Gość: Moi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.01.07, 11:46
Witam ;)
Nie mam rozpoznania rynku pracy <!> bo pracuję od początku u jednego
pracodawcy, więc nie wiem jak sprawy wyglądają (a na dodatek w innym mieście).
Studiuję wieczorowo stąd nie będę mogła pracowac na pełny etat (choć nie
wiem, ale wolę podjąć mniejszy wymiar niż nawalać przy pełnym - nigdy nie
wiem, jak ustawione będę mieć zajęcia).
Moje pytania do znawców:
- czy często spotyka się niepełny wymiar pracy,
- jak patrzą na studentów, szczególnie że już jedne skończyłam <co niestety
może być odbierane negatywnie - jako "zmiana zainteresowań" ;)>
- czy bardzo ciezko utrzymać się w Kraku samej
- w jakich zawodach najczęściej spotykane są dziwne wymiary ;) bądź ruchome
godziny pracy (sic!)
Proszę miło ;) o pomoc, bo nijak nie umiem dojść do wniosku jak sobie z tym
poradzić.
DOtychczas mam/miałam fajnego szefa, a słuchając opowieści innych osób to
jestem przerażona. Wyłąnia się z tego wizja albo praca albo studia.