Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia ur...

      • Gość: bezrobotny po 50 Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.algo.radom.pl / *.radman.pl 13.01.06, 19:29
        O ile dobrze pamietam niedziela jest swietem i ustawowo wolnym od pracy,o wolne soboty walczylem bardzo dawno i tez jest ustawowo dniem wolnym od pracy. Widocznie wam pracodawcom nadmiar "pracy" mózg zamienił w gó.., stad takie poronione pomysly:P
      • Gość: roro czy to ten Florek z big brothera? IP: *.chomiczowka.waw.pl 13.01.06, 19:35
        nawet jeśli nie to i tak kolejny Florek wymyśla głupoty aby skomplikować nam
        wszystkim życie. Panie Florek weź się lepiej pan do roboty nawet doły kopać a
        nie piepszyć trzy po trzy
      • aniaczepiel Niepotrzebne komplikacje 13.01.06, 20:50
        Ale PiS zapowiadał rewolucje, to musi coś robić (prawie wszystkie te swoje
        rewolucje robi źle).
      • Gość: Jolanta Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.acn.waw.pl 13.01.06, 20:53
        Dlaczego urolo "kacowy". Dzisiaj nikt tego nie naduzywa, bo bierze wtedy kiedy ma naprawde sytuację przymusową. Dlaczego nik nie zadał sobie trudu aby zrobić analizę wykożystywania tych dni przez pracowników. Jednak zawsze była to mozliwość pozytywna dla pracownika. I jak dotąd żadna z firm nie upadła z tego tytułu.W sród wielu zakazów była to jedyna "jaskółka" dla pracownika w tych trudnych czasach.
        • zdrawko-dragan Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia 13.01.06, 21:24
          Profesor ma ze dwa miesiące wakacji.Jemu wszysrtko jedno kto ile ma urlopu i wramach walki z nudą wymyśla sobie takie potworki.
          • zdrawko-dragan Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia 13.01.06, 21:26
            Sorry to miała być odpowiedź na artykuł, a nie na twój post.
      • Gość: ptok Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 21:14
        Nazywam się Florek, ale nie jestem Sebastianem, ani Profesorem. Chyba zmienię
        nazwisko,bo wychodzi na to ,że FLOREK = KRETYN!!!!!!
      • Gość: karola Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: 213.134.160.* 13.01.06, 21:42
        No właśnie. Dłużej trzeba będzie pracować na wyższy limit urlopowy, i jeszce
        będą go zabierać za sobotę i niedzielię. Już całkiem chcą żeby ludzie młodzi (
        bo moim zdaniem to oni będą najbardziej poszkodowani ) wyjeżdżali za granicę
        szukając pracy może na podobnych zasadach ale przynajmniej za lepsze pieniądze.
      • Gość: Jan Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 21:46
        To znow jakaś kolejna bzdura. A niby dlaczego firmy pracują przez 7 dni w
        tygodniu? Jak sobie jakiś prezes chce pracować to niech pracuje, ale dlaczego
        zmuszać do tego pracowników. Wielu ludzi oddało życie na przestrzeni dziesiątków
        lat, aby wywalczyć poszanowanie pracownika i zapewnić mu troche odpopoczynku od
        nieraz bardzo ciężkiej pracy. A teraz to wszystko po prostu jest wpuszczone w
        kanał. Ludzie oddali życie na daremno. Zastanówmy się co robimy.
      • kapitanvon powtarzam sie.... 13.01.06, 22:06
        polskie uwielbienie dla burdelu jako obowiązującego systemy politycznego i
        prawnego to najwyraźniej tradycja szlachecka przenoszona z ojca na syna i nawet
        zabory i komunizm nie były w stanie tego zabić.

        do roboty, a nie głupoty pieprzyć!


        • Gość: Corrine Re: powtarzam sie.... IP: *.chello.pl 14.01.06, 01:01
          I ty bidulku wiesz co piszesz? Jakie to łatwe...
      • Gość: A Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.gdynia.mm.pl 13.01.06, 22:07
        a może by wprowadzić sposób liczenia urlopu zależnie od harmonogramu pracy
        danej firmy, np. jeśli firma pracuje przez 7 dni w tygodniu- patrz hipermarkety-
        to wtedy urlop w wyższmy wymiarze liczony z sobotami i niedzielami a jeśli od
        poniedziałku do piątku praca to na dotychczasowych zasadach; co do
        tzw. "kacowego" lepszym byłoby chyba tylko zmniejszenie liczby tych dni np.do
        2 w roku
      • Gość: Barbara Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 22:16
        Troche się tu dostało pracodawcom, ze to niby Kodeks dla nich. Ja jestem
        pracodawcą (brzmi dumnie, ale tylko dla kilku pracowników :-) i te proponowane
        zmiany wydaja mi się jakieś idiotyczne.
        Po pierwsze co komu przeszkadza "kacowe" (w ogóle kto taka idiotyczną nazwę
        wymyślił? To odrazu sugeruje, ze tylko jakieś pijaki to biorą). Życie jest
        życiem, zdarzają się rózne sytuacje i chyba jest normalne, ze można wziąć dzień
        urrlopu dokładnie wtedy kiedy się chce. Niby komu to przeszkadzało? Jakimś
        świrom, którym się wydaje, ze człowiek jest zaprogramowany tylko na pracę,
        spanie i jedzenie?
        Kwestia sobót i niedziel-wytłumaczcie mi bo ja nie rozumiem. Nawet jesli ktoś
        pracuje w soboty i niedziele (dni w końcu wolne od pracy) to i tak jest cały
        czas maksimum czasu pracy w tygodniu. Urlop bierzemy na dni pracy, czy to
        znaczy, ze Ci ludzie nie maja w tym momencie prawa do ustawowo wolnych dni
        podczas urlopu? To w końcu powinien być problem pracodawcy, zeby tak to ułozył,
        zeby było OK. Co ta zmiana ma niby ułatwić, i komu? Ja po prostu nie rozumiem,
        po jakiego grzmota ludziom pracującym 5 dni w tygodniu (których pewnie jest w
        Polsce wiekszość). Jak ktos bierze dwa tygodnie urlopu np. od poniedziałku to
        jak te weekendy policzyć? od weekendu poprzedzajacego poniedziałek, przez
        "srodkowy" aż do tego przed pójsciem do pracy? To mamy już 16 dni urlopu.
        Zwróćcie też uwagę na zapis o konieczności pracy zgodnej bhp w przypadku pracy z
        domu? Niby jak mam to zrobić? Sprawdzać czy pracownik ma mydło w łazience?
        Mam wrażenie, ze to nie są zmiany na korzyść pracowników, a pracodawców to tylko
        niektórych.
      • Gość: Nowa era Do Komisji Kodyfikacji Prawa Pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 22:45
        Pan prof.chyba oszalał, a zawsze miałam o nim dobre zdanie.Panie prof.chyba
        najwyższy czas zająć się wnukami i łowieniem ryb.A kodeks który mamy jeden z
        najlepszych w Europie zostawić w spokoju.Przecież proponowane zmiany( dziwne że
        PiS, a nie PO b.kojarzony z pracodawcami)są powrotem do XIX wieku, są mniej
        korzystne dla większości pracowników a nawet śmię twierdzić, że niektóre
        zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego mogą być UCHYLONE jako nie zgodne z
        konstytucją.Ciekawę jakie wynagrodzenie miesięcznie od 3 lat pobierają
        członkowie tejże Komisji Kodyfikacyjnej Prawa pracy??????? A na służbę zdrowia
        nie ma pieniędzy, na też drogi,ale dla fachowców którzy mędrkują od 3 lat są.
        Boże widzisz to, a nie ześlesz na popa....prańców pioruna.
        • Gość: corrine Re: Do Komisji Kodyfikacji Prawa Pracy IP: *.chello.pl 14.01.06, 01:00
          Pan Prof. nie oszalał, Pan Prof. wziął dobrą kasę, bo nieistotne jest, czy
          będzie lepiej, ważne, żeby było inaczej. A liczba wpisów na ten temat świadczy,
          że wentyle działaja i o to chodzi. Wywściekamy się tutaj i nikomu nie będzie
          się chciało nic dalej z tym chłamem zrobić.
      • Gość: kab Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 22:50
        zawsze ktoś znajdzie sposób,aby zamącić i zarobić na bezsensach.Jak zwykle
        traci na tym zwykły ,szary pracownik.Trzeba mu tak namącić w głowie ,aby nic
        niezrozumiał.
      • Gość: Wiktor Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: 83.238.239.* 13.01.06, 23:16
        Proponuje zabrać urlopy i zmniejszyć wynagrodzenie dla robotników do
        300zł.....jest tylu profesorów tylu ludzi wykształconych czy nie ma wśród nich
        ani jednego mądrego aby ustalić prawo rossądne i realne- czy zawsze musimy być
        trzecim światem lub zawsze kogoś naśladować ---faszyzm padł komuna padła i unia
        też padnie i to nie długo
      • Gość: Malkolm Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 23:18
        Uważam propozycje zmiany zaliczania dni do urlopu za poroniony pomysł.Takie
        rozwiazania obowiązywaly juz w latach 80 -tych, ciągłe zamieszanie z
        pracownikami z systemu 4-brygadowego , którzy wykonywali pracę zgodnie z
        harmonogramami także w niedziele i święta oraz w dni wolne dla zakładu
        ( soboty ) , a do urlopu mieli zaliczane dni robocze ( tzw. czarne dni
        kalendarzowe ). Podobne zamieszanie było parę lat temu z pracownikami
        zatrudnionymi w systemie równoważnych norm czasu pracy , dla których udzielony
        urlop musiał być proporcjonalnie rozlożony na dni pracy i dni wolne od pracy.
        Po co ta ekwilibrystyka , niezrozumiala dla przecietnego pracownika.
        Uważam ,że aktualne rozwiązanie zawarte w Kodeksie pracy - jest jak najbardziej
        logiczne i zrozumiałe dla pracownika
        • Gość: Corrine Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.chello.pl 14.01.06, 00:56
          Co z tego, że zrozumiały, to nie pracownik się liczy a pracodawca, i tyle.
      • Gość: profesor Re: Dni na żądanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 00:40
        To nie złośliwość ze strony pracowników a czasami jedyna alternatywa przed
        głupim szefem. Należy ustalić pewne reguły korzystania z tych dni to nie będzie
        problemów...

        Ogólnie projekt to jakas totalna pomyłka...
      • Gość: corrine Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.chello.pl 14.01.06, 00:44
        To jest tak głupie, że należy się zasatanowić, kto, kiedy i jaką kasę wziął za
        to udogodnienie. W roku jest 52 niedziele, tyleż wolnych sobót, więc jak
        szanowni Państwo to będą liczyć? Jeśli wezmę sobie wolny poniedziałek, to do
        urlupu mimo, że nie chcaiałam zaliczą mi niedzielę? i sobotę? Czyli trzy dni za
        jeden? A jak bym chiała nie daj Boże wziąć jedenprzd świętem wypadającym we
        wtorek, to zaliczą mi 4 dni? Czyli wolne przy niedzielach i sobotach liczą te
        niedziele i soboty do urlopu, a wtedy gdy nie biorę urlopu to mam na normalnych
        zdroworozsądkowych zasadach weekend? Ludzie, paranoja to mało powiedziane. Ale
        przecież to takie proste będą niedziele urlopowe i zwykłe. Trzeba więc będzie
        brać po trzy dni urlopu ile razy się tylko da aby tych niedziel nie zahaczały?
        O nie na to nie ma zgody palanty, trzeba brac dwa tygodnie minimum i wtedy
        policzą nam za to 16 dni ulopu, zadnych ulg, nie może sobie jeden z drugim
        wyobrażać, że urlop liczy się od poniedziałku, nie, od soboty, a co! Autorów do
        psychiatry. Zawsze jak ktoś chce mi zrobić dobrze, to się zaczynam bać i to się
        niestety potwierdza.
      • Gość: corrine Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.chello.pl 14.01.06, 00:52
        I jeszcze jedno, to za takie właśnie "wspaniałe udogodnienia" otzrymuje się
        tytuł profesora - vide Prof. Florek. Gratulacje. Ciekawe, że takie
        przepisy "udogadniające życie plebsowi" wymyślają ludzie, których dotyczą inne
        (urlopy nauczycieli akademickich) itp. itd. W każdej działce od czasu pracy
        począwszy, na wysokości wynagrodzeń skonczywszy. Coraz częściej zresztą widać,
        jak "profesura" i "politycy wszelkiej maści" starają się nam dogodzić. Ludzie
        nie zauważyliście, że to teraz internet stał się takim wentylem bezpieczeństwa?
        W mniemaniu decydentów "kundelki" sobie pocichutku na forum poujadają, stracą
        tu cały swój impet, a oni rączki zacierając, zrobią swoje. No cóż chyba
        najwyższy czas znowu zrobic pospolite ruszenie.
      • Gość: Krzysztof Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 05:08
        Jeśli pracodawca dalej będzie miał problem ze zwolnieniem pracownika - bo
        będzie sie bał,że go sąd pracy przywróci i będzie musiał załacić za 9 m-cy /
        skąd wziąść na to pieniądze - tu ogromne pole do nadużyć pracowniczych / ,to
        przestańmy marzyć o zmniejszeniu bezrobocia. Najlepiej niech związki zawodowe
        zadekretują w KP dożywotne zatrudnienie ...., a co tam , niech pracodawca się
        powiesi - przecierz zachciało mu się być polskim pracodawcą.
        KP jest ustawiony pod monopolistów i firmy państwowe - ich na takie fanaberia
        stać
      • Gość: anka Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.master.pl / *.master.pl 14.01.06, 07:07
        Zmiany takie mogłyby dotyczyć osób pracujących w systemie trójzmianowym np.
        dozorców czy pracowników hut. W nowym systemie ludzie, którzy walczyli o wolne
        soboty będa pokrzywdzeni. Będzie chroniony pracodawca a pracownik straci nawet
        niedzielę, /za prace za nią miał lepszy zarobek/.
      • irini To kompletny idiotyzm 14.01.06, 09:03
        .
      • Gość: Realista Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 14.01.06, 09:13
        PORĄBANE!!! Znowu jakiś profesorek chciał się wykazać, w pracy też mam takich
        co się zajmują pierdołami. Takie czasy.
      • Gość: Śmietan Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.toya.net.pl 14.01.06, 17:12
        W tym kraju zawsze zajmują się tym na co tracić czasu nie powinni :-( .Syf.
      • Gość: Kasia Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 17:16
        Jak wezmę urlop na poniedziałek, to też mi odliczą 3 dni? To samo w piątek?
        Przecież to jest bzdura totalna! Już to widzę, jak pracodawca proporcjonalnie
        oblicza w ciągu roku ilość urlopowych weekendów!
        Uważam, że pracownicy na tym stracą, a nie zyskają.
      • Gość: Iwona Re: Zmiany w prawie pracy - nowy sposób liczenia IP: 82.139.43.* 16.01.06, 07:15
        Jeżeli mają robić takie bzdury jakie planują z urlopami to niech już na tym
        poprzestaną. Pamiętaj ,abyś dzień święty święcił.Czyli jest do dzień
        wolny.Dlaczego go traktować jako urlop?Niech pomyślą o tych którzy są
        wykorzystywani w pracy, niech nałożą kary na nieuczciwych pracodawców,kontrolują
        i będą konsekwentni w karach.Robią z ludzi białych murzynów i uchodzi im to na
        sucho.A nam najlepiej zabrać wszystko, postawić ekonoma z pejczem i niech
        pracują na tych co tak na górze mądrze myślą.Wożą się służbowymi samochodami do
        kosmetyczeklub na wczasy. Brawo!!!
      • yaromi ile kasy za urlop 16.01.06, 14:23
        Jestem ciekaw czy wszystkie te dni urlopowe będą płatne
        • Gość: rany!!!! Odpracowywanie swiat w pracujace weekendy - parano IP: 57.66.197.* 16.01.06, 19:00
          A mnie dzis szlag trafil jak w dzisiejszej wyborczej - praca - przeczytalam, ze
          trezba bedzie odpracowywac dni jeden z dni swiatecznych jesli oba przypadaja w
          jednym tygodniu - np. w tym roku 1 i 3 maja - dni ustawowo wolne od pracy -
          wypadaja w jednym tygodniu wiec jeden z nich trzeba bedzie odpracowac w sobote.
          Tak samo zreszta ma sie sprawa z Bozym Narodzeniem:(
          Ciekawe nawiasem mowiac - jesli ja znajac zycie bede pracowala w jeden z tych
          dni - to czy przynalezy mi sie dzien wolny za prace w dzien swiateczny(tak -
          jesli go odpracuje w sobote;)) albo gdy jeden z tych dni wypadnie w sobote to
          czy mam prawo sobie odebrac wolny dzien(i znowu - tak, jesli go odpracuje w
          sobote;))?? To jest dopiero paranoja!!!
          A teraz poczytalam o "urlopach" w weekendy - i teraz juz nie wiem, kiedy bede
          odpracowywac te dni siateczne - jesli weekendy tez sa pracujace??
          :D
          • Gość: Asik Re: Odpracowywanie swiat w pracujace weekendy - p IP: *.zyg2.brewet.pl 25.01.06, 13:41
            Wiecie co.Mam wrażenie jakby mój szef był pomysłodawcą tego projektu. Kiedyś,
            No nie wiem z 2 lata temu,kiedy chciałam wziąć urlop w piątek( chciałam
            odpocząć w weekend od stresów) to się oburzył i wypominał, że co to jest za
            branie w piątek czy poniedziałek urlopów. Nie ma czegoś takiego. Pomyślałam
            sobie, a jaka to dla niego różnica, czy czwartek , czy piątek. Tak to jest
            tylko 1 dzień urlopu. Poprostu żal mu dupe ściska, kiedy pracownik może mieć w
            ciągu 3 dni wolnego. Cham złośliwy.
            • Gość: STASIO PRACUJĘ 2LATA PO STUD,MAM 26, BĘDĘ MIAŁ 36 CZY 28? IP: *.devs.futuro.pl 25.01.06, 17:34
              będę dźwięczny za odpowiedź, czy zachowam to prawo nabyte ?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka