Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    CV a praca nie udokumentowana

    04.06.06, 17:07
    szukam pracy dosc dlugo (kilka miesiecy)w tym czasie dostawalem zlecenia z
    biur ttumaczen (bez umowy, pensja do reki, nienormowany czas pracy) dzieki
    ktorym moglem utrzymać sie samodzielnie...
    jak zaznaczyć ten fakt w cv? pomijac nie chce bo to wazne doswiadczenie
    zawodowe (szukam pracy zwiazanej ze znajmoscia jezyka)i dowona o ze nie leze
    na kanapie. dokumentu zadnego nie mam, na referencje powolac sie tez nie moge
    bo przeciez pracodawca nie przyzna sie ze robilem cokolwiek bez umowy...
    Obserwuj wątek
      • beforejunior Re: CV a praca nie udokumentowana 05.06.06, 10:25
        w przypadku znajomosci j. obcego nie ma znaczenia (duzego) udokumentowanie
        praktyki zawodowej - sprawdza twoja znajomosc w testach ...
        jednak o wykonywanej pracy (w tym wypadku) napisz szczerze - praktyka, zlecenia,
        tlumaczenia...
      • joanna_rutkowska Re: CV a praca nie udokumentowana 07.06.06, 12:13
        W cv wpisujemy, jak sama nazwa podtytułu mówi- doświadczenia zawodowe, a nie
        doświadczenie w pracy na umowę o pracę. Dlatego w cv nalezy wpisywac każde
        doświadzcenie które uważa się za ważne, nawet jeżeli nie jest ono poparte
        dokumentami.
        Pozdrawiam,
        • r.richelieu Re: CV a praca nie udokumentowana 07.06.06, 13:15
          więc skąd pracodawca będzie wiedział czy to wina wcześniejszych pracodawców, że
          zatrudniali na czarno, czy też może "pomysłowość" i krętactwo samego kandydata,
          który zwyczajnie wpisuje takie doświadczenie, którego nigdy nie miał
          • netus81 Re: CV a praca nie udokumentowana 10.06.06, 23:22
            czyli wg tego co pisze Pani joanna można ściemniać w cv? nie myślałam nigdy o
            wpisywaniu kwestii nieudokumentowanych? ciekawe i dziwne to dla mnie!
            • leetka Re: CV a praca nie udokumentowana 11.06.06, 19:05
              Teoretycznie można ściemniać, ale o ile rekruter jest wystarczająco bystry (a
              zazwyczaj jest) wypyta cię w taki sposób że jeżeli kłamiesz- pogubisz się, albo
              swoją miną sposobem mówienia zdradzisz, że kręcisz. A wtedy gudbaj.
              Miałam do czynienia z bardzo pewnymi siebie młodymi mężczyznami, którzy bez
              mrugnięcia okiem łgali na temat luk w życiorysie, to naprawdę da się wyczuć,
              atawiz chyba jakiś...:)
              • leetka Re: CV a praca nie udokumentowana 11.06.06, 19:06
                atawizm znaczy się:)
                • r.richelieu Re: CV a praca nie udokumentowana 11.06.06, 19:22
                  Nie chcę być wymyślaczem oszustw, ale wydaje mi się, że wystarczy wymyśleć
                  bardzo rzadki i nietypowy rodzaj działalności, i modlić się o to, by nie trafić
                  na rekrutera, który się akurat na tym zna. Poza tym wyimaginowana pomoc komuś
                  mającemu prawdziwe przedsiębiorstwo, z podkreśleniem, że to była pomoc właśnie,
                  więc nie mamy świadectwa ani umów. W dodatku widać nasze charytatywne podejście
                  do bycia wołem roboczym, co pracodawcy powinno się spodobać.

