Gość: i o co tyle krzyku
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
14.09.05, 12:13
Ja miałem super rozmowę:
TEL.
- witam, czy Pan X ? dzwonię z firmy Y Pan jest dalej zainteresowany pracą u
nas ?
Ja X- tak, oczywiście
To może ustalimy warunki przez tel, bo charakter pracy Pan zana itp.
Ja X- oczywiście zna Pan moje doświadczenie i itp więc słucham ?
no, no na początek 1 000 zł netto plus prowizje o których mówiliśmy kilka dni
temu
Ja X - ok pasuje mi kiedy mogę podpisać umowę ?
no no nawet jutro rano i od razu zacznie Pan pracę
ja X - ok będę o 8,00
następny dzień 8,00 rano
kadrowa wypisuje mi umowę pisz pisze daje mi doczytania a tu 1000 zł ale
brutto
lecę do szefa a on no no wie Pan wczoraj przez telefon to mi się pomyliło
netto z brutto (biznesmen posiadający 15 stacji benzynowych i 25 tirów i
cholera wie co jescze) no no ale przecież to jest mała różnica chyba nie ??
To i tak dobre warunki a jak Pan wie teraz jest ciężko na rynku pracy no wie
Pan nie ? no no no
podsumowanie :
znam 3 języki, doświadczenie 6 lat w firmach handlowych, wykszt. podyplomowe
itp. itp.
Pytanie JAK TU MOŻNA ŻYĆ W TEJ Po.....EJ polsce ( celowo z małej litery)
Ludziska czytam co wy tu wypisujecie i naprawdę tak mi was szkoda i samego
siebie też co z nami będzie na emeryturze CO ?? bedziemy dziadami!!!!!!!
Po co szkoły w tej polsce kończyć, lepiej robić wałki ZUS0ów nie płacić i
podatków bo po co dla tych czrwonych sku..synów.
Ręce mi opadają mam 30 lat i zaraz się rozpłaczę z bezradności albo dam se w
łeb bo nie mam siły na tą polskę.