Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    nie etaty, lecz praktyka

    IP: *.pie.warszawa.tdci.pl 18.11.02, 10:54
    w ostatnim dodatku Praca do GW przeczytałam nie pierwszy już artykuł o tym,
    że wiele firm nie szuka pracowników lecz oferuje jedynie praktyki. Oczywiście
    praktyki są bardzo ważne przy szukaniu pracy dziś, ale zwróćmy uwagę na
    wymagania, jakie stawiane są chętnym do rozpoczęcia praktyki - b.dobry
    angielski, zdolności analityczne, aktywnośc, bdb. wyniki na studiach i inne.
    Chwileczkę przeciez te umiejętności gdzieś trzeba zdobyć. A coż za to -
    praktyka, jeśli w dobrej firmie - rzeczywiście może pomoże, ale jesli
    zupełnie bezpłatna, to z czego człowiek ma żyć podczas odbywania praktyki
    (nie wszyscy mają majętnych rodziców, gotowych utrzymywać) - a człowiek ma
    ambicje jak najszybciej się usamodzielnić. Myślę, że tragiczna sytuacja na
    rynku pracy, pozwala wielu pracodawcom zwalniac pracowników, a zastępowac ich
    praktykantami, którzy z wdzięcznym uśmiechem będą ciężko pracować za darmo.
    Tak jest nie tylko w wielu firmach. Również w urzędach etatów nie ma, ale
    pracowac można - w ramach wolontariatu - oczywiście bezpłatnie.
    Obserwuj wątek
      • adam.67 To prawda 19.11.02, 08:36
        Gazeta lansuje ten chory model na rynku pracy.
        To nie jest wolontariat. Obrażają wolontariuszy, którzy pracują społecznie np.
        w domach pomocy społecznej, hospicjach, szpitalach. Ta piękna idea została
        zawłaszczona przez cynicznych pracodawców, którzy wyzyskują bezrobotnych, nie
        mając zamiaru płacić za pracę.
        Praktyka? toż to czysty wyzysk, jak w XIX-wiecznym kapitalizmie.
        Kogo obchodzi, że "praktykant" nie otrzymuje środków do życia? Cynizm
        pracodawców-hien polega na tym, że każdy z takich "praktykantów" jednak gdzieś
        mieszka, skądś może jednak uzyskać wsparcie finansowe. Oni o tym wiedzą i
        cynicznie to wykorzystują.
        Może to brutalne, co powiem, ale w dużej mierze młodzi ludzie są sami sobie
        winni - gdyby powszechnie nie godzili się na pracę za darmo, to popyt ze strony
        pracodawców-wyzyskiwaczy na jelonków do strzyżenia skończyłby się w krótkim
        czasie. Ale wyścig szczurów trwa, młodzi ludzie kręcą sobie sznurek na szyję
        sami, akceptując taki układ.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka