Gość: Kamil
IP: *.radna.pl
11.07.06, 09:35
Pracuję zawodowo od 15 lat. Jestem wykształcony, kulturalny, elokwentny,
mówię nie tylko po Polsku. I kiedy tak podsumowuję ten okres, dochodzę do
wniosku, że właściwie może było lepiej zostać na uczelni i realizować swoje
marzenia, bo w gruncie rzeczy...niczego się nie dorobiłem, do niczego
szczególnego nie doszedłem. Mam w miarę przyzwoitą pracę, jednak poniżej
moich kwalifikacji, zarabiam 2 tyś. co też oceniam jako: bez rewelacji. W
sumie wszystko co mam to niewielkie oszczędności i to co zawdzięczam Rodzicom.
Jakaś paranoja. Czy mam tak przeżyć kolejne 15 lat? Czy uderzając się w
piersi, muszę się przyznac do tego, że jestem życiowym nieudacznikiem, czy
też Wy tez tak macie?