Gość: szlaban
IP: 194.181.106.*
30.01.07, 14:55
Bardzo szkodliwy artykuł. Fakt, że istnieją naturalne środki aromatyczne, ale
są one na tyle drogie, że nie bardzo opłaca się nimi handlować na skalę
przemysłową. W związku z tym cała ta aromaterapia to wciskanie chemikaliów z
odpowiednią podbudową ideologiczną. W artykule nie padło ani jedno słowo na
temat właśiwości alergizujących sztucznych aromatów. Pachnidło u lekarza? -
proponuję zaoferować rozpylanie aromatów w poczekalniach przychodni dla
alergików! Szanujace się pismo powinno propagować raczej zdrowy tryb życia, a
nie chemiczny erzac w celu uszczęśliwiania ludzi na siłę - i to tych, którzy
mogą sobie tego nie życzyć; i to w pracy, gdzie może im być niezręcznie
protestować. Zajmijcie się też może rozbudzającymi właściwościami pachnących
choineczek do samochodów, bo badania wskazują raczej na coś przeciwnego. Ale
przecież jest jeden plus - można się mniej myć, a dzięki aromatom od razu
robi się przyjemniej w towarzystwie...