Dodaj do ulubionych

Ostatnie zmiany w CASTORAMIE

29.04.10, 09:17
Witam
Komentarz do tego co się dzieje w Casto w ostatnim czasie jest tylko
jeden – wpadliśmy w wielką KUPĘ.
Tzw. Grupa KINGFISHER – pokazuje swoje cele, wykorzystać i oddać
innym, przypomnę iż ta grupa miała już doczynienia, ze sklepami
naszej branży NOMI – jak wyszło każdy widzi jak się miewa ta sieć po
wydojeniu kasy i oddaniu innym wraku.
Można się domyślać czy pan Cloude, chciał przejść na emeryturę czy
został poproszony o to, bo nie chciał realizować zaleceń KINGFISHER.
Praca w castoramie robi się powoli kołchozem masz prawo się nie
odzywać i zapier…..ć ponad normy czasowe ( każdy jest ślepy na to
że przychodzisz wcześniej i zostajesz dłużej), ale spróbuj się
spóźnić do pracy bądź z przerwy to jest niezła jazda (czasem
przychodzi mi na myśl czy oby casto nie było zamieszane w kradzież
napisu „ARBEIT……” – bo chyba prezes treść tego napisu uważa za
uniwersalną i ponadczasową, która dokładnie się komponuje z zasadami
pracy pracowników)
Zamrożenie płac – powiesili odezwę najwyższego na tablicy korkowej,
a tu znowu tylko decyzje które mamy przyjąć do wiadomości i tyle. W
dobrym tonie może byłaby zmiana tego pisma i oświadczenie iż
przechodzimy trudny okres i wszyscy musimy zaciągnąć pasa…… ( z
czymś takim część załogi mogła by się identyfikować, a tak to
wszyscy wkurzeni).
Jeżeli chodzi o pracę na samym markecie to tak jak wszędzie, sam kij
zero marchewki.
Obserwuj wątek
    • the_drew_carey_show Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 30.04.10, 21:48
      DZIWI MNIE TO WSZYSTKO .JAK OSTATNIO NA TABLICY KORKOWEJ WYWIESILI KOMUNIKAT O
      premii specjalnej TO PISALI W NOTCE JAK JEST WSPANIALE ILE TO KASY NIE
      ZAROBILIŚMY ILE NORM ZOSTAŁO PRZEKROCZONYCH I JAK WSPANIALE JEST.miną miesiąc i
      znowu notka DOKŁADNE ZAPRZECZENIE TAMTEJ WIĘC o co kaman JA JUŻ NIC NIE KUMAM
      POZDRO DLA WSZYSTKICH
    • reksio20 Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 01.05.10, 23:08
      Kingfisher to ścierwo które jest 3 potentatem na naszym globie i w dupie ma czy
      robisz czy taż zapierdalasz bez premii czy wypłaty takie tam pierdoły-we
      Włoszech sprzedał 60 sklepów Castoramy "Lirojowi"a przed tym było to co u
      nas,1-gazetki,pierwsze oznaki klapy 2-brak premii,awanse,wypłaty-na końcu wyprzedaż.
      I tak na tym zarobił.
      Takie jest rzeczywistośc a ten nowy to gośc który potrafi
      wykończyc-Brico,Nomi,kilka ruskich firm i castorame.w gazetach się lansuje a do
      sklepów wysyła mogiłę.
    • castomlot Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 03.05.10, 14:55
      witam
      jak tak czytam to się zastanawiam z kim ja pracuje,nikt nikomu nie nakazuje
      przychodzić wcześniej albo siedzieć po godzinach jeśli tak to później odbiera
      się godziny,a spóźnianie się czy siedzenie na przerwach dłużej to łamanie
      regulaminu każdego zakładu pracy nie tylko casto ,jeśli chodzi o klime w biurach
      zakopianki to to montują ją (raczej modyfikują bo była już rok temu)też w
      jadalni i to chyba nikomu nie przeszkadza a warto o tym napisać a jeśli chodzi o
      bossa to nikt nie twierdzi że będzie lepszy od poprzedniego ma do wykonania
      kontrakt ma wygenerować pewien zysk i pewnie go wygeneruje!!! Więc nie
      przesadzajcie każdy ma wybór.
      • castozak Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 03.05.10, 19:49
        W jadalni drogi kolego, spędzam maks 20 min., a na hali sprzedaży prawie 8
        godzin. Więc z całym szacunkiem, ale w dupie mam klimę w jadalni. Te pieniądze
        równie dobrze mogłyby pójść na podwyżki, ale nie - przecież na podwyżki
        pieniędzy nie ma.

        Jak się oszczędza, to na rzeczach najmniej potrzebnych (klimatyzacja), a nie na
        pracownikach. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ile kosztuje zamontowanie i
        eksploatacja takiej klimatyzacji. Miesięczny koszt tego, będzie przewyższał
        koszt wręczenia podwyżek w wysokości 100 zł, dla każdego pracownika.

        Nikt nam nie nakazuje siedzieć po godzinach?
        Kolego, może tobie nie, ale wnioskuję, że jesteś z Zakopianki, więc przypomnij
        sobie, jak przyjeżdżał do nas Pan Lella. Wszyscy zapierdalali po godzinach i
        pucowali półeczki, bo przecież trzeba było zrobić fałszywe wrażenie.
          • batista0000 Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 04.06.10, 11:17
            Zaciskamy pasa a firma wymienia dyrektorom "stare" furki na nowe Ople Insignie. I to jest kurwa skandal.....

            Tak na marginesie to jednak zwalniają się pracownicy, jak ktoś chce to znajdzie lepszą (przyjemniejszą) pracę.

            Pozdro for all
            • xxl.0 Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 16.06.10, 17:43
              Fury, zajebiste, też by się taką pojeździło,ale to jeszcze nie
              wszystko, po jakiego grzyba otwierają nowy sklep i to gdzie w
              WARSZAWIE!!!!!!, nam nie dadzą a sami inwestują i biorą do swojej
              kieszeni. A propos były mrozy, śmierć prezydenta a teraz mamy powodzie
              i co... i znowu pracownicy dostaną po dupie.
            • aaaurora Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 06.08.10, 20:22
              "batista0000 napisał:

              > Zaciskamy pasa a firma wymienia dyrektorom "stare" furki na nowe Ople Insign
              > ie
              . I to jest kurwa skandal....."

              ktoś tutaj nie wspomniał o małym szczególe -> często zdarza się tak iż dyrektor
              zanim "wyląduje" w CASTORAMIE najbliżej swojego miejsca zamieszkania, dojeżdża
              do pracy nawet ok 100 lub nawet ponad 100km w jedną stronę... hmmmm ale
              najważniejsze jest to że "ONI" dostają samochody tongue_out
              pozdrawiam
              • antycedura Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 06.08.10, 21:55
                Z pewnością robią to charytatywnie i wcześniej nie wiedzieli, że
                trzeba będzie dojeżdżać albo wynajmować mieszkanie na miejscu. Oj
                biedaczyska...
                A "stare" Vectry pewnie nie były już w stanie tyle jeździć wink
                "Mały szczegół" to zamrożone płace i wzrastające ceny żywności,
                utrzymania, kredytów... hmmmm, ale najważniejsze jest to, że
                pracownicy chcą nadal godnie się utrzymywać i mają czelność
                dopytywać o awanse i podwyżki.
              • batista0000 Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 06.09.10, 18:06
                aaaurora napisała:

                > "batista0000 napisał:
                >
                > > Zaciskamy pasa a firma wymienia dyrektorom "stare" furki na nowe Ople
                > Insign
                > > ie
                . I to jest kurwa skandal....."
                >
                > ktoś tutaj nie wspomniał o małym szczególe -> często zdarza się tak iż dyre
                > ktor
                > zanim "wyląduje" w CASTORAMIE najbliżej swojego miejsca zamieszkania, dojeżdża
                > do pracy nawet ok 100 lub nawet ponad 100km w jedną stronę... hmmmm ale
                > najważniejsze jest to że "ONI" dostają samochody tongue_out
                > pozdrawiam

                Co, dobrze Ci się dupkę trzyma w nowym Opelku, czy może zagłówek uwiera. Nie martw się za 2 lata znów dostaniecie świeże bryki.

                Ja się pytam, gdzie jest kryzys ???

                Obroty są na poziomie sprzed tzw. "bumu-budowlanego". Wiadomo było więcej klientów w tym okresie to musieli zatrudnić nowych ludzi. Teraz wróciło wszystko do "normy" więc szukając oszczędności nie zatrudniamy dodatkowych osób a "nad stan" sukcesywnie się sam wykrusza.

                Casto zarabia ogromne pieniądze tego chyba nie muszę Tobie tłumaczyć więc mogliby trochę sypnąć podwyżkami. W obliczu drożejącej żywności i wszystkiego wokół zastrzyk gotówki na pewno wpłynie na morale pracowników. A tak, ludzie nie mają ochoty do przykładania się do pracy jak wszyscy w koło tylko dokładają obowiązków i nic w zamian nie dają.

                Stara dobra prawda "mniej zarobię , mniej wydam". Najpierw muszę włożyć coś do garnka a potem myśleć czy mogę sobie pozwolić na luksusy - choćby remont mieszkania.

                PS. I przestańcie pierdolić że jest wszystko OK , bo do OK to jest długa droga.....

                • aaaurora Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 06.09.10, 19:54
                  aaaaaaaaaahahahahhahahahahahaha ale mnie rośmieszył ten komentarz...

                  nie wozi mi się dobrze dupki w nowym opelku, bo nie jestem dyrektorem...
                  tak dla sprostowania... od kilku miesięcy nie pracuję już w casto, ponieważ zamiast WYLEWAĆ ŻALE na stronie CASTODRAMAT zwolniłam się i znalazłam pracę która mnie satysfakcjonuje tongue_out
                  można przeżyć życie narzekając 24h na dobę zamiast ruszyć glową i zająć się tym co sprawia przyjemność. Nikt Ci nie karze "tyrać", po prostu znajdź coś co odpowiada Twoim kwalifikacjom. Nikt Cię przecież nie zmusza do podawania towaru klientom i wysłuchiwania sprzecznych ze sobą poleceń kierownika i zastępców...
                  A skoro szczytem Twoich marzeń jest "slużenie" innym w markecie budowlanym to szczerze współczuje braku innych ciekawszych zainteresowań

                  pozdrawiam wszystkich "ciemiężonych" tongue_out

                  P.S. przepracowalam w Casto 5 lat, bardzo dobrze wspominam to miejsce...
                  a syf jest i będzie wszędzie skoro tacy jak ludzie piszący na tym forum tam pracują sad
              • mnikita Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 06.09.10, 20:11
                A tym wczesniejszym autem by nie dojechal jesli juz wogole dojezdza bo nie spotkalam sie z takim przypadkiem komfort jazdy nie taki czy o co chodzi jak śmiecie jeszcze bronić pewnych niezaprzeczlanych faktow ktore wskazują jednogłosnie ze w Casto jest coraz gorzej na pewno nie robi tego nikt z ekipy doradców pracownikow kasjerów...Kiedy w końcu będą podwyżki bo NIE MA ŻADNEGO KRYZYSU jest sprzedaz na poziomie sprzed bomu budowlanego a pracowników jest mniej!
                • aaaurora Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 06.09.10, 20:25
                  zadam Ci tylko 2 pytania a resztę sobie dopowiedz sama...

                  "jaki samochód wolałabyś kupić, który ma przejechane 40 000 km czy 10 000 km??? "
                  albo inaczej, "sprzedając swój samochód za który dostaniesz więcej ??? ktory ma 40 000 km? wątpie" tongue_out
                  proponuje przejrzeć cennik samochodów i licznik tongue_out
                  każdy kombinuje tak żeby jak najmniej stracić tongue_out

                  ale właściwie szkoda czasu na wyjaśnianie pewnych rzeczy "opornym na wiedzę castotyraczom" hihihihihihiihih

                  buziaki tongue_out
                  • batista0000 Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 07.09.10, 19:14
                    My piszemy o pseudo kryzysie w Castoramie, a ty o motoryzacji. Zadam ci tylko 2 pytania:

                    1. co oznacza według ciebie zaciskanie pasa ????
                    2. czy ktoś skopał ci "jajca" tak mocno że opuchlizna przesłoniła oczy ????

                    Nie będę polemizował z "ciotką" , która uważa że zjadła wszystkie rozumy, a ciężko pracujących ludzi z castoramy uważa za nieudaczników. Nie chwytasz o co biega - to TWÓJ problem i nie wypowiadaj się więcej skoro i tak temat cię nie dotyczy ?????

                    Lubię swoją pracę i jej charakter, ale błędne i bzdurne decyzje coraz bardziej mnie zniechęcają do działania. Jeśli ktoś przykłada się do pracy i nikt tego nie docenia to jak długo morale zespołu ma być na zajebiście wysokim poziomie.....

                    Firmę z którą się utożsamiasz można porównać z "rodziną". Czy jak coś złego dzieje się w domu to też spierdzielasz. Nie sądzę. Raczej zrobisz wszystko aby było OK. I taka idea przyświecała Panu Acard'owi ,którego miałem okazje osobiście poznać. Wspaniały człowiek dbający o firmę i jej pracowników.

                    aaaurora - Rest In Peace




                    • aaaurora Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 08.09.10, 18:59
                      dobrze wiem co to wyrażenie oznacza...
                      wiadome bylo od poczatku ze to nastapi i niestety się tego nie uniknie... na każdą firmę przychodzi taki czas... w porównaniu z zeszłym rokiem ten wypada kiepsko... a założenia firmy są takie aby z roku na rok była wyższa sprzedaż... współczuje pracownikom którzy mieliby w tym roku zrobic np 40 % więcej utargu... i tutaj sie wszystko zaczyna... sad
                      "nie zjadłam wszystkich rozumów" i nigdy tak nie uważałam hehehe ale skoro ktoś obcy kto mnie nigdy nie spotkał wysuwa taki wniosek to ok... nie mam zamiaru zmieniac Twojego zdania tongue_out
                      a co do porównania z rodzina... wiesz... jesli cala rodzina ma C
                      • aaaurora Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 08.09.10, 19:09
                        dobrze wiem co to wyrażenie oznacza...
                        wiadome bylo od poczatku ze to nastapi i niestety się tego nie uniknie... na każdą firmę przychodzi taki czas... w porównaniu z zeszłym rokiem ten wypada kiepsko... a założenia firmy są takie aby z roku na rok była wyższa sprzedaż... współczuje pracownikom którzy mieliby w tym roku zrobic np 40 % więcej utargu... i tutaj sie wszystko zaczyna... sad
                        "nie zjadłam wszystkich rozumów" i nigdy tak nie uważałam hehehe ale skoro ktoś obcy kto mnie nigdy nie spotkał wysuwa taki wniosek to ok... nie mam zamiaru zmieniac Twojego zdania tongue_out
                        a co do porównania z rodzina... wiesz... jesli cala rodzina ma Cie gdzies, Ty wciąz probujesz cos zmienic a to nic nie daje... wtedy odchodzisz... nie mow ze jestes takim altruista i nie olal bys tego wszystkiego... widocznie jeszcze nie doswiadczyles prawdziwego kryzysu skoro takie masz zdanie na ten temat... nie mowie teraz "nie podoba sie to zabieram zabawki i ide do innej piaskownicy"... wink
                        skoro jesteście tak "krzywdzeni" walczcie z tym... nie wypisywaniem bzdur na castodramat ale dzialajcie...
                        ludzie jednak maja taka dziwna mentalność "trzeba zadziałac" i na tym sie konczy bo nikt nie ma odwagi nic z tym zrobic... czasem trzeba wiele zaryzykowac zeby bylo dobrze...

                        pozdrawiam serdecznie smile
                  • mnikita Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 07.09.10, 22:23
                    A co to za analogia to moze kupic auto z zerowym przebiegiem a mniejsze i tansze jestescie coraz smieszniejsi obroncy idei ze jest super i nic sie nie dzieje!!Piszecie byle co, zeby pisac, zero sensownej argumentacji do podwazenia istnejacej sytuacji.
                    • aaaurora Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 08.09.10, 18:46
                      "jestescie coraz smieszniejsi obroncy idei ze jest super i nic sie nie dzieje"

                      nie wydaje mi się, żebym kogokolwiek broniła... a tym bardziej ani raz nie napisałam że jest super... gdyby tak było nie powstała by nawet ta strona CASTODRAMAT...
                      a wiadome było od początku, że jeśli ktoś inny przejmie "rządy" to wprowadzi swoje własne pomysły, które zawsze będą porównywane... tak jest odnośnie jakichkolwiek zmian...

                      jedna rzecz której nie rozumiem to jest podejście niektórych osób tutaj piszących... nie rozumiem dlaczego wyciągacie brudy na zewnątrz... skoro jesteście "rodziną" dlaczego sami siebie pokazujecie w złym świetle??? w rodzinie się tuszuje pewne rzeczy z miłości? z szacunku? a sprawy załatwia się w czterech ścianach... jeżeli jesteśmy na kogoś źli załatwiamy sobie to z tą osobą bezpośrednio... jeżeli kierownik mnie denerwuje idę do niego i mówię co mi się nie podoba... jeżeli nie podoba mi się to jak zarządza swoją kadrą, mówię o tym w kulturalny sposób oczywiście... proponuje zwrócić się bezpośrednio do Pana Leli... tongue_out ale znacznie łatwiej jest pisać oszczerstwa anonimowo prawda???

                      • mnikita Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 08.09.10, 18:59
                        Jesli tego nie rozumiesz to nie wchodz tu i nie wypisuj tych swoich idealistycznych nie majacych nic wspolnego z rzeczywistoscia porownan i metafor oraz schematow bez pokrycia,dzieje sie zle i mamy prawo o tym mowic...Kto jest zainteresowany to przeczyta a powiedziec wprost hm podejrzewam ze skonczyloby sie jak sie nie podoba to sie zwolnij...
                        • mnikita Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 08.09.10, 19:01
                          mnikita napisała:

                          > Jesli tego nie rozumiesz to nie wchodz tu i nie wypisuj tych swoich idealistycz
                          > nych nie majacych nic wspolnego z rzeczywistoscia porownan i metafor oraz schem
                          > atow bez pokrycia,dzieje sie zle i mamy prawo o tym mowic...Kto jest zaintereso
                          > wany to przeczyta a powiedziec wprost hm podejrzewam ze skonczyloby sie jak sie
                          > nie podoba to sie zwolnij...
                          jeszcze jedno ta firma BYLA rodzinna BYLA...
              • koszalin34 Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 02.11.10, 18:30
                aaaurora napisała:

                > "batista0000 napisał:
                >
                > > Zaciskamy pasa a firma wymienia dyrektorom "stare" furki na nowe Ople
                > Insign
                > > ie
                . I to jest kurwa skandal....."
                >
                > ktoś tutaj nie wspomniał o małym szczególe -> często zdarza się tak iż dyre
                > ktor
                > zanim "wyląduje" w CASTORAMIE najbliżej swojego miejsca zamieszkania, dojeżdża
                > do pracy nawet ok 100 lub nawet ponad 100km w jedną stronę... hmmmm ale
                > najważniejsze jest to że "ONI" dostają samochody tongue_out
                > pozdrawiam



                Jak już ktoś powiedział na tym forum:
                A kto mu każe dojeżdżać do pracy 100km?!
    • casto_sceptyk Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 03.08.10, 07:03
      Ja jednak uważam, że są również pozytywne zmiany związane z Dyr.Gen.
      W końcu wzięli się niektórym osobom za tyłki i zaczęli coś robić...
      Poza tym w wielu firmach kryzys był pretekstem do redukcji etatów,
      bądź też cięcia kosztów na pracownikach... Bądź co bądź, póki co u
      nas jeszcze nie słyszałem o takiej sytuacji!
      • antycedura Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 03.08.10, 21:06
        Ja jednak uważam, ze bilans zmian wypada jednak ujemnie.
        Ryba zawsze psuje się od głowy, więc ciśnienie, atmosfera, entuzjazm
        zawsze schodzi "z góry na dół" - tego ewidentnie teraz wybitnie
        brakuje; w to miejsce zagościł strach, niepewność, pretensje,
        tabelki, wskaźniki, obligatoryjne krosy i inne pierdy zwalniające z
        myślenia, kreatywności, własnego zdania...
        W stadzie gdzie wszyscy myślą tak samo nikt nie myśli.
        • casto.ludek Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 03.08.10, 22:23
          antycedura napisał:

          > Ja jednak uważam, ze bilans zmian wypada jednak ujemnie.
          > Ryba zawsze psuje się od głowy, więc ciśnienie, atmosfera, entuzjazm
          > zawsze schodzi "z góry na dół" - tego ewidentnie teraz wybitnie
          > brakuje; w to miejsce zagościł strach, niepewność, pretensje,
          > tabelki, wskaźniki, obligatoryjne krosy i inne pierdy zwalniające z
          > myślenia, kreatywności, własnego zdania...
          > W stadzie gdzie wszyscy myślą tak samo nikt nie myśli.



          Bardzo mądra wypowiedź zgadzam się z przedmówcą namieszali nam w głowach jakimiś
          chorymi tabelkami, regresjami, obrotami które niewiele się różnią od lat
          ubiegłych. Pracownicy dalej powinni handlować tak jak to miało miejsce w latach
          ubiegłych i nie patrzeć na tabele i chalenge które trzeba utrzymać, czysta
          głupota. Kiedyś robiło się swoje i nikt nie patrzył na statystyki ( prócz
          kierasów i i bossów) i było gładko teraz pracowników ogarnęła jakaś mania
          rywalizacji która do niczego nie prowadzi bo po pierwsze konkurencja nie śpi i
          też walczy o klienta a po drugie otwieranie jednej Castoramy obok drugiej też
          zmniejsza popyt w danym regionie ale tego nikt nie zauważa. Ja widzę to tak że
          pan Janusz został ściągnięty po to żeby wyssać ile się da z obecnie
          prosperujących sklepów a chyląc się ku upadkowi wyprzedać sieć sklepów jakiemuś
          innemu konsorcjum i na tym zarobić. Także pamiętajcie pracownicy casto to co
          piękne szybko się skończy.
        • apocalipto_casto Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 08.08.10, 01:46
          antycedura napisał:

          > Ja jednak uważam, ze bilans zmian wypada jednak ujemnie.
          > Ryba zawsze psuje się od głowy, więc ciśnienie, atmosfera, entuzjazm
          > zawsze schodzi "z góry na dół" - tego ewidentnie teraz wybitnie
          > brakuje; w to miejsce zagościł strach, niepewność, pretensje,
          > tabelki, wskaźniki, obligatoryjne krosy i inne pierdy zwalniające z
          > myślenia, kreatywności, własnego zdania...
          > W stadzie gdzie wszyscy myślą tak samo nikt nie myśli.
          antycedura, żółwik... Tak sobie czytam różne posty i próbuje ogarnąć... Mam powążne obiekcje co do intencji Pana DżejLo. Już kilka razy czytałem tutaj o wypompowywaniu i sprzedaży i wcale się nie zdziwię, jeżeli tak będzie... nie ma co się już identyfikować z firmą. Czasy Kloda minęły. Ktoś napisał o pensjach kierowników, ze zarabiają 10000 pln, Chłopie, skąd taka wyobraźnia ? Chyba Ci najstarsi, z dużych sklepów smile odejmij 6000 i będzie ok... Co do myślenia... masz rację. Dają nam "narzędzia", "gotowce"... co powiedzieć o "sztywnej" liście krosów, w której są artykuły wycofane ? Co powiedzieć o rezerwie naliczanej np. od deklaracji, które są wymuszanym zapasem na 0,5 roku do przodu... Kto za co bierze kasę ?
          Co do wymiany samochodów... ze reprezentacyjne... "Stary" jeździ nim z domu do pracy, z pracy do domu i na zebrania... reszta to prywacizna...a jak reprezentuje nim firmę, będąc na zakupach w Tesco ? Na czole ma napisane że jest z Castoramy ? Na spotkania służbowe jeździ sporadycznie. Większość umawia w sklepie... I niczym złym nie jest wymiana aut na nowe... no chyba w kontekście wmawiania nam, że jest kryzys i trzeba ciąć koszty. Polityka zaciskania pasa ? Co najmniej niesmaczne... A ze ktoś narzeka i mówi o mobbingu ? Może nie Wszyscy, ale większość ludzi narzekających, integruje się z tą firmą. Chcą pracować TU, a nie gdzie indziej i chcą żeby TU im było lepiej. Nikt nie musi im zaraz mówić, że jak się nie podoba, to wynocha do innej pracy. A mobbing ? Niech ktoś powie że w firmie go nie ma... Nawet jeżeli pracuje od niedawna to wystarczy ze poczyta to forum, nawet z przymrużeniem oka, zobaczy, że coś jest nie tak...
          Z innej beczki. Jak myślicie, po co jest multidziałowość. Czy w ostatnim castopulsie Pan DżejLo nie napisał, że znaleźli płaszczyzny, na których mogli ograniczyć koszty, ale także doszukali się nowych, na których da się zaoszczędzić kolejne insygnie, tzn koszty... Z tą wymianą samochodów, to pewnie jakiś księgowy "wałek" i pewnie nigdy się nie dowiemy, dlaczego było to opłacalne.
          To taki zbiór "emocji" z kilku postów. Chciałbym mieć tylko nadzieję, że się mylę...
          • zawszeczarny Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 11.08.10, 11:39
            To forum jest miejscem gdzie można wylać z siebie wszystkie żale. Dość często nie wiemy jak sobie radzić z dziwnymi sytuacjami na sklepie i do kogo z nimi pójść. Doskonale to rozumiem bo też nie podobają mi się pewne działania i to nie chodzi o centralę a bardziej o samego dyr. Jak każdy chciałbym aby na hali sytuacja była jasna. Ten natomiast strasznie miesza ludziom w głowach. Nagradza kierowników którzy w obliczu naszym jak i innych kierowników są słabi. W tym roku nagrodę dostał ten co siedzi 5-6 godzin w pracy a z tego 4 na przerwie. Do tego tak jest z siebie dumny że już nawet w ubraniu roboczym nie siedzi w pracy tylko po cywilu. Właśnie o takie sytuacje ludzie mają pretensje i mówią na tym forum. Niestety ten kierownik nie zmieni się a dyr prawdopodobnie nigdy go nie zwolni bo po co? Niestety nie znam nikogo kto odważyłby się zadzwonić na infolinię i powiedzieć co mu siedzi na sercu i co go boli. Sądzę, że i tak informacja niczego nie zmieni a jedynie pogorszy się jeszcze bardziej. Do tego jak pomyślimy ile taki kierownik zarabia z nic nierobienie to już szlag człowieka trafia. Oczywiście są dużo gorsze firmy o których można też poczytac na ich firmowych forachsmile
    • batista0000 Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 06.09.10, 18:11
      aaaurora napisała:

      > "batista0000 napisał:
      >
      > > Zaciskamy pasa a firma wymienia dyrektorom "stare" furki na nowe Ople
      > Insign
      > > ie. I to jest kurwa skandal....."
      >
      > ktoś tutaj nie wspomniał o małym szczególe -> często zdarza się tak iż dyre
      > ktor
      > zanim "wyląduje" w CASTORAMIE najbliżej swojego miejsca zamieszkania, dojeżdża
      > do pracy nawet ok 100 lub nawet ponad 100km w jedną stronę... hmmmm ale
      > najważniejsze jest to że "ONI" dostają samochody tongue_out
      > pozdrawiam

      Co, dobrze Ci się dupkę trzyma w nowym Opelku, czy może zagłówek uwiera. Nie martw się za 2 lata znów dostaniecie świeże bryki.

      Ja się pytam, gdzie jest kryzys ???

      Obroty są na poziomie sprzed tzw. "bumu-budowlanego". Wiadomo było więcej klientów w tym okresie to musieli zatrudnić nowych ludzi. Teraz wróciło wszystko do "normy" więc szukając oszczędności nie zatrudniamy dodatkowych osób a "nad stan" sukcesywnie się sam wykrusza.

      Casto zarabia ogromne pieniądze tego chyba nie muszę Tobie tłumaczyć więc mogliby trochę sypnąć podwyżkami. W obliczu drożejącej żywności i wszystkiego wokół zastrzyk gotówki na pewno wpłynie na morale pracowników. A tak, ludzie nie mają ochoty do przykładania się do pracy jak wszyscy w koło tylko dokładają obowiązków i nic w zamian nie dają.

      Stara dobra prawda "mniej zarobię , mniej wydam". Najpierw muszę włożyć coś do garnka a potem myśleć czy mogę sobie pozwolić na luksusy - choćby remont mieszkania.

      PS. I przestańcie pierdolić że jest wszystko OK , bo do OK to jest długa droga.....
      • lalala_1 Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 02.11.10, 20:17
        Czytam, czytam to co piszecie...ręce opadają...zaraz pojawią się posty, że jestem dyrektorem, kierownikiem, pracuję w centrali, mam ciocię/wujka/babcię/dziadka/mamę/ tatę/ w centrali, ale w sumie mam to gdzieś...każdy może się wypowiedzieć, to i ja mogę. Jest wiele firm, gdzie można pracować, robić karierę, lepiej zarabiać. Na Casto się świat nie kończy i chyba nikt nikogo na siłę w firmie nie trzyma. Podwyżki, owszem fajnie się dostaje, tylko nie za sam fakt pracy w firmie "x" lat- od tego mamy stażowe. Może należałoby zadać sobie samemu pytanie - czym się wykazuję, żeby tą podwyżkę dostać? Najprościej jest jechać na minimum i mieć postawę roszczeniową, bo przecież wcześniej tak było. Najlepiej sie czepić dyrektorskich opli, choć nikt pewnie nie bierze pod uwagę, że umowy na wymianę taboru były prawdopodobnie zawarte dużo wcześniej i za zerwanie zapłacilibyśmy karę. Ciekawe, kto z piszących w ramach oszczędności dla swojego sklepu (oraz w ramach podwyższenia sobie premii RPE) oszczędza papier do drukarek, wyłącza światło w kiblu etc, etc....Pan Claude Acquart stworzył tą firmę od podstaw,przyświecała mu fajna idea i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby nadal się jej trzymać. Atmosferę pracy tworzymy sobie sami i nie wpływa na nią tylko kasa...
        • antycedura Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 02.11.10, 22:21
          Lalala_1 - zapomniałeś tylko dodać, że uzurpując sobie pozycję lidera rynku DIY pracodawca zaniedbał wypracowaną przez lata pozycję lidera wśród pracodawców i porównania płacowe do Biedronki przestają funkcjonować jako żart, a stają się wykładnią naszego zaszeregowania.
          Lament w dużej mierze wynika z nierównomiernego rozwoju pracodawcy i pracownika (oczywiście lepiej na tym wychodzi pracodawca). W przyrodzie należy zachowywać umiar i równomierny rozwój, a dysproporcje i anomalia prowadzą nieuchronnie do załamania/burzy/katastrofy/etc.
          Najłatwiej jest zwiększyć efektywność dokręcając śrubę, ale taka polityka przynosi krótkotrwałe oszczędności - odchodzi z czasem najbardziej wartościowa kadra, albo jej zapał i zaangażowanie znacząco maleje. Tym sposobem zrównamy do OBI w podejściu do pracownika, a depczące po piętach LM wskoczy na zagrzany przez nas fotel lidera.
          Dopiero wtedy się zacznie gorąca atmosfera...
          • lalala_1 Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 04.11.10, 19:41
            To sie wypowiem w oparciu o mój sklep 8041. Nie ma podwyżek jak wszedzie, ale za nadgodziny itd. placą. Socjal się nie zmienił(siłownia i kino), dzieciaki paczki dostaną, imprezy działowe były. Jak porównuję to choćby z firmami moich znajomych to jakby niebo a ziemia. Argument Biedronki, owszem, zgadzam się z Tobą, ale...oni stracili tak dużo na wizerunku przez te wszystkie afery, że chocby mieli dokładać do interesu, to na pracownikach już nie będą oszczędzać bo każda kolejna wtopa to dla nich gwóźdź do trumny. Zaczynając w Casto, na moje miejsce było kilkadziesiąt osób, później zaczęły się wyjazdy na zachód i chętnych do pracy nie było...i teraz będzie tak samo. Normalna kolej rzeczy na rynku, trzeba przeczekać i tyle. Jeśli dla kogoś motywacja do pracy równa się kasa, to myślę, że w żadnej innej firmie nie będzie zadowolony. Nie chcę tu robić z naszej budki Eldorado, ale widać, że dyro próbuje czymś rekompensować brak podwyżek-daje wyróżnienia,a za to kolacja w restauracji, był na zebraniach działowych całego sklepu. Gdyby miał inne możliwości to pewnie prościej by mu było dać podwyzki i mieć to z głowy...Podejscie do pracowników to nie kwestia centrali...
            • ruletka100 Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 05.11.10, 19:45
              To sie wypowiem w oparciu o mój sklep 8041. Nie ma podwyżek jak wszedzie, ale z
              > a nadgodziny itd. placą. Socjal się nie zmienił(siłownia i kino), dzieciaki pac
              > zki dostaną, imprezy działowe były.
              dyro próbuje czymś rekompensować brak podwyżek-daje
              > wyróżnienia,a za to kolacja w restauracji, był na zebraniach działowych całego
              > sklepu.
              No to ja powiem, że chociaż numery sklepów różnią się tylko jedną cyfrą ( 8040 ) to nasza sytuacja różni się BARDZO.
              Socjał się zmienił ( nie ma kina ani siłowni, które kiedyś były ), dzieciaki paczek nie dostaną - będzie tylko "słodki poczęstunek", impreza działowa była jedna w roku ( bez dyrektora oczywiście ). Nie ma wyróżnień ani kolacji w restauracji ( a nie, przepraszam - dyrektor z kierownikami mają takie kolacje ).
              Jak widać nie można uogólniać, w tej samej firmie i w tych samych warunkach rynkowych można trafić na menadżerów wysokiej klasy i tej znacznie niższej niestety.
            • ruletka100 Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 05.11.10, 19:57
              Nie chodzi tylko o pieniądze, są ważne bo to przecież dla pieniędzy podjęliśmy tą pracę a nie dla zaszczytów, wysokiej pozycji społecznej czy sławy. Ale nie pieniądze mają największy wpływ na atmosferę w pracy, zapał i wydajność pracowników tylko ludzie - dyrektor, kierownik, współpracownicy. Im wyżej w hierarchii tym większy wpływ na kształtowanie atmosfery. Dobry menadżer potrafi motywować zespół i sprawiać, że przychodzą do pracy z radością, mają satysfakcję z dobrego wykonywania swoich obowiązków, przenoszą swój nastrój na klienta dzięki czemu chętnie nas potem odwiedza. Zadowolony pracownik robi "dobrą prasę" firmie bo jeśli dobrze o niej myśli to dobrze o niej mówi. A korzyści z tego wyciągamy wszyscy.
            • ruletka100 Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 05.11.10, 20:44
              I jeszcze jedno. Potrafię zrozumieć, że czasem sytuacja zmusza do szukania oszczędności, że trzeba zamrozić płace czy obciąć socjał. Ale jeśli chciała bym być w pracy szanowana, doceniana i traktowana jak człowiek to nie prezentuję tym samym chyba postawy roszczeniowej i nie wymagam zbyt wiele.
                • antycedura Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 06.11.10, 13:24
                  To jest dowód jedynie na to, że znakomita większość kadry zarządzającej ma niestety słabe przygotowanie co obnażają trudniejsze czasy w jakich przyszło im zarządzać.
                  Jak się "kręciło" to każdy dyrektor/kierownik był super i ekstra, bo przecież są wyniki, więc wszystko jest OK.
                  Jak przyszedł czas próby niestety większość z nich ten egzamin oblała - panikują, miotają się, zaprzeczają sobie, wydają sprzeczne decyzje, które zmieniają co chwilę, nie wiedzą tak naprawdę co zrobić i oczekują wiecznie pomysłów z zewnątrz.
                  Najlepiej wówczas odwołać się do sprawdzonego artykułu w innym sklepie, zaimplantować tak samo jak ktoś zaimplantował, zwalić winę na leniwych doradców, a jak ktoś wyżej wypowiedział się o czymś pozytywnie natychmiast wprowadzić to bez zastanowienia...
                  Sranie w banie bez zarządzania, bo takie "powielanie" nie wymaga specjalnej wiedzy i umiejętności, aby pełnić funkcję dyrektora/kierownika.
                  Ci natomiast, którzy trzymają fason i wiedzą co robią na danym stanowisku budują swój autorytet w oczach pracowników, który powoduje, że pomimo braku awansów i podwyżek ludziom nie brakuje determinacji do satysfakcjonującej pracy.
    • dupazprzodu Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 09.11.10, 03:10
      Stary tu nie o to chodzi hmm? to chyba jakiś sabotaż, pranie mózgu, socjologia ze kink fiszer na to idzie to chyba oszalał.
      Wprowadzenie kogoś obcego do firmy (lella) zabójstwo zarznięcie firmy czy o to chodzi czytajcie www.biznespolska.pl/gazeta/article.php?contentid=90223. Bez komentarza a wprowadzanie zmian itp tłumaczenie spadkiem sprzedaży i by uniknąć redukcją etatów wprowadzać uniwersalnych doradców do niczego głupota !.
      Założyciele, twórcy casto w Polsce co mam myśleć ze dokonania od ponad 10lat zarządzenia, decyzję są guzik warte ? ze należy wszystko obrócić do góry nogami stare casto było złe? nowe będzie lepsze pif kpina. Rozumie że zmienia się rynek i należy się zmieniać na potrzeby rynku ale, pomału ostrożnie.
      Apeluję do ludzi władnych w cato , rynek jest coraz bardziej nasycony sklepami budowlanym,a konkurencja nie śpi tymczasem słupki dźwigacie utrudniając uzyskanie premii, sprzedaż maleje i co robicie ? redukujecie etaty, redukujecie stoki magazynowe itp. Takim poczynaniem nie zawojujecie kraju. Przyzwyczailiście się do wielkich kokosów i do złotego jajka lecz czas pokazuje ze to się skończyło i może już nie powrócić lecz jest jeszcze kura żywa co daje pióra i albo ją udusicie i zdechnie pozostanie padlina albo zaczniemy walczyć o nowe potomstw w nowym wymiarze handlu 2011. Róbmy swoje wyróżniajmy się, na tle konkurencji miejmy dostępny towar w dużej rezerwie dla klienta na każdej alejce do dyspozycji doradca i klient będzie miał zaufanie przyjdzie bo będzie miał gwarancje ze dostanie to po co przyjechał tzn gościa od doradzenia i towar.
      • rikitikitaka Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 17.12.10, 10:32
        Wczoraj klient wysapał mi, że nie przyszedł do Castoramy po to, żeby sobie popatrzeć jak biegamy i się pocimy, tylko po towar i że jak mu tego towaru nie przyniose to mnie pod...oli, a ja obsługiwałam na raz 3 klientów, ten był 5 a 10ciu jeszcze czekało. Co go obchodzi, że ktoś poszedł na L4, ktoś jest na urlopie, a inwentaryzacja depcze nam po piętach... z mojego punktu widzenia jest coraz gorzej, już nawet brakuje czasu, by przyzwoicie obsłużyć klienta. Efekt czego? Zamiana Francuza na polaka. Z małej litery. Celowo.
        • black_time Re: Ostatnie zmiany w CASTORAMIE 23.12.10, 21:13
          Takich klientów kulturalnie wysyłaj do kierownika. Zawsze pomaga. Przynajmniej u mnie. No chyba że kierownik jest do niczego....tacy ludzie to codzienność w pracy w casto. Trzeba się przyzwyczaić, że społeczeństwo coraz bardziej wymagające to i chamskie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka