Gość: Żona
IP: *.ptvk.pl
14.02.06, 13:35
Mój mąż jest ofiarą swojego zwierzchnika. Ten człowiek poniża go juz od dawna: plotki, pomówienia, mówienie wprost,ze mąż jest do niczego i ze niczego nie potrafi zrobić ( ciekawe,że przy tym obciąża go dodatkowymi obowiązkami). Współpracownicy zaczynają go unikać, na szczęście nie wszyscy...Zwierzchnik zwierzchnika umywa ręce od wszystkiego, sprawa go nie obchodzi. Pomóżcie, proszę, mój mąż to wrak człowieka! Zdołowany, z przerażająco niską samooceną - no bo przecież do niczego się nie nadaje. Mam ochotę nakłaść temu jego szefowi po mordzie, ale to raczej nie rozwiąże sprawy. Co można zrobić,zeby przezyć takie traktowanie?!