                  I właśnie konieczność braku luk w życiorysie jest kompletną bzdurą, bo zamiast
                  skupiać się na umiejętnościach w czasie rozmowy, następuje przepychanka kto
                  kogo bardziej zmoże i nałga, a czas leci. Zamiast w ciągu pół godziny przepytać
                  delikwenta od a do zet z jego branży, ciąga się jego po całym regionie czy
                  Polsce i przepytuje na raty, gęsto przeplatając umiejętności umizgiwaniem się
                  kandydata do rekruterów (ja się umizguję, a co, hehe) i bezczelnym dręczeniem
                  kandydatów przez rekruterów. Paranoja.
                  • leetka Re: CV a praca nie udokumentowana 11.06.06, 19:47
                    Zapomniałaś, richelieu,że jakieś 90% kandydatów z "lukami" w CV wpada na ten
                    sam, genialny pomysł:) Potem rekrutujący czuje się jak kanar w atobusie, który
                    ciągle słyszy "...chciałem przejechać tylko ten jeden przystanek...":):)
                    Zawsze lepiej mówić prawdę, oczywiście umiejętnie podaną.
                    • r.richelieu Re: CV a praca nie udokumentowana 11.06.06, 19:58
                      A jeśli kandydat powie, że w trakcie jakiejś luki nie mógł pracować i leczył
                      się u psychiatry lub był drantem, lub był na macierzyńskim, to co? Każda z tych
                      odpowiedzi jest niewłaściwa. Gdy będziesz znowu rekruterem popatrz w oczy
                      kandydatek wypierających się dziecka, wykształcenia, chorego bliskiego, własnej
                      choroby..

                      Dla jaj pójdę kiedyś sprawdzić rekacje na każdą z ww. sytuacji, hehe. Bo w
                      sumie strasznie nie lubię mieć nikogo nad sobą, najlepiej pracuje mi się jako
                      frilanser i na etacie wcale mi aż tak nie zależy.
                      • leetka Re: CV a praca nie udokumentowana 11.06.06, 20:07
                        r.richelieu napisała:

                        > A jeśli kandydat powie, że w trakcie jakiejś luki nie mógł pracować i leczył
                        > się u psychiatry lub był drantem, lub był na macierzyńskim, to co? Każda z
                        tych odpowiedzi jest niewłaściwa. Gdy będziesz znowu rekruterem popatrz w oczy
                        > kandydatek wypierających się dziecka, wykształcenia, chorego bliskiego,
                        własnej choroby..

                        Nie każda jest niewłaściwa. Odradzam przyznanie się do leczenia
                        psychiatrycznego, chociaż ja osobiście mam na tyle dużą wiedzę na temat,że
                        absolutnie nie skreśliłabym osoby, która się do tego przyznaje, raczej
                        zastanowiła jakiego rodzaju dojrzałośc lub cecha osobowości (niewątpliwie
                        pozytywna) skłoniła ją do nie ukrywania tego faktu. Ale mogę mówić tylko za
                        siebie (o ile w ogóle będę etatowo rekrutującą:)). Urlop macierzyński jest ok,
                        rezygnację z pracy na rzecz chorego członka rodziny sama mam w swoim życiorysie
                        i nigdy tego nie ukrywałam.
                        Pomyślcie, że rekruter słucha setek wypowiedzi o "aktywnym szukaniu
                        pracy" "mobilności, dyspozycyjności, kreatwności" etc. i na prawdę każdy objaw
                        mądrego autentyzmu jest dostrzegalny i mile widziany.
                        • leetka Re: CV a praca nie udokumentowana 11.06.06, 20:09
                          naprawdę ,he he:)
                        • r.richelieu Re: CV a praca nie udokumentowana 11.06.06, 20:31
                          A widzisz, więc jednak kłamać. W ubiegłym roku pacjentami poradni zdrowia
                          psychicznego było ponad 100 tysięcy ludzi.. Ty jesteś pewnie wyjątek, ale
                          przeciętny rekruter nic nie wie o różnicach pomiędzy zaburzeniem a
                          upośledzeniem.

                          Ja jestem na przykład agorafobikiem, hehe, i naturalnie figę wpisywałam do CV,
                          bo nigdy u mnie się nie zdarzyło, abym miała tylko jedno zajęcie. Ale sam fakt,
                          że rekruter obraca się wokół psychologii, a się nie zna, stawia jego
                          wykształcenie pod znakiem zapytania, że się tak górnolotnie wyrażę.
                          • annajustyna Re: CV a praca nie udokumentowana 11.06.06, 21:08
                            Jak jestes agorafobikiem, to chyba tylko takim malutkim, bo w przeciwnym razie
                            bys z domu nie wyszla;)))). Ja powaznie sie zastanawialam nad kuracja po
                            koszmarze z moim szefem (mialam zreszta lekkie zalamanie i zdiagnozowane
                            podejrzenie - dosl. tlumaczac - napadu depresyjnego)...
                            • r.richelieu Re: CV a praca nie udokumentowana 11.06.06, 21:29
                              Bardzo malutkim, od 2 miesięcy nie przejechałam autobusem więcej niż 2
                              przystanki ;), w związku z czym do centrum miasta nie dojadę, nie mówiąc o
                              innych miastach. Tyle, że mam pracę domową, jezdem tumaczem ;) i teksty dostaję
                              i odsyłam mailem, no, a te "nieszczęsne" studia, o których pisała bambii, nie
                              wymagają codziennej, nawet cotygodniowej obecności. I prawdę mówiąc bardzo mi
                              wesoło na myśl, jakie głupie miny musieliby mieć rekruterzy na informację, że
                              luki są spowodowane tym, czego lepiej nie umieszczać w CV, jak mówi leetka.
                              • leetka Re: CV a praca nie udokumentowana 12.06.06, 14:13
                                Richelieu, zaburzenia depresyjno-nerwicowe są teraz powszechne, przyczynia się
                                do tego niewątpliwie brak poczucia bezpieczeństwa związany z systuacją na rynku
                                pracy. Nie jestem psychologiem (i nigdy nie chcialam nim być:)), ale zapewniam
                                cię, że psycholog to nie psychiatra i często ma nikłe pojęcie na w/w temat,
                                więc nie liczyłabym na zrozumienie rekrutera, zwłaszcza, że często jest
                                absolwentem zupełnie innego kierunku:)
                                Z agorafobią można żyć, są leki, które hamują lęki dość skutecznie i można
                                normalnie funkcjonować zawdowo całe lata na tzw dawce podtrzymującej.
                                Poza tym doświadczenie w CV jest doświadczeniem ZAWODOWYM, nie widzę potrzeby
                                spowiadania się ze stanów psychicznych, zwłaszcza jeżeli radzisz sobie zawodowo
                                (przy agorafobii to duuuży plus). Pozdraiwiam, też dorabiam jako tłumacz:)
                                • r.richelieu Re: CV a praca nie udokumentowana 12.06.06, 16:07
                                  Czym dużej tkwię w takim stanie tym.. hihi, bardziej jestem dumna, że jestem
                                  taka odważna i jednak do tych autobusów na 2 przystanki wchodzę. Nabieram też
                                  coraz większej chęci manifestowania własnego stanu, bo ja całkiem dobrze żyję,
                                  ale wielu fobików, nerwicowców i depresyjnych w cięższych stanach, nie potrafi
                                  żyć "normalnie", cokolwiek to znaczy. Homoseksualiści potrafią walczyć o prawo
                                  innych niż wszyscy do wyrażania siebie, ja odczuwam identyczną potrzebę
                                  manifestowania. Może to jakiś rodzaj masochizmu, hehe, ale coś mnie trafia, gdy
                                  ludzie z ww. chorobami cierpią przez głupotę rekruterów.

                                  CV jest doświadczeniem zawodowym. Otóż to. O niczym innym nie mówię. Po co więc
                                  zapychać luki wymyślonymi historyjkami? I jeszcze zmieścić się na góra 2
                                  stronach. Życie bywa zbyt różnorodne aby się z całości spowiadać.

                                  ad tłumacz, fajnie mamy ;), ale mnie ten stan w dłuższej perspektywie wcale nie
                                  eksajtuje, bo szkoda mi niewykorzystanych umiejętności ze szkół. Jakby
                                  pieniądze i czas w błoto wyrzucić. Grunt, że na razie lepszej sytuacji
                                  zawodowej nie mogłabym sobie wymarzyć, no, może poza byciem nauczycielem w
                                  pobliskiej podstawówce, gimn. lub liceum (kilometr drogi, więc na piechotę jak
                                  najbardziej).

                                  Z jakiego języka jesteś taka dobra?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka