Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca z Triologiem

    26.01.06, 13:37
    Proszę o informacje nt. współpracy z firma Triolog. Mam zamiar podjąć z nimi
    współpracę, ale dotarły do mnie informacje, że nie są do końca uczciwi....
    Czekam na informacje od Was, bo znalazłam się w "kropce";)
    Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • Gość: ja Re: Praca z Triologiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 14:47
        Myśl i popytaj ludzi z branży - z innych firm, którzy siedzą w temacie od lat.
        Może znają tzw mentora Triologu - jak posłuchasz to uszy więdną...
        • Gość: biko Re: Praca z Triologiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 18:16
          tzn?? kim jest ten mentor?? Nowa firma na rynku, a już są jakieś
          spostrzeżenia....ciekawe.
          • Gość: Liwia Re: Praca z Triologiem IP: *.gdynia.mm.pl 08.02.06, 21:57
            I co z tym Triologiem ? wie ktoś w końcu i o tym mentorze? bardzo mnie to
            interesuje.
            • chao Re: Praca z Triologiem 15.03.06, 02:11
              Ja niestety nie mogę pochwalić Triologu, nie wiem kogo miał na myśli poprzedni
              rozmówca pisząc o mentorze, ale jeśli myśli o tym, który nie za bardzo po
              polsku, to też miałbym problem żeby pochwalić. Sporo obietnic, wszystko ładnie
              ślicznie, na obietnicach się kończy. Miałem okazje obserwować nie tylko MLM
              Triolog, ale również inne przedsięwzięcia ekipy triologu i niestety termin
              „dotrzymywanie zobowiązań” jest tam pojęciem bardzo płynnym. Nie chcę wylewać
              tutaj brudów i rzucać mięsem, bo forum to nie miejsce na publiczne opluwanie,
              radzę jednak wszystkim ew. współpracownikom mentora na chłodno oceniać wszelkie
              sytuacje, trzymać portfel mocno w kieszeni i nie dopuszczać do sytuacji, kiedy
              trzeba dzwonić z ponagleniami o rozliczenia. To zresztą dobre zasady przy każdym
              biznesie. Mam sygnały z innych źródeł, że kolejka oczekujacych na realizację
              zobowiązań się powiększa.
      • max_a2005 Re: Praca z Triologiem 15.03.06, 10:48
        Pamięta ktoś Skyline czy jakoś tak? No właśnie.
        "Mentor" to bogaty człowiek - wiadomo skąd ta kasa. Tyle nieszczęścia wśród
        naiwych ludzi...
        Świetnie udaje niemiecki akcent, choć Polak pełną gębą, jest mistrzem świata w
        manipulacji choć uczy, że manipulacja jest zła, że nie tędy droga. Nowy narybek
        firmy widzi "złote góry", liczy już pieniądze, płaci kupę kasy, a potem
        otwierają się oczy i ręka jest w nocniku, bo nikt mądry nie wyda na starter
        przeciętnej pensji nie mówiąc już o jakimś produkcie dostępnym u konkurencji na
        połowę ceny i do tego 100% lepszym.
        Uważajcie i trzymajcie portfele, zalecam ostrożność. Firm mlm jest dużo,
        poważniejszych i uczciwszych. No i ten pajac - po co takie przedstawienia z
        przebieranym niby Europejczykiem?
      • Gość: oni Re: Praca z Triologiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 18:15
        Many Loy - ktoś zna jego prawdziwe nazwisko?
        Coś strasznie brzydko pachnie, czas chyba zrobić wokół tej firmy dym.
        Uważajcie na nich i omijajcie z daleka. Nie wpuszczajcie ich ludzi do domów bo
        pójdziecie zmanipulowani z torbami - tak jak ja. Jestem ok 2 tyś do tyłu i pluję
        sobie w brodę że takim byłem naiwaniakiem - dziś pracuję dla Creationa - mają
        produkt ten sam a tańsze.
        • chao Re: Praca z Triologiem 15.03.06, 22:00
          Wiem, że był jeszcze jakiś network biznes z kartami telefonicznymi czy tanimi
          połączeniami. Nie wiem jak to się nazywało, może ktoś może coś powiedzieć czy
          ten MLM jeszcze działa czy już może nie? Może o mentorze wypowie się ktoś kto
          był w triologu albo w kartach albo w innych wcześniejszych? Znajdą się jakieś
          pozytywne opinie?
          • Gość: były triologowiec Byłem w Triologu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 06:42
            Zmanipulowano mnie. Fakt, poznałem super ludzi, ale całość to g... . Uciekłem bo
            kiedy otwarły mi się oczy było już za późno na zwrot kasy a włożyłem dość trochę
            i postanowiłem więcej się nie angażować. Ludzie, z którymi przeprowadzałem
            rozmowy rekrutacyjne pukali się w czoło jak słyszeli 1,3 zł na wejście plus do
            tego szkolenia - dziś za 800 zł a potem za 2 tyś. Kto sobie może pozwolić na to?
            Janse, to biznes, ale wielu ludzi z kręgów biznesowych też patrzy i się dziwi.
            Poza tym, obserwuję dziaąłnia firmy już któryś miesiąc i nie widzę, aby lista
            kontaktów na ich stronie się powiekszała, wręcz przeciwnie. Czy Triolog ma
            przyszłość? Z takim mentorem, który jest "przebierańcem" udającym kogoś innego,
            używającym jakiegoś śmiesznego pseudo - sądzę, że firma padnie - to tylko
            kwestia czasu.
            • Gość: t Re: Byłem w Triologu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 18:21
              • romek744 Re: Byłem w Triologu 17.03.06, 19:31
                Udzielam się w sieci na wielu forach o marketingu sieciowym, wiele czytałem o
                Many Loy`u. Ludzie piszą o nim różne rzeczy. Czasem dobrze, czasem źle.
                wiadomo, wolność słowa, każdy ma swoje zdanie na dany temat. Dlatego zawsze
                powstrzymywałem się od komentarzy, mówiłem sobie: przecież mnie też ktoś może
                nie lubić, komuś mogłem zajść za skórę...
                Ale jak czytam takie steki bzdur, jakie się wypisuje tutaj, to nie mogę
                wytrzymać.
                max_a2005 piszesz o Loy`u w kontekście firmy Skyline. Nie wiem, kiedy zacząłeś
                się interesowac MLM i na ile znasz historię piramid finansowych w Polsce, ale
                proponuję się poduczyć w tym temacie. Dalej piszesz:
                "Świetnie udaje niemiecki akcent, choć Polak pełną gębą".
                Otóż, jesli on jest Polakiem, to ja musze być Aborygenem. Innego wyjścia nie ma.
                Gość: oni napisał: "Jestem ok 2 tyś do tyłu i pluję
                sobie w brodę że takim byłem naiwaniakiem - dziś pracuję dla Creationa - mają
                produkt ten sam a tańsze."
                Nie mówię, że Triolog jest the best i super najlepszy na świecie, ale mam do
                Ciebie pytanie: dlaczego przeszedłeś do Creationa i teraz publicznie szkalujesz
                firmę, z którą współpracowałeś wczesniej? Myślisz, że Twoje zachowanie na polu
                biznesu jest etyczne? Czy to samo zrobisz za pare miesięcy z Creationem, jeśli
                znowu nie uda ci się nic sprzedać? No bo przecież też będziesz ileś tam do
                tyłu? dlaczego od razu nie napiszesz, że Creation działa niezgodnie z polskim
                prawem na partyzantke? Czy napiszesz to dopiero, jak się okaże, że sprzedawać
                trzeba tak samo w każdej firmie, aby coś zarobić?
                Gość: były triologowiec napisał, że firma jest do bani bo starter kosztuje 1300
                zł i nikt tego nie chce kupować. Znam firmy MLM, w kórych starter jest kilka
                razy większy, ale ludzie jeśli na prawdę pracują to zarabiają dobre pieniądze i
                nie musza później szkalują swoich firm wypisując wyssane z palca historie.
                Na prawdę to jest takie typowo polskie... coś mi nie wychodzi, to muszę sobie
                dać upust i zgonić na cały świat, żeby samemu być w porządku. "Kto pod kim
                dołki kopie, ten sam w nie wpada". Nie mówię, że Triolog jest the best i super
                najlepszy na świecie, ale jak chcecie drodzy Państwo pisać publicznie o kimś,
                to piszcie prawdę. Łatwo jest powielać newsy zasłyszane od "babci antka ciotki"
                i komuś nasr.. w papiery. Troszkę trudniej jest informacje sprawdzić i napisac
                prawdę.
                romek
                • Gość: maniek Re: Byłem w Triologu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 18:34
                  Triologu juz nie ma... Padł sam czy wykonczył go kolejny zwindel?
                  Tak czy siak nie ma strony, mentor schowany gdzieś zeby go nie znalezli
                  wierzyciele. A miało byc tak pieknie, prawda Romku? Taki uczciwy ten Many.
                  • romek744 Re: Byłem w Triologu 29.04.06, 09:48
                    erfe
                    • romek744 Re: Byłem w Triologu 29.04.06, 09:49
                      Mańku, nigdzie nie napisałem, że jest uczciwy, albo, że jest oszustem. Tego nie
                      wiem, po prostu nie robię z nim interesów. Ale na pewno nie jest Polakiem, nie
                      prawdziwych jest także mnóstwo innych informacji, które tutaj ludzie piszą.
                      Jeśli kogoś oszukał, to trzeba to napisać, uczciwie rzetelną prawdę, a nie
                      wymyślać niestworzone rzeczy. Trzeba mówić prawdę i zastanowić się czasem nad
                      tym, co się gada, bo może dojść do tego, że on kogoś oszukał, ale poda go do
                      sądu za publiczne szkalowanie i pisanie nie prawdy. A to łatwo jest zrobić,
                      były już takie przypadki nawet w Polsce. Taka jest moja rada. Jak kogoś
                      oszukał - proste - to trzeba iść na policję. Pisanie na publicznym forum steków
                      bzdur nic nie przyniesie, a może tylko zaszkodzić ich autorom.
                      romek
                      • Gość: PH Re: Byłem w Triologu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 12:21
                        Romek,dla mnie i moich znajomych (wszyscy pracujemy w dużym koncernie w dz.
                        sprzedaży i marketingu),którzy czytali twoje posty jesteś DEBILEM.Przykro
                        mi,ale to jedno z delikatniejszych określeń jakie padło na temat twoich postów.
                        • romek744 Re: Byłem w Triologu 29.04.06, 16:08
                          Czy mógłbyś uzasadnić swoje stwierdzenie, czy tak sobie napisałeś, bo ci się
                          nudziło? Masz jakieś argumenty niewolniku czy tylko na tyle cię stać?
                          romek
                          • Gość: romek744 niedziela IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.06, 13:05
                            Twoje niewolnictwo jest na takim etapie, że nie masz czasu w niedzielę odpisać,
                            czy nie masz argumentów?
                            romek

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka