voodookid
03.03.07, 12:16
Mam pytanie - pracuję w jednej z większych korporacji w Polsce, i jakiś czas
temu zastępowałem osobę, która była na urlopie. Uzbierało się w ten sposób
trochę godzin nadliczbowych, jednak kierownik mojej komórki nie zgłosił faktu
nadgodzin wcześniej dyrektorowi. Dyrektor uznał więc, że żadnych nadgodzin
nie było. Co robić? Sąd pracy? Czy można liczyć na jakieś odszkodowanie
dodatkowe?