Gość: limonka
IP: 80.51.222.*
18.04.06, 11:12
w piątek złożylam wypowiedzenie chcialam zwolnicsię jak najszybcie bo dosyć
juz mialam tej firmy ale chyba urazilam dumę swojej "włascicielki" bo
cytuje " to nie Ty sie zwolnisz ale ja Ciebie zwolnie" wię coż blo robic na
porozumienie stron nie mialam co liczyc wiec zostawilam wypowiedzenie
taa... myslalam że ide szefowej na rekę nie chcac okresu wypowiedzenia