Gość: manager
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.05.05, 14:45
Witam,
Wsrod moich obowiazkow jest tez przeprowadzanie rozmow kwalifikacyjnych.
Bardzo czesto spotykam sie z kardynalnymi bledami w przygotowaniu do rozmowy.
Pamietajcie ze nie wystarczy "dobrze" wygladac, trzeba tez przed soba
potrenowac troche przed rozmowa.
Oto kilka moich uwag:
1. Odpowiedz sobie na pytanie: Co moge powiedziec o sobie? Co moge
odpowiedziec na pytanie: Pani/Panie x prosze powiedziec cos o sobie?
Bardzo czesto (50%) odpowiedzi brzmi tak:
"Ale jak to??? Dlaczego... (milczenie) No nie wiem .... (milczenie) No ale
co?" (przy tym zdziwniona mina, wrecz gramas zasokczenia).
2. Dowiedz sie czegos o pracowadwcy i stanowisku na ktore aplikujesz. Nie
klam i nie zmyslaj jesli nie wiesz - to swiadczy bardzo zle o Tobie!
Internet to wspaniala kopalnia wiedzy - wystarczy sobie zadac minimum trudu
zeby dowiedziec sie czegos o oferujacym prace. Podobnie o stanowisku pracy!
Czesto spotykam sie z tym, ze poszukujacy pracy zmysla, naprawde niesamowite
historie o pracodawcy. Trudno jest niekiedy wytrzymac zeby nie wybuchnac
smiechem! Oszczedzcie mi tego, prosze :)
3. Pomysl jakie sa Twoje mocne i slabe strony, pomysl jakie pytania moga byc
zadane i pomysl co mozesz odpowiedziec (zgodnie z prawda).
Dodam ze rekrutuje na Doradce Klienta w oglonopolskim banku. Ostatnia moja
rozmowa zakonczyla sie po 2 minutach. Osoba aplikujaca nie potrafila
powiedziec zdania o sobie, nie wiedziala po co i dlaczego aplikuje, nie
wiedziala nic o pracodawcy ani o stanowisku pracy. Szczerze przyznala ze nie
jest przygotowana do rozmowy.
Pozdrawiam i zycze powodzenia!