Gość: Agata
IP: *.chello.pl
17.09.06, 18:51
Tak jak w temacie napisałam, nienawidzę swojej pracy. I coraz częściej myślę
o złożeniu wymówienia. Życie jest jedno i warto je przeżyć jak najlepiej, tym
bardziej, że potrafię cieszyć się życiem, doceniam każdy dzień. A w tej
cholernej robocie czuję się jak w więzieniu. Nie daje mi żadnej satysfakcji,
odmóżdża. Płakać mi się chce, bo jutro poniedziałek... :-(((