Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce???

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 23:12
    Wiadomo, że CV trzeba wydrukować na ładnym papierze, ale jeśli osobiście idę
    złożyć CV - to wystarczy, że będzie w foliowej koszulce, czy lepiej w jakiejś
    teczce? Sam już nie wiem.
    Pzdr.
    Obserwuj wątek
      • annajustyna Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 02.07.06, 23:23
        Nigdy w koszulce. W teczce z tzw. klipsem jesli razem z innymi dokumentami, a
        jesli samo, to najlepiej w przezroczystej okladce (bez tego czegos z boku z
        dziurkami do segregatora...)
        • Gość: pablo escobar Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 07:08
          >"Nigdy w koszulce. W teczce z tzw. klipsem jesli razem z innymi dokumentami, a
          >jesli samo, to najlepiej w przezroczystej okladce (bez tego czegos z boku z
          >dziurkami do segregatora."

          Sorry, ale czym się różni "przezroczysta okładka" od koszulki ???????????????????
          Taaa wiem, że głupio pytam, bo różnica jest pewnie kolosalna, ale jestem ciekaw :D
          • mesmeredia Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 07:24
            "Przezroczysta okładka" to inaczej ofertówka z otwartą górą i prawą stroną,
            przez które można wsunąć dokumenty.
            I.
            • Gość: ewa Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 07:39
              > "Przezroczysta okładka" to inaczej ofertówka z otwartą górą i prawą stroną,
              > przez które można wsunąć dokumenty.

              Dokładnie :)


              A swoją drogą - to dokumenty strasznie się "lepią" do takich koszulek
              i "ofertówek". Nie wiem, czy tak czy siak nie lepsza jest teczka.


              A właśnie - jeśli są więcej niz dwie kartki - to chyba jednak trzeba zdecydować
              się na teczkę?
              • annajustyna Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 08:25
                jesli wiecej niz 2 kartki to teczka zdecydowanie lepsza...Nigdy nie spotkalam
                sie z tym, zeby papier lepil mi sie do tej - jak piszecie - ofertowki...Pewnie
                zalezy od materialu...
            • Gość: pablo escobar Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 07:40
              Droga Mesmeredio! Dziękuję za szybką odpowiedź na dręczący mnie problem :)
              Włączając się do dyskusji, skoro rozumiem już problem i jego wagę, chciałbym
              wyrazić opinię, iż rzeczywiście - lepiej złożyć CV w "przezroczystej okładce".
              Z drugiej strony warto rozważyć, czy cały ten problem nie jest sztucznie
              wykreowany? O ile nie jest to rekruatacja prowadzona przez "nadpobudliwe
              panienki z HR'u", a nawet, być może (o zgrozo!), CV będzie oglądał ew. przyszły
              szef płci męskiej, to, co całkiem prawdopobne, różnica pomiędzy ruchem
              'szuch-szuch, pask na biurko', a 'ciach, pask na biurko' będzię czysto
              akademicka, gdyż staremu burakowi będzie to 'whatever':)
              • mesmeredia Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 07:55
                Według moje skromnej opinii czytającemu cv będzie absolutnie whatever jak
                mówisz, gdyż i tak takie cv będzie musiał przeczytać - a co za tym idzie -
                wyciągnąć z koszulki, ofertówki, teczki czy innego ustrojstwa. Znacznie łatwiej
                czyta się cv w nic nie zawiązane. Poza tym, wyjmując cv z koszulki i mając
                podobnych dokumentów kilkadziesiąt osoba się tym zajmująca nie zawsze odłoży je
                w Twoją koszulkę/teczkę i całe zachody szlag trafia.
                W zwykłej firmie gdzie rekrutuje "prezes" Twoje cv trafia na kupę i nikomu nie
                będzie się chciało wyciągać dokumentów z "opakowania". Ewnetualnie koszulka z
                teczką sie komuś "przyda". Podczas profesjonalnej rekrutacji cv stanowi podstawę
                do wygenerowania innego dokumentu, stworzonego przez HRowca, który w jeszcze
                inny sposób przedstawia informacje na temat kandydata. Nie przesadzajmy więc.
                Równie dobrze można dyskutować czy na rozmowie kwalifikacyjnej lepiej ubrać się
                w koszulę z zaokrąglonym kołnierzykiem czy też w szpic.
                I.
                • karramba.ole Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 08:04
                  No to ja też się przyłączę :)

                  Wydaje mi się, że w przypadku więcej niż jednego dokumentu (np. CV i LM)
                  najlepszym rozwiązaniem będzie taka teczka z klipsem - nie trzeba niczego
                  wyciągać, wystarczy przerzucić kartki i odłożyć w stanie nienaruszonym. W
                  przypadku koszulek istnieje właśnie niebezpieczeństwo, że nikomu nie będzie się
                  chciało "oblekać" dokumentu z powrotem i dokument gdzieś przepadnie.
                • Gość: pablo escobar Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 08:08
                  Droga Mesmeredio! Jestem urzeczony Twoją elokwencją oraz zdolnością posługiwania
                  się okrągłymi zdaniami ;) Niestety, nękany prozą dnia codziennego, muszę udać
                  się na chwilę do kuchni w celu spożycia posiłku porannego. Ale nie zmarnuje
                  okazji, aby chwile się jeszcze z Tobą poprzekomarzać ;P
                  Odnośnie dyskusji, czy lepszy kołnierzyk zaokrąglony czy w szpic, imformuję cię,
                  iż na jutrzejszą rozmowę kwalifikacyjną ubieram się następująco: trampki
                  Deichman, jeansy H&M oraz (o zgrozo! przegrany na starcie... buuuuuuuuu! what a
                  loser!) koszulkę typu t-shirt marki carry lub cropp (obie są fajne :)). Myślę,
                  że będzie to pasowało do wizerunku 'młody-dynamiczny, sperma nie wali mu na mózg
                  za bardzo', jaki chcę wykreować. Jakie jest Twoje zdanie na ten temat??? Jestem
                  ciekaw Twojej opini. Czekam z niecierpliwością na Twoje celne riposty :)
                  Cya
              • krzysztofsf Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 08:15
                W wiekszosci rekrutacji CV jest wypinane z teczek i wyjmowane z koszulek przy przepinaniu i segregowaniou w segregatorach prowadzacych rekrutacje.
                Czesto juz na etapie oddawaniu dokunentow przyjmujacy je, oddaje wszelkie opakowania przynoszacemu kwity.
                • annajustyna Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 08:27
                  Tak. Ale wrazenie schludnosci przy skladaniu podania jest zachowane...A co do
                  pozyczki na materialy biurowe - niestety masz racje...Nie sa one summa summarum
                  tanie:((((.
        • krzysztofsf Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 08:11
          A przy skladaniu kilkunastu CV tygodniowa dobze wziac pozyczke na teczki z klipsem. zwlaszcza, jesli trwa to rok czy dluzej.
        • Gość: ewa.e Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 17:43
          A jaka to jest teczka z klipsem? Ja znam tylko takie do wpięcia np. koszulki :/
          Czy to może o taką właśnie chodzi?
          • annajustyna Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 17:45
            To jest taka pastikowa z przezroczysta 1. strona i taka plastikowa blokada z
            boku...Ale skomplikowanie to opisalam. Nazwy i opisy art. biurowych to nie lada
            wyzwanie:))).
      • r.richelieu Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 11:27
        o cholera, wiem już, że na nic dycha doświadczenia i dwie i pół dychy szkoły,
        gdy cv jest w koszulkach. Co za odkrycie, o rajuśku!
        • annajustyna Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 12:12
          He,he...Zeby tylko takie pulapki czyhaly przy rekrutacji :)))
          • Gość: qwertyu Piep.... IP: *.acn.waw.pl 03.07.06, 12:19
            Tworzenie debilnych zasad, mody i trendu by gupia pinda z HR-u miała miejsce zatrudnienia.
          • r.richelieu Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 17:52
            a teraz jeszcze się człeku zastanawiaj, do jakiego miejsca bardziej pasuje
            teczka czerwona, a do jakiego niebieska, bo o fopa nietrudno znając wrażliwość
            (czyt. wydziwianie) HRowców
            • annajustyna Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 19:32
              Dlatego ja unikam czerwieni...Biel, granat, czern, szarosc:)))).
              • Gość: Nika Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 21:59
                Nie wiem kogo bardziej żałować - tych co się zastanawiają nad rodzajem teczki
                czy rekrutujących, dla których to ma jakiekolwiek znaczenie
                • annajustyna Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 22:11
                  Niewazne. Wazne, aby nasze podania byly skuteczne!
                  • r.richelieu Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 22:16
                    Nie lepiej to na teczce napisać "weź mnie, mnie weź, tylko mnie, innych nie!",
                    zamiast bawić się w kolory?
                    • ms_kr Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 22:26
                      r.richelieu napisała:

                      > Nie lepiej to na teczce napisać "weź mnie, mnie weź, tylko mnie, innych nie!",
                      > zamiast bawić się w kolory?

                      I to mi się podoba:) Gdybym dostal taką teczkę/koszulkę, osoba bez zaglądania do
                      świdka zostałaby zaproszona (niestety musiałbym naruszyć ową teczkę/koszulkę
                      przed rozmową, żeby zapoznać się z kandydatem, jednak byloby to niecodzienne i
                      pełne wrażeń spotkanie:)
      • zimowadziewczyna Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 22:15
        A może ktoś zna sposób, żeby te folie tak strasznie nie przylepiały się do
        wszystkiego? ;) Chyba jest to kwestia elekrtyzowania się - ale fizykiem nie
        jestem :)
        • ms_kr Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 22:24
          zimowadziewczyna napisała:

          > A może ktoś zna sposób, żeby te folie tak strasznie nie przylepiały się do
          > wszystkiego? ;) Chyba jest to kwestia elekrtyzowania się - ale fizykiem nie
          > jestem :)

          Trzeba polać wodą ;-)
          • r.richelieu Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 22:26
            Nie wodą, wyprać w coccolino, bo od niego nic się nie elektryzezuje.
            • zimowadziewczyna Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 22:29
              r.richelieu napisała:

              > Nie wodą, wyprać w coccolino, bo od niego nic się nie elektryzezuje.


              :)))))))

            • ms_kr Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 22:43
              r.richelieu napisała:

              > Nie wodą, wyprać w coccolino, bo od niego nic się nie elektryzezuje.

              Żeby wyprać w coccolino, trzeba polać wodą :/
          • zimowadziewczyna Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 22:28
            ms_kr napisał:
            > Trzeba polać wodą ;-)

            I tym sposobem możnaby sprawdzić, czy folie spełniają swoją dodatkową funkcję
            (oczywiście obok funkcji artystyczno-wizualniej;)) -tzn. czy uchronią cenne
            dokumenty przed zniszczeniem ;)
            • ms_kr Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 22:46
              zimowadziewczyna napisała:

              > I tym sposobem możnaby sprawdzić, czy folie spełniają swoją dodatkową funkcję
              > (oczywiście obok funkcji artystyczno-wizualniej;)) -tzn. czy uchronią cenne
              > dokumenty przed zniszczeniem ;)

              Sprawdzam to pare razy w miesiacu, nałogowo zalewając biurko kawą:) W ubieglym
              tygodniu na widok jednej z aplikacji poplułem sie kawa, wiec jak najbardziej
              jestem za zabezpieczaniem aplikacji:) (monitor mozna wytrzec;) )
            • annajustyna Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 04.07.06, 08:38
              Aby eksperymentowi dodac dramaturgi proponuje wyprac je razem z oryginalami
              dokumentow...Zyje sie raz!!!
      • someday_somehow Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 22:34
        Ja w kwestii formalnej ;)
        To w końcu jaka teczka jest właściwa?
        Niestety raczej nie spotkałam się z teczką opisywaną przez AnnęJustynę - chyba
        że opisu nie rozumiem ;/
        • ms_kr Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 22:52
          someday_somehow napisała:

          > Ja w kwestii formalnej ;)
          > To w końcu jaka teczka jest właściwa?

