Dodaj do ulubionych

Nestle waters - Praca

15.12.07, 19:54
Pracował tam ktoś jako PH?jak wygląda rekrutacja?
Obserwuj wątek
                        • Gość: ByłyPH Re: Nestle waters - Praca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.08, 17:36
                          Masz racje kolego firma jest jak firma, ludzie też są tylko ludźmi, jak
                          wszędzie, ale ja w tej firmie nie wytrzymałem nawet całego okresu próbnego (tez
                          dlatego, że dostałem inną pracę), daj cie spokój 1400 brutto za stanowisko
                          wielofunkcyjne, bo byłem PH, serwisantem i jeszcze do tego dostawcą, jak mi
                          kazali zawieźć całego kangura wody do jakiejś tam huty to miałem dość i jeszcze
                          się potem kierownik głupio pytał co jeszcze udało mi się załatwić, daj cie
                          spokój, a system premiowy jest tak porombany, że szkoda mówić, a jak ktoś będzie
                          wam mówił o możliwości nieograniczonych zarobków w tej firmie to lać takiego po
                          ryju, za kłamstwa, bzdura do kwadratu. Całe szczęście że już tam nie pracuję,
                          teraz mam 2 razy tyle podstawy, normalne premię i samochód do użytku prywatnego
                          w darze natury niestety nie miałem, bo kierownik nie miał swojego auta więc ja
                          musiałem na firme dojeżdżać swoim. Na koniec powiem tylko, ze to całe nestle to
                          tylko w CV może ładnie wygląda, no i na 1 pracę, dla kogoś kto jeszcze nie
                          pracował to się nadaje, wszystkim pozostałym - ODRADZAM!!!!!
                      • Gość: jola Re: Nestle waters - Praca IP: *.elb.vectranet.pl 08.05.08, 22:04
                        no moi Państwo, ja pracuję w tej firmie od 1998 r, byłam już
                        wszystkim, handlowcem, dostawcą, fakturzystką koordynatorem,
                        magazynierem i nie narzekam, to nie praca dla cieniasów, jak ktoś
                        chce pracować to i zarobić można, np mój mąż jako dostawca w tym
                        miesiącu dostał 5070,00 zł prowizji,czy to mało?????
                        • Gość: hdfbdh pojęcie cienias IP: *.gprs.plus.pl 08.05.08, 22:46
                          w głowie mi sie nie mieści, jak można nazywać innych
                          cieniasami...każdy człowiek ma inne priorytety w życiu, Pani mąż ma
                          ochotę pracować 24 h na dobe i dostawać taaaaką preeeemie - bardzo
                          prosze, nikt mu nie broni ale nikt też nie upoważnił nikogo do
                          wyrażania się o kimś per cienias; trochę taktu i kultury.
                          • Gość: ByłyPH Re: pojęcie cienias IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.08, 21:49
                            No widzę, że w tej firmie obrażania innych to jest na porządku dziennym, mój
                            były kierownik handlowca który pracował w tej firmie 3 lata i miał dobre wyniki,
                            gdy odszedł był łaskaw go nazwać średniakiem i miał do niego wielkie pretensje
                            że odchodzi z takiej super firmy, a pani mąż to niech zarabia i 10 000 na tych
                            superowych premiach, chciałbym to zobaczyć, bo aż wierzyć mi się nie chce że
                            tyle zarobił no ale może się mylę, nie twierdzę że nie, w każdym razie ja bym
                            jako dostawca w nestle waters nie pracował, dajcie spokój dźwigać codziennie te
                            butle 20 kilowe, w obszarze w którym ja pracowałem dostawcy mieli podstawy 900
                            zł netto i to mają być pieniądze?????? jak utrzymać za to rodzine????? jeden
                            pracuje już 5 lat jako dostawca i właśnie zamierza się zwolnić bo mu już
                            kręgosłup nie wytrzymuje a dłonie to ma takie szorstkie od noszenia tej wody że
                            jakby mnie pogłaskał po głowie to zdarłby mi włosy. Ja nic nie zmyślamo tej
                            firmie bo nie mam w tym żadnego celu, pisze tylko to co widziałem a chyba mi sie
                            wydawało i na pewno bym tam nie wrócił, i tak jak pisałem już wcześniej mam
                            teraz prace w dalszym ciągu w handlu w jednej z firm piwnych na polskim rynku,
                            normalną podstawe za którą mogę utrzymać rodzine do tego co jakiś czas
                            konkretne premie, samochód do dyspozycji i jestem szczęśliwy. Ale każdy ma prawo
                            do własnego zdania, i całe szczęscie że tak jest, w każdym razie ja nikogo nie
                            obrażam, a jeżeli ktoś z pracowników nestle poczuł się urażony moimi
                            wypowiedziami to przepraszam, czasami emocje biora górę, w końcu jesteśmy tylko
                            ludźmi.
                            • Gość: peter Re: pojęcie cienias IP: 82.160.18.* 11.05.08, 20:24
                              Słuchajcie nie sztuką nazywać kogoś cieniasem. Kazdy może
                              wybraćpracę, jaka mu odpowiada. Ja pracowałem w NW 13
                              lat. "poleciałem" bo zmieniła się kadra i byłem za stary. Jest to
                              firma, która wyciśnie z ciebie ostatnie soki, a potem wykopie. Nie
                              ma zmiłuj się. Jest to dobra praca na 2-3 lata, póki masz siłę i
                              młody wygląd. Potem zgodnie ze standardami korporacyjnymi już się
                              nie nadajesz
                              • Gość: stary wilk Re: praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.11, 14:36
                                bardzo dlugo pracuje w "DAR NATURY" i wszystko bylo OK do wtedy kiedy to zaczelo nazywsac sie "NESTLE WATERS "najlepsze czasy jak ktos pamieta to bylo "NATURE GIFT DISTRIBUTION" bylo fajnie tez jako "ESI POLSKA" teraz jak patrzy na to z gory sw.pamieci prezes Marian Gromadzki ktory byl super szefem przez Niego zalozonej firmy, a po jego smierci sprzedanej cholocie ktora dala sie wciagnac w szalencza wariacje NESTLE to na pewno drugi raz umarl
    • Gość: aaa kapa Re: Nestle waters - Praca IP: 193.151.50.* 27.06.08, 22:22
      pracowałem tam tylko 2 miesiące i sie zwolniłem bo nie odpowiadały mi praca
      akwizytora na rozmowach mówią ze masz dbać o kontaktach z klientami masz nie
      ograniczone możliwości zarobkowe mhyyyyyyy nie prawda jak braknie ci 1
      urządzenia to nie dostaniesz ani grosza tylko 1000zl jak za to żyć teraz pracuje
      sobie w jednej z większych firm FM CG i zarabiam tak ze na nic mi nie brakuje
      ale jeżeli taka praca komuś odpowiada jak NWP to oki szanuje i podziwiam
      pozdrawiam :)a i mówią ze dostaniesz 50 zł za urządzenie nie prawda dostaniesz
      max 20 i do tego jeszcze musisz podpisać 1 umowę na siebie do domu za które to
      butle będę ci ściągali z wypłaty teraz mi przychodzą jeszcze faktury za tą
      pieprzona wodę ale ja tego nie zapłacę bo nie widziałem ani jednego paska z
      wypłaty a nie podpisałem żadnego jego odbioru
      • Gość: aofs Re: Nestle waters - Praca IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.08, 14:21
        Pracowałem wystarczająco długo... nie wypowiadam się na podstawie
        dwutygodniowych obserwacji.

        A co do Lexa to kiedyś miałem przyjemność podróżować autem tej marki, ale nie ta
        kobiecą wersją oferowaną przez NW a jego męskim odpowiednikiem, choć jak sadzę i
        tu wrażenia są b.dobre, chyba że w swoim stylu firma zaoszczędziła na klimie,
        radiu i oponach zimowych ;)

        podczas poprzedniego wpisu zapominałem dodać jedyne o najbardziej absurdalnej
        części polityki handlowej NW.
        Mianowicie o zmowie cenowej z Edenem. Te dwie firmy są jak Paweł i Gaweł.
        Krzyczą na cały głos, że się nienawidzą, ale jeden drugiemu krzywdy nie zrobi.
        No chyba, że ta krzywda ma potencjał solarium. bo jak firma zatrudnia z 50 osób
        i sama się zgłosi do NW, że chce zmienić dostawcę to ją oleją ciepłym moczem. Co
        innego klienci pozostałych firm konkurencyjnych. Ci są przyjmowani z otwartymi
        rękami bez względu na potencjał i cenę.
        W każdym razie ten układ jest chory i nadaje się jedynie do sądu i tv

      • Gość: PH w Nestle Re: Nestle waters - Praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 16:20
        Ja właśnie dostałem się do nestle waters na przedstawiciela handlowego w
        Warszawie . Gdy byłem w czasie okresu rekrutacyjnego , między etapami rozmów
        kwalifikacyjnych czytałem wasze wypowiedzi na temat tej firmy , zarobków ,
        kierowników itp. Powiem tak na okres próbny 2 miesięczny zapewnili mi 1800 zł
        netto podstawy plus premia uznaniowa w zależności od oceny mojej pracy(po
        okresie próbnym kierownik obiecał mi znacząco podnieść podstawę zapewnić
        wysokie premię i prowizje - wierze mu !!) samochód służbowy 24h do użytku prawie
        bez limitów i telefon . Kierownik zrobił na mnie duże wrażenie i wydaję się na
        prawdę w porządku !! Ogólnie cała firma robi na mnie duże wrażenie i jestem
        bardzo zadowolony że mnie przyjęli (była 3 etapowa rekrutacja) . Przez opinie tu
        napisane prawie miałem złe zdanie na temat tej firmy , ale sam się przekonałem
        że piszecie tu nie prawdę ... Pozdrawiam
        • Gość: wic Re: Nestle waters - Praca IP: *.szczecin.mm.pl 29.12.08, 22:46
          PH w Nestle

          po pierwsze:
          nie "dostałeś" się tam, tylko przygarnęli cie bidoku...
          po drugie:
          1800 netto podstawy w STOLICY to żenada, a ty myślisz że złapałeś Pan Boga za nogi... bo to Nestle, ale nie ze Szturmowej, ale NIESTETY dla ciebie z Łopuszańskiej.......
          po trzecie :
          PISZESZ "plus premia uznaniowa w zależności od oceny mojej pracy (po okresie próbnym kierownik obiecał mi znacząco podnieść podstawę zapewnić wysokie premię i prowizje - wierze mu !!)" NAIWNY JESTEŚ JAK DZIECIAK !!! poczytaj dokładnie regulamin prowizyjny i pomyśl czy dostaniesz jakieś pieniądze i jak już to kiedy....
          po czwarte:
          samochód służbowy 24h do użytku prawie bez limitów i telefon - nie zrobisz planu miesięcznego i AUTO PÓJDZIE "NA GÓRKĘ", a klucze od wozu do biurka kierownika i będziesz zapie.... do domku przez piękna wa-wę autobusem.....

          POPRACUJ CHŁOPCZE 3 MIESIĄCE (OKRES PRÓBNY) I JEŚLI TAM JESZCZE BĘDZIESZ TO NAPISZ SWOJĄ OPINIE O TYM ZA......M PRACODAWCY !!!

          GOOD LUCK !!!

          wic


          • Gość: gość Re: Nestle waters - Praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 00:18
            Witam wszystkich byłych, teraźniejszych i przyszłych.
            Generalnie praca w DN jak to w koncernach kasa, cyferki i plany, ale
            dla przełożonych. Atmosferę zawsze tworzą ludzie i z nimi trzeba
            pracować. Wielki ukłon z mojej strony dla dostawców bo mimo tego, że
            zwykła ze mnie ph to parę butli na garbie też mam i wiem jaka to
            robota. Starzy dostawcy mają zaj...iste trasy i dobrą kasę z tego
            ciągną, a młodzi 40 kl./dziennie po 1-2 butle. A co do firmy to
            przyjęła zasadę traktowania ludzi jak pionki i nie ma co ukrywać.
            Nagrody typu brązowo-srebrno-złote odznaki czy Lexus to tylko
            marchewka, chyba, że komuś wpadnie fartem :) Kasę mają z nas niezłą
            a pakują slogany i znaczki w klapę coś w stylu Gomułki tylko
            goździków brakuje hehe.
            Mobbing - jest, ale nikt chyba jeszcze nie miał odwagi, bądź siły na
            walkę z nimi. Potwierdzam info o wynagrodzeniu, prowizjach, premiach
            (których uznania nigdy nie ma). No a pozatym to ciekawe jaki układ
            ma DN z Edenem? :)
            Mimo wszystko pozdrawiam i oby do następnej 15-latki ( dla mnie już
            na pewno nie, ale innym polecam pikniki firmowe :)
    • Gość: kierowca Magazynierzy chamy kasa słaba robota średniociężka IP: *.acn.waw.pl 16.12.08, 02:13
      Kierowcy są spoko koledzy. Szefostwo nie przesadza z rządzeniem, bo
      rotacja jest duża i o każdego się trzęsą, żeby sobie nie poszedł
      (mało kto pracuje tam dłużej niż kilka miechów). Jak ci specjalnie
      na kasie nie zależy, to możesz się poopie...ć (dużo więcej nie
      zarobisz, jak będziesz zapie...ł). 8 godzin i ani minuty dłużej. W
      sumie spoko. Poważnym minusem są spięcia na styku magazynierzy-
      kierowcy (konflikt pokoleń chyba, bo kierowcy są zwykle o pokolenie
      młodsi od magazynierów i w większości inteligentniejsi- sporo
      studentów zaocznych, a magazyn to typowe robole z PRL, śmierdzące
      wódką). Prawie nikt nie jest z Warszawy. Kierowcy z "małym" prawkiem
      mają ch...owo, bo muszą kangurami śmigać (ręczny załadunek, brak
      wózka na butle), ale większość ma C (sporo jest takich, co wymiękli
      na tirach). Popołudniowa zmiana jest luźniejsza i nie trzeba rano
      wstawać. :D
      • Gość: mario 123 Re: Magazynierzy chamy kasa słaba robota średnioc IP: *.stk.vectranet.pl 17.12.08, 10:13
        hej kolego chyba troszkę przesadzasz z tymi magazynierami.....Ja
        znam osobiście kilku z nich i powiem że są spoko, jak trzeba to
        pomogą...prawda jest taka że magazynierzy też mają nawał pracy
        (przynajmniej w Katowicach tak jest) czasami 8 godzin to za mało na
        to wszystko...nie wiem jak na innych oddziałach jest?? z rana jest
        zapierd....l bo kierowcy chca jechać w trasy i jest ich ok. 20 a
        magazynierów dwóch...nie są w stanie wszystkich upilnować, towar
        ginie z magazynu za który muszą płacic magzynierzy każdego
        miesiąca...najgorsze jest to że kumpel-kumpla okrada !!!
          • Gość: pha Plany sprzedażowe IP: *.chello.pl 19.01.09, 18:17

            Panowie przedstawiciele, wyraźcie swoją opinię odnośnie targetów, które
            obowiązują od października... Jak idzie sprzedaż pakietów? :) Czy ktoś wykonuje
            plany? W warszwce ponoć zwolnili wszystkich handlowców :)) niezła polityka... Mi
            osobiście się odechciewa... Mało realne są do osiągnięcia te progi w większości
            jednostkach
            • Gość: kolo Re: Plany sprzedażowe IP: 89.191.155.* 06.02.09, 00:44
              Pakiety idą około 4-5 na mc na osobę, przy planach koło 20, więc
              plany są mało realne do wykonania, ale są tacy co robią plany i
              teraz firma stawia na takich.

              W Warszawie nie zwolnili wszystkich handlowców - fałszywa plotka, w
              żadnej jednostce, to nie miało miejsca, jedynie trochę
              się "odświeża" działy handlowe, odpada najsłabsze ogniwo.

              Ja tu NW pracuję już 4 lata i można ładnie zarobić, średnia z
              zeszłego roku wyszła mi 6200 brutto, ale w tym na pewno będzie
              gorzej :(

                • Gość: północ Re: Plany sprzedażowe IP: 80.48.4.* 08.02.09, 19:13
                  Plany mało kto robi, ludzi nie szanują, jest porażka. Nie radzę się
                  tam przyjmować do pracy jest coraz gorzej. Cały czas wywalają ludzi
                  i to takich którzy pracowali po 6 i 10 lat, którzy najwięcej serca
                  włożyli w tą pracę i firmę. Brak słów, pojebało im się w głowach
                  • Gość: Janek Re: Plany sprzedażowe IP: *.szczecin.mm.pl 08.02.09, 21:29
                    Dlaczego nikt nie powie że firma Nestle zwalnia pracowników którzy
                    nie realizują planów? Mam wrażenie że wątek tego forum zamienił się
                    w wywody rozgoryczonych ludzi bez perspektyw. Firama obecnie płaci
                    2000 złotych przedstawicielom handlowym + pakiet prowizyjny. Jasne
                    jest to, że trzeba zapier... bo inaczej podzieli się los
                    odchodzących kolegów. Z drugiej jednak strony po co tu pracować bez
                    premii? Za 2000 można zostać np. sprzedawcą w butiku. Pracuję od 2
                    miesięcy i na bank zostanę na dłużej. Pozdrawiam północ.
                    • Gość: MarTM Re: Plany sprzedażowe IP: *.era.pl 19.05.09, 11:39
                      Firma to ludzie a ta firma to ludzie na kierowniczych stanowiskach.
                      Są wśród nich tacy do których mam dużo szacunku bo nauczyłem się od
                      nich bardzo dużo. Niestety skład został wymieniony i teraz są tam
                      same młode wilki nastawione na spełnianie planów wielkiej matki NWDi
                      z Londynu. Oczywiscie to nie dotyczy PH którzy przychodzą i
                      odchodzą. I to jest kłopot: rotacja nie pozwala na zbudowanie
                      zespołu handlowców który mógłby sie nazywać prawdziwym zespołem.
                      Życze powodzenia i pozdrawiam chłopaków z Zachodu i Południa - To
                      twardziele którzy przeszli szkołę przetrwania :-)
    • Gość: Pawel Re: Nestle waters - Praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 13:39
      Przepracowałem prawie 5 miesięcy w Darze Natury w roku 2009 w Warszawie ... Na
      miesiąc się zwolniłem w kwietniu i wróciłem w maju .. No i w czerwcu znowu się
      zwolniłem hehe.. Wymusiła to na mnie sytuacja osobista .. Wszyscy którzy chcą
      prawdziwej opinii na temat Daru natury niech to przeczytają :

      -plany są jak najbardziej do zrobienia ( dla nowych pracowników przez 2-3
      pierwsze miesiące nie ma planu - dostaniecie taką prowizję za ile sprzedacie)

      -atmosfera w firmie bardzo dobra !!!

      -kierownik i dyrektor bardzo równi . Nie mogę złego słowa powiedzieć na ich temat.

      -warunki pracy też oceniam dobrze (niby kangoory są trochę zajechane ale
      naprawdę fajnie się nimi jeździ,dodatkowo dostajecie samochód na weekend z
      limitem co najmniej 100km +10 godzin miesięcznie do wydzwonienia z telefonu
      służbowego)

      -warunki finansowe są dobre , mi wychodziło ok. 3 tyś zł co miesiąc nie licząc
      pierwszego miesiąca w którym zarobiłem samą podstawę bo nic nie sprzedałem heheh .

      -ogólnie praca jest lekka i przyjemna ( dla mnie taka była )ale trzeba robić wyniki.

      Ja dalej bym tam pracował bo mi się podobało . Ale mam pewien problem którego
      nie przeskoczę heh .

      Wynik końcowy : Nestle Waters COK Warszawa - fajna firma
      • Gość: Pepsico Re: Nestle waters - Praca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.09, 16:31
        Panowie co Wy wiecie o mobbingu, rygorze w pracy,zapier.....niu
        Zapraszam do dużych koncernów to poznacie smak pracy.
        W Pepsico pracowałem ponad 10 lat a Wy się chwalicie , że jak ktoś przepracował
        3 lata to już jest zajeb.....:) tak ale Noob
        Nie wylewajcie swoich łez nie potrzebnie bo jak ktoś to czyta to jest jedna
        wielka beczka śmiechu.
        Dla Mnie jesteście zawodowcami ale w narzekaniu.
        Popieram ludzi którzy pisali , że chcielibyście zarabiać ale nie chcecie pracować.
        Przyczyna tego może nie leży u Was samych ale w zarządzaniu Wami.
        Jak macie Kierownika Piz.. to miejcie do niego uwagi.
        Nie będe się rozpisywał bo i tak to nic nie zmieni
        Pozdrawiam
    • Gość: megan Re: Nestle waters - Praca IP: *.chello.pl 07.09.09, 13:35
      idę tam jutro na drugą rozmowę zobaczymy, to że jest rotacja i ludzie 2, 3 lata
      "tylko" wytrzymują... Ludzie, a popracujcie sobie w agencji banku jako PH
      zobaczycie co to jest mobbing i rotacja, pracowałam ponad rok i miałam
      najdłuższy staż w firmie, zaraz po kierowniczce, a tak to ludzie miesiąc dwa
      wytrzymywali...
      a to za przeproszeniem jojczenie że na myjnie ani płyn do spryskiwaczy nie
      dostajecie, no przerażające musicie wydać miesięcznie 5 złotych na płyn (góra) i
      25 na myjnie, no jak kogoś nie stać na coś takiego to niech zapier.. autobusem,
      zobaczymy czy mu taniej wyjdzie