Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    pijany pracownik

    IP: *.osk.pl / *.osk.pl 11.07.05, 15:14
    Co zrobić gdy pracownik, pod nieobecność szefa przychodzi do pracy pod
    wpływem alkoholu?
    Obserwuj wątek
      • aaliyah20 wywalić... 11.07.05, 15:23
        ... skoro nie szanuje pracy - jego trzeba w ten sam sposób potraktować.
        Rozumiem, że ktoś może mieć osobiste problemy, ale bez przesady.
        • Gość: Marek Re: wywalić... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 15:44
          Zwolnienie dyscyplinarne.
        • Gość: Sigma Re: wywalić... IP: 80.51.198.* 11.07.05, 17:22
          Można wywalić dyscyplinarnie art. 52 KP ale trzeba mieć na to dowody np. raport
          z alkomatu lub inne niepodważalne dowody najlepiej na piśmie bo gdy już były
          pracownik uda się do sądu pracy to można mieć niezłe problemy jeśli nie posiada
          się odpowiednich dowodów.
      • inna57 Re: pijany pracownik 11.07.05, 16:37
        jest na to artykuł w kodeksie pracy, zwolnienie i to dyscyplinarne, bez
        wypowiedzenia, tylko trzeba przestrzegać procedur
        • Gość: Ian_Curtis Re: pijany pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 21:10
          Niestety nie jest tak prosto jak piszesz, po pierwsze musisz mieć niepodważalne dowody że jest pijany. Najlepszym dowodem jest badanie alkomatem (nie alkotestem) Ty opłacasz badanie ale (!!!) pracownik może ale nie musi (!!!) się na nie zgodzić i wtedy nici... Przykro ale samym domniemaniem że jest pijany nic nie wskurasz, sąd pracy przyzna rację (pijanemu) pracownikowi.
          • baltimora Re: pijany pracownik 12.07.05, 14:57
            Nie trzeba go wywalać z tego paragrafu. Można go wywalić z innego powodu. Bo
            generalnie można człowieka wywalić z pracy. Gdyby mój pracownik przychodził do
            roboty na bani i ten nie chciałby sie poddać badaniu, to wyp-dolił bym go za
            używanie ochydnej wody po goleniu. Nie można? Mnie, właścicielowi firmy nie
            wolno?
      • Gość: bobik najlepiej razem sie napić za zdrowie szefa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 17:13
      • Gość: pracownik Re: A co zrobić jak szef jest pijany ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 18:15
        A co zrobić jak szef jest pijany ?
        • Gość: gina Re: A co zrobić jak szef jest pijany ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 09:04
          No własnie.... Jak w tytule? To prawdziwy problem. Nie wiem jak sobie poradzić z
          pijanym szefem, czy na to też jest paragraf???
          • Gość: tomeczek Nic nie możesz zrobić, jeśli... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 13:07
            ...to jego firma. Możesz się tylko modlić, żeby się po pijanemu nie zabił i nie
            narozrabiał po pijanemu.
            A jeżeli to jeden z pracowników, tyle, że twój przełożony, to już od Ciebie
            zależy, czy go wykosisz legalnymi metodami, aby zająć jego miejsce, czy nie.
            Jakby nie pił, to by nie miał kłopotów :)
      • losiu4 Re: pijany pracownik 11.07.05, 18:27
        o ile mnie pamięc nie myli jest na to paragraf w KP. Zdaje sie że nazywa sie to
        cieżkim naruszeniem obowiązków pracowniczych i grozi dyscyplinarką.

        Pozdrawiam

        Losiu
      • tripper Re: pijany pracownik 12.07.05, 11:18
        pogadac z nim i zaproponowac pomoc, ale jesli to jednorazowy wyskok (bo w koncu
        mozna byc 'wczorajszym'), to dac spokoj
        • w_kropce Re: pijany pracownik 12.07.05, 11:59
          To nie pierwszy raz, obiecywał że ostatni i znów to zrobił, nie mam wyboru,
          szef musi sie dowiedzieć...
          • dupekzoledny Re: pijany pracownik 12.07.05, 12:44
            oj,stachanowcy.
            to pieniądze szefa i tylko jego brocha,jesteście pop mprzeciwnych stronach
            barykady.i ten nawalony jest wraz z wami po JEDNEJ STRONIE.no MOżna szefowi
            włązić w d..ę bez wazeliny. patrzcie SWOJEGO INTERESU.
            • Gość: tomeczek Po jednej stronie? On piłuje gałąź... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 13:10
              na której siedzą również inni! On sobie będzie odsypiał pod biurkiem, a inni
              niech za niego harują i jeszcze chronią przed szefem?? A jak po pijanemu da po
              gębie współpracownikowi lub zacznie molestować współpracownicę, to co, pogrozisz
              mu surowo palcem??
      • Gość: mrowkojad2 Re: pijany pracownik IP: *.medical / *.crowley.pl 12.07.05, 15:20
        Jest u mnie w pracy pewna osoba, zreszta bardzo miła, która ma niestety tzw.
        ciągi. Tzn. przychodzi do pracy pijana przez np. 3-5 dni z rzędu. Nic nie
        wyczyna, po prostu siada sobie przy biureczku i patrzy na kompa cielęcym
        wzrokiem albo śpi, i tu przechodzimy do sedna, bo śpi i chrapie, a nie jest w
        pokoju sam bynajmniej, jest to więc uciążliwe. Sytuacja jest trudna, bo jest to
        osoba miła, ale z drugiej strony utrudnia pracę. Nikt nie chce wyjść na
        donosiciela, więc się przemęczamy jakoś, zwłaszcza że nie zdarza się to często
        (1-2 razy do roku). Mnie denerwuje tylko jedno, skoro wie, że ma taki problem,
        to czy niemoże wziąć urlopu na ten tydzień i po prostu zostać w domu, bo jeśli
        kiedyś wpadnie do nas do pokoju jakiś przełożony, to może być słabo
        • dupekzoledny Re: pijany pracownik 12.07.05, 17:35
          tomeczku to jakoś idiotyczna firma w której pracownicy mogą robić za kogoś.
          w normalnej robocie każdy ma swoje zadania i sweoją pracę.
          zakapuj go .może dostaniesz medal budowniczych kapitalizmu.
          a pozatym co to za szef któray tak pilnuje swojego burdlu że nie wie że
          pracownik jest nawalony.niech pilnuje swojego interesu,a ty swojego.
          ostatnio w latach mateńki komuny mówiono o wspólnym dobrze a teraz to dobro
          należy wyłącznie do właściciela firmy.
          • w_kropce Re: pijany pracownik 12.07.05, 18:51
            Właśnie to robie- pilnuje swojego interesu, bo to ja zarządzam firmą podczas
            dluższych nieobecności szefa, główny problem z pracownikiem to taki, że ma on
            bezpośredni kontakt z klientami...
            • dupekzoledny Re: pijany pracownik 12.07.05, 19:30
              no to jaki masz problem. pogoń go w diabły, a nie pytaj.ty jestes szefem.
              jakos w tym ustrojstwie które se wybraliśmy jest tak że 5 % ma wszxystko.
              20% ma dużo ale to ci którzy robią na te 5%.-ty teraz do nich sie zaliczasz.
              pozostałe 75% to śmieci.
              tylko uważaj bo granica między tymi 75 a 20 jest bardzo płynna i sam do niej
              możesz łątwiutko spaść- w zależności od widziomisię tych 5%.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka