Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia ur...

      • Gość: lejnapisuar [...] IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.01.06, 00:55
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • swistak336 [...] 13.01.06, 09:23
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • critto absurdalne pomysly dot. telepracy 13.01.06, 03:18
        to tez jest BEZ SENSU:
        "• Ochronę prawną zyskaliby telepracownicy i osoby pracujące w domu. -
        Pracodawca byłby odpowiedzialny za to, by pracowali w warunkach zgodnych z
        wymogami przepisów bhp."

        hmmm? ze jak?? po pierwsze, jak to sprawdzic? moze PIP oraz inspekcja BHP beda
        uprawnione do kontrolowania mieszkan telepracownikow (gdybam, nie wiem)? a gdzie
        prawo do _calkowitej_ prywatnosci we wlasnym (lub wynajmowanym) mieszkaniu??
        co wiecej, gdyby nawet mialy prawo kontrolowac, to byloby to niewykonywalne ...
        na pytanie 'czy pan jest teraz w pracy' wystarczyloby powiedziec 'NIE' (albo nic
        nie mowic, ignorowac inspektorow przed drzwiami) i jak to udowodnic? a jesli nie
        jestem w danym momencie w pracy, to na pewno nie mozna kontrolowac mieszkania.
        a jesli nie bedzie mozliwosci kontroli, to po co taki przepis? kolejny martwy
        KNOT legislacyjny??
        po drugie
      • critto zabieranie praw nabytych?? 13.01.06, 03:42
        Gość portalu: Siła Robocza napisał(a):

        > A po jakiego fiuta robić takie komplikacje? Przecież obecny system jest
        > prosty i zrozumiały, nikt nie ma z nim problemów. Za to z koncepcji tego
        > nowego strasznie śmierdzi kłopotami realizacyjnymi, awanturami i
        > niejasnościami.


        • Zmieniłby się też sposób wyliczania stażu pracy, na podstawie którego
        przysługuje urlop. Teraz jest tak: dłuższy, 26-dniowy urlop przysługuje po 10
        przepracowanych latach, ale w ten okres wlicza się naukę po podstawówce i studia
        (traktowane jako 8 lat). A miałoby być tak: do stażu pracy wliczałoby się
        wyłącznie 5 lat studiów. Po skończeniu studiów na dłuższy urlop trzeba by więc
        pracować jeszcze pięć lat.

        hmmm? czyli 3 lata 'w plecy'?? czy nie jest to czasem niezgodne z dobrymi
        obyczajami ODBIERANIE PRAW NABYTYCH? nie twierdze, ze takie prawa sa madre,
        ostatecznie to sprawa umowy miedzy pracownikiem a pracodawca, ale nie zabiera
        sie tego, co bylo dane. poza tym, czemu tylko 3 lata? a jak ktos sie uczyl w
        starym systemie (4-letnie liceum albo 5-letnie technikum), to co? a co z
        osobami, ktore studiowaly 3 lata (licencjat)?? tylko 3 zamiast np. 6??
        czy nie jest to czasem dzialanie prawa WSTECZ (chyba nie sensu stricte)??
        • Gość: bałałajka Re: zabieranie praw nabytych?? IP: *.crowley.pl 13.01.06, 08:07
          Prawo nigdy nie działa wstecz, więc jeśli ktoś nabył już prawo do dłuższego
          urlopu nie można mu tego zabrać.
          • kristoff26 Re: zabieranie praw nabytych?? 13.01.06, 11:20
            Wszystko fajnie, może prawo nie działa wstecz, ale tak się składa że np ja
            jestem po studiach i po ok. 14 miesiącach pracy. W związku z tym za ok. 10
            miesięcy miałbym już 26 dni urlopu według starego systemu (8 lat za studia i
            ponad rok pracy). Jeśli wejdzie nowe prawo to zabiorą mi 3 lata od studiów i
            będę musiał jeszcze 3 lata pracować na dłuższy urlop :( Złodzieje !!! :(
      • krzych.korab Re: Co tzw.Solidarność na dalsze uzależnianie 13.01.06, 06:51
        pracowników od pracodawców ? Po co opłacać takie związki zwane zawodowymi.
      • Gość: Radek Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: 157.25.139.* 13.01.06, 07:12
        Sranie w bambus. Ja jak chce wolne dzwonię i biorę bez ceregieli ile mi trzeba,
        sam mam zakodowany w sobie obowiązek wykonania pracy i wiem, kiedy mogę sobie
        na to pozwolić.
        A co do umów na czas określony to wytworzyła się prosta zasada ominięcia tego
        przepisu (opowiedział mi go mój brat pracujący w jednej takiej firemce), tak że
        pracownik nigdy niedostatnie na czas nieokreślony pracy. To jest proste jak
        drut trzeba mieć tylko wpływ lub kontakty na szczeblu dwóch firm (żona prowadzi
        jedną, mąż drugą z odrębnym NIP). Pracownik pracuje na tym samym stanowisku dwa
        okresy umów terminowych w firmie X, później dalej pracuje na tym samym
        stanowisku tylko w firmie Y na umowę zlecenie jako podwykonawca około dwóch
        miesięcy i na powrót do firmy X. I tak w kółko za podstawę wynagrodzenia.
        I jak się ma to do tego kodeksu i zapisów?
        Ot nijak, Polak potrafi.
      • Gość: bb bedzie gorzej IP: *.zak.com.pl / *.zak.com.pl 13.01.06, 07:17
        z tego prostego przykladu wynika ze bedzie gorzej

        "Zgodnie z obecnymi przepisami we wniosku urlopowym prosi tylko o trzy dni
        wolnego - bo 1 i 3 maja to święto, a soboty i niedzieli do urlopu się nie
        wlicza. Ale według nowego projektu musiałby wziąć już pięć dni wolnego - bo do
        urlopu nie będzie się liczyć tylko święta 1 i 3 Maja."
      • Gość: takietam Florek ten z bigbradera IP: *.bater.net.pl / 213.17.236.* 13.01.06, 07:31
        bo takie samy glupoty gda
        • makary21 urlop na żądanie 13.01.06, 07:37
          O ile ja wiem to urlop na żądanie wprowadzono między innymi aby ułatwić
          poszukiwanie pracy. chodziło o taką możliwośc, że jeżeli osoba est na
          wypowiedzeniu, ma rozmowe kfalifikacyjna a pracodawca nie chce dać jej urlopu
          to bieże na żadanie. Cieakwe jak teraz będzie taka osoba prawnie mogła wziąść
          urlop. Iść do sądu pracy? To rozmowa kfalifikacyjna juz dawno dawno będzie po...
          • fobia15 Re: urlop na żądanie 13.01.06, 08:44
            makary21 napisał:

            > O ile ja wiem to urlop na żądanie wprowadzono między innymi aby ułatwić
            > poszukiwanie pracy. chodziło o taką możliwośc, że jeżeli osoba est na
            > wypowiedzeniu

            osobie na wypowiedzeniu przysluguja dwa dnia na tzw. poszukiwanie pracy. nie ma
            to nic wspolnego z urlopem na żadanie.
          • Gość: kadrowy Re: urlop na żądanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 08:58
            To masz kiepskie informacje. Urlop na telefon służy robolowi do wyleczenia kaca
            i do innych migawek. Urlop na poszukiwanie pracy przysługuje poza tym.
            • Gość: gro Re: urlop na żądanie IP: *.gl.digi.pl 13.01.06, 12:36
              obydwaj chrzanicie. urlopy to są np. wypoczynkowe, okolicznościowe. zaś pojęcie
              "urlop na rządanie" to określenie sposobu na wyegzekwowanie swojego urlopu. po
              prostu cztery dni ze swojego urlopu wypoczynkowego możesz wziąć na rządanie
              niepytając się pracodawcy o zgodę. i tyle
      • Gość: Gość Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 07:47
        Z tym urlopem za wolne dni to już przesada biorąc jeden dzień w piątek czy w
        poniedziałek traciłabym trzy dni i kto na tym by tracił jak nie pracownik.
      • Gość: megi Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.uml.lodz.pl 13.01.06, 07:56
        Ukłon w stronę niby niechcianych hipermarketów. Po co płacić za dni świąteczne?
        A co do trzej umowy na czas nieokreślony. Już teraz pracodawcy obchodzą ten
        przepis. Po prostu tej trzeciej umowy nie podpisują, pracownik ma miesiąc, dwa
        bezrobocia (ale często pracuje w tym czasie za friko), a natępnie umowy liczy
        się od nowa. Celują w tym urzędy, które najlepiej wiedzą, jak oszukać
        pracownika. Swoją drogą, gdyby jakiś dziennikarz miał ochotę zabrać się za ten
        temat, a jest nad czym popracować, to miałby7 co robić.
      • Gość: morela Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.local.pl / 193.192.62.* 13.01.06, 07:57
        tłumaczenia dlaczego chcą wprowadzić nowy system liczenia urlopów są bez sensu,
        dawać urlop w dzień i tak wolny od pracy? to jakaś paranoja...
      • Gość: Q Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 08:04
        Jak to nikt nie traci? Ja tracę. W tym roku po raz pierwszy przysługuje mi 26
        dniowy urlop. JAK ZWYKLE MŁODYCH ROBICIE W ...... .
        • Gość: xyz Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: 80.54.27.* 13.01.06, 09:09
          Gość portalu: Q napisał(a):

          > Jak to nikt nie traci? Ja tracę. W tym roku po raz pierwszy przysługuje mi 26
          > dniowy urlop. JAK ZWYKLE MŁODYCH ROBICIE W ......

          No tak.Z lat nauki,dwa sie popracowalo i juz 26 dni urlopu:)
          hahah
          • Gość: Ana Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.proszynski.pl 13.01.06, 11:29
            Przecież jednym z postulatów solidarnościowych sierpniowych był wolny wekend.
            Dlaczego więc miałby on byc wliczany do urlopu. I jeszcze jedno ile Florek
            bierze szmalu za ten wysiłek intelektualny?
      • kanagata Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia 13.01.06, 08:06
        firmy produkcyjne moze i pracuja 7 dni w tygodniu, ale zazwyczaj 24 na dobe w
        systemi czterobrygadowym wiec i tak maja inne zasady naliczania wolnego, godzin
        pracy itp. itd.

        po co komplikowac zycie innym? i ciekawe, w jaki sposoob mielibysmy sie niby
        'umawiac' z pracodawca, czy biorac urlop wrzucac do niego weekend, czy nie??
        [pomijajac urlopy narzucone kalendarzempracy u danego pracodawcy, gdzie,
        oczywiscie, pracodawca na pewno doliczy sobie 4 dni weekendoow...]
        • nieshka Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia 13.01.06, 08:23
          proponuje podliczyc w danym roku liczbe weekendow i swiat i dodac do
          istniejacej puli urlopu. wtedy wszystko bedzie jasne: na kazda sobote i
          niedziele bierzessz urlop i luz.

          pan profesor chyba chce stac sie slawny bo tak durnego pomyslu juz dawno nie
          slyszalam- bedzie duzo szumu w mediach i nawet do tvn 24 moze go zaprosza.
      • Gość: andrzej dlaczego znika urlop na zadanie? barany IP: 83.142.201.* 13.01.06, 08:09
        dlaczego barany chca zlikwidowac urlop na zadanie? przeciez sa styuacje kiedy za
        cholere nie mozna pojsc do pracy i to nie musi byc kac (chocby jakas awaria w
        domu, choroba bliskiej osoby). Moze te jelopy w ten sposob ten urlop
        wykorzystuja, ale to ich problem.
      • Gość: Ania Urlop na wszystkie wolne godziny IP: 217.153.180.* 13.01.06, 08:12
        A może godziny od końca pracy dnia jednego do początku pracy w dniu następnym
        też potraktujemy jako urlop.
        Dla pracodawców to samo piękno pracownicy wręcz wprowadzą się do firmy, bo po
        około miesiąca wykorzystają całoroczny urlop.
        Może szanowna komisja trochę bardziej sprzyjałaby pracownikom a nie
        pracodawcom. I tak w chwili obecnej często pójście na urlop łączy się z rychłym
        zwolnieniem ludzie pracują non stop, to w chwili, gdy pracodawcy dostaną nowe
        narzędzie to już w ogóle będzie piękne...no ale cóż jakie Państwo, tacy
        eksperci.
      • neo1113 Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia 13.01.06, 08:26
        Kilka zmian na pewno jest potrzebnych, ale powinna obowiązywac zasada im
        prościej tym lepiej, mniej możliwości kombinowania. Tylko kto wreszcie pomyśli
        o tych samozatrudnionych, którzy czasem g... zarabiają, a których żaden kodeks
        pracy nie dotyczy.
        • Gość: dana Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 11:19
          też jestem samozatruniajaca się. To moje samozatrudnienie polega tylko na tym,
          że nie dostaję wynagrodzenia za pracę ale wystawiam fakturę. Zostałam
          nakłoniona do tej formy pracy, bo w firmie potrzebowali zmienić jakieś
          wskaźniki. Wywalczyłam sobie 26 płatnych dni. Ale to było 5 lat temu. Przy
          każdej kolejnej umowie słyszę, że powinnam pracować bez przerw urlopowych. Może
          samozatrudniający się powinni zacząć walczyć o swoje? Bo ta forma zatrudnienia
          jest paranoją
          • Gość: justyna Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: 195.136.112.* 20.03.06, 09:12
            Witaj, czy jestes z warszawy lub trojmiasta i czy zgodzilabyc sie opowiedziec o
            swoim samozatrudnieniu brytyjskiemy radiu?
            jestem producentka radia BBC i chcielibysmy zrobic wywiad z kims takim. MOze
            byc calkowice anonimowo, znaczy bez podawania nazwisk i nazwy firm.
            jezeli bylabys zainteresowana to odpowiedz na jusie@friend.pl

            pozdrawiam :)
      • losiu4 Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia 13.01.06, 08:31
        a może by tak Szanowną Komisje na bezrobocie wysłać?

        Pozdrawiam

        Losiu
      • darros Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia 13.01.06, 08:35
        Co za paranoja! Biorąc urlop od poniedziałku do piątku (nawet w tzw. długie
        weekendy) i tak wezmę maksymalnie 5 dni. Znajdzie się taki, który zamiast tych 5
        dni weźmie 9 od soboty do niedzieli natępnego tygodnia?
        Chcąc sobie okleić weekend urlopem wezmę urlop na piątek i na poniedziałek a nie
        od piątku do poniedziałku.
        Po ostatnich 4 latach myślałem, że gorzej już było. A tu niespodzianka - nigdy
        nie jest tak źle, żeby gorzej być nie mogło. Nie dziw, że takiego knota jak nowy
        projekt nie chcą nikomu w całości pokazać.
      • fobia15 gratuluje kolejnego bubla 13.01.06, 08:37
        a ja nie pracuje w soboty i niedziele, dlaczego wiec mialabym wypisywac urlop
        na te dni? jesli sobie pracodawca zyczy to moge przyjsc w sobote i niedziele do
        biura i sobie posiedze sama, w necie np.:)
      • Gość: kadrowy Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 08:45
        Nareszcie PiS się bierze za to tałatajstwo kombinujące z długimi weekendami i z
        urlopami na telefon - dooo roooboootyyy wooon robole !!! Jeszcze powinni się
        wziąć za te wszystkie biurwy co będąc w pracy wypisują na forach różne bzdety,
        n.p. jak na tym.
        • aggs Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia 13.01.06, 08:51
          Co Wy??? Nie wiecie??? Przecież ta komisja działa już od kilku lat - Miller ją
          powołał.. Nie mieszajcie jeszcze do tego PiS-u ani to ich zasługa ani wina.. A
          o tych zmianach to mówią wszyscy, tylko jeszcze nikt projektu nie widział.
          Pełna konspiracja..
        • Gość: tofik Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.bielsko.dialog.net.pl 13.01.06, 12:13
          Gość portalu: kadrowy napisał(a):

          > Nareszcie PiS się bierze za to tałatajstwo kombinujące z długimi weekendami i
          z
          >
          > urlopami na telefon - dooo roooboootyyy wooon robole !!! Jeszcze powinni się
          > wziąć za te wszystkie biurwy co będąc w pracy wypisują na forach różne bzdety,
          >
          > n.p. jak na tym.
          kadrowy, Ty się tak nie ciesz i nie unoś bo te przepisy dotyczą w równej mierze
          również Ciebie!!!!! Bo tak jak inni również Ty jesteś jak to ująłeś "ROBOLEM" i
          Stanowisko (jak rozumiem kadrowego), które masz wogóle tego nie zmiania!!!!
          I założę się że do tej pory tak samo jak inni kombinowałeś z długimi weekedami.
          A po za tym jeżeli uważasz że tzw. "biurwy" nie powinny w pracy korzystać z
          netu to w takim razie skąd wzięła się Twoja wypowiedź. SAM SOBIE
          ZAPRZECZASZ !!!!!
      • Gość: ep Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.media4.pl 13.01.06, 08:50
        wczesniejsze informacje mowily o zwiekszeniu wymiaru urlopu. pis swietnie
        opanowal technike radia erewań. tak, ale...
      • dobromir78 Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia 13.01.06, 08:51
        Jeśli nie będzie obostrzeń w KP to ja będę brał "2 urlopy" - od poniedziałku do
        piątku i potem z kolejnymi datami nowy urlop od następnego poniedziałku do
        piątku. Mam nadzieję że tak się to da obejść :-)
      • aa47 Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia 13.01.06, 08:51
        Teraz trzeba bedzie szukać ludzkich pracodawców a nie pracy. Hehe ołoszenia
        typu szkam pracy z dobrym szefem który nie wliczy mi do urlopu weekendów i
        zrozumie gdy bede miała pogrzeb w rodzinie.
        No troche komplikuja sutuacje pewno i tak trzba będzie się zmierzyć z chorym
        systemem urlopów.
      • dobromir78 Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia 13.01.06, 08:53
        Będzie jak w skeczu kabaretu TEY: wszystkie soboty macie wolne!!!! Po pracy ...
      • Gość: pabula a co z osobami ktore mialy wlasna dzialalnosc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 08:54
        A co z osobami ktore mialy wlasna dzialalnosc? Dalej beda w dupe bite i czas
        przepracowany w wlasnej firmie nie bedzie liczony do urlopu? Juz od 1,5 roku
        powinienem miec 26 dni, a teraz bede czekal na 36 dni jeszcze 4,5 roku?
        Niech w koncu pomysla o ludziach ktorzy sami cos chca zrobic a nie tylko
        utrudniac prowadzenia wlasnej dzialalnosci i jak im sie w kocu uda czlowieka
        zgnebic ze musi zawiesic dzialalnosc to wtedy okazuje sie ze jakby w ogole
        przez te lata nic nie robil...

        Co do tematu to chyba wiekszosc pracuje w trybie 5 dni pracujacych tygodniowo.
        Ma te dwa dni wolnego czy to w sobote, niedziele, czy tez w inne dni. I niech
        tak zostanie.
      • Gość: Kuba A jak zmienią sie urlopy tych co już mają 36 dni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 08:55
        Jak zmieni się długość urlopu tych pracowników którzy obecnie mają 36 dni?
        Zgodnie z art 60 ustawy o jednostkach badawczo-rozwojowych pracownikom naukowym
        i niektórym badawczo-technicznym przysługuje 36 dni urlopu (podobnie jest na
        uczelniach).Do ich urlopu niedziel ani świąt się nie wlicza. Co bedzie po
        zmianie przepisów- ulop liczony w dniach się wydłuży?
        • dobromir78 Re: A jak zmienią sie urlopy tych co już mają 36 13.01.06, 09:06
          Bez obaw. Wówczas ich nie obowiązuje Kodeks Pracy. Podobnie inne "służby",
          które działają na podstawie odrębnych ustaw.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka