Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Oplaca sie rzucac palenie dla pracy?

    IP: *.agora.pl 06.11.06, 18:02
    Mam w pracy dostawac 50 zl dodatku do pensji, jesli rzuce palenie. Czy to sie
    oplaca? Moze te 5 dych albo i wiecej bede musiala wydac na basen albo na
    piwo, zeby sie odsteresowac, jak mi odpadna papierosy...
    Obserwuj wątek
      • monica_b Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? 06.11.06, 18:06
        Oplaca sie, przede wszystkim dla wlasnego zycia i zdrowia. Mowi ci to osoba,
        ktorej ojciec zyje z jednym platem pluca, po wycieciu raka plaskonablonkowego
        (od palenia)
        Straszna meczarnia przed i po operacji.
        • Gość: heh Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: 82.139.54.* 06.11.06, 18:12
          A czemu miałoby się nie opłacać ??

          50 zł dodatku to tylko taka podstawa...
          Policz ile dostaniesz następnego dodatku miesięcznie na miesiąc za oszczędzanie
          na kupowaniu papierosów :/ Powiedzmy dziennie paczka za5 zł ... Za 30 będzie
          150 zł heh :D
          Powiedzmy przeznaczysz sobie 100zł na atrakcje jakie tam chcesz żeby się
          odstresować (gumy itp..) a 100zł przynajmniej zostanie na miesiąc więcej w
          kieszeni :D
          A zdrowie jakie... Nie śmierdzi się ... Nawet poczujesz że panujesz nad tym co
          robisz.. że nie dajesz się ciągnąć za gębę nałogom...
          Nom to do dzieła :D
        • Gość: Lolilulalej Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.acn.waw.pl 13.11.06, 19:52
          Za 30 zl kupujesz Tabex (na recepte) zostaje ci 20 zl.
          Potem to juz sama przyjemnosc.
          Bez smrodu.



          Mam w pracy dostawac 50 zl dodatku do pensji, jesli rzuce palenie. Czy to sie
          oplaca? Moze te 5 dych albo i wiecej bede musiala wydac na basen albo na
          piwo, zeby sie odsteresowac, jak mi odpadna papierosy...
        • Gość: cma Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.ds6.agh.edu.pl 14.11.06, 11:12
          ja rzuciłem tydzień temu i czuje sie spoko ... paliłem 8 lat.... polecam Tabex...
      • Gość: 71 Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.vf.pl 06.11.06, 18:10
        50zł za rzucenie + to czego na to palenie nie wydasz + trochę więcej zdrowia i
        kondycji, oczywiście jeśli jednego nałogu nie zastąpisz innym.
        • Gość: kelk Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.agora.pl 06.11.06, 18:20
          no wlasnie, jesli nie zastapie. a to nie jest takie proste - w stresujacej
          pracy papierosy sa idealnym "odstresowywaczem"...
          • monica_b Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? 06.11.06, 18:36
            stresujaca praca+palenie papierosow=zawał.
            • Gość: 71 Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.vf.pl 06.11.06, 21:13
              Ale przecież zawał - papierosy wcale nie = praca ;)
              Fakt, że jeden nawyk powinno nawet zastępować się innym nawykiem najlepiej
              takim, który będzie ci dobrze służył. Papieros to tylko dobra wymówka żeby sobie
              zrobić przerwę i wtedy można się skupić. To nie papieros jest ci potrzebny, ale
              chwila na zebranie myśli albo oderwanie się od stresu. Tylko pracodawcy chętnie
              przymykają oko na palaczy, ale spróbuj pogapić się w okno, to zaraz stwierdzi,
              że się nudzisz, widocznie masz za mało roboty.
              • monica_b Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? 06.11.06, 23:43
                Gość portalu: 71 napisał(a):

                > Ale przecież zawał - papierosy wcale nie = praca ;)


                Oczywiscie, ze nie. Skad taki absurdalny wniosek?
                • Gość: 71 Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.vf.pl 07.11.06, 07:29
                  A masz ty poczucie humoru?
                  • monica_b Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? 07.11.06, 13:47
                    A co mialo wspolnego z poczuciem humoru?
                    I przestan mnie wciagac w jakies przepychanki slowne, bo nie o tym ten wątek.
                    • Gość: Mrt. Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 13.11.06, 23:54
                      stresujaca praca + palenie papierosow = zawał
                      odejmujesz od obu stron palenie papierosów
                      stresujaca praca = zawał - palenie papierosów - a wcale się nie równa - i o to
                      tu chodzi.
                      • monica_b Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? 14.11.06, 17:10
                        Gość portalu: Mrt. napisał(a):

                        > stresujaca praca + palenie papierosow = zawał
                        > odejmujesz od obu stron palenie papierosów
                        > stresujaca praca = zawał - palenie papierosów - a wcale się nie równa - i o to
                        > tu chodzi.


                        co ty czlowieku bredzisz, przeciez zadne odejmowanie ani dodawanie nic tu nie
                        wniesie.
                        gdzie ja pisalam ze stresujaca praca = zawał - palenie papierosów - a wcale się
                        nie równa??
                        Probujesz ze mnie zrobic idiotke, a sam wychodzisz na uposledzonego umyslowo,
                        bo kazdy wie, ze palenie i stres ma wplyw na zawal. I nie znaczy to, ze po
                        odjeciu palenia czy stresu wyjdzie myszka miki.
                        • Gość: maario Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 17:49
                          Mrt ma racje ,to Ty wychodzisz na umyslowo uposledzona , skoro nie nie rozumiesz rownania na poziomie 1szej klasy podstawowki.
                          • monica_b Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? 14.11.06, 18:00
                            Gość portalu: maario napisał(a):

                            > Mrt ma racje ,to Ty wychodzisz na umyslowo uposledzona , skoro nie nie
                            rozumies
                            > z rownania na poziomie 1szej klasy podstawowki.


                            Tak, jestem uposledzona umyslowo, bo mam swiadomosc, ze palenie i stres sa
                            przyczyna zawalu :DDDD
                            Przestan sie czlowkeu osmieszac, doksztalc sie, wystarczy wpisac w wyszukiwarke
                            przyczyny zwalu to sie dowiez. Kazdy lekarz Ci to potwierdzi.
                            Zamiast obrazac mnie, poczytaj troche na temat zawalu i przestan sie
                            osmieszac :DD
                          • monica_b Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? 14.11.06, 18:02
                            Gość portalu: maario napisał(a):

                            > Mrt ma racje ,to Ty wychodzisz na umyslowo uposledzona , skoro nie nie
                            rozumies
                            > z rownania na poziomie 1szej klasy podstawowki.


                            Jesli ty nie rozumiesz, ze zadne rownania ani odejmowanie czy dodawanie nic nie
                            zmiani w kwestii faktu, ze palenie i stres jest przyczyna zawalu-to moze ty
                            wroc do podstawowki.
                            • Gość: | Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 19:59
                              > Jesli ty nie rozumiesz, ze zadne rownania ani odejmowanie czy dodawanie nic nie
                              > zmiani w kwestii faktu, ze palenie i stres jest przyczyna zawalu-to moze ty
                              > wroc do podstawowki.

                              no po prostu tepa sztuka. wplec w dowcip troszke matematyki i juz nic nie lapie.
                              hej monika, co mialas w szkole z matmy?
                              • Gość: . Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 20:07
                                Masz racje, tepa sztuka. Jakby była inteligentna, to dawno przestalaby z takimi
                                jak ty oszołomami dyskutowac o tak oczywistych rzeczach jak przyczyny zawalu
                                (palenie, alkohol, stres)
                              • monica_b Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? 14.11.06, 20:33
                                Oczywiscie mialam pałe, w koncu jestem tępa sztuka.
                                A humor zrozumialam za to ty (pod kilkoma nickami) nie potrafiles zrozumiec, ze
                                nie o humor mi tu chodzi (kiepski zart zreszta i nie na miejscu) a o prosty
                                fakt: zadne zarty o odejmowaniu i dodawawaniu nie zmienia opinii lekarzy na
                                temat przyczyn zawalu i chorob serca w ogole.
                                Wiec jak juz sie dowartosciowales tym zmasowanym atakiem na mnie i obrazaniem
                                mnie na rozne sposoby to zycze ci milego wieczoru :)
                      • monica_b Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? 14.11.06, 17:22
                        Prosze panowie madrzy inaczej.
                        "Znaczną część odpowiedzialności za wystąpienie zawału serca ponosi sam chory.
                        Czynnikami zwiększającymi ryzyko zawału są na przykład:
                        niewłaściwa dieta, zawierająca zbyt duże ilości tłuszczów, cukru i soli,
                        długotrwały stres,
                        palenie tytoniu i picie zbyt dużych ilości alkoholu",

                        zrodlo: www.idn.org.pl/kardio/zawal.html

                        A teraz sobie poodejmujcie, pododajcie i "udowadniajcie" dalej, jak to palenie
                        i stres nie maja wplywu na zawal serca.
                        Bo przeciez stres minus palenie nie rowna sie brak zawalu, alez oczywiscie, tak
                        tak.... :DD


                        • monica_b pododawajcie n/t 14.11.06, 17:23
                          poprawka.
                • Gość: zwykly Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: 83.238.171.* 09.11.06, 12:16
                  Monica jest humanistka.
                  • monica_b Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? 14.11.06, 17:12
                    Gość portalu: zwykly napisał(a):

                    > Monica jest humanistka.


                    Juz? Lepiej ci? To poodejmuj cos jeszcze albo pododawaj i udowodnij
                    swoja "intelygencje".
              • pendrek_wyrzutek Kawa tez nie dziala? 14.11.06, 04:24
                Gość portalu: 71 napisał(a):

                > To nie papieros jest ci potrzebny, ale
                > chwila na zebranie myśli albo oderwanie się od stresu.

                To pewnie kawa tez nie dziala? Ani alkohol? Ludzie pija
                bo sobie wmowili, ze to ma jakies skutki.

                Bardzo interesujace.
                • Gość: aja Re: Kawa tez nie dziala? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 11:36
                  masz mała rację papieros pozwala zebrać myśli ale czy fajnie jest całować potem taką chodzącą poielniczę? są inne sposoby żeby się odstresować
                  • pendrek_wyrzutek Re: Kawa tez nie dziala? 14.11.06, 14:43
                    Gość portalu: aja napisał(a):

                    > masz mała rację papieros pozwala zebrać myśli

                    Pomaga w koncentracji, obniza stres, poprawia pamiec.

                    Zmniejsza szanse na Parkinsona i Altzheimera :)
          • Gość: Magda Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.06, 15:03
            papierosy nie są żadnym odstresowywaczem. paliłam 11 lat a od 9 miesięcy jestem
            niepaląca. To że papierosy uchpdzą za odstresowywacz to złudne wrażenie - dla
            usprawiedliwienia swojego palenia :)
            pozdrawiam i nie zastanawiać się tylko rzucać.
            ps. a co szefa zmotywowało do tego żeby dawać dodatek za rzucenie palenia?
          • Gość: aleandra^ Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.kam.pl 14.11.06, 17:46
            To wyobraz sobie, ze masz dwojke kochajacych dzieci i meza. Oni kochaja Cie
            ponad zycie, ale Ty palisz papierosy. Twoj nalog powoduje, ze umierasz na raka
            mozgu. Tymczasem Twoja rodzina przezywa zalamanie, a nawet dlugoczasowa
            depresje... I TY ich cierpienie widzisz, doskonale zdajesz sobie sprawe, ze to
            PRZEZ CIEBIE. Jakbys sie czula?
            • Gość: melania.kalemba Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 17:59
              Tak bym się wku..ła, że musialabym zajarać :)
        • Gość: Klaudia Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 20:09
          w sumie to oszustwo, bo ktoś nie będzie palił w pracy, napali się w domu a
          kasę weźmie za niepalenie, bez sensu, palaczy się tępi a nie
          nagradza!!!!!!!!!!!!
          • Gość: gość Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.06, 13:05
            Dlaczego oszustwo?

            Zakładam, że premia należy sie za "niepalenie w pracy" a nie za "niepalenie
            wogóle?" Podejrzewam, że pracodawcy zależy nie tyle na propagowaniu niepalenia,
            ale na wyeliminowaniu przerw na papieroska, które - zsumowane - czasami
            stanowia znaczny procent czasu pracy (szczególeni jeśli palarnia daleko, i samo
            dojście/powrót zajmuje każdoracowo kilka minut...)
            • Gość: Kinga Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 20:26
              i te 50 zł dodatkowe pójdzie oczywiscie na papierosy, totalna głupota!!!!!!!
              • Gość: :)))) Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.acn.waw.pl 13.11.06, 01:08
                Gość portalu: Kinga napisał(a):

                > i te 50 zł dodatkowe pójdzie oczywiscie na papierosy, totalna głupota!!!!!!!

                Totalną głupotą jest wiara w diabła czy cudowne ozdrowienia, a 50,- to jest motywacja. Kiepska, słaba,
                śmieszna - owszem.

                Dla założycielki wątku dodam: badania nad szkodliwością palenia zostały zafałszowane, głównie z
                powodu możliwości zyskania olbrzymich odszkodowań od firm tytoniowych. Bardziej szkodliwy jest
                codzienny sześciopak, ale znów szmal nie pozwala, by to ludziom powiedzieć i z tym walczyć. Póki
                tytoń jest legalny, niech się odwalą. Najmując się do pracy zażądałem osobnego pokoju, w którym będę
                mógł palić. I pracodawca musiał się zgodzić.
                • Gość: kiniox Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: 212.190.74.* 13.11.06, 19:01
                  Po pierwsze, nie musiał. Mógł Cię po prostu nie zatrudniać. Widocznie jednak
                  masz jakieś inne zalety rekompensujące brak uroku osobistego i umiejętności
                  życia w społeczeństwie. Po drugie, czy jeśli zażyczę sobie osobny pokój do
                  pierdzenia, to pracodawca też ma obowiązek mi go zapewnić? Bo pierdzenie też
                  jest legalne. Ani jedno, ani drugie nie stanowi kwintesencji Twojej pracy, jak
                  mniemam, więc pracodawca nie ma obowiązku niczego Ci zapewniać. Twój nałóg -
                  Twój problem.
                  • Gość: :)))) Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.acn.waw.pl 14.11.06, 01:02
                    Gość portalu: kiniox napisał(a):

                    > Po pierwsze, nie musiał. Mógł Cię po prostu nie zatrudniać. Widocznie jednak
                    > masz jakieś inne zalety rekompensujące brak uroku osobistego i umiejętności
                    > życia w społeczeństwie. Po drugie, czy jeśli zażyczę sobie osobny pokój do
                    > pierdzenia, to pracodawca też ma obowiązek mi go zapewnić? Bo pierdzenie też
                    > jest legalne. Ani jedno, ani drugie nie stanowi kwintesencji Twojej pracy, jak
                    > mniemam, więc pracodawca nie ma obowiązku niczego Ci zapewniać. Twój nałóg -
                    > Twój problem.

                    Jeśli Twoją zaletą jest jedynie niepalenie i (może) "zdrowy" tryb życia, to masz problem. Niektórzy mają
                    takie zalety i kwalifikacje, że pracodawca zgadza się spełniać niektóre ich wymagania. Dużo się ucz i
                    pracuj ciężko nad sobą, może kiedyś do tego dojdziesz. Choć z takim podejściem, jakie tu
                    prezentujesz - szczerze wątpię.
                    • kiniox Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? 14.11.06, 12:45
                      Ja już jestem tam, gdzie chciałam dojść. Idąc tam, nie zgubiłam jednak kultury
                      i umiejętności życia w społeczeństwie. Nigdzie też nie napisałam, że nie palę,
                      więc nie stosuj nadinterpretacji. Ludzie, którzy mają do tego skłonność, nie są
                      dobrymi pracownikami, bo opierają swoje wnioski na mylnych przesłankachTo także
                      przydaje się w pracy. Właśnie to napisałam - widocznie masz inne zalety, skoro
                      pracodawca zgodził się spełnić pewne twoje warunki. Podstawową kwestią jest tu
                      jednak to, że ich spełniać nie MUSIAŁ, jak żeś był uprzejmy wcześniej napisać.
                      Powtórzę wyraźniej - t w ó j n a ł ó g t o t w ó j p r o b l e m.
                • Gość: emeryt Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 20:28
                  nie odczujesz jak nie posmakujesz- to na tezę,że palenie nie szkodzi,Życze ci
                  jak najlepiej
                  • Gość: :)))) Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.acn.waw.pl 14.11.06, 01:03
                    Gość portalu: emeryt napisał(a):

                    > nie odczujesz jak nie posmakujesz- to na tezę,że palenie nie szkodzi,Życze ci
                    > jak najlepiej

                    Panie emerycie, czytaj uważnie. Może wystarczy wolniej. GDZIE napisałem, że palenie nie szkodzi?
                    • Gość: emeryt Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 09:13
                      nie mam zamiaru czytać intencyjnie(wg twoich intencji).Nie narzekam tez na
                      tempo czytania.Czytaj tyle co ja, to byc może zmądrzejesz,albo przynajmniej
                      nabierzesz manier,no i pokory...
                • banzai123 Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? 14.11.06, 00:15
                  > Dla założycielki wątku dodam: badania nad szkodliwością palenia zostały
                  zafałsz
                  > owane, głównie z
                  > powodu możliwości zyskania olbrzymich odszkodowań od firm tytoniowych.

                  Rak płuc zabija w Polsce więcej ludzi niż WSZYSTKIE NOWOTWORY RAZEM WZIĘTE.
                  Zachorowalność na raka płuc jest na dalekim pierwszym miejscu przed wszystkimi
                  innymi nowotworami.
                  Około 90% zachorowań na raka płuc dotyczy palaczy.
                  I to nie jest jedyna chorona powodowana przez palenie.

                  Jeśli coś jest zafałszowanego w obrazie palenia, to właśnie na jego korzyść, co
                  wynika po części z tego, że duża część społeczeństwa jest uzależniona i nie
                  chce wiedzieć takich rzeczy.

                  Żyj w swojej fikcji, ale nie oszukuj innych.
                  • Gość: :)))) Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.acn.waw.pl 14.11.06, 01:17
                    banzai123 napisał:

                    > Rak płuc zabija w Polsce więcej ludzi niż WSZYSTKIE NOWOTWORY RAZEM WZIĘTE.
                    > Zachorowalność na raka płuc jest na dalekim pierwszym miejscu przed wszystkimi
                    > innymi nowotworami.
                    > Około 90% zachorowań na raka płuc dotyczy palaczy.

                    Mam równie dobre badania: 100% zachorowań na raka płuc w Polsce dotyczy noszących buty zimowe.
                    Zaprzeczysz? Radzę Ci chodzić zimą boso!!!

                    > I to nie jest jedyna chorona powodowana przez palenie.

                    Palenie pewnie sprzyja niektórym postaciom raka płuc. Nie udowodniono, aby go powodowało. Ja mam
                    na to badania. Co ty masz?

                    > Jeśli coś jest zafałszowanego w obrazie palenia, to właśnie na jego korzyść, co
                    > wynika po części z tego, że duża część społeczeństwa jest uzależniona i nie
                    > chce wiedzieć takich rzeczy.

                    Nie szermuj ideologią. Masz fakty czy tylko przekonania i wiedzę potoczną?

                    > Żyj w swojej fikcji, ale nie oszukuj innych.

                    Zacietrzewienie forumowe upośledziło Twoją zdolność przyswajania tekstu pisanego. Widzisz gdzieś
                    nieprawdę w tym, co napisałem? Gdzie jest oszustwo i fikcja? Przemyśl to w kąciku, bo nerwy nie
                    sprzyjają myśleniu. Zarzucanie na papierosy wszystkiego co najgorsze jest szkodliwe (dla przykładu)
                    dlatego, że uspokoiło sumienia i zahamowało badania (na Śląsku) nad wpływem opadu pyłu, manganu,
                    chromu i kadmu na powstawanie nieleczalnych postaci raka płuc u mieszkańców regionu. I nic się nie
                    robi "bo to wszystko przez papierosy", a oni sobie umierają i tylko czasami ktoś się zdziwi, że i ten
                    umiera a nigdy nie palił... I statystyka się zgadza - większość pali...
                • Gość: glupie Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: 125.92.3.* 14.11.06, 00:49
                  juz za samo takie zadanie juz byc cie wyrzucil na trawke
                • bardu Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? 14.11.06, 13:38
                  > Dla założycielki wątku dodam: badania nad szkodliwością palenia zostały
                  > zafałszowane, głównie z powodu możliwości zyskania olbrzymich odszkodowań od
                  > firm tytoniowych.
                  Znam sporo osób, które były tak samo mądre jak i Ty. Po pierwszym zawale
                  zmieniły zdanie. Szkoda, że kilka z nich nie zdążyło zmienić zdania. I dodam
                  jeszcze, że poznałam różnicę w samopoczuciu człowieka palącego i niepalącego i
                  już nigdy nie zapalę nawet jednego papierosa.
              • Gość: chuck Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.its.it 13.11.06, 15:33
                To nie jest głupota, to zarządzanie.
          • ppo Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? 14.11.06, 02:05
            >palaczy się tępi

            Na szczęście w cywilizowanym świecie nikogo się nie tępi. Polecam emigrację do
            Arabii Saudyjskiej- tam się tepi różne grupy, m.in. kobiety. A zerwanie z
            nałogiem (jakimkolwiek) zasługuję na nagrodę. Ciesz się, że nie masz o tym
            pojęcia.
            • germanus Wskaznik 11,5 14.11.06, 03:34
              Ludzie dziela sie na:
              - palacych i majacych raka
              - palacych i nie majacych raka
              - nie palacych i majacych raka
              - nie palacych i nie majacych raka

              92% majacych raka to palacze.
              Nawet jesli zalozymy, ze 50% ludzi pali papierosy, to 92 podzielone przez 8 to 11,5.
              To znaczy, ze palac papierosy co najmniej 11,5-krotnie zwiekszasz swe szanse na
              raka. A przeciez nie 50% ludzi pali, wiec ...

              Oczywiscie, w kazdej rozdzinie/klasie/pracy jest facio/ciocia/wujek, co smrodzi
              jak parowoz i nie ma raka oraz niewienne 9letnie dziecie umierajace z tego
              powodu. Patrz klasyfikacja powyzej i odpowiednie dane statystyczne. A takze
              indywidualne odpornos ci predyspozycje.

              Wniosek - rzucic jak najszybciej, a jesli placa, to nawet lepiej. Nie zrec, nie
              zapychac sie, to nie bedzie powodu, by utyc. I cieszyc sie zyciem.
              Powodzenia.


        • Gość: niepalacy Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: 125.92.3.* 14.11.06, 00:46
          a takze nie przyjmuje do pracy palaczy. Jak sie truja, to ich sprawa, ale
          dlaczego sam mam to wdychac
        • Gość: lukasz Toczel Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 14:17
          mój pracodawca wypłaca wszytskim niepalącym dodatek w wysokości 100 złotych,
          pracują efektywniej, mniej przew, mniej pogaduszek do papieroska..itd.. poza tym
          jakkolwiek wesprze Cię, to duży plus dla pracodawcy. Mój ojciec zmarł wskutek
          przerzutów z płucv na nadnercza, nerki, inne org wewnętrzne, potem na
          kręgosłup..i to już był najgorszy etap...niesamowity ból, od tej chwili już był
          trzymywany w stanie nieświadomości, półsnu do śmierci...paskudny rodzaj raka.. i
          pomyśleć, że z takiej małej bibułki zwiniętej w rulon, wypełnionej tytoniem...
      • Gość: wojtek Dolicz sobie obecne wydatki na pety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 19:45
        Poza tym tak mało jest innych powodów, żeby rzucić?
      • Gość: Emeryt Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 20:16
        rzuć palenie dla siebie.Ja przestałem palić w 1972 r po 7 latach palenia. W tym
        roku, po drugim zawale ,lekarka robiąca mi echo serca zadała mi pytanie- ile
        pan pali? 34(trzydzieści cztery ) lata po rzuceniu palenia ona na ekranie
        zaobserwowala zmiany w moim sercu i naczyniach ŚWIADCZĄCE,ŻE JA PALĘ. Ona
        faktycznie to widziała,a moje dwa zawały są dowodem na to,że palenie tytoniu
        SZKODZI (paliłem 60 sportów dziennie w momencie jak rzucałem palenie). Gdybym
        na studiach miał dzisiejszy rozum NIGDY BYM PAPIEROSA NIE WZIĄŁ DO PYSKA
      • earlyyears Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? 13.11.06, 20:26
        5-dych? nie warto. nie pal fajek tylko skrety. jest wspaniale.
      • Gość: dan52 Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 20:47
        oczywiście że się opłaca nawet bez tych 50 zł,ale jak to zrobić?Ja palę od 40
        lat i też się przymierzam do rzucenia i to bez premi motywacyjnej.Życzę
        powodzenia .!
        • Gość: emeryt Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 20:51
          nie przymierzaj się, RZUĆ
      • Gość: darek_b Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.06, 21:52
        Opłaca się: 50 zł + cena_paczki*Ilość_paczek*30_dni*ilość - to jest zysk miesięczny.
        O zdrowiu nie wspomnę ;-)
        W moim przypadku:
        5,80*1*30=174zł ;
        174 zł * 8 miesięcy = 1392 zł - tyle zaoszczędziłem do dzisiaj

        Pozdrawiam
      • Gość: Marek Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.toya.net.pl 13.11.06, 22:13
        Nie odpowiadajcie na to pytanie. Facet nas wkreca. Gość się niby zastanawia,
        czy opłaca się rzucić palenie? Przecież tu nie występuje kategoria
        opłacalności. A opłaca się żyć dłużej, albo być zdrowszym?
        • Gość: dzbq Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.aster.pl 13.11.06, 22:25
          a czy niepalący dostają dodatkowe 50 pln do pensji?
          • Gość: ?? Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.11.06, 09:48
            o wlasnie i to jest ciekawe pytanie!
            • miang Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? 15.11.06, 14:15
              no bo jak nie to powinni zaczac palic i po miesiacu rzucic ;) ;)
      • kooopa Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? 13.11.06, 22:51
        A ja wlasnie wrocilem z sali. 90min biegania za piłką - to jest to :D .. aha i
        nie pale ;)
      • Gość: obserwator2 Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 01:10
        25 lat temu, po 25 latach palenia (zacząłem jak miałem 15 lat), z dnia na dzień
        postanowiłem rzucić palenie i to zrobiłem.
        Byłem ZDUMIONY jak to łatwo poszło!!!!!!!!!!!!!
        Po paru dniach zacząłem odróżniać rozmaite zapachy w otoczeniu!
        Zaczęło mi inaczej, lepiej, smakować jedzenie.
        Zacząłem wchodzić na 4-te pietro bez robienia przystanków.
        Przez długie miesiące odczuwałem wyjątkowe uczucie szczęścia, jak po jakiej
        wygranej na loterii. Teraz mi to spowszedniało, rzecz jasna. Z politowaniem
        patrzę na tych co się męczą poczuciem winy że palą, ale nie rzucają, bo sądzą,
        że im się nie uda. TO BARDZO ŁATWE.
        Warto rzucić, nawet gdybyś po rzuceniu to Ty miała dopłacać, a nie odwrotnie!
      • ppo Rzucić musisz dla siebie- inaczej się nie uda. 14.11.06, 02:01
        Musisz być przekonana i zmotywowana wewnętrznie do rzucenia nałogu. Musisz
        chcieć i zdecydować. Nie możesz mieć wątpliwości. Inaczej nie osiągniesz
        sukcesu. Wiem co mówię, bo rzucałem wiele razy :) Jeśli te 50 złotych to za
        mała motywacja (wcale się zresztą nie dziwię- to naprawdę duży wysiłek) to
        dolicz miesięczne wydatki na papierosy. Palacze jakby o tym zapominają, a tu
        już się zrobi suma mocno trzycyfrowa, za którą można kupić jakiś dobry ciuch,
        zaszaleć w knajpie, kupić coś chłopakowi/dziewczynie (jestem tolerancyjny;))
        lub co tam sobie lubisz. Spotkałem się już z tego rodzaju premiami (nawet
        znacznie wyższymi!) za rzucenie palenia, ale sprowadzało się to do tego, że
        pracownicy ukrywali się jak dzieci (palili tylko poza pracą), ale jednak
        palili.
      • toffi29 Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? 14.11.06, 07:40
        Do tych 50 złotych dodaj pieniądze, które oszczędzisz nie kupując papierosów.
      • Gość: ala Szczęściarz! U mnie palaczowi grożą zwolnieniem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.06, 08:02
        bierz te 5 dych, gdy dają!

        jak im przejdzie dobra wola postawią ci warunek:

        albo dymek - alb praca
        • Gość: gnębicielka Re: Szczęściarz! U mnie palaczowi grożą zwolnieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 08:12
          A ja jestem ta paskuda, która gnębi palących pracowników.
          Niestety profil produkcji-zamknięte pomieszczenia, klimatyzacja,podwyższony
          reżim czystościowy-wykluczają wychodzenie na dymka.
          I nie zamierzamy płacić za niepalenie.
          Już w ogłoszeniach rekrutacyjnych jest taki wymóg-jeśli ktoś uważa że to ukryje,
          że jakoś to będzie i nadal próbuje palić-to ląduje na ulicy bez uprzedzenia.
          Po pierwsze zepsuł produkt, po drugie naraził nas na straty przeszkolenia go na
          stanowisku-tylko nad kapitalistą wyzyskiwaczem nikt sie nie ulituje.
          Nad nałogowcem owszem:)
      • arius5 Jasne, ze sie oplaca. 14.11.06, 09:27
        Tylko nie baw sie w jakies gumy czy plastry nikotynowe, po prostu przestan
        palic i juz.
        I uwazaj z jedzeniem, bo palenie przyspiesza przemiane materii o 10%, jak
        rzucisz, moze Ci przybyc pare kilogramow.
        Sam to przechodzilem, palilem 2 paczki dziennie i po prostu przestalem w jednej
        chwili.
        Samopoczucie o wiele lepsze, zdrowie lepsze, przede wszystkim przestalem miec
        problemy z infekcjami gardla, pieniazki w kieszeni no i z pyska nie smierdzi
        jak z popielniczki :o)
        A ze palenie pomaga w stresach ? Nie sadze, bez papierosow radze sobie tak samo
        ze stresami jak przedtem.
        • Gość: 71 Re: Jasne, ze sie oplaca. IP: *.vf.pl 14.11.06, 21:48
          Jeszcze jedna różnica, wyostrza się węch. W zależności od tego co podejdzie pod
          nos może być fajnie lub wręcz przeciwnie. Wiem, bo sama nie palę już 11 lat.
      • Gość: rysiu Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: 212.244.156.* 14.11.06, 11:27
        twoje pytanie nadaje się do innego forum - pt. "najgłupsze pytania" - nie dość
        że zbawiennie to wpłynie na zdrowie to jeszcze masz 50 zł więcej na wypłate
      • Gość: Ewa Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: 83.141.106.* 14.11.06, 12:14
        Otoz dla mnie szkodliwosc palenia jest wielce zagadkowa i tu przytocze rodzinna
        historie-moja babunia rocznik 1915 palila 40 lat 2 paczki perfumowanych Carmenow
        dzienie.(Wyjatek wojna i okupacja -nie wiem , co palila wtedy, a zostala sama z
        9 dniowym dzieckiem jak wojna wybuchla)Przestala palic ok 60 roku zycia kiedy
        madry lekarz starej daty odmowil jej leczenia i wyrzucil z gabinetu po
        obejrzeniu wynikow badan.Przestala z dnia na dzien-poprosila jednak sasiada aby
        ten, gdy zapuka o jakiejkolwiek porze dnia badz nocy stal w drzwiach z
        papierosem i zapalkami.Nie bylo takiej potrzeby-nigdy wiecej nie zapalila.Nigdy
        nie jadla margaryny, gdyz ta kojarzyla sie z okupacyjna bieda,do konca zycia
        jadla maslo. chudy ser, odtluszcone mleko byly jej obce.Kazda prawie zupa byla z
        zasmazka(cebulka na oleju, czasem z maka).Umarla w wieku 91 lat na raka ze
        starosci jak powiedzial lekarz.Do konca sprawna umyslowo,czytajaca ksiazki i
        gazety(nie urbana i inne antyklerykalne !!)Jak miala cholesterol nie jadla
        zoltego sera i jajek-maslo, smietane zawsze i zawsze slodzila 3 lyzeczki-nie
        byla gruba!!I prosze mi powiedziec jak Ona to robila.
        Wyrazy szacunku.
        • Gość: rysiu Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: 212.244.156.* 14.11.06, 14:01
          Spotkałem kiedys człowieka który palił od ... 66 lat papierosy bez filtra. i
          jeszcze dobrze się trzymał. umówmy sie jednak ze wyjatki wyjątkami ale palenie
          szkodzi i kosztuje.
      • Gość: mbn Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: 217.153.7.* 14.11.06, 12:28
        za 50 zł sie nie opłaca , targuj sie , mów im ze minimum 100 zł i mozecie
        zaczac gadac na ten temat , uwierz mi
      • Gość: X&Y Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.mcbl.ucl.ac.uk 14.11.06, 12:57
        Palenie to sie oplaca rzucic dla ZDROWIA!!!
      • mru-mru1 Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? 14.11.06, 13:07
        Palenie warto rzucić dla siebie
        • Gość: meff Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.chello.pl 14.11.06, 15:26
          pewnie że się opłaca, rzuciłem palenie rok temu i przytyłem tylko 2kg wiec nie
          jest zle, zamiast palic żuje ciągle gumę do życią i z politowaniem wręcz patrzę
          na palaczy co biegają na zewnątrz by zapalić...
          • Gość: mala Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.sds.uw.edu.pl 14.11.06, 18:13
            Papieros nie tylko doskonale odstresowuje, ale tez wspólne palenie spełnia
            funkcję integracyjną - o czym wiedzą wszyscy palący z powodów społecznych;). Ale
            uważam, że zaczyna u nas prowadzić się politykę dyskryminującą palaczy - a to
            źle! W tej chwili wyjście na szluga w firmie zaczyna mieć wymiar kontestatorski
            i przypomina jaranie na przerwach w szkolnej toalecie.
      • Gość: jacaranda Jest tu jakis lekarz?????????? IP: *.onlink.net 14.11.06, 21:12
        Od 5 lat nie pale a od roku mam potwornie suchy kaszel chociaz spluwam flegma.
        Kaszel jest tak potwornie meczacy,ze jak dostaje ataku to popuszczam w majtki.;
        ( Przeswietlenie pluc nic nie wykazuje. Cholera, naprawde trzeba pozbyc sie
        tego cholernego nalogu. Sporo kasy tez zostaje w kieszeni.;)
        • monica_b Re: Jest tu jakis lekarz?????????? 14.11.06, 21:13
          Niektorym tu przydalby sie lekarz, ale...psychiatra :)
          • Gość: jacaranda Re: Jest tu jakis lekarz?????????? IP: *.onlink.net 14.11.06, 21:22
            ale nie psychiatre pytalam ;)
          • Gość: taki_jeden Re: Jest tu jakis lekarz?????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 00:05
            monica_b napisała:

            > Niektorym tu przydalby sie lekarz, ale...psychiatra :)


            a to ciekawe co piszesz, a psychiatra według ciebie to kto?
            • monica_b Re: Jest tu jakis lekarz?????????? 15.11.06, 10:56
              Gość portalu: taki_jeden napisał(a):

              > monica_b napisała:
              >
              > > Niektorym tu przydalby sie lekarz, ale...psychiatra :)
              >
              >
              > a to ciekawe co piszesz, a psychiatra według ciebie to kto?

              Ojej, nastepny inteligentny inaczej. Tobie tez trzeba tlumaczyc doslownie,
              zadnych skrotow myslowych? :DD

              Więc....piszac lekarz ale psychiatra mialam na mysli to, ze nie pulmonolog jak
              zasugerowal tu ten, co szukal lekarza, lecz psychiatra. Nie negowalam nigdy
              faktu, ze psychiatra nie jest lekarzem.
              Zrozumiales czy jeszcze jasniej wytlumaczyc? :DD

            • monica_b Re: Jest tu jakis lekarz?????????? 15.11.06, 10:59
              Gość portalu: taki_jeden napisał(a):

              > monica_b napisała:
              >
              > > Niektorym tu przydalby sie lekarz, ale...psychiatra :)
              >
              >
              > a to ciekawe co piszesz, a psychiatra według ciebie to kto?


              Swoja droga nastepnym razem przeczytaj zanim cos znadinterpretujesz :)
              Gdybym twierdzila, ze psychiatra to nie lekarz, napisalabym: "niektorym
              przydalby sie tu NIE lekarz, lecz...psychiatra". Zwroc uwage na NIE,
              zaprzeczenie. Nie bylo go, jest za to twoja nadinterpretacja i proba
              udowodnienia mi (ktory to juz w tym watku) jaka jestem tepa, bo mam swiadomosc
              wplywu palenia i stresu na zawal serca :))
              Zabawni sa niektorzy :)
              • the_dzidka Re: Jest tu jakis lekarz?????????? 15.11.06, 18:53
                Zabawna to ty jesteś. Tępa zaś nie dlatego, że masz świadomośc wpływu palenia
                na zdrowie, ale dlatego, że nie zrozumiałaś (może i głupawego) żarciku na
                poziomie ucznia piątej klasy szkoły podstawowej. W ogóle, jak cię czytam, to mi
                ręce opadają, ciskająca sie kłótliwa histeryczka... rzadko spotyka się takie
                egzemplarze jak ty... NA SZCZĘŚCIE.
                • monica_b Re: Jest tu jakis lekarz?????????? 15.11.06, 19:11
                  the idiotka :D
                • marisa_tomei Re: Jest tu jakis lekarz?????????? 15.11.06, 20:31
                  the_dzidka napisała:

                  > Zabawna to ty jesteś. Tępa zaś nie dlatego, że masz świadomośc wpływu palenia
                  > na zdrowie, ale dlatego, że nie zrozumiałaś (może i głupawego) żarciku na
                  > poziomie ucznia piątej klasy szkoły podstawowej. W ogóle, jak cię czytam, to
                  mi
                  >
                  > ręce opadają, ciskająca sie kłótliwa histeryczka... rzadko spotyka się takie
                  > egzemplarze jak ty... NA SZCZĘŚCIE.
                  >


                  Jak dobrze, że jest z nami pani specjalizująca się w mentorskim tonie, och jak
                  dobrze...
                  Masz rację, monika jest klotliwą histeryczką, powinna dać zmieszać się z gównem
                  już na poczatku, a nie tak bezczelnie cierpliwie uzasadniac swoje reakcje
                  (grochem o ściane jak widać).
                  Jak ja uwielbiam takie grupowe ataki jedynych sprawiedliwych i jedynie słusznie
                  mądrych :/
      • mlodyzeglarz Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? 15.11.06, 09:05
        Zawsze warto rzucić palennie dla wlasnego zdrowia i zdrowia najblizszych. Zysk
        jest bezcenny.
        Policz ile wydajesz miesiecznie na fajki + dodatkowe 50 zł oraz cos cos jeszcze
        ogromna satysfakcja.
      • Gość: juj Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.06, 12:45
        ekonomicznie opłaca się, ale nic nie zastąpi dymka w tym znaczeniu się nie
        opłaca :)
      • marisa_tomei Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? 15.11.06, 19:30
        Nie, nie warto. Lepiej umrzec na raka lub smierdziec papierochami jak
        popielnica.
      • zettrzy Re: Oplaca sie rzucac palenie dla pracy? 16.11.06, 04:10
        daja DODATEK za rzucenie palenia? powinni palaczom placic mniej, np. odejmowac
        100 miesiecznie za fakt palenia i 5 zl za kazdego papierocha w pracy
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka