Gość: Zwykłyczłowiek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.05.06, 18:10
Ja w pracy mam:
-nałogową alkoholiczke, smierdzi moczem(bo popuszcza)+alkoholem+potem
-nimfomanką(jest juz z 1524623 facetem), przeważnie ma jednego na
stałe+kochanka, nie kryje sie z nimi, zaprasza do domu, sama sie napraszam, i
w każdym kliencie widzi potencjalnego kochanka, jeżeli on z nia nie
zaflirtuje, opowiada nam, że dzwonił do niej wieczorem, i chce sie umówić na
kawe, przynajmniej 3 razy w roku ktoś jej proponuje małżeństwo 9jest rozwódka
podwójną), oczywiście nie ma na to świadka, i wogóle nie pytana przez nikogo
wciąz nakręca, jak to każdy o niej facet marzy i śni
-potrzepana wraiatka, która nie dokańcza rzeczy, zdań i słow, myli swoje
imie, zapomina jaki ma nr telefonu, zapomina, że mąz na nią czeka pod pracą,
i ogólnie sie wiecznie śpieszy...tylko czasem nie wie gdzie?
-stara panną z całym bagażem "staropanieństwa", do tego ma super zadatki na
bycie moherowym beretem, ale uwaga:głosowała na Donalda Tuska, gdyż...jest
taaaaki przystojny....
-Krzyżówką Mandaryny(tipsy długie i upodobanie w tandetnej biżuterii i
ilości liczonej w kg)+discopolowej lodziery=40letni babol, z dużym tyłkiem w
białych spodniach i stringach, z petem w ustach i gruxliczym kaszlem
-40 letnia kobieta, matka, zona, która na słowo 'penis, ciul, fiut" distaje
ataku smiechu, a jak nie usłyszy od kogo, to sama sobie pod nosem
mrukie"ciulik" i juz jest zalana łzami od śmiechu
Nie pracuje w Zakładzie dla Psychicznie Chorych, to poważny zakład pracy.
Są jeszcze 3 fajne osoby, i to one trzymają mnie"przy życu" :-)Normlane,
wesołe, życiowe, co to i przeklną i poradza dobrze, ale są n o r m a l n e !
A jak jest u Was?