annia73
15.01.03, 15:51
Witam!
Mam pytanie do tłumaaczy książek. Jak wygląda w praktyce współpraca z
wydawcą w kwestii rozliczenia za przetłumaczenie książki? Muszę bowiem
odpowiedzieć potencjonalnemu wydawcy,czy zgadzam się na zapłatę w formie
procentu od sprzedanych książek. Mnie to raczej nie zadowala, gdyż mogę
nigdy tych pieniędzy nie zobaczyć, a w każdym razie nie mam gwarancji, kiedy
książka będzie wydana (rok, dwa?). Wolałabym rozliczać się za określone
partie tłumaczenia (np. za tzw. arkusz edytorski, czy coś takiego..). Jak to
wygląda w praktyce i co najlepiej zaproponować, żeby od czasu do czasu
zobaczyć jakieś pieniądze za swoją pracę?
Liczę na Wasze sugestie!
Pozdrawiam
Ania.