Gość: Murzyn
IP: *.dialup.telenergo.pl
21.12.04, 13:36
Przyszedł do mnie mój szef ) o! Myślę sobie – będą jaja) – Mam problem –
mówi. – Złapałem wirusa w swoim komputerze.
Pytam go: jakiego szef ma windowsa?
Widzę, że czoło mu się marszczy (myśli )); wiec spieszę z pomocą: - Windowsa
98, 2000, millennium, nt-ek czy Xp-ek? – spytałem.
A on na to: - Nooooo... ja mam windowsa 99 !!!! )))
Tacy ludzie rządzą firmą!
A trzeba wam wiedzieć, ze jesteśmy najlepsi na świecie (to słowa drugiego
szefa))
Pzdr.