pracus5
01.10.02, 17:07
Szanowna Pani,
W poprzedniej pracy robiono mi test osowościowy SLG Thomas International.
Wynikało z niego, że jestem osoba o małym K (niskiej komunikatywności,
konkretną), wysokim D (dominującą), średnim A (generaklnie rzecz biorąc
chodzi tu o dokładność i umiejętrnośc dostosowania się do
okoliczności/otoczenia). Konsultant, z którym miałam przyjemnośc rozmawiać
kilka dni temu w firmie Grafton Recruitement stwierdził, iż jestem osobą o
ysokich zdolnościahc interpersonalnych/kominikacyjnych i powinnam pracować w
marketingu. Co Pani na to? Kto miał rację? Czy możliwe, że w ciągu pół roku
zmieniła mi sie osobowość. Co Pani sądzi na temat testów SLG? Czy spotkała
się Pani z nimi? Pracowałam w firmie, w której przywiązywano do nich bardzo
dużą wagę. Spotykałam się np. ze stwierdzeniem: jestem zdziwiony. Pani ma
przecież niskie K. Powinna Pani być konkretna, wiedzieć, czego chce!!!!
Czy to nie trochę naiwne. Wszak nie sposób zamknąć człowieka w wykresie???