          Taka w jakiej Ty sam chciałbyś takie dokumenty otrzymać. Głównie: czyta i nie
          wymięta. Reszta... nikt nie zwraca uwagi na takie pierdoły:)
        • someday_somehow Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 22:52
          A gdyby tak np. najpierw każdą kartkę w koszulkę, a potem do takiej teczki
          foliowej, która służy do wpinania? Czy to już przegięcie? ;/
          • ms_kr Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 22:55
            someday_somehow napisała:

            > A gdyby tak np. najpierw każdą kartkę w koszulkę, a potem do takiej teczki
            > foliowej, która służy do wpinania?

            A tą foliową do segregatora, a segregatordo pudełka akrtonowego sluzacego do
            archiwizacji, a karton do szafy pancernej, a szafę... [paranoja] :/
            • someday_somehow Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 03.07.06, 22:56
              Eh -też myślę, że jednak przekombinowane ;)
        • crazyworld Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 04.07.06, 08:00
          Hmmm - ja też się nad tym zastanawiam.
          W związku z tym podpinam się do pytania:

          > To w końcu jaka teczka jest właściwa?
        • annajustyna Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 04.07.06, 08:45
          Niemozliwe. Sa to najbardziej typowe teczki niewiazane, wylozone wkazdym
          supermarkecie...Widocznie moj opis jest bez sensu...
          • Gość: zoom Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 09:15
            To chyba chodzi o taką teczkę z takim jakby drucikiem (ale drucik to nie
            jest ;)), do którego można wpiąć przedziurkowaną kartkę. Z przodu
            przezroczysta, a z tyłu kolorowa (może być biała, szara, czarna, niebieska,
            zielona itd.)
            • annajustyna Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 04.07.06, 09:27
              Nie! Nie powinno sie dziurkowac dokumentow (a wlasciwie ich kopii, bo
              oryginalow przeciez nie oddajemy)...Zamiast drucika jest taki plastikowy klips,
              ktory zaciska sie na brzegu dokumentow. Dziewczyny, nie moge znalezc zdjecia w
              internecie. Chyba zeskanuje i Wam porozsylam;))))))))))))))).
              • siostra-milosierdzia Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? 06.07.06, 12:10
                ciekawa propozycja z tym zeskanowaniem :)

                bo ja znając swoje losy, jak pójde do papierniczego zobaczę wielkie oczy
                sprzedawcy po opisaniu tego czego pozukuję , ech...

                ppozdrawiam pełna optymizmu na poprawe swoich umijętności składania
                dokumntów :)
      • Gość: j0e zlota recepta IP: *.globalconnect.pl 04.07.06, 15:00
        Jak juz zanosisz cos gdziec, to miedzy kartki mozesz niesmiale wsunac banknot
        200 pln ot na waciki...napewno twoja szansa na prace wzrosnie
        • Gość: ricky kolejny wątek IP: *.wro.vectranet.pl 04.07.06, 21:53
          kolejny wątek z cyklu pytania ćwierćinteligentów do półinteligentów :)
      • Gość: jakitaki Re: CV i LM - w foliowej koszulce, w teczce??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 00:45
        A ja proponuję zwinąc w rulonik i ściągnąć gumką.Na pewno będzie oryginalnie i
        wyrózniać się będzie wśród masy innych banalnych ofert obleczonych w
        ofertówki,kartoniki z klipsem itp.Pracodawca z pewnością zainteresuje się
        zawartością i zechce poznać oferentkę.
        • Gość: Piotrek Gondaz NIe macie racji, IP: *.acn.waw.pl 05.07.06, 01:33
          Trzeba podanie:

          a) wysłać mailem w temacie wpisać ref a w tresci maila 3-4 zdania co i jak ogólnie+ CV i LM załącznik.

          b) osobiscie = w przezroczystej kieszonce(ofertówke zostawcie sobie na referencje, sama ofert.kosztuje z 15 zł.


          Reszta nie ma sensu. NIE MA ZNACZENIA W CZYM TO PODASZ, MOŻE TO BYĆ NAWET w pustej butelce (jesli do agencji reklamowej startujesz). Ważne by treść tego była ciekawa.


          Co Panie w HR myslą mam w du...ie!!!! gupie pindy myslą że są ważne. Im człowiek jest pewniejszy tego co umie i potrafi tym mniej zwraca uwagi na takie pierdoły w czym przynieść cv.

          Ja bym przyniósł CV zawiniete w słoiku po "małosolnych" ale nie kupiłem.
          Wążne jest to, by na rozmowie pamiętać kogo interesy reprezentujemy.

          NASZe i jak mnie chce babka sprawdzić czy znam angielski to ona też musi być gotowa do udziału w tej konwersacji.

          Jak koleś mnie zaprasza na rozmowe i nie ma mojego CV to sorry ale o czym bedziemy rozmawiać?

          Najlepsza była bakba z firmy posredniczacej, ziewała sobie i się usprawiedliwiała że miała ciężki dzień a ja jestem ostatnią osoba kt óra była umowiona. Podziękowałem, powiedziałem żeby się niesrtresowała i ziewała dalej, szkoda mojego czasu.

          Najgorsze rozmowy miałem w activeplus,worktempsie i hri. Normalnie ludzie niepowazni.
          • siostra-milosierdzia Re: NIe macie racji, 06.07.06, 12:03
            witam!

            Z uwagą śledzę dyskusję. Aktualnie już pełną parąposzukuję pracy i dojżewam
            do tego by wlaśnie: przyjżeć się jak należy składać dokumenty osobiście a jak
            poprzez e-mail. Oczywiscie zdarzają mi się jeszcze wpadki, ale co tam. Nikt nie
            jest doskonały :) Ważne że wyciągam wnioski z popełnionych wcześniej czynów:)

            Piszę tutaj, bo popieram poprzednika. Rozmowy w active plus są fatalne. Już
            kilka lat temu jak szukałam dorywczej pracy czułam się tam źle(pomimo,że
            podjęłąm pracę dla Nich).Wyróżnianie stałych bywalców było bardzo widocznie,
            nieposzanowanie Mojego czasu i niesłuchanie o czym mówię.

            Pomijając to wszystko, naszła mnie dziś refleksja jak wysyłać CV i LM poprzez
            e-mail.Pan przede mną napisał że jako załącznik,ale w jakiej postaci: dokumenty
            w załączniku oddzielnie zalączać czy spakować w całość? taka mała refleksja
            mnie naszła.

            Pozdrawiam Agnieszka



            • annajustyna Re: NIe macie racji, 06.07.06, 12:16
              CV jako jeden dokument (najlepiej w formacie pdf), oddzielny dokumet
              swiadectwa/dokumenty. Podanie (LM) ja wysylam jako tresc mejla, ale s a rozne
              szkoly. W sumie maks. 2 MB. Pzdr!
              • siostra-milosierdzia Re: NIe macie racji, 06.07.06, 12:26


                dziękuję za wyjaśnienie.
                faktycznie, że też nie pomylałam o pdf :)

                Pozdrawiam serdecznie
                • Gość: HR consultant kompletnie was nie rozumiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 08:53
                  pierwsze primo: ktos jeszcze w teczkach swoje CV daje? a ja myslalem, ze juz
                  wszyscy mailem wysylaja...
                  drugie primo: jesli naprawde myslicie, ze od sposobu formulowania zdania, czy
                  spacji w CV zalezy wasza kariera, to musicie miec slabe kwalifikacje...
                  trzecie primo: ludzie z bardzo dobrym wyksztalceniem i kwalifikacjami nawet
                  gdyby napisali CV na papierze toaletowym szminka z burdelu, to i tak maja
                  prace, bo sa fachowcami. a takich sie szuka. zamiast pisac te bzdury lepiej sie
                  wezcie np. za nauke jezykow...
                  pozdrawiam
                  • annajustyna Bzdury totalne piszesz... 07.07.06, 10:04
                    CV i LM sa bardzo wazne, bo pracodawcy tak naprawde nie analizuja naszych
                    wlasciwych kwalifikacji, tylko koncentruja sie na odwaleniu jak najwiekszej
                    liczby podan za jednym zamachem. Czasem w ogole ich nie czytajac, czasem wg
                    literowek, czcionki, koloru teczki...Taki lajf...
                    • Gość: wku..ony HRowiec Re: Bzdury totalne piszesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 13:39
                      widac krycha, ze nie rekrutujesz... niby kto teraz odzruca za literowki? i
                      odwala jak najwieksza liczbe CV? w czasie, gdy brakuje specjalistow i rak do
                      pracy? moga podawac wam setki przypadkow, gdy CV bylo takie se, koles sie
                      spoznial a i tak prace mial w kieszeni, bo byl specjalista. nie mowimy tu o
                      biedakach po zarzadzaniu, ktorzy nic nie potrafia. mowimu o SPECJALISTACH. a te
                      bzdury o CV i LM wciskaja paniusie od HRow albo PUPy, zeby jakos uzasadnic,
                      czemu ludzie nie maja pracy...
                      • Gość: LASKA Re: Bzdury totalne piszesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 13:58
                        ZGADZAM SIE Z PRZEDMÓWCĄ. pRACUJE W BARDZO DUŻEJ FIRMIE W DZIALE ZL. OSTATNIO
                        SZUKALISMY NA GWALT M.IN. SPAWACZY I INZYNIEROW. KIEDY RZUCILISMY NA STOL
                        PAKIET TESTOW, PEWNA KANDYDATKA SIE ROZESMIALA I POWIEDZIALA: "NIE ZARTUJCIE Z
                        TYMI QUIZAMI, JA MAM JUZ TRZY INNE POWAZNE OFERTY". PRAWIE ZE MUSIELISMY JA
                        BLAGAC, BO NIE MIELISMY W OGOLE KANDYDATOW NA TO STANOWISKO...
                        A cv? BOZE, NAWET GDYBY JE PRZYSLALA W ZEBACH BULDOGA, TO I TAK BYSMY JA
                        ZAPROSILI. TE WSZYSTKIE GADKI O PDF-ACH I INEN RADY SA SMIESZNE PO PROSTU.
                        NAJCZESNIEJ REKRUTACJA U NAS WYGLADA TAK - MA DANE KWALIFIKACJE, ALBO NIE. ZNA
                        NIEMIECKI ALBO NIE. NIKT NIE PATRZY NA CZCZIONKE, NA BOGA! NIE DAJCIE SOBIE
                        WCISNAC TAKICH BZDUR! ROBIA TAK CHYBA NIEWYZYCI PREZESI Z UBIEGLEGO SYSTEMU,
                        ALE U NICH I TAK NIE WARTO PRACOWAC...
            • Gość: Piotr Gondaz Do Pani Kolezanki siostry-milosierdzia IP: *.acn.waw.pl 07.07.06, 17:07
              Witam,

              Jedna jedyna rada... a jak ludzie w biurach wysyłają dokumenty? 90% to word i ordynarny .doc.

              W pdf -a się bawiłem ,teraz mi to wisi. Firma szuka człowieka a nie choinki, otworzy ten dokument. Są profesjonalistami, doślą maila z proźbą o inny format.

              Teraz trzymamy pracodawców za jajca bo dużo z naszej kampani ucieka po świecie. Ucze się angielskiego i francuskiego, znam biernie hiszpański, Mam fajna firme i dziewczyne w Polsce to mnie trzyma.

              Ale zawsze moge jechać dalej. Giertrych mnie nie musi uczyć patriotyzmu, płaciłem podatki i je nadal płacę za ten cyrk. W skrócie - mam to w dupie.

              :)
              • Gość: wku..ony HRowiec Re: Do Pani Kolezanki siostry-milosierdzia IP: *.gorzow.mm.pl 07.07.06, 19:53
                wreszcie ktos pisze rozsadnie i nie dal sie wtrynic w tryby glupiej machinki do
                produkcji CV. tak trzymaj stary !!!

                www.ciemna-strona-hr.blog.onet.pl
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka