Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Przyszłość dla informatyka?

    07.09.06, 14:51
    Czym może się zajmować informatyk, który zbliża się do emerytury, np ma 50
    lat? Na razie mnie to nie dotyczy - mam ok 40 lat - ale zastanawiam się jaka
    czeka mnie przyszłość. W firmie, w której pracuję (korporacja) osoby
    techniczne są zwalniane, mniej więcej ok. 50 lat. Już teraz czuję, że w
    nowych technologiach młodzi wygrywają. Co można robić z doświadczeniem
    informatyka po 50-ce? Nie wyobrażam sobie programowania w takim wieku. Ze
    śledzeniem technologii np na stanowisku architekta będzie coraz gorzej.
    Ścieżka project management nie jest dla wszystkich, szczególnie jak się
    utknęło na pozycji "samodzielnego specjalisty". Jak to wygląda na rynku? Czy
    są oferty dla takich ludzi? Jakie?

    Obserwuj wątek
      • knap.radoslaw Re: Przyszłość dla informatyka? 07.09.06, 15:34
        Rzeczywiście wiek może stanowić problem, zwłaszcza dla informatyka. Mówiąc, że
        wraz z wiekiem może mieć Pan problem ze śledzeniem technologii umacnia Pan
        pewien przesąd..ale może tak to już jest.

        Myślę, że w późniejszym wieku warto szukać stanowiska specjalistyzcnego w
        mniejszej firmie zamiast korporacji, która zwalnia. Może własna działaność ? A
        może admin, help desk, serwis ?? Może inni internauci, którzy są już w "tym"
        wieku mogą Panu również doradzić.
        • jolly_bb Re: Przyszłość dla informatyka? 06.10.06, 22:58
          no i wlasnie dlatego ludzie nie ida na studia inzynierskie...
          niby jest duzo ofert pracy, ale potem sie okazuje za po 20 latach i tak sie nie
          jest dyrektorem i ktos kto 10x mniejszym nakladem pracy skonczyl zarzadzanie
          zarabia 3x wiecej...
          wlasnie dlatego oprocz telekomunikacji robie zarzadzanie. bo nie chce byc
          wiecznym rzemieslnikiem.
          maciej
          ps. to bardzo przykra sytuacja. na miejscu tego Pana zakrecilbym sie kolo
          jakichs studiow podyplomowych i z tym doswiadczeniem, ktore on posiada rozejrzal
          bym sie za praca nieprogramistyczna, dla doswiadczonych informatykow. studia
          podyplomowe z zarzadzania zespolem, jakoscia itp...
          • knap.radoslaw Re: Przyszłość dla informatyka? 18.10.06, 17:15
            Nie do końca zgodze sie z Panem jolly_bb, że wystarczy skończyć zarzadzanie aby
            być(dobrym) kierownikiem czy dyrektorem. Osobiście znam bardzo wielu świetnych
            menedzerów, którzy kończyli politechniki. Słynny CEO firmy GE Jack Welsh to
            chemik z wykształcenia, robił doktorat też z chemii. Zarzadzanie to sztuka jak
            mówi prof. Koźmiński, i mozna doskonalić warsztat ale niewątpliwie potrzebne są
            predyspozycje.

            Nie chcę odradzać Panu studiów podyplomowych z zarządzania, ale pragnę zauważyć,
            ze nie są one jedynym i wystarczająym warunkiem aby zostac dyrektorem.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka