Gość: Maurycy
IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl
17.07.02, 15:34
Może tytuł brzmi śmiesznie ( dla niektórych, którzy twierdzą, że nie ma
problemu pracy dla fachowców), ale w ciągu ostatnich 2 lat pracowalem
jedynie ...6 miesięcy.Ostatnio przez 5 lat pracowałem jako Dyrektor Naczelny,
polskiego oddziału zagranicznej firmy handlowej. Miałem sukcesy, zbudowałem
firmę od początku, co rok obroty firmy rosły. Jednak padłem "ofiarą". Kiedy
na skutek międzynarodowych zmian w mojej firmie - straciłem pracę na rzecz
cudzoziemca ( tak, tak), rozpocząłem poszukiwania. 18 lat pracy, studia
wyższe, język angielski pefect, komputer, szkolenia i kursy zagraniczne (
finanse, marketing, zarządzanie zasobami ludzkimi). Sądziłem, że z takim CV
nie będzie problemów. Wysłałem w sumie ok. 150 odpowiedzi na ogłoszenia,
byłem na 40 - 50 interview, wysłałem CV do wszystkich znanych mi firm head
hunterskich - NIC.
Czasem byłem już bardzo blisko.... docierałem do finału rozgrywek. I...NIC.
Mieszkam na zachodzie Polski, mogę przenieść się w dowolne miejsce Polski czy
Europy, nie mam zobowiązań rodzinnych.
Pracowałem zawsze w firmach handlowych, B2B, branża przemysłu spożywczego,
chemiczna. Moja wada to wiek - 42 lata i fakt, że NIE JESTEM
KOMPUTEROWCEM,ANI Z BRANŻY IT.
Może ktoś z zagranicznych/krajowych forumowiczów podpowie mi co jeszcze mogę
zrobić??? Czytałem wątki na temat Irlandii? Może tam?? Ale gdzie szukać??
Ktoś, kto nie przeżył bezrobocia nie wie nawet ile energii potrzeba, aby nie
zwariować - siedząc bezczynnie kilka miesięcy!!!!
Pozdrawiam, i proszę o ewentualne info na priv.
Maurycy