Gość: młody duchem
IP: *.teneg.com.pl
11.05.05, 11:44
jak myślicie, czy facet 52lata na siwej łepetynie, bez nałogów, otwarty na
świat, ma jeszcze szansę na normalną pracę w tym zwariowanym świecie? Jestem
zwykłym robotnikiem na budowie...z prawie wyższym wykształceniem.....