Gość: Cwaniaczek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
19.06.05, 11:39
śmiać mi się chce jak czytam tutejsze posty od czasu do czasu.
Jak można dać się poniżać i pracować za jakiegoś chorego tysiaka miesięcznie?
Prowadzę własny polski biznes nie do końca legalny ,ale kto w dzisiejszej
Polsce ujedzie na wymagającym rynku bez wałków.
Mój dotychczasowy rekord to blisko 15 tysięcy we wrześniu zeszłego roku.
Generalnie poniżej 9 tysięcy nie schodzę.
Chcecie wiedzieć czym się zajmuję ??
To bardzo proste, handluję używanymi częściami do samochodów głównie
niemieckich: opel,VW,ford.
Na niektórych częściach mam przebicie nawet 400% !!
Teraz nastały dla mojej branży kokosowe czasy, bo od maja zeszłego roku nasi
rodacy nawieźli tyle używanych samochodów,że przez najbliższe 10 lat nie
muszę się martwić o zbyt.
Pracę mam fajną, bo na spółkę z moim starym kolegą i otwarliśmy 2 lata temu
oficjalny sklep z częściami. Nikogo narazie nie zatrudniamy, bo jesteśmy
narazie strasznie pazerni, ale przeznam ,że już naprawde jest się cieżko
wyrobić.
Obecnie buduję okazały dom w monitorowanej i zamkniętej dla zwykłych zjadaczy
chleba dzielnicy śląska ,mam półroczne Galaxy tdi, extra wypasione
mieszkanko, żonę i kilkoro dzieci.
Aż strach pomyśleć co będzie przy takim rozwoju za kilka lat.
Aha nie skończyłem żadnej konkretnej szkoły ;żeby była jasność; moja edukacja
się zakończyła na maturze po zwykłym LO.
Dlatego też nie załamujcie rąk i przestańcie marudzić jak to wam jest źle.
Weźcie sprawy w swoje ręce i to jak najszybciej, bo szkoda czasu...
Miłego dnia