cykl
13.10.05, 14:00
jestem w trakcie poszukiwania pracy i oczywiście szukam jej także w
telemarketingu. Ale to co mnie dziś spotkało przerosło wszystkie moje
dodychczasowe złe doświadczenia w kontaktach z firmami.
Ludzie uważajcie na firmę telbridge!
.... kłamią na stronie internetowej, to co będzie potem w trakcie współpracy.
Jestem świeżo po wizycie w tej firmie. Aby pójść tam dzisiaj musiałam opóścić
szkolenie produktowe w innej firmie o tym samym profilu ( a tak swoją drogą to
lepszą od telbridge, przynajmniej w początkowej fazie, bo nie wiem jak się
współpracuje z nią na dalszej drodze, więc podaję nazwę - arteria, płacą nawet
nieźle, w porównaniu z tym co oferuje np telbridge. Do telbridge przekonało
mnie to, że na stronie obiecują 25% więcej niż w innych firmach
telemarketingowych. I wszystko byłoby może ok, gdyby nie porównanie
wynagrodzenia właśnie z arterią. W tej drugiej dostałam na wstępie 6.50 netto
za godzinę, natomiast w telbridge dowiedziałam się na rozmowie, że jest to
kwota 7,00 zł brutto za godzinę czyli na rękę tak na prawdę wychodzi 5,60 -
gdzie tu te 25% więcej, bo ja nie widzę. I może nie wkurzyłabym się tak na to,
gdyby nie fakt, że rozmawiając przez telefon jedno z pytań dotyczyło właśnie
tego i było dla mnie o tyle ważne. Uczciwiej byłoby według mnie powiedzenie
kwoty wynagrodzenia i nie ciągnąć mnie przez całą Warszawę. Swoją drogę dziwię
się jak pani, kóra przeprowadzała ze mną rekrutację zaszła tak daleko skoro
słuchanie nie jest jej mocną stroną ( dopitywałam się o kwestię wynagrodzenia
usilnie), a przecież wiadomo, że dobry telemarketer powinien się
charakteryzować umniejętnością aktywnego słuchania klienta.