcia dopiero
                        się zaczną!
                        to szok-co tu jeszcze ciąć??????
                        myślę, że kryzys w tej fajowej firmie spowodowany jest nie złymi
                        decyzjami kiedyś, jak to ktoś wcześniej napisał, ale złymi decyzjami
                        personalnymi!
                        pozbywanie się ludzi na poziomie, a obsadzanie kierowniczych
                        stabnowisk osobami mówiącymi PRZYSZŁEŚ, POSZŁEŚ ITD ITP, mówi samo
                        za siebie!!
                        poza tym jeśli o nominacjach na stanowiska dyrektorkie decyduje nie
                        kompetencja, a tu raczej jej brak, tylko liczba udziałow w firmie,
                        to sooooooooooooory, ale pewnie rzeczywiście będzie coraz gorzej!!!