Gość: Londoner Re: Rozpoczyna się proces w sprawie molestowania IP: *.proxy.aol.com 18.02.03, 09:40 Polska jest wciaz bardzo interesujacym krajem, w cywilizowanym spoleczenstwie za tego typu napasc przy swiadkach (sexual asault w Wlk. Brytanii) idzie sie do paki na co najmniej pol roku. Brawa dla Magdy, placz nad reszta. Gowna typu sady, policja itp powinny byc regoralnie oskarzane o wspieranie przestepcow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda II Re: Rozpoczyna się proces w sprawie molestowania IP: *.easynet.co.uk 18.02.03, 12:36 Gość portalu: Londoner napisał(a): > Polska jest wciaz bardzo interesujacym krajem, w cywilizowanym > spoleczenstwie za tego typu napasc przy swiadkach (sexual asault > w Wlk. Brytanii) idzie sie do paki na co najmniej pol roku. > Brawa dla Magdy, placz nad reszta. Gowna typu sady, policja itp > powinny byc regoralnie oskarzane o wspieranie przestepcow. Ciekawe !!! Tak sie zlozylo, ze mam rowniez na imie Magda i przezylam bardzo podobna sprawe wlasnie w 'cywilizowanym Londynie'.Ujawnilam sprae, zostalam natychmiast usunieta z firmy jako 'trouble maker'. Wzielam adwokatke, ktora mnie skroila na potezne pieniadze.Jedyne co robila to wymieniala korespondencje z pozwana firma, ktora nawet nie raczyla odpowiadac na nasze listy, bo wiedziala ze i tak im nic nie moge zrobic - jako Polka. Wzielam drugiego adwokata. Nie skroil mnie ale nic nie zalatwil. Poradzi zebym dla 'otarcia lez' zaczela jezdziz konno w Hyde Park'u. Sprawa odbila sie poteznie na mojej psychice. Nie jestem ta sama osoba. Czulam sie sponiewierana i totalnie bezbronna. Wykorzystana i osmieszona przez wszystkich, do ktorych udalam sie o pomoc. Adwokaci pochloneli ogromne pieniadze - zan ic. Firma, ktora mnie wylala, okreslila mnie jako 'nienormalna Polke'. W Anglii jest identyczny burdel jak w Polsce. Jedynie moze w USA mialabym szanse wygrania sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek Re: Rozpoczyna się proces w sprawie molestowania IP: *.tu.kielce.pl 18.02.03, 13:22 gościu, kobiety wszędzie są podobnie traktowane, polska, niemcy, anglia, USA, żarciki, rączki, sugestie, nie widzi się w nich ludzi tylko coś innego zaczyna się niewinnie (kiosk, prasa tzw. erotyczna), jak widzę to mogę to mieć... STOP! nie tędy droga! gdyby w moim zespole się to stało - facet nie pozbierałby się do końca życia, albo praca albo ..., chce się wyżyć - sala sportowa, jest gnojem do gnoju! zacznijmy widzieć w ludziach ... ludzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Londoner Re: Do Magdy II IP: *.proxy.aol.com 18.02.03, 18:43 Gość portalu: Magda II napisał(a): > Gość portalu: Londoner napisał(a): > > > Polska jest wciaz bardzo interesujacym krajem, w cywilizowanym > > spoleczenstwie za tego typu napasc przy swiadkach (sexual asault > > w Wlk. Brytanii) idzie sie do paki na co najmniej pol roku. > > Brawa dla Magdy, placz nad reszta. Gowna typu sady, policja itp > > powinny byc regoralnie oskarzane o wspieranie przestepcow. > > Ciekawe !!! > Tak sie zlozylo, ze mam rowniez na imie Magda i przezylam bardzo podobna sprawe > > wlasnie w 'cywilizowanym Londynie'.Ujawnilam sprae, zostalam natychmiast > usunieta z firmy jako 'trouble maker'. Wzielam adwokatke, ktora mnie skroila na > > potezne pieniadze.Jedyne co robila to wymieniala korespondencje z pozwana > firma, ktora nawet nie raczyla odpowiadac na nasze listy, bo wiedziala ze i tak > > im nic nie moge zrobic - jako Polka. > Wzielam drugiego adwokata. Nie skroil mnie ale nic nie zalatwil. Poradzi zebym > dla 'otarcia lez' zaczela jezdziz konno w Hyde Park'u. > Sprawa odbila sie poteznie na mojej psychice. > Nie jestem ta sama osoba. Czulam sie sponiewierana i totalnie bezbronna. > Wykorzystana i osmieszona przez wszystkich, do ktorych udalam sie o pomoc. > Adwokaci pochloneli ogromne pieniadze - zan ic. > Firma, ktora mnie wylala, okreslila mnie jako 'nienormalna Polke'. > W Anglii jest identyczny burdel jak w Polsce. > Jedynie moze w USA mialabym szanse wygrania sprawy. Daj mi namiary na dupka to wlasnorecznie obije mu morde... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molestowana dawniej 3xHURRA!!! IP: *.crowley.pl 18.02.03, 09:47 muszę podzielić się swoimi przeżyciami z dawnej naszczęście już pracy. Otóż byłam tam molestowane seksualnie przez szefa, zastępcę szefa i kadrową. Od 5 lat chodzę do psychoanalityka próbując otrząsnąć się z tego koszmaru. Najbardziej upokarzające było dla mnie nie samo ciągnięcie druta pod stołem w czasie kursokonferencji lecz fakt, że musiałam - mimo wstrętu - połykać zawartość jamy ustnej. Nie miałam do kogo się z tym zwrócić, płakałam więc i połykałam. Koszmar. Teraz nastały inne czasy, które dają nam, ofiarom molestowania, możliwość rekompensaty za szkody moralne oraz (nie)smakowe, tak więc jestem całym sercem z Madzią i trzymam za nią kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roger Re: 3xHURRA!!! IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.03, 12:35 Gość portalu: molestowana dawniej napisał(a): > muszę podzielić się swoimi przeżyciami z dawnej naszczęście już > pracy. Otóż byłam tam molestowane seksualnie przez szefa, > zastępcę szefa i kadrową. Od 5 lat chodzę do psychoanalityka > próbując otrząsnąć się z tego koszmaru. Najbardziej upokarzające > było dla mnie nie samo ciągnięcie druta pod stołem w czasie > kursokonferencji lecz fakt, że musiałam - mimo wstrętu - połykać > zawartość jamy ustnej. Nie miałam do kogo się z tym zwrócić, > płakałam więc i połykałam. Koszmar. Teraz nastały inne czasy, > które dają nam, ofiarom molestowania, możliwość rekompensaty za > szkody moralne oraz (nie)smakowe, tak więc jestem całym sercem z > Madzią i trzymam za nią kciuki. ... a ile Ci odpali? Potrzymaj jej potrzymaj...! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: Rozpoczyna się proces w sprawie molestowania IP: *.mofnet.gov.pl 18.02.03, 09:58 Dziwne, dopiero jak ją poinformowano o nie przedłużeniu umowy przypomniała sobie, iż 2 tyg. wcześniej była molestowana ?!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasa Re: Rozpoczyna się proces w sprawie molestowania IP: *.tele2.pl 18.02.03, 20:52 Dlatego tak późno sobie przypomniała bo przez te 2 tygodnie musiała zarobić 100 000 zł. Tyle wynosi obecnie wpis sądowy przy sprawie cywilnej (cytuję za www.e-prawnik.pl "wpis sądowy (...) powyżej 100.000 zł: od pierwszego 100.000 zł - 6.600 zł, a od nadwyżki ponad 100.000 zł - 5%, nie więcej jednak niż 100.000 zł."). Jeżeli nie zapłaciła ona to zapłacisz Ty, ja i społeczeństwo (czytaj: podatnicy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Rozpoczyna się proces w sprawie molestowania IP: *.magma-net.pl 18.02.03, 10:03 znam podobna sprawe w jednej z firm produkcyjnych z kapitalem niemieckim. dziewczyna pracowala po 12 godzin dziennie organizujac w tej firmie wiele spraw administracyjnych i organizacyjnych, obrabiala praktycznie trzy etaty. poniewaz nie chciala blizszych kontaktow z prezesem - obywatelem niemieckim, stala sie niewygodna. znaleziono pretekst do zwolnienia. sprawa trafila do sądu na szczescie jest na dobrej drodze do wygrania na korzysc dziewczyny. wiecej odwagi kobiety, to nie sredniowiecze ani XiX wieczny kapitalizm, feudalizm. mamy 21 wiek, to zoobowiazuje. bronmy naszego kraju przed zlymi wplywami z krajow zachodnich i szanujmy sie w kraju nawzajem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wpiście się Do d... z winterthurem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 217.153.5.* 18.02.03, 10:05 Wiecie czym się różni agent od dziwki, tym że robi za mniejsze pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja doskonale rozumiem Magdę IP: *.zus.gda.pl / 192.168.1.* 18.02.03, 10:05 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lesio Re: Rozpoczyna się proces w sprawie molestowania IP: *.BO1.srv.t-online.de 18.02.03, 10:07 Wierze ze do takiego zajscia moglo dojsc i powinna sie Pani Magdo sadzic do upadlego . Zycze Pani co najwazniejsze wygrania procesu i jak najwyzszego odszkodowania. pozdrawiam lesio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawcio Re: Rozpoczyna się proces w sprawie molestowania IP: *.acn.pl / 10.69.4.* 18.02.03, 10:10 Bardzo współczuję tej dziewczynie i wiem, co musi przeżywać. Sam byłem molestowany na studiach przez jednego z docentów i kiedy zaprotestowałem głośno do kierownika naszego Zakładu do zrobiło się bardzo dziwnie, gdyż większośc kadry uważała, że to ja powinienem był wylecieć z tych studiów. O składaniu jakiegoś pozwu to w ogóle nie było mowy. Miałem jeden semestr prawdziwych nerwów, dlatego, że nauczyciele akademiccy chcieli wyraźnie mnie oblać. Nie dało się i dzięki przytomności kierownika Zakładu wyleciał ów docent. Był to bardzo nerwowy okres w moim życiu i teraz z perspektywy czasu widzę, że odcisnął swoje piętno. Pozbierałem się z tego i potrafię się nawet z tego śmiać, ale wtedy wcale nie było mi do śmiechu. Trzymaj się dziewczyno i wygraj procs! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta Re: Rozpoczyna się proces w sprawie molestowania IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.03, 10:37 Nareszcie znalazla sie odwazna dziewczyna. Trzymam za Ciebie kciukí bo jestem pewna, ze takich spraw jest tysiace tylko, ze wiekszosc kobiet sie do tego nie przyznaje, ze strachu. Sa ponizane, wykorzystywane przez pracodawcow, nauczycieli, mezow i ksiezy.Gdy mialam 10 lat bylam molestowana przez ksiedza na lekcjach religii, podejrzewam ze inne dzieci tez. Tylko, ze w tych czasach o tym sie nie mowilo. Ba, nawet matce nie smialam o tym powiedziec, ze starchu i wstydu. Przeciez ksiadz byl taki dobry i swiety. Tak wtedy myslalam. Kolejne akcje molestowania mialy miejsce w gimnazjum. Dziewczyny z klasy i ja rowniez bylysmy notorycznie molestowane przez wychowawce. Byl komunizm i totalne zacofanie. O takich incydentach sie nie mowilo. To bylo "normalne". Walcz Magda, walcz !!!!! Ten dupek musi dostac za swoje ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta Re: Rozpoczyna się proces w sprawie molestowania IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.03, 10:52 Nareszcie znalazla sie odwazna dziewczyna. Trzymam za Ciebie kciukí bo jestem pewna, ze takich spraw jest tysiace tylko, ze wiekszosc kobiet sie do tego nie przyznaje, ze strachu. Sa ponizane, wykorzystywane przez pracodawcow, nauczycieli, mezow i ksiezy.Gdy mialam 10 lat bylam molestowana przez ksiedza na lekcjach religii, podejrzewam ze inne dzieci tez. Tylko, ze w tych czasach o tym sie nie mowilo. Ba, nawet matce nie smialam o tym powiedziec, ze starchu i wstydu. Przeciez ksiadz byl taki dobry i swiety. Tak wtedy myslalam. Kolejne akcje molestowania mialy miejsce w gimnazjum. Dziewczyny z klasy i ja rowniez bylysmy notorycznie molestowane przez wychowawce. Byl komunizm i totalne zacofanie. O takich incydentach sie nie mowilo. To bylo "normalne". Walcz Magda, walcz !!!!! Ten dupek musi dostac za swoje ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta ! Re: Rozpoczyna się proces w sprawie molestowania IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.03, 11:50 Gość portalu: kobieta napisał(a): > Nareszcie znalazla sie odwazna dziewczyna. Trzymam za Ciebie > kciukí bo jestem pewna, ze takich spraw jest tysiace tylko, ze > wiekszosc kobiet sie do tego nie przyznaje, ze strachu. Sa > ponizane, wykorzystywane przez pracodawcow, nauczycieli, mezow i > ksiezy.Gdy mialam 10 lat bylam molestowana przez ksiedza na > lekcjach religii, podejrzewam ze inne dzieci tez. Tylko, ze w > tych czasach o tym sie nie mowilo. Ba, nawet matce nie smialam o > tym powiedziec, ze starchu i wstydu. Przeciez ksiadz byl taki > dobry i swiety. Tak wtedy myslalam. Kolejne akcje molestowania > mialy miejsce w gimnazjum. Dziewczyny z klasy i ja rowniez > bylysmy notorycznie molestowane przez wychowawce. Byl komunizm i > totalne zacofanie. O takich incydentach sie nie mowilo. To > bylo "normalne". Walcz Magda, walcz !!!!! Ten dupek musi dostac > za swoje ..... To jakas obsesja. Teraz "za Odra" nie przezywasz juz kolejnych "akcji molestowania"? Nawet komunizm Cie molestowal... Szkoda, ze w moim gimnazjum nie przyszlo to nikomu do glowy, na studiach takze nie... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr. Sz Re: Rozpoczyna się proces w sprawie molestowania IP: *.bear.dialup.pol.co.uk 18.02.03, 10:20 peppo.. ty sie chyba na leb zamieniles z tym z rozporka. Cham nigdy nie pociupca na "boku".MAGDO idz na rozprawe w masce ,zeby Cie zaden prymitywny dupek nie ponizal. BRAWO! SMIERC DUPKOM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biedny Miś A JA ZNAM INNĄ WERSJĘ WYDARZEŃ. IP: 217.153.60.* 18.02.03, 10:38 Opowiedzianą zresztą przez osobę tam pracującą (dodam kobietę). Otóż rzecz miała się zgodnie z zasadą kto szuka ten znajdzie. Sposób ubierania się pannicy Magdy do pracy jednoznacznie można określić co najmniej niestosowny (zapominała o spódnicach - no prawie coś szerokości paska do spodni zawsze miała). Cała sprawa została sprytnnie w dużej mierze wymyślona przez nią samą i jej koleżkę. Ot taki pomysł aby "stuknąć" firmę, bo do czego jak do czego ale do pracy się nie nadawała. Dobry układ z Gazetą, a konkretnie z jedną redaktorką pozwala przedstawiać sprawę w odpowienim świetle: biedna znerwicowana, leczyła się w spitalu (powinni dodać próbę samobójstwa bo jest jeszcze dramatyczniej). Ech trzecia władzo przeginacie i to mocno. Swoją drogą jestem ciekaw czy ten tekst się ukaże na forum. Serdecznie pozdrawiam zdezinformowanych/naiwnych (?). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shakira Re: A JA ZNAM INNĄ WERSJĘ WYDARZEŃ. IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.03, 10:50 Hej biedny Misiu! Jezeli te "prawdziwa" wersje opowiedziala Ci kobieta to napewno nie jest prawdziwa. Czy Ty sam widziales Magde w tych kusych spodniczkach ? Moze ta Pani jest gruba i brzydka i dlatego opowiada te "prawdziwe" historie. Licza sie fakty ,a nie opowiesci w stylu "jedna Pani drugiej Pani".... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: A JA ZNAM INNĄ WERSJĘ WYDARZEŃ. IP: *.web.thalamus.se 18.02.03, 10:51 Gość portalu: Biedny Miś napisał(a): > Opowiedzianą zresztą przez osobę tam pracującą (dodam kobietę). > Otóż rzecz miała się zgodnie z zasadą kto szuka ten znajdzie. > Sposób ubierania się pannicy Magdy do pracy jednoznacznie można > określić co najmniej niestosowny (zapominała o spódnicach - no > prawie coś szerokości paska do spodni zawsze miała). Cała sprawa > została sprytnnie w dużej mierze wymyślona przez nią samą i jej > koleżkę. Ot taki pomysł aby "stuknąć" firmę, bo do czego jak do > czego ale do pracy się nie nadawała. > > Dobry układ z Gazetą, a konkretnie z jedną redaktorką pozwala > przedstawiać sprawę w odpowienim świetle: biedna znerwicowana, > leczyła się w spitalu (powinni dodać próbę samobójstwa bo jest > jeszcze dramatyczniej). Ech trzecia władzo przeginacie i to > mocno. > Swoją drogą jestem ciekaw czy ten tekst się ukaże na forum. > > Serdecznie pozdrawiam zdezinformowanych/naiwnych (?). > Powiedz mi , Biedny Misiu, ile "podwyzki" dostaniesz ty za twoja wersje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biedny Miś A propos podwyżki i opowieści brzydkich kobiet IP: 217.153.60.* 18.02.03, 10:57 Kłapot z podwyżką jest taki, że jestem z firmy konkurencyjnej więc ten trop odpada. Niestety pani która naocznie, powtórzę: naocznie widziała jest piękną kobietą więc i wątek zazdrości odpada. Swoją drogą zastanawiające jest to, że zdecydowana większość jest skłonna ślepo wierzyć prasie. Mam wiele przyjkładów na co najmniej nierzetelność prasy, ale do tego trzeba odrobinyh wisiłku... Raz jeszcze serdecznie pozdrawiam wierzących i wątpiących. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bryt/Ania Re: A JA ZNAM INNĄ WERSJĘ WYDARZEŃ. IP: *.server.ntli.net 18.02.03, 10:52 To kazda kobieta w krotkiej spodnicy blaga byc molestowana? Boze, co za zacofany poglad. W takich sprawach niestety zawsze beda cirkulowac takie 'opowiesci' kogos ktory/ra tam byl/byla.... Powtarzam - niedlugo zobaczycie ze w E.U coraz sprawiedliwiej sadza w takich sprawach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biedny Miś Re: Sądzenia w UE IP: 217.153.60.* 18.02.03, 11:05 Dla ścisłości a skąd przepraszam Ty czerpiesz swoją wiedzę na temat zdarzenia???? Ktoś Ci napisał, powiedział??? Czy nie rościsz sobie prawa do słuszności jedynie Twojego źróda informacji??? Jestem pierwszą osobą za bezpardonowym traktowaniem wszelkiego rodzaju przestępstw (łącznie z karą śmierci). Ale mieć wątpliwości to znaczy myśleć, dopuszczać inny niż podają scenariusz szacowna Brytanio. Co do sądzenia w EU to mam nadzieję, że tam nie wypłaca się milionów za poparzenie się gorącą kawą w restauracji bo nie było napisu. Serdecznie pozdrawiam widzących świat nie tylko biało-czarno, ale również w odcieniach szarości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bryt/ania Re: Sądzenia w UE IP: *.server.ntli.net 18.02.03, 11:13 Sprawiedliwy Sad - a ty sedmiem jestes? - to wyszuka FAKTY ( po obu stronach) a nie jakies tam biurowe plotki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biedny Miś Re: Sądzenia w UE IP: 217.153.60.* 18.02.03, 11:27 Zgaduję, że mało jeszcze przeżyłaś (bo skąd taka młoda osoba ma mieć doświadczenie). Również jestem za SPRAWIEDLIWYM (jaki on by nie był) wyrokiem, ale szacowna Pani z tym bywa bardzo różnie. Czytać więcej czytać!!! Internet nie jest źródłem prawdy absolutnej!!!! Ponownie serdecznie pozdrawiam - niestety tylko jednostronnie. A to taki piękny element dobrego wychowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bryt/ania Re: Sądzenia w UE IP: *.server.ntl.com 18.02.03, 11:43 Wiem ze w takich sprawach bywa bardzo roznie. Moj maz reprezentowal w sadzie nie jedna kobiete w takiej sprawie. I duzo czytam. Od czasu do czasu nawet Internet. Plotki biurowe tez slysze - wiem o co chodzi. Best Wishes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biedny Miś Życzę miłego dnia - have a nice day IP: 217.153.60.* 18.02.03, 12:01 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda II Re: Sądzenia w UE IP: *.easynet.co.uk 18.02.03, 12:57 Gość portalu: bryt/ania napisał(a): > Wiem ze w takich sprawach bywa bardzo roznie. Moj maz > reprezentowal w sadzie nie jedna kobiete w takiej sprawie. > I duzo czytam. Od czasu do czasu nawet Internet. Plotki biurowe > tez slysze - wiem o co chodzi. > Best Wishes. Swieta Prawda ! Mialam podobna sprawe w Londynie, trzy lata temu. Jeszcze nie doszlam do siebie psychicznie. Jestem rozwalona po tym, jak zostalam potraktowana przez firme, w ktorej bylam stazystka oraz adwokatow angielskich. Kiedy ujawnilam przed Dyrekcja co moj Supervisor wyprawia, otrzymalam pismo z prosba o niepojawianie sie w firmie ''do wyjasnienia'', jakoze jestem 'trouble maker' i wprowadzilam chaos i zamieszanie. Adwokatka skroila mnie na potworne pieniadze i nie kiwnela palcem. Facet, ktory mnie molestowal wydzwanial do domu i Policja miala niby miec podsluch. Telefony mialy byc dowodem w sprawie. Adwokata nie miala ochoty skontaktowac sie z Policja zeby uzyskac owe dowody w sprawie. Dobila mnie psychicznie. Wzielam adwokata. Rowniez Anglika. Smiech ! W sumie poradzil mi zebym dla ochrony zdrowia psychicznego podjela jazde konna w Hyde Park'u, bo on to uprawial. Wyszlam ze sprawy chora i zalatwiona na 'glupia Polke'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bryt/ania Re: Sądzenia w UE(re:gosc magda 11) IP: *.server.ntl.com 18.02.03, 16:56 Mialas niestety zlych adwokatow i zla reprezentacje. Musialo byc straszliwe, demoralizujace przezycie. Ale stoje przy tym ze pod prawami E.U sytuacja legalna w takich sprawach jest o 100% lepsza, dla kogokolwiek w tej sytuacji, niz byla. Bylas Bardzo nieszczesliwa, i za to naprawde wspolczuje. Naprawde niewybaczalne ze nie bylas lepiej obroniona. Pszepraszam za moj Polski i za twoich 'adwokatow'. Best Wishes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sokół Re: Sądzenia w UE IP: 213.17.149.* 18.02.03, 11:21 Biały Misiu, obnoszący się ze swym otwartym umysłem, i postrzegający wszystkie odcienie szarości, czy jesteś pewien tego, że każdą dziewczynę w nazbyt seksownym ubranku należy natychmiast łapać za uda i wpychać bez pozwolenia swoje łapska gdzie dusza zapragnie. Człowieku, jeśli ubiór jest niestosowny, zwraca się pani uwagę i po sprawie. Cześć i nie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Winterthur niestety Re: Sądzenia w UE IP: *.nyc.rr.com 18.02.03, 11:26 znalem Magde X. i musze powiedziec, ze byla bardzo mila, zgrabna, ladna, uprzejma dziewczyna, nie ubierala sie wyzywajaco, nosila kostiumy, czy garnitury do pracy (nie znam sie na nazewnictwie, jestem facetem;)), w naszej firmie obowiazuje Dress Code, jak ktos jest nieodpowiednio ubrany, recepcjonistki go zawracaja juz na wejsciu. Jak wchodzilem do Departamentu Handlowego w firmie, to kazdy (oprocz Magdy) stosowal metode "spychologii" w firmie, a Magda zawsze pomagala mi i nie tylko, wspolpracuje z Brand Managerami w tej firmie i zawsze mowili, ze jak trzeba cos zalatwic w Handlowym, to trzeba zadzwonic do Pani Magdy, bo to jedyny telefon, ktory odbiera zywa osoba, a nie automatyczna sekretarka, jak to bywalo i bywa w przypadku, znakomitej wiekszosci pracownikow "slawetnego" Departamentu Handlowego... Swiete Krowy z DH... Pozal sie Boze... Trzymam Madziu za Ciebie kciuki... A firma, mam nadzieje, ze zaplaci za swoje brudne, obrzydliwe, haniebne traktowanie ludzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biedny Miś Re: Magdy X IP: 217.153.60.* 18.02.03, 11:33 To zapewne ja o Magdzie Y i stąd te nieporozumienia. Swoją drogą dziwię się jak taki Osoba (przez duże O) się uchowała: cała firma bee, a jedna Magda X jest OK. Rzeczywiście drogi Panie nie wiem co Pan tam jeszcze robi. Konkurencja czeka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SB Re: Magdy X IP: *.nyc.rr.com 18.02.03, 12:12 O tak? Czemu nie u konkurencji! Bo sie wstydze napisac w CV, ze Was pracuje to raz, a dwa ekonomia w kraju jest nienajlepsza, wiec jak to mowi stae porzekadlo: Na bezrybiu i rak ryba! A cala firma nie jest be, IT fajne chlopaki, dziewczyny AA z recepcji usmiechniete zawsze, tylko niestety "wysokie stolki" maja muchy w nosie... A moze publicznie mam napisac o defraudacji pieniedzy z kont klientow przez pracownikow firmy, w koncu dzialo sie to za sciana mojego Departamentu :))), potem byla policja, prokuratura, plomby na drzwiach... No, ale wiecej nie napisze, bo wylece z pracy, a na to sobie majac rodzine pozwolic niem moge... Pozdrawiam Ciebie Misiu, pa pyszczaczku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy Re: Sądzenia w UE IP: *.tele2.pl 18.02.03, 21:09 Sądząc z opisu to jesteś roślinką w Winterthurze. Magda nadawała się tylko do podlewania kwiatków i na tym tylko się pewnie znała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pW Re: Sądzenia w UE IP: *.nyc.rr.com 19.02.03, 00:57 Jaaaaaaaaaaaaaaaaaasne, a Ty jestes sniegiem z zeszlego roku i dlatego Twoje zdanie sie nie liczy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eddie Re: Sądzenia w UE IP: *.nyc.rr.com 19.02.03, 00:50 Jaaaaaaaaaaaaaaaaaasne, a moze powinnas sobie na czole napisac: Uwaga Kretynka! W przeciwnym razie ktos, CIebie poda do sadu rozjuszony do bialego durnymi sadami jakie wyglaszasz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Winterthur niestety Re: A JA ZNAM INNĄ WERSJĘ WYDARZEŃ. IP: *.nyc.rr.com 18.02.03, 11:12 Taaaak? A ja znam taka wersje, ze na pytanie dziennikarzy SE prezes firmy byl nieuchwytny! A potem jak sie okazalo, ze gazeta idzie do druku, to dziennikarce proponowano lapowki za nieukazanie sie artykulu? Z propozycja zadzwonil sam prezes. I co Ty na to AGNIESZKO TOB-BUSZMEN? Ktora w pracy koledzy nazywaja Agnieszka Tob...- "WLUSZPAN"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biedny Miś Trochę umiaru Buraku (przepraszam za określenie)!!! IP: 217.153.60.* 18.02.03, 11:38 Dlaczego publicznie jak rozumiem obrażasz kogoś kto z tą korespondencją nie ma nic wspólnego. Podaj swoje nazwisko to może Ciebie ona oskarży o naruszenie dóbr osobistych. Co ty na to Cwaniaczku??? Bronisz niewinności jednej osoby dopuszczając się naruszenia praw innej??? A gdzie Twoja sprawiedliwość??? Jak pan może panie pomidorze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slawomir B. Re: Trochę umiaru Buraku (przepraszam za określen IP: *.nyc.rr.com 18.02.03, 12:04 Tak???? Nie masz nic wspolnego??? To co sie tak obruszasz??? Gula skoczyla, jak widac to baba he he! Sprawdza sie stare przyslowie: Uderz w stol nozyce sie odezwa!!! hi hi hi! Jak widze Biedny Mis to gorliwy pracownik firmy Credit Suisse, gotowy szaty rozedrzec w obronie podejrzanych sprawek firmy, ciekawe jakiej wysokosci podwyzka za to bedzie? hi hi hi! Na gebe pracownicy o inicjalach ATB (zbieznosc inicjalow przypadkowa) :))) to patrzec nie moge, wyglada jak goryl w sukience... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biedny Miś Re: Celnych spostrzeżeń IP: 217.153.60.* 18.02.03, 12:20 Brawo!!! Czy Ty przypadkiem psychologii nie kończyłeś? Taką trafną analizę przeprowadzić no no no. A teraz do rzeczy: reaguję impulsywnie zawsze jak widzę, czytam lub słuszę głupoty (na drodze, w prasie, radiu, telewizji i internecie). Ty chyba jesteś chodzącym przykładem głupkowatych zachowań, bo inaczej nie da sie tego skwalifikować. Już jeden mądry (Kołodko) straszył nożycami - jeżeli wiesz o czym piszę - no i co "KICHA". Może krawiec nie powienien zajmować się rzeczami na których się nie zna. Biedny Miś to facet,co potwierdza żona i dziecko. Ale pewnie znajdą się kontestatorzy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MR Re: Celnych spostrzeżeń IP: *.u-bourgogne.fr 18.02.03, 13:22 Wrocmy do meritum. Biedny misiu, pracownik Winthertur niestety napisal, ze w firmie Winthertur obowiazuje Dress Code, wiec Magda X. z cala pewnoscia nie przychodzila do pracy w krotkiej spodniczce. Innymi slowy, stwierdzil ze lzesz i ze to latwo sprawdzic. Czy moglbys na to odpowiedziec? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MR Re: Celnych spostrzeżeń IP: *.u-bourgogne.fr 18.02.03, 13:24 Naturalnie, Winterthur... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MisiekK Re: Celnych spostrzeżeń IP: *.pwpw.pj / 172.16.63.* 18.02.03, 15:07 Facet, ktoremu Magda nie dala.... Rzeczywiscie Biedny Mis.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krótka spódnica Re: A JA ZNAM INNĄ WERSJĘ WYDARZEŃ. IP: *.adslplus.ch 18.02.03, 12:44 Gość portalu: Biedny Miś napisał(a): > Opowiedzianą zresztą przez osobę tam pracującą (dodam kobietę). > Otóż rzecz miała się zgodnie z zasadą kto szuka ten znajdzie. > Sposób ubierania się pannicy Magdy do pracy jednoznacznie można > określić co najmniej niestosowny (zapominała o spódnicach - no > prawie coś szerokości paska do spodni zawsze miała). Czy to, że kobieta zakłada krótka spódnice jest przyzwoleniem na to by jej szef obmacywał ją publicznie? Czy jeśli ubranie noszone przez pracownika jest nie zgodne z kanonami firmy, nie należy mu zwrócić na to uwagi, mam tu na myśli jak najbardziej werbalne zwrócenie uwagi, a nie zachowanie mające cechy molestowania seksualnego. Darujcie, ale ciuszki nie maja tu wielkiego znaczenia, czy każdy facet będzie teraz usprawiedliwiał swój brak opanowania i bezczelność tym, że kobieta miała krótką spódnice, duży dekolt itd. To jakaś paranoja, a szczególnie gdy takie opinie wygłasza kobieta podobno atrakcyjna..."zgwałcił Cię i sama sobie jesteś winna bo miałaś krótką spódnice i patrzyłaś się na faceta" ... Krótka spódnica czy spojrzenie nie jest przyzwoleniem na odbycie stosunku seksualnego, może jeszcze wrócimy do zacofanej opinii, że gdy kobieta mówi "NIE" oznacza to: "tak bardzo tego chce"... Idąc dalej skoro ten facet odważył sie publicznie zrobić to co zrobił, to na co by sie zdecydował w sytuacji gdyby nie było świadków... miała dziewczyna dużo szczęścia i tyle. Szczęściem jest też to, że ma świadków, którzy chcą potwierdzić to co widzieli... A może krótkie spódnice wymyślono dla usprawiedliwienia niekontrolowanych zachowań seksualnych dewiantów...???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABACAB Re: A JA ZNAM INNĄ WERSJĘ WYDARZEŃ. IP: *.pekao.com.pl 18.02.03, 14:32 Relacja kobiety o innej (ładnej) kobiecie niekoniecznie musi być obiektywna. Zwłaszcza jeśli głównym zarzutem jest noszenie krótkiej spódnicy. Już to budzi moje wątpliwości - coś z pogranicza bigoterii lub zwykłej zazdrości. Poza tym dziwne ale z opisu wydarzenia wynika, że Magda była wtedy jak na złość w spodniach. To prawdziwy pech. Widać nosiła nie tylko spódniczki... Oczywiście żadna długość spódniczki nie jest wytłumaczeniem dla takiego szefa. Tylko, że oni czują się, przy tym bezrobociu, panami haremu wobec swoich żeńskich podwładnych (stażystek). Pamiętacie cygaro Clintona i stażystkę M. ? Z drugiej strony dopiero teraz, po tej sprawie, będę bał się zwrócić w jakiejkolwiek kwestii do koleżanki z pracy. Jedna mnie oskarży, że ją molestuję (np. wzrokiem) a druga odwrotnie - że nie molestuję... I tak i tak niedobrze. Będziemy mieli przerąbane. Dlatego właśnie sądy takie sprawy powinny traktować bardzo ostrożnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MisiekK Re: A JA ZNAM INNĄ WERSJĘ WYDARZEŃ. IP: *.pwpw.pj / 172.16.63.* 18.02.03, 14:53 Rozumiem, ze zamiast snuc swoje "tlumaczenia" pojdziesz do sadu i zeznasz jako swiadek to co na gorze napisales? Odpowiedz Link Zgłoś
inaww Re: A JA ZNAM INNĄ WERSJĘ WYDARZEŃ. 18.02.03, 16:56 Zamiast obrzucać Magdę błotem do spółki z tą jakąś znajomą - przeczytaj, że Magda w chwili ataku tego faceta miała na sobie spodnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Melek Re: A JA ZNAM INNĄ WERSJĘ WYDARZEŃ. (także z Firmy IP: 195.136.98.* 19.02.03, 16:19 Przychylam się do tej wersji bo cała firma wie, że panna święta nie była. Mówiło się o niej, że jak szła do sklepu to na wszelki wypadek brała garść prezerwatyw. Inna sprawa, że do handlowego przyjmowano takie "luzackie" panienki. Hmm... Moim zdaniem, to nie wina Credit Suisse ale tej Panny i mam nadzieję, że to ona będzie bulić firmie a nie firma jej. Cała sprawa przypomina wylanie sobie gorącej kawy na kolana i sprawę przeciwko McDonalds. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LILI Re: A JA WIEM JESZCZE WIECEJ IP: 217.153.60.* 25.03.03, 11:52 wiem bo zeznawałam w tej sprawie. Pani Magda jest po prostu k.... ,kłamała jak z nut. A wszystko uknuła z dyrektorem regionalnym, który robił wielkie przewały. Prezes z centrali dowiedział sie o tym i go wywalił, więc co mu zostało - zemsta. Pani Magda równiez zwolniona z pracy dogadała sie z nim. On wymyślił historie o molestowaniu jeszcze innej osoby w Winterturze (co najlepsze osoba ta do niczego sie nie przyznała pomomo ze juz nie pracuje w Winterturze)jakoby zwiekszyc wiarygodność. Jeżeli Pani Magda jest tak biedna i pokrzywdzona to dlaczego najpierw zażądała olbrzymiej kasy od centarali w Szwajcarii z zaznaczeniem ze jezeli ni spełnią jej żadan pojdzie do prasy. No sorry ale tak nie robi osoba skrzywdzona tylko wyrachowana. Gdyby mnie ktoś skrzywdził to od razu poszłabym do prokuratury a nie chciałabym sie dogadać. potwierdzam informacje o ubiorze Magdy tzn długość jej spodnic i zachowanie nieprzystojące w dużej firmie, wiem bo widziałam. Taka jest prawda. I przykre jest to ze taka osoba kłamie i udaje , kto pozniej uwierzy naprawde molestowanym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daniel Re: Rozpoczyna się proces w sprawie molestowania IP: *.is.our.dark-world.net 18.02.03, 10:52 W USA takie rzeczy są nie dopomyślenia a suma 7 mln odszkodowania jest śmieszna tym bardziej ze MAgda trafiła do szpitala,ten proces powinien byc spektakularny a suma 7 mln przyznana Magdzie, trzeba raz a dobrze skonczyc z tym dziadostwem i ukrocić takie praktyki. Odpowiedz Link Zgłoś
m.jablczynski Re: Rozpoczyna się proces w sprawie molestowania 18.02.03, 10:56 Dobrze,że w tej sprawie coś się dzieje. Ja w listopadzie 2001 zostałem bezpodstawnie zwolniony z jednej ze szwedzkich (!) placówek dyplomatycznych. Do dziś sprawy w sądzie pracy odbywają się bez ich przedstawiciela i wszyscy radośnie zasłaniają się immunitetem dyplomatycznym. Może gdyby chodziło o morderstwo coś by w tej sprawie drgnęło. Odpowiedz Link Zgłoś
lamia_reno Re: Plaga? 18.02.03, 11:31 To chyba jakas plaga w Winterthur. Kiedys widzialam jak samochod z logo tej firmy zatrzymal sie przy stojacej na poboczu prostytutki -rumunki, bulgarki...? A moze chcial tylko spytac o droge...? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert NAPIĘTNOWAĆ WINTERTHUR IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 18.02.03, 11:37 NIECH WSZYSCY PAMIETAJĄ W PRZYSZŁOŚCI JAKA FIRMĄ JEST WINTERTHUR, TAKIE PRZYPADKI TRZEBA WYELIMINOWAĆ, JEŻELI NIE MAJĄ ETYKI NIECH CHOCIAZ DOSTANA PO KIESZENI - MOŻE TO NAUCZY TAKICH MŁOTÓW JAK POSTEPOWAĆ Z LUDZMI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cap kościelny Re:NORMALKA!!! No chyba że to biskup...... IP: 62.233.173.* 18.02.03, 11:59 Przecież to normalne! Nagle wszyscy zdziwieni,zbulwersowani! Jak do pracy przychodzi się z dupą na wierzchu ,to tylko w jednym celu.COŚ ZAŁATWIĆ!Ja brzydkich lub dojżałych kobiet-asystentek nie widuję ani w życiu ani w polskich tasiemcowych serialach . Tzw,kursokonferencje,za pieniądze firmy,służyły i służą jednemu celowi.TO SĄ SPOTKANIA INTEGRACYJNE!!! Obie strony doskonale o tym wiedziały! Byłe studentki tym bardziej!! Obozy,złazy,pielgrzymki,namioty,stodoły...!!!Nagle odzywają się same DZIEWICE pożal sie boże!Zgorszone!Jestem w wieku owego dyrektora i wiem jak prowokacyjnie NA Co DZIEŃ zachowują się "potulne parafianki" gdy tylko opuszczą mężowski dom!!Nie dziwię się chłopu że przystawiał się do skromniutkiej,niewulgarnej,przyzwoicie ubranej/zgodnie z kodeksem etycznym agentów ubezpieczeniowych/!!A że chciał najpierw od tylca.....no trudno, de gustibus non dyputandum est.../uczyli w seminarium../ Może to eeeksBISKUP!!Boże wygrać z TĄ CICHĄdaj mu w sądzie ! Odpowiedz Link Zgłoś
boquita Re:NORMALKA!!! No chyba że to biskup...... 18.02.03, 12:14 Gość portalu: cap kościelny napisał(a): > Przecież to normalne! Co jest normalne? Że faceci w tym wieku to palanty - być może. Choć znam kilku z mózgami. Dyrektora P. powinno się wykastrować publicznie. Na tamtym parkiecie. Gdyby "cap" miał rację, to by znaczyło, że do każdej fajnie ubranej i niebrzydkiej kleją się stada przygłupów. A tak nie jest. Klei się tylko paru palantów. Więc nie mów, że to norma. MAGDA JESTEM Z TOBĄ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cap kościelny Re:NORMALKA!!! No chyba że to biskup...... IP: 62.233.173.* 18.02.03, 12:25 Widocznie dyplom uczelni nie był adekwatny do ilości wiedzy zawartej w mózgownicy i dlątego "bohaterka musiała go wspierać kusą kiecą i bywanie na spotkaniach integracyjnych aby uzyskać wymarzone stanowisko. WSZYSKIE "MAGDY" - KIERUNEK DZIAŁANIA WSKAZANY PONOWNIE!! wszak wiadomo nie od dziś: "DUPA RZĄDZI ŚWIATEM!!""Ahoojjj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bryt/ania Re:NORMALKA!!! No chyba że to biskup...... IP: *.server.ntl.com 18.02.03, 12:15 You would have so much more fun on the Porno internet sites!!! Actually - you most probably already do... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cap kościelny Re:NORMALKA!!! No chyba że to biskup...... IP: 62.233.173.* 18.02.03, 12:32 Gość portalu: bryt/ania napisał(a): > You would have so much more fun on the Porno internet sites!!! > Actually - you most probably already do... ŻYCZĘ CI DŁUUUGICH LAT ZYCIA!!! I WIEEEELKIEGO ROZUMU!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Md Prokurator wydygal IP: *.es.ibm.com 18.02.03, 12:01 Co za buc z niego. "Nie byla cielesnie zaangazowana" przeciez dlatego nazywa sie to molestowaniem. Czyli jakbym dziabnal kogos nozem i zabil, to nie zostalbym skazany, bo ta osoba nie byla cielesnie zaangazowana. Juz mnie powoli wk... to nasze prawo i debilni prokuratorzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: informacja Może centrala nie jest właściwie poinformowana IP: 62.89.77.* 18.02.03, 12:05 www.credit-suisse.com/en/news/media_contacts.html:) a adres media.relations@csg.ch :) może warto im podsyłać regularnie linki do tego formum i artykułu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Turbolover Przestańcie się zajmować cwaniarą IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.03, 12:20 Przestańcie robić reklamę tej pani . Między wierszami tego artykułu można wyczytać ,że mamy tu do czynienia z nowym rodzajem cynicznego cwaniactwa , którego jeszcze nie mieliśmy w naszym kraju. Uważam ,że ta cała historia to grubymi nićmi szyta intryga ,próba urządzenia się kosztem innych. Sąd powinien teraz ustalić ,jak ta pani zachowywała się w przeszłości wobec szefa , czy go prowokowała , czy świeciąa mu w oczy swoimi wdziękami , czy dawała mu jakieś nadzieje. Jestem pewien ,że tak .Cwane kobiety świetnie to potrafią.Jeżeli tak było ,to ta kobieta chce teraz z chciwości zniszczyć innego człowieka , jego pozycję zawodową i życie rodzinne . To obrzydliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulma Re: Przestańcie się zajmować cwaniarą IP: *.at.ibm.com 18.02.03, 12:50 Gość portalu: Turbolover napisał(a): > Przestańcie robić reklamę tej pani . Między wierszami tego artykułu można > wyczytać ,że mamy tu do czynienia z nowym rodzajem cynicznego cwaniactwa , > którego jeszcze nie mieliśmy w naszym kraju. Uważam ,że ta cała historia to > grubymi nićmi szyta intryga ,próba urządzenia się kosztem innych. > Sąd powinien teraz ustalić ,jak ta pani zachowywała się w przeszłości wobec > szefa , czy go prowokowała , czy świeciąa mu w oczy swoimi wdziękami , czy > dawała mu jakieś nadzieje. Jestem pewien ,że tak .Cwane kobiety świetnie to > potrafią.Jeżeli tak było ,to ta kobieta chce teraz z chciwości zniszczyć > innego człowieka , jego pozycję zawodową i życie rodzinne . > To obrzydliwe. > Obrzydliwe jest to, że byle cienias na stanowisku uważa, że świadczenie mu usług seksualnych przez podwładne po prostu mu się należy. Co to ma niby znaczyć, czy go prowokowała? Biedactwo, jeszcze się okaże, że to on był zaszczuty, pewnie żona ma teraz pretensje... Piszesz, że nie ośmieliłby się gdyby go nie zachęcała. Przecież są świadkowie tego, że to on szedł na pewniaka, nie dlatego, że wydawało mu się, że ona na niego leci, ale dlatego, że czuł, że zależy jej na pracy i po prostu chciał to wykorzystać. Jak według ciebie osądzać tekst pt "albo da mi dupy albo won". Ja sądzę raczej, że do tej pory mu się udawało (i ona nie jest pierwszą) i był pewien, że i tym razem osiągnie swój cel. Przy naszym prawodawstwie i zacofanym społeczeństwie dziewczyna nie narażała by się na ostracyzm i kolejne poniżenia, gdyby nie miała podstaw. Są przecież zeznania świadków. Jak niby według ciebie nie daje się nadzieji szefowi? Trzeba walić w gębę? Bo normalny człowiek takimi propozycjami jest zażenowany, a w stosunku do przełożonego (jeśli zależy ci na pracy) trudno odezwać się tak, jak do zaczepiającego cię gościa na ulicy. Co by nie mówić, szefowi powiesz "proszę przestać, nie życzę sobie takich zachowań" a nie wprost "spadaj palancie, niedobrze mi jak na ciebie patrzę" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Przestańcie się zajmować cwaniarą IP: *.local 18.02.03, 13:10 Gość portalu: ulma napisał(a): > Gość portalu: Turbolover napisał(a): > > > Przestańcie robić reklamę tej pani . Między wierszami tego artykułu można > > wyczytać ,że mamy tu do czynienia z nowym rodzajem cynicznego cwaniactwa , > > > którego jeszcze nie mieliśmy w naszym kraju. Uważam ,że ta cała historia t > o > > grubymi nićmi szyta intryga ,próba urządzenia się kosztem innych. > > Sąd powinien teraz ustalić ,jak ta pani zachowywała się w przeszłości wobe > c > > szefa , czy go prowokowała , czy świeciąa mu w oczy swoimi wdziękami , czy > > > dawała mu jakieś nadzieje. Jestem pewien ,że tak .Cwane kobiety świetnie t > o > > potrafią.Jeżeli tak było ,to ta kobieta chce teraz z chciwości zniszczyć > > innego człowieka , jego pozycję zawodową i życie rodzinne . > > To obrzydliwe. > > > Obrzydliwe jest to, że byle cienias na stanowisku uważa, że świadczenie mu > usług seksualnych przez podwładne po prostu mu się należy. Co to ma niby > znaczyć, czy go prowokowała? Biedactwo, jeszcze się okaże, że to on był > zaszczuty, pewnie żona ma teraz pretensje... Piszesz, że nie ośmieliłby się > gdyby go nie zachęcała. Przecież są świadkowie tego, że to on szedł na > pewniaka, nie dlatego, że wydawało mu się, że ona na niego leci, ale dlatego, > że czuł, że zależy jej na pracy i po prostu chciał to wykorzystać. Jak według Skad wiesz tak dobrze co on czul i co myslal??? Skad wiesz,ze chcial wykorzystac??? Jakos do lozka jej nie zaciagnal, a wiec nie chcial! Gdyby chcial, toby znalazl sposob! A skad wiesz,ze ona taka swietoszka? Jesli pracowala w tym towarzystwie 3 miesiace i wytrzymala to oznacza,ze odpowiadaly jej te uklady! > ciebie osądzać tekst pt "albo da mi dupy albo won". Ja sądzę raczej, że do tej > pory mu się udawało (i ona nie jest pierwszą) i był pewien, że i tym razem > osiągnie swój cel. Skad wiesz co bylo jego celem? Moze po prostu podobala mu sie? Nie zaproponowal jej,zeby z nim poszla do lozka. Ta cala sprawa to tylko domysly! Magda wykorzystuje okazje,zeby szybko i latwo sie wzbogacic. Przy naszym prawodawstwie i zacofanym społeczeństwie > dziewczyna nie narażała by się na ostracyzm i kolejne poniżenia, gdyby nie > miała podstaw. Są przecież zeznania świadków. Jak niby według ciebie nie daje > się nadzieji szefowi? Trzeba walić w gębę? No wlasnie wystarczylo dac w gebe! Ale Magda chce 7 milionow. Daniem raz w gebe nie wzbogaci sie! Bo normalny człowiek takimi > propozycjami jest zażenowany, a w stosunku do przełożonego (jeśli zależy ci na No widzisz! Magda jakos zazenowana nie jest! Rozkrzyczala calemu swiatu,a przy tym nic jej sie nie stalo. Facet nie zmuszal jej do seksu, ani nie zgwalcil. > pracy) trudno odezwać się tak, jak do zaczepiającego cię gościa na ulicy. Co by > > nie mówić, szefowi powiesz "proszę przestać, nie życzę sobie takich zachowań" Powinna byla sama sie zwolnic! Nikt jej nie zmuszal do pozostania. Jesli nie odpowiada ci atmosfera w pracy to sie zwalniasz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulma Re: Przestańcie się zajmować cwaniarą IP: *.at.ibm.com 18.02.03, 15:09 Co ty pieprzysz człowieku?! Zwalniasz się, jak ci atmosfera nie odpowiada? Jasne, szczególnie że praca np. za 6 tys. czeka na ulicy. Już widzę, jak ty lejesz w mordę takiego szefa! No, chyba że się ma dobrze zarabiającego małżonka i nie musi się przejmować utrzymaniem, spłacaniem kredytu czy utrzymaniem dziecka. Ja raz zostałam potraktowana po świńsku przez jednego z dyrektorów na imprezie noworocznej nawalił się i składał mi różne propozycje (zresztą nie tylko mnie) i wiem, że nie trzeba NIC robić żeby być narażonym na teksty typu "wiem, że mnie pragniesz". Chyba, że sam fakt mojego istnienia już można uznać za prowokację. Skąd temu obleśnemu łysemu dziadowi z obwisłym brzuszyskiem i to po 60 takie pomysły przyszły do głowy, to nikt nie wie. Śmiałyśmy się z tego z koleżankami (bo i im proponował wypad do garsoniery). Ale sęk w tym, że nasza kadrowa, która notabene zwracała baczną uwagę czy nikt z pracowników za blisko czy za często ze sobą nie tańczy, jakoś jego umizgów i obłapiania co najmniej kilku dziewczyn po tyłkach, nie widziała. Był to na szczęście jednorazowy incydent, nie powtórzył się więcej ale i tak nie wyobrażam sobie, żebym mogła ot tak po prostu bez protestu rzucić świetnie płatną pracę, bo się napatoczyłam na chama. Ale gdyby facet drażył temat i w rezultacie odmowy wyleciałąbym z pracy, to na pewno nie zostawiłabym tego w spokoju. Dlaczego to ja miałabym iść na kuroniówkę? Oczywiście, że można rzucić pracę, tylko czy to o to chodzi? Uważasz, że komentarze gościa albo mi da dupy albo won (które słyszeli świadkowie) są w porządku, bo koniec końców mu nie dała? To co - znaczy nie ma sprawy? Ty chyba nie rozumiesz, na czym polega molestowanie? Jest to zachowanie o charakterze seksualnym NIEPOŻĄDANE przez daną osobę. To całe twoje gadanie coś mi trąci dulszczyzną, jak np. poglądy niektórych, że jak kobieta jest zgwałcona to sama jest sobie winna. Dlaczego w naszym kraju najbardziej popularna jest wersja, że to ofiara ma się jeszcze bardziej pogrążyć, a oprawca zawsze ma lepiej. Niektórzy twierdzą, że po co to całe halo o przemoc w rodzinie, przecież np. można uciec i zostawić mieszkanie mężowi alkoholikowi, a samemu iść z dziećmi pod most albo do przytułku... Myślenie dla mnie niepojęte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Przestańcie się zajmować cwaniarą IP: *.local 18.02.03, 12:53 Cwaniara i to straszna!!! Chce wyludzic tyle milionow! A moze celowo prowokowala? Moze celowo przyszla do Wnterthuru z tym zamiarem? 7 milionow? Niby za co? Za to ,ze jakis pracownik dotknal sie jej uda? he he. A moze to ona krecila sie kolo niego. Niby gdzie tu jest ta jej "KRZYWDA"?? Przeciez umowe miala tylko 3 miesieczna od samego poczatku. Widocznie tym sposobem chciala umowe przedluzyc. Uwazam,ze jej nic sie nie nalezy, a koszta sadowe powinna zaplacic sama i jeszcze 7 milionowe odszkodowanie dla Winterthuru za znieslawienie. Niestety takich cwaniar jest pelno! Otrzec sie niechcacy lokciem, a zaskarzy zaraz,ze zostala zgwalcona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KOBIETA Re: Przestańcie się zajmować cwaniarą IP: *.adslplus.ch 18.02.03, 13:05 Każda kobieta ma prawo chodzić ubrana tak jak chce a jeśli sposób ubierania nie odpowiada szefowi, to może zwrócić na to uwagę nie koniecznie wkładając jej łapy pod zbyt kusą spódnicę (pewnie sam jesteś amatorem takich rozwiązań). W większych firmach istnieje też dział personalny, przez który można takiej operacji dokonać bardzo dyskretnie nie naruszając niczyjej godności osobistej. Nawet jeśli nie jest do końca tak, że nie prowokowała go, to nie miał prawa publicznie jej obmacać wbrew jej woli, jeśli tylko użyła słowa "NIE" i to mój drogi wystarczy żeby zapłacił On i Winterthur za ignorancje dewiacji seksualnych kadry kierowniczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Turbolover Cwaniara i to wszystko. IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.03, 13:52 cały czas uważam ,że relacje Magdy nie trzymają się kupy . Trudno uwierzyć ,że człowiek na poważnym stanowisku ( musi mieć przecież jakieś kwalifikacje etyczno-zawodowe)zachowuje się na oczach innych ,jak pijany żołdak , w dodatku sowiecki.Przecież ryzykował przy tym bardzo wiele. Klucz tkwi w tym ,czego Madzia nie opowiedziała . Relacja Madzi jest selektywna i tendencyjna. Rzeczywiście może być tak ,że dyrektor w efekcie stanie się ofiarą tego wszystkiego , a Madzia zarobi sporo pieniędzy na urządzenie się. Zle by się stało ,gdyby wygrała - byłoby to zachętą dla innych cwaniar do podobnych prób wyłudzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulma Re: Cwaniara i to wszystko. IP: *.at.ibm.com 18.02.03, 16:13 Gość portalu: Turbolover napisał(a): > cały czas uważam ,że relacje Magdy nie trzymają się kupy . Trudno uwierzyć ,że > człowiek na poważnym stanowisku ( musi mieć przecież jakieś kwalifikacje > etyczno-zawodowe)zachowuje się na oczach innych ,jak pijany żołdak , w dodatku > sowiecki.Przecież ryzykował przy tym bardzo wiele. Klucz tkwi w tym ,czego > Madzia nie opowiedziała . Relacja Madzi jest selektywna i tendencyjna. > Rzeczywiście może być tak ,że dyrektor w efekcie stanie się ofiarą tego > wszystkiego , a Madzia zarobi sporo pieniędzy na urządzenie się. > Zle by się stało ,gdyby wygrała - byłoby to zachętą dla innych cwaniar do > podobnych prób wyłudzeń. Człowiek na poważnym stanowisku jest nadal tylko człowiekiem. Prezentujesz jakiś dziwny dla mnie tryb myślenia, że jak któs jest na stanowisku to jest to jednoznaczne z tym, że jest na poziomie. To tak, jakby twierdzić, że np. gwałciciele, alkoholicy czy pedofile pochodzą wyłącznie z marginesu i że ten problem nie dotyczy ludzi wykształconych. Tymczasem niedawno wspominali w prasie, że policja zna w kręgach pedofilów m.in. wiceministra któregoś z rządów naszej RP, znanego adwokata i inne osobistości na stanowiskach właśnie. CZłowiek na stanosiwku POWINIEN mieć kwalifikacje etyczno-zawodowe, ale jak wskazuje praktyka nieczęsto mu brakuje nawet podstaw kultury osobistej. Nigdy nie zetknąłeś się w pracy ze zwykłym bucem? Jak wspomniałam w poprzednim poście, sama byłam zaczepiana kiedyś przez pana dyrektora, który proponował mi (i nie tylko mi) wizytę w jego garsonierze i twierdził, że wie, że go pragnę. Był nieźle nawalony (jak zresztą na wszystkich imprezach firmowych, bo zachować się to on nigdy nie potrafił). Zachowywał się jak pijany żołdak nie tylko na firmowych imprezach, ale i na spotkaniach z klientami (żenujące dowcipy i niestety duży pociąg do alkoholu, szczególnie za firmowe pieniądze). Zresztą odebrano mu prawo jazdy za prowadzenie "pod wpływem". Normalny człowiek wyleciałby z roboty, jedmu się zatrudniło kierowcę. Dla mnie było to po prostu niewiarygodne, że temu staremu dziadowi coś takiego mogło przyjść do głowy (i przejść przez usta), tym bardziej, że nie zamieniłam z nim nigdy 2 słów (nie pracowaliśmy razem). Co do ryzyka - to on nie ponosił żadnego. Było to na imprezie noworocznej i kadrowa doskonale widziała, że połowie dziewczyn na sali usiłował pakować łapy pod spódnicę. Nie tylko nie zwróciła mu uwagi, ale za to kilka osób (szeregowych pracowników) było na dywaniku za "niestosowne zachowanie", bo np. za długo lub za blisko tańczyli. Szefów obowiązują niestety inne prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Cwaniara i to wszystko. IP: *.nyc.rr.com 18.02.03, 18:14 O taaaaaaak? Co Ty wiesz o podpitych wiesniakach, ktorym odpija po wypiciu piwa? Cwaniaczku, przyznaj sie, ze nie to nie psrawa Ciebie interesuje, zazdrosc CIebie zzera, ze Magda podala firme na taka sume, ktora w UE nie dziwi, w USA rowniez. Co nie dla Ciebie pieniazki maly zazdrosny bereciku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Winterthur Re: Przestańcie się zajmować cwaniarą IP: *.nyc.rr.com 19.02.03, 00:34 Wiesz matolku, jak ten gosciu wygladal? Codziennie przychodzil do pracy w wygniecionym garniturze, z powypalanymi dziurami od fajek, koszule zmienial raz na kwartal! Wlosy przezedzone, a po lewej stronie czaszki narosl w ksztalcie grzyba. Dodatkowo, trzeba bylo sie od niego odsuwac kiedy mowil, bo jak mowil do wialo starymi fajkami, smierdzialo jak kurze z tylka. Pokazne braki w uzebieniu. Zeby i palce od papierosow mila zolte. A panna miala racje! i cwaniara nie jest, a z Ciebie zazdrosc wylazi, bo na tej kasce to sam bys lapki polozyl, ananasku jeden co? Gryzie, dziubnie i kole wiezja pieniazkow, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenobiusz Re: co za glupia baba...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.03, 12:13 to przelecial ja czy nie? jak nie to nie ma o czym gadac. Ciekawe dlaczego nie krzyczala pomocy, skoro wszyscy widzieli ta sytuacje. Glupia baba, myslala ze da sie pomacac i szef da nowa umowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulma Re: co za glupia baba...... IP: *.at.ibm.com 18.02.03, 12:36 Gość portalu: zenobiusz napisał(a): > to przelecial ja czy nie? jak nie to nie ma o czym gadac. Ciekawe dlaczego nie > krzyczala pomocy, skoro wszyscy widzieli ta sytuacje. Glupia baba, myslala ze > da sie pomacac i szef da nowa umowe. A co to ma do rzeczy, czy ją "przeleciał"? Chodzi o to, że chciał ją do tego zmusić szantażem. Zresztą przecież ona zareagowała, zgłosiła to przełożonym - i w końcu to ją wywalili bo śmiała się poskarżyć. To jest nie fair. Ciekawe, czy ty byś był zachwycony, gdyby np. twoja szefowa, dajmy na to "rycząca czterdziestka" łapała cię za krocze i domagała się, żebyś ją przeleciał, bo inaczej cię wywali z pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szymi Re: co za glupia baba...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.03, 13:16 Buahaha. A jakby to twoja dziewczyna była to też by nie było o czym gadać? Odpowiedz Link Zgłoś
bas3 co za glupia baba..i chytra na forse bardziej niz lis 18.02.03, 14:01 Gość portalu: zenobiusz napisał(a): > to przelecial ja czy nie? jak nie to nie ma o czym gadac. Ciekawe dlaczego nie > krzyczala pomocy, skoro wszyscy widzieli ta sytuacje. Glupia baba, myslala ze > da sie pomacac i szef da nowa umowe. Masz Racje! Niektorym sie wydaje,ze swoimi wdziekami kariere zrobia. Ale na oczach kolezanek z pracy pozwolila sie obmacywac! Przeciez to nie niemowle. Przeciez gdyby nie chciala toby go odepchnela od siebie, zwymyslala,itp Ale niech kolezanki widza i mysla jak ona facetom sie podoba i jakie ma wziecie. Ale,ze 7 milionow jej sie zachciewa to juz karygodne. No coz posmiac sie mozna, trzeba przyznac. Wniosek z tego,ze ona nawet praca nie byla wogole zainteresowana,tylko lekka zdobycza pieniedzy. No coz do pracy trzeba rano wstawac,jezdzic,pracowac calymi dniami, a tu wystarczy raz sie troche pochylic,a miliony spadna z nieba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eddie Re: co za glupia baba..i chytra na forse bardziej IP: *.nyc.rr.com 19.02.03, 01:08 czytaj analfabeto lepiej, napisane jak wol, ze go poslala do diabla Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kali Re: Rozpoczyna się proces w sprawie molestowania IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.03, 12:15 Kur... a moja zona jest ubezpieczona u tych skur...... Chyba musi sie przeniesc gdzie indziej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ali Re: Rozpoczyna się proces w sprawie molestowania IP: *.tele2.pl 18.02.03, 21:42 sądząc po Twojej ksywce to powinna się przenieść ale do Ciebie na drzewo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: didi Re: Rozpoczyna się proces w sprawie molestowania IP: *.lublin.mm.pl 18.02.03, 12:37 szkoda ,ze jej nie zerznal.jeszcze jedna ,parszywa feminazistka.w koncu do czego sluza te dziwki w firmie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czlowiek NIECH LECA GLOWY !! IP: *.fh-wuerzburg.de 18.02.03, 12:43 Winterthur w Niemczech sie wkurzy jak do nich te informacje dotra. Molestwanie seksualne w Niemczech to nie tylko kontakt cielesny ale nawet glupie kawaly seksualne. W Niemczech to nawet taki gosc poszedlby siedziec w Polsce niestety nie. Przyznam ze ta suma jest za wysoka, ale Winterthur ma kase wiec niech buli, jak nie potrafi swoich pracownikow nauczyc porzadnego zachowania. Moim zdaniem przede wszystkim Ci ktorzy jeszcze tocza proces przeciwka Magdzie powinni byc dyscyplinarnie zwolnieni. Posaram sie o to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: didi Re: NIECH LECA GLOWY !! IP: *.lublin.mm.pl 18.02.03, 12:55 Gość portalu: Czlowiek napisał(a): > Winterthur w Niemczech sie wkurzy jak do nich te informacje > dotra. Molestwanie seksualne w Niemczech to nie tylko kontakt > cielesny ale nawet glupie kawaly seksualne. W Niemczech to nawet > taki gosc poszedlby siedziec w Polsce niestety nie. Przyznam ze > ta suma jest za wysoka, ale Winterthur ma kase wiec niech buli, > jak nie potrafi swoich pracownikow nauczyc porzadnego > zachowania. Moim zdaniem przede wszystkim Ci ktorzy jeszcze > tocza proces przeciwka Magdzie powinni byc dyscyplinarnie > zwolnieni. Posaram sie o to. malo ze folksdojcz to jeszcze konfident.nie posraj sie o to. Odpowiedz Link Zgłoś
fibi1 Sposob na wyludzenie 7 mln od Winterturu!!! 18.02.03, 13:36 Gość portalu: Czlowiek napisał(a): > Winterthur w Niemczech sie wkurzy jak do nich te informacje > dotra. Molestwanie seksualne w Niemczech to nie tylko kontakt > cielesny ale nawet glupie kawaly seksualne. W Niemczech to nawet Nie badz smieszny! Glupie kawaly seksualne w Niemczech sa na porzadku dziennym. Winterthur sie wkurzy za probe wyludzenia tych milionow. Ale nie jest glupi i nie da sie oskubac przez jakas panienke. > taki gosc poszedlby siedziec w Polsce niestety nie. Przyznam ze Nie badz smieszny! Tej panience nic sie nie stalo. Wyolbrzymia sprawe,bo chce kase zbic! W Niemczech za takie cos nikt siedziec nie chodzi. Sprawcy okrutnych przestepstw sa na wolnosci, a ty tu zalewasz. > ta suma jest za wysoka, ale Winterthur ma kase wiec niech buli, Bulic to bedzie Magda. Ta sprawa dopiero sie zaczyna, a ona nie wyplaci sie nigdy! Za oczernianie i wynikle z tego powodu straty finansowe dla Winterthuru zaplaci Magda. > jak nie potrafi swoich pracownikow nauczyc porzadnego > zachowania. ha ha.. to firma ma uczyc zachowania?? W jakim swiecie ty zyjesz? Zachowanie to masz wyniesc z domu!!! Moim zdaniem przede wszystkim Ci ktorzy jeszcze > tocza proces przeciwka Magdzie powinni byc dyscyplinarnie > zwolnieni. Niby za co zwolnieni?? Kazdy ma prawo dochodzic swoich praw. Ta firma tez. Nie badz taki jednostronny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR$ Może ktoś zna?... IP: *.riz.pl 18.02.03, 14:08 Jakąś 'ryczącą' czterdziestkę która lubi 'pomolestować'? Oczywiście na kierowniczym stanowisku i w bogatej firmie - na cholerę mam się męczyć i pracować gdy mogę się u niej zatrudnić, sprowokować do 'molestowania' a potem zaskarżyć firmę o 10 mln...? I jeszcze ile sympatii zyskam u kobiet jako ofiara molestowania!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spokojny Re: Rozpoczyna się proces w sprawie molestowania IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 18.02.03, 15:01 Zajebie skurwysyna, wykastruje huja, pieprzony cham z malutkim fiutem, dajcie mi go to go pomolestuje aż mu kicha wyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MZ Re: Rozpoczyna się proces w sprawie molestowania IP: *.pwpw.pj / 172.16.63.* 18.02.03, 15:29 A mial byc spokojny-:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seb Re: Rozpoczyna się proces w sprawie molestowania IP: *.ipt.aol.com 18.02.03, 15:21 Ukarac zboczenca. Pomysl sobie, gdyby to samo przydazylo sie twoje zonie lub siostrze. Odpowiedz Link Zgłoś
klaryska Re: Rozpoczyna się proces w sprawie molestowania 18.02.03, 15:23 trzymaj sie dziewczyno. I nie stresuj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: życzliwa Widocznie firma chce miec dobry image, zobaczymy?? IP: 62.233.169.* 18.02.03, 15:34 Tak trzymać, Nie jest to mała firma jak "bekną" ( proces zapewne nie będzie łatwy)i zapracują sobie na mało elegancki image( pracodawcy zatrudniajacego "świnie") dlaczego nie Teraz trzeba to powtarzac do znudzenia az ta nalepka do nich przylgnie wkońcu w ubezpieczeniach chodzi o zaufanie jak je stracą zobaczymy ile było warte. Podobno nie najlepiej się dzieje na tym rynku ostatnio. Może to sposób na zwrócenie uwagi Oby ci się udało. Chociaż to nierówna walka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slonko Re: Rozpoczyna się proces w sprawie molestowania IP: 195.117.5.* 18.02.03, 16:04 Również trzymam kciuki!!! Powